BHAGAVAD GITA I REINAKARNACJA

Widzisz archiwalną wersję tematu "BHAGAVAD GITA I REINAKARNACJA" z forum pl.misc.paranauki

Peterka Pawel - 23 Cze 2000, 03:00

U ZRODEL TEORII REINKARNACJI
============================
Malo kto zdaje sobie sprawe, ze hinduska Bhagavad Gita, zwana swieta ksiega
lub Piesnia Pana) jest zrodlem wielu totalitarnych systemow politycznych na
kuli ziemskiej. Stanowi ona rowniez jedno z podstawowych zrodel wiary w
reinkarnacje.
Ksiega ta ma wiele aspektow "satanistycznych" i uczy zadawania cierpien
innym oraz znoszenia tych cierpien przez drugich. Zawiera wiec akcenty
sado-masochistyczne.
Bhagavad Gita (BG) sklada sie z 18 rozmow wojownika Ardzuny z woznica
rydwanu bojowego - Kryszna na temat zabijania i jego koniecznosci.
W tym poscie przytaczam dwie pierwsze rozmowy w calosci, z moimi
komentarzami w nawiasach kwadratowych:
==================================================================
ROZMOWA PIERWSZA
Dritaraszta rzekł:
1. Na polu Dharmy, na świętym polu Kuru zgromadzeni, skorzy do walki, co
uczynili moi ludzie, oraz Pandu synowie, o Sandżajo?
Sandżaja mówi:
2. Ujrzawszy szyki zbrojne Pandów, książę Durjodhana zbliżył się do Drony,
nauczyciela swego, z tymi słowy:
3. "Spójrz o mistrzu, na potężne zastępy Pandawów, które w szyki bojowe
ustawił uczeń twój, w sztuce bojowej biegły, syn Draupadi.
4. Bohaterowie są wśród nich, łucznicy mocarni, Bhimie i Ardżunie równi -
Jujudhana, Wirata i Drupada, wozu bojowego mistrz;
5. Drisztaketu, Czekitana i dzielny król Kaszi, Purudzit, Kuntibhodża i
silny jako byk - Szajbia;
6. Judhamaniu potężny Uttamudżas chrobry, Subhadra, oraz Drupadi synowie,
wszyscy wielkich wozów bojowych mistrzowie.
7. Poznaj też, o najlepszy z dwakroć urodzonych, najwybitniejszych spośród
nas, dowódców mej armii; wymienię ci ich imiona:
8. Ty sam, o Panie, oraz Bhiszma, Karna i Kripa zwycięski, Aszweattaman,
Wikarna i syn Somadatty,
9. oraz wielu innych dzielnych wojowników, w różny oręż zbrojnych, a w
sztuce wojennej wytrawnych, gotowych życie swe dla mnie położyć w ofierze.
10. Ta armia nasza pod Bhiszmy dowództwem, zaiste ogromna jest ich zaś
wojsko, pod Bhimy wodzą niedostatecznym się zdaje.
11. Wszyscy, wedle rozkazów, na swoich stanowiskach trwając, i wy dowódcy,
Bhiszmę ochraniajcie z wszech stron".
12. Wówczas Bhiszma przesławny, z Kaurawów najstarszy, w swą konchę potężnie
uderzył, i rozniósł się dźwięk, jakoby ryk lwa, radując Durjodany serce.
13. I wraz w odpowiedzi zagrzmiały muszle i rogi, bębny, piszczałki i trąby
wojenne, hukiem gromu napełniając powietrze.
14. A wtedy Szri Kriszna i syn Pandu, siedząc w swym rydwanie bojowym, w
białe zaprzężonym rumaki, w swe boskie uderzyli konchy.
15. Kriszna w Panczadżanię swą zadął, Ardżuna w Dewa-dattę, a Bhima, o
czynach straszliwych, w swą Paundrę potężną;
16. król Judisztira, syn Kunti, w swoja zatrąbił, zwaną - "Zwycięstwo
niezmierne", zaś Nakula i Sahadewa w "Słodko-brzmiacą" i "Klejnoto-kwietną".
17. Podobnie król Kaszi, łucznik wspaniały, i dzielny Skandin, wielkiego
wozu bojownik, Drisztadiumna, Wirata i niezwyciężony Satiaki.
18. Drupada i Draupadi synowie i Saubhadra, w mocny oręż zbrojny, wszyscy o
królu, z wszech stron w swoje uderzyli konchy;
19. aż huk niezmierny rozniósł się po ziemi i napełnił niebiosa, wstrząsając
serca synów Dritarasztry.
20. Natenczas, widząc Kaurawów w szyku bojowym, z orężem już do ataku
dobytym syn Pandu - którego sztandar wizerunek Hanumana zdobi, - ujął swój
łuk, o królu,
21. i w te się słowa, do Kriszny, swego wozu boskiego Woźnicy.

[21 pierwszych wersetow opisuje pole bitwy i jego bohaterow]

Ardżuna rzecze:
"W środku, pomiędzy dwoma szykami wojsk, zatrzymaj mój wóz, o Nieśmiertelny,
22. abym przyjrzał się z bliska stojącym tu, żądzą walki ożywionym
wojownikom, z którymi zmierzyć się mam za chwilę w tym boju;
23. bym spojrzał na zgromadzonych tu w polu rycerzy, gotowych walczyć za
sprawę przewrotnego syna Dritarasztry."
Sandżaja mówi:
24. Usłyszawszy te słowa Ardżuny, o Bharato, Szri Kriszna zatrzymał ów wóz
przesławny w samym środku, pomiędzy dwoma szykami wojsk,

[Zwrocmy uwage, ze bitwe mieli stoczyc krewniacy, znajdujacy sie po stronach
frontu:]

25. naprzeciw Bhiszmy  i Drony  i wszystkich książąt ziemi, i rzekł: "Spójrz
tedy synu Prity na zgromadzonych tu Kaurawów."
26. I ujrzał Parta ojców i dziadów, wujów, stryjów i braci, synów i wnuków,
towarzyszy i przyjaciół,
27. nauczycieli i teściów, stojących naprzeciw siebie w pośród hufców obu, a
widząc tych wszystkich bliskich i krewniaków, gotowych do boju, syn Kunti,

[Ardzuna jest czlowiekiem sumienia i nie chce zabijac swoich krewnych:]

28. tknięty litością, ozwał się w udręce głębokiej:
Ardżuna rzecze:
"O Kriszno, widząc tych moich bliskich po stronach obu, żądnych krwi
rozlewu,
29. nogi uginają się pode mną, a usta wysychają spalone; drżę całym ciałem,
a włosy stają mi dębem.
30. Gandhiwa wypada z mych rąk, a skóra ogniem płonie, ledwie ustać mogę.
Mąci się moja myśl.
31. Złowróżbne też widzę znaki, o Keszawo, a pożytku w tej bratobójczej
walce nie zdołam dojrzeć żadnego.
32. Nie chcę zwycięstwa, o Kriszno, ani królestwa, ani rozkoszy; cóż nam po
królestwie, Govindo, co po uciechach, a nawet życiu samym,
33. gdy ci, gwoli którym pragnąć możemy królestwa, uciech i radości, stoją
dziś oto powaśnieni ze sobą, swe dobra i życie oddać gotowi -
34. nauczyciele, ojcowie, i syny, dziadowie i wuje, teściowie i wnuki,
stryjowie, dziewierze i inni krewniacy.
35. Na życie ich nie chcę nastawać, o demona Madhu Pogromco, choćby głowę
własną położyć mi przyszło; nie chcę! Nawet za cenę władzy nad trzema
światy, a cóż dopiero dla królestwa ziemi?
36. Jakąż radość, o Dżanaradano przynieść nam może uśmiercenie synów
Dritarasztry? Choć oto łuki ich w nas wymierzone, grzech jeno stanie się
naszym udziałem jeśli im śmierć zadamy.
37. Nie przystoi nam na życie tych zacnych Kaurawów, krewnych naszych,
godzić; zaprawdę pozbawiwszy życia naszych bliskich, jakże byśmy mogli być
po tym szczęśliwi, o Kriszno?
38. Jeśli oni, zaślepieni chciwością, nie widzą zła w niszczeniu rodziny, ni
zbrodni w niszczeniu przyjaciół,
39. czyż my, o Dżanardano, nie powinniśmy powstrzymać się od tego grzechu,
my, co widzimy jasno całe zło jakie idzie w ślad za upadkiem rodu?
40. Bowiem wraz z upadkiem rodziny zatracają się odwieczne prawa, obyczaje i
tradycje rodowe, a gdy te zanikają, zaprawdę bezład i chaos a-dharmy szerzy
się wśród rodu.
41. A gdy bezprawie górę bierze wówczas i wśród kobiet rodu zepsucie się
wkrada, a to, o Warsznejo, do chaosu społecznego i Warn pomieszania
niechybnie prowadzi.
42. A to znów piekło gotuje całemu rodowi, jak i tym co się stali jego
upadku przyczyną; przodkowie ich bowiem, pozbawieni świętych rytuałów i
ofiar - kul ryżowych i wody, - cierpieć również muszą.
43. I tak przez ów pierwotny grzech, co niszczy rodzinę i ład społeczny
niweczy, oraz prastare narusza tradycje, zatraca się odwieczne powołanie
rodu i rasy, a prawo moralne upada.
44. A wszak mówiono nam zawsze, o Kriszno, iż ci co zatracą swą Dharmę
rodową, w piekle znaleźć się muszą.
45. Biada nam! oto jak szkaradny grzech popełnić dziś chcemy, godząc na
życie krewnych naszych, z żądzy uciech królewskich i władzy.
46. Lepiej zaiste byłoby dla mnie, gdybym bezorężny i wolny od chęci odwetu,
poległ w tej bitwie z ręki zbrojnych synów Dritarasztry."
Sandżaja rzekł:
47. Wypowiedziawszy te słowa na polu bitwy, Ardżuna odrzucił swój boski łuk
i kołczan i opadł w rozpaczy na siedzenie wozu.
Om! Hari Om! Tat Sat.
Tak brzmi przesławnych Upaniszadów Bhawagad Gity - Pieśni Pana, wiedzy o
Wiecznym, Jedynym, nauki Jogi, rozmowy Szri Kriszny z Ardżuną, Część
Pierwsza, zwana: JOGĄ ROZPACZY ARDŻUNY

[A teraz rozmowa druga, w ktorej okrutny Kryszna, woznica z jego rydwanu,
pozniej "bog hinduski", rozpoczyna proces nawracania Ardzuny na
"faszystowskiego oprawce i morderce swoich krewnych":]

ROZMOWA DRUGA
Sandżaja rzekł:
1. Do Ardżuny, ogarniętego litością i rozpaczą , z okiem zmąconym i pełnym
łez, Szri Kriszna, demona Madhu pogromca, z tymi zwrócił się słowy:
Błogosławiony rzecze Pan:
2. Skąd to spada na ciebie, Ardżuno, w tej decydującej chwili
niebezpieczeństwa, tak haniebna, aryjskiego wojownika niegodna rozpacz co
niebo ...... od niesławy wiedzie?

[Widzicie?? Jesli Ardzuna nie pozabija krewniakow - bedzie okryty
hanba.....]

3. Nie poddawaj się niemocy, o Parto, nie przystoi ci to. Odrzuć nędzną
małoduszność i powstań, wrogów zwycięzco!

[Widzicie??? Jesli nie pozabija krewniakow - okaze sie byc malodusznym!]

Ardżuna mówi:
4. Jakże to mam, o Kriszno, strzały me w bitwie przeciwko Bhiszmie kierować
i Dronie, tak ze wszechmiar godnym czci?
5. zaprawdę lepiej pójść w świat o żebraczym chlebie, aniżeli nastawać na
życia tej zacnej starszyzny. Pozbawiwszy życia tych Guru czcigodnych, choć
ich chciwość chwilowa uniosła, uczty tego świata zdadzą się nam krwią
zaprawne.

[Powyzej widzimy jak dobre bylo serce Ardzuny na poczatku]

6. Ani też wiem co lepszym byłoby dla nas, być zwyciężonym, czy samym
zwyciężyć tych co tu stoją przed nami, synów Dritarasztry, a z których
śmiercią stracimy wszelką do życia ochotę.
7. Me serce łamie się w niemocy, a myśl się gubi. Nie widzę jasno mej
Dharmy, nie rozpoznaję obowiązku. Powiedz mi Ty wyraźnie, co jest lepsze,
uczniem Twym jestem, błagam Cię, oświeć mnie!
8. Nie sądzę też, aby ten palący ból, co mi zmysły wszystkie wysusza, ukoić
się mógł przez zdobycie choćby najwspanialszego na ziemi królestwa, a nawet
nad Świetlistymi władania.
Sandżaja rzekł:
9. Ardżuna, wrogów zwycięzca, po tych słowach do Kriszny zwróconych, dodał
jeszcze: "nie będę walczył". I umilkł.

[Ardzuna rezygnuje z bratobojczej bitwy, w ktorej ...

więcej »

Sanchon - 23 Cze 2000, 03:00

Aby moc zrozumiec tresci dawnych ksieg nalezy nauczyc sie je czytac :)
Kazdy, kto nieumiejetnie odczyta teksty starozytne moze dopatrzec sie w nich
"aspektow satanistycznych" oraz akcentow "sado-masochistycznych" - nawet w
biblii !
Dla wielu ludzi pismo to (bhagavad gita) nie jest podstawowym zrodlem o
reiknarnacji - a nawet o nim nie slyszeli ;)

sanchon.

sector - 23 Cze 2000, 03:00


U ZRODEL TEORII REINKARNACJI
============================
Malo kto zdaje sobie sprawe, ze hinduska Bhagavad Gita, zwana swieta ksiega
lub Piesnia Pana) jest zrodlem wielu totalitarnych systemow politycznych na
kuli ziemskiej. Stanowi ona rowniez jedno z podstawowych zrodel wiary w
reinkarnacje.


Gdzies sa cale teksty w Internecie?
Bo chyba tego nei przepisywales??

Jesli mozesz, podaj adresiki. Moze sa jeszcze jakies tlumaczenia Indyjskich
ksiag? Wedy np?

ps. Masz racje bogowie hinduscy byli rzadni krwi. Ale to co tlumaczyl Krisna
to cos co stoi ponad doczesnoscia i uczuciami. To zabawa niesmiertelnych.
Nie warto tego porownywac do Twoich czy moich uczuc. Ani Ty, a ni ja nie
osiagniemy pewnie owej moadrosci o ktorej mowi Kriszna;
"Byt Rzeczywisty nie przestaje istnieć nigdy; to, co rzeczywistego nie
posiada bytu, trwałym nie może się stać. Prawdę o nich poznali ci, co
wniknęli w treść i rdzeń rzeczy wszelkiej."

Znal ja Kriszna, Budda i z pewnoscia Jezus, ale watpie, abys Ty czy
ktokolwiek na grupie osiagneli keidykolwiek (za zycia) taki stan duchowu.
Wiec nie martw sie ;o)

Moim zdaniem Krisznie zalezalo przede wszystkim aby Ardzune sprobowac
nauczyc tej prawdy, ktora z pewnoscia stanowi o boskosci samego Kriszny.

=======================
z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)

Peterka Pawel - 23 Cze 2000, 03:00

Aby moc zrozumiec tresci dawnych ksieg nalezy nauczyc sie je czytac :)
Kazdy, kto nieumiejetnie odczyta teksty starozytne


Przez 10 lat czytalem tekst BG nieumiejetnie, to znaczy z zachwytem. Bylem
nia oczarowany. Okazalo sie ze bylem "zahipnotyzowany". Ze ten tekst nalezy
przeczytac W PRAWDZIE, tak jak ona brzmi. I nie doszukiwac sie glebi w
slowach, ktore sluza jedynie do niszczenia sumienia i propagowania zla.

Dla wielu ludzi pismo to (bhagavad gita) nie jest podstawowym zrodlem o
reiknarnacji - a nawet o nim nie slyszeli ;)


To jednak jest ZRODLO. To ze ktos nie slyszal o tym zrodle - nie ma tu
znaczenia.

sanchon.


Pozdrawiam
Pawel PETERKA

Sanchon - 23 Cze 2000, 03:00

To jednak jest ZRODLO. To ze ktos nie slyszal o tym zrodle - nie ma tu
znaczenia.


TO NIE JEST ZRODLO wiedzy o reinkarnacji !!!!

Jest to po prostu jedno ze starszych pism o niej traktujace, a dla tylko dla
niektorych bedace jedynym !

sanchon.

Peterka Pawel - 23 Cze 2000, 03:00

Gdzies sa cale teksty w Internecie?
Bo chyba tego nei przepisywales??


http://www.ceti.com.pl/~himavant/LajaJoga/Gita/Home.htm

ps. Masz racje bogowie hinduscy byli rzadni krwi. Ale to co tlumaczyl
Krisna
to cos co stoi ponad doczesnoscia i uczuciami. To zabawa niesmiertelnych.


To nieprawda, To jest zwykla nadinterpretacja jego slow. Jemu chodzilo
jedynie o lupy, ktore mial zdobyc Ardzuna dzieki wymordowaniu krewniakow.
cala reszta to dorobiona przez niego "na poczekaniu" argumentacja.

Nie warto tego porownywac do Twoich czy moich uczuc. Ani Ty, a ni ja nie
osiagniemy pewnie owej moadrosci o ktorej mowi Kriszna;


Daj spokoj. Nie chce miec "madrosci" okrutnego i demonicznego Kryszny.
Przeciez on po prostu hipnotyzyje slowami, dlugim potokiem slow, umysl
biednego Ardzuny.

"Byt Rzeczywisty nie przestaje istnieć nigdy; to, co rzeczywistego nie
posiada bytu, trwałym nie może się stać. Prawdę o nich poznali ci, co
wniknęli w treść i rdzeń rzeczy wszelkiej."


Maslo maslane. Wymyslone, aby Ardzuna zaczal zabijac i mordowac.

Znal ja Kriszna, Budda i z pewnoscia Jezus,


Ja mozesz przyrownywac Kryszne i Jezusa? Z jednej strony masz okrutnego i
krwiozerczego potwora, z drugiej strony pokornego baranka, bezwolnie na rzez
prowadzonego.

ale watpie, abys Ty czy
ktokolwiek na grupie osiagneli keidykolwiek (za zycia) taki stan duchowu.


Ja stanu Kryszny nie mam zamiaru nigdy osiagac, bo sie nim zwyczajnie
brzydze. To ponizej wszelkiej godnosci.

Moim zdaniem Krisznie zalezalo przede wszystkim aby Ardzune sprobowac
nauczyc tej prawdy, ktora z pewnoscia stanowi o boskosci samego Kriszny.


I udalo mu sie to. Zahipnotyzowal jego umysl i Ardzuna zaczal wyrzynac
krewniakow.....

z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)


Pozdrawiam
Pawel PETERKA

Indrapani - 24 Cze 2000, 03:00


U ZRODEL TEORII REINKARNACJI
Malo kto zdaje sobie sprawe, ze hinduska Bhagavad Gita, zwana swieta ksiega
lub Piesnia Pana) jest zrodlem wielu totalitarnych systemow politycznych na
kuli ziemskiej. Stanowi ona rowniez jedno z podstawowych zrodel wiary w
reinkarnacje.
Ksiega ta ma wiele aspektow "satanistycznych" i uczy zadawania cierpien
innym oraz znoszenia tych cierpien przez drugich. Zawiera wiec akcenty


sado-masochistyczne.

Peterescu wez ty sobie poczytaj Stary Testament, tam masz dopieros satanizm,
sadyzm, masowe rzezie, kaziorodztwo, tortury i nawolywanie do niszczenia
innych tylko dlatego ze sa inni.
A interpretacje Bhagavad Gity zostaw madrzejszym od siebie i do tego
upowaznionym.

Swiatlo, Milosc i Moc

pozdrawiam
Indrapani Lalita Deva G.B.
-----------------------------------------------------------
http://priv.onet.pl/wr/reiki/index.htm
http://www.ceti.com.pl/~himavant/LajaJoga/ <-oficjalna strona Bractwa
Zakonnego Himavanti
http://www.agnostyk.obywatel.pl <-- KLEROKRACJA obnazona
http://www.thehungersite.com <- nakarm glodnego nic cie to nie kosztuje
http://rainforest.care2.com/ <-datek na ratowanie brazylijskich lasow
deszczowych.

Mike - 24 Cze 2000, 03:00




U ZRODEL TEORII REINKARNACJI
============================
Malo kto zdaje sobie sprawe, ze hinduska Bhagavad Gita, zwana swieta
ksiega
lub Piesnia Pana) jest zrodlem wielu totalitarnych systemow politycznych
na
kuli ziemskiej.


Wymien mi jakie systemy totalitarne z podaniem konkretnych przykladów maja
swoje zródla w tej ksiedze. I tylko nie pisz mi tutaj o faszyzmie bo ten
narodzil sie we Wloszech, a Niemcy dorzucili tylko do niego odrobine
hinduizmu.
Poza tym stwierdzam ze Peterka jest zródlem szerzenia glupoty, niewiedzy i
klamstw na paranaukach.

sector - 24 Cze 2000, 03:00

http://www.ceti.com.pl/~himavant/LajaJoga/Gita/Home.htm


Dzieki ;o)

To nieprawda, To jest zwykla nadinterpretacja jego slow. Jemu chodzilo
jedynie o lupy, ktore mial zdobyc Ardzuna dzieki wymordowaniu krewniakow.
cala reszta to dorobiona przez niego "na poczekaniu" argumentacja.


No nie wiem, nieczytalem jeszcze dalej. Wynika to bezposrednio z tresci, czy
to Twoja interpretacja tylko?

| Nie warto tego porownywac do Twoich czy moich uczuc. Ani Ty, a ni ja nie
| osiagniemy pewnie owej moadrosci o ktorej mowi Kriszna;

Daj spokoj. Nie chce miec "madrosci" okrutnego i demonicznego Kryszny.
Przeciez on po prostu hipnotyzyje slowami, dlugim potokiem slow, umysl
biednego Ardzuny.
[...]
Maslo maslane. Wymyslone, aby Ardzuna zaczal zabijac i mordowac.

| Znal ja Kriszna, Budda i z pewnoscia Jezus,

Ja mozesz przyrownywac Kryszne i Jezusa? Z jednej strony masz okrutnego i
krwiozerczego potwora, z drugiej strony pokornego baranka, bezwolnie na
rzez
prowadzonego.
[...]
| ale watpie, abys Ty czy
| ktokolwiek na grupie osiagneli keidykolwiek (za zycia) taki stan duchowu.

Ja stanu Kryszny nie mam zamiaru nigdy osiagac, bo sie nim zwyczajnie
brzydze. To ponizej wszelkiej godnosci.


To nei chodzi o stan "Kriszny" ale stan przejscia na wyzszy poziom umyslowy,
jaki osiagnal min. Krisna, Budda i Jezus.
Oczywiscie mieli oni inne usposobienie i kazdy z nich wykorzystal te
zdolnosci w inny sposob. Jezus np. do szerzenia dobra.
Dzieki tym zdolnoscia potrafil min. zamieniac wode w wino, uzdrawiac chorych
itp.
Ta moc mozna osiagnac na wiele sposobow. jednym z nich jest WIARA w samego
siebie.
"Gdybyscie choc troche wiary mieli, gory byscie przenosili" Jak widac, nikt
tego stanu nie osiagnal pozniej (moze Budda?? - oczywiscie nei koniecznie
musial przenoscic gory, ale czynic inne "cuda")

| Moim zdaniem Krisznie zalezalo przede wszystkim aby Ardzune sprobowac
| nauczyc tej prawdy, ktora z pewnoscia stanowi o boskosci samego Kriszny.

I udalo mu sie to. Zahipnotyzowal jego umysl i Ardzuna zaczal wyrzynac
krewniakow.....


Hmm wg. tresci cytowanych, to krewniacy mieli sie zarzynac miedzy soba i nie
bardzo wiem gdzi etam bylo miejsce Ardzuny (nie doczytalem, sorki,, prosze o
wytlumaczenie)
Z jednej strony bylo pokazane, ze stoja w obozach "naprzeciw siebie" gotowi
do mordow, a z drugiej strony "Ardzuna mial z nimi walczyc" ... Czyzby t
taki Warcraft na 3 userow? ;o))))

=======================
z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)

sector - 24 Cze 2000, 03:00

| Znal ja Kriszna, Budda i z pewnoscia Jezus,

Ja mozesz przyrownywac Kryszne i Jezusa? Z jednej strony masz okrutnego i
krwiozerczego potwora, z drugiej strony pokornego baranka, bezwolnie na
rzez
prowadzonego.


Hmmm
Tak sobie czytam te teksty do ktorych mi dales linka i znalazlem:

"Joga oznacza "Jednię" i stanowi esencję wszelkiej religii, istotę każdego
wyznania, rdzeń każdej drogi duchowej. W dawnych Indiach jogę praktykowali
tacy mędrcy jak Śiwa, Rama, Kryszna czy Wjasa. Kryszna naucza Ardźuny nie
krysznaizmu ale właśnie jogi! U podstaw dźainizmu jest joga, gdyż Mahawira
praktykował hatha jogę. Założyciel religii perskiej, Zaratusztra także
praktykował jogę. "Wiedza o Jedności" znana była i praktykowana przez
Proroków Beni Israel: Seta, Henocha, Noego, Abrahama, Mojżesza, Eliasza,
Dawida, Jezusa czy Muhammada. Jezus Chrystus odbył nawet kilka lat trwającą
pielgrzymkę poświęconą studiowaniu jogi. Także Gautama Buddha przez całe
życie studiował jogę. "

Wychodzi na to, ze wlasnie o tym mowilem...

=======================
z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)

Peterka Pawel - 24 Cze 2000, 03:00

To nei chodzi o stan "Kriszny" ale stan przejscia na wyzszy poziom
umyslowy,
jaki osiagnal min. Krisna, Budda i Jezus.


Ow wyzszy stan Kryszny to nieczulosc na cierpienie innych (goraco zaleca to
Kryszna) oraz podzeganie do mordowania. Ja takiego stanu w zadnym przypadku
nie moge nazwac stanem wyzszym. Jak widac pojecie stanu wyzszego czy
nizszego jest rone dla rozneych ludzi. To zalezy do czego chcesz zmierzac.

Oczywiscie mieli oni inne usposobienie i kazdy z nich wykorzystal te
zdolnosci w inny sposob. Jezus np. do szerzenia dobra.


Niektorzy karatecy potrafia cosem rozwalic 12 cegiel. Czy to znaczy ze
uzyskali stan wyzszy?

Dzieki tym zdolnoscia potrafil min. zamieniac wode w wino, uzdrawiac
chorych
itp.


Uzdrawianie sluzy ludziom, jest dla ich dobra. Wtedy moge sie zgodzic na
nazywanie tego "stanem wyzszym". Ale zadne genialne metody czynienia zla nie
beda dla mnie stanem wyzszym.

Ta moc mozna osiagnac na wiele sposobow. jednym z nich jest WIARA w samego
siebie.


Tu sie nie zgadzam. Wiara w samego siebie moze sie wyczerpac. Czlowiek
wierzacy w samego siebie jest jak radio na baterie. Czlowiek ktory swoja
sile poklade w Sile Wyzszej jest jak radio z kablem, ktore podlacza sie do
pradu. Gniazdko jest wlasnie miejscem spotkania z Moca. Dla czlowiekiem jest
to Bog. Ale trzeba sie do Nigeo "podlaczyc". Bo gdy zuzyjesz swoje baterie
sil witalnych to w koncu wyrzuca cie na smietnik.

"Gdybyscie choc troche wiary mieli, gory byscie przenosili"


Zapomniales dodac, ze Jezusowi chodzilo o wiare w Moc Boza. Kiedy Jezus
uzdrawial albo rozmnazal chleb, wznosil rece w gore i modlil sie do Ojca.
Korzystal wiec z owej Sily Wyzszej.

Hmm wg. tresci cytowanych, to krewniacy mieli sie zarzynac miedzy soba i
nie
bardzo wiem gdzi etam bylo miejsce Ardzuny (nie doczytalem, sorki,, prosze
o
wytlumaczenie)


Ardzuna byl wlasnie ich krewniakiem.

z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)


Pozdrawiam
Pawel PETERKA

Peterka Pawel - 24 Cze 2000, 03:00

Peterescu wez ty sobie poczytaj Stary Testament, tam masz dopieros
satanizm,
sadyzm, masowe rzezie, kaziorodztwo, tortury i nawolywanie do niszczenia
innych tylko dlatego ze sa inni.


Ja mam prawo omawiac to, co chce. Nie wiem dlaczego ty zabierasz sie za
omawianie ST, skoro nie znasz sie na tym zupelnie? A jednoczesnie mi nie
kazesz zajmowac sie Bhagavad Gita, ktora milowalem ponad 10 lat i byla moja
ksiega zycia. A to ze w koncu zmadrzalem, to tylko zysk a nie zadna strata.
Bog ST jest Bogiem msciwym, zazdrosnym, ale wszystkie te "negatywne" cechy
Boga Jahwe wynikaja z faktu jego "zakochania sie" w ludzie izraelskim, jego
Narodzie Wybranym. Dlatego pozwala swemu ludowi, wrecz nakazuje mu,
wycinanie w pien innych plemion, ktore nie sa Jego ludem.
Ale nawet Bog Starego Testamentu jest Bogiem o niebo lepszym od Okrutnego
Kryszny. Bo oprocz tych negatywnych cech, Bog Jahwe jest tez Bogiem
"przebaczajacym". Stary Testament pelen jest opisow przebaczania grzechow
przez samego Jahwe, mimo Jego zapalczywosci i "mscowosci". Natomiast teoria
reinkarnacji calkowicie odrzuca przebaczenie i darowanie win. Czlowiek kazdy
musi w kolowrocie wcielen doswiadczac tysiace razy na swojej skorze skutkow
swoich blednych dzialan. Nie ma zmiluj sie i nie ma wybaczania. Dlatego
Bhagavad Gita stoi nieskonczenie nizej od ksiag Starego Testamentu.

A interpretacje Bhagavad Gity zostaw madrzejszym od siebie i do tego
upowaznionym.


Uwazasz okrutne rady Kryszny, ktory naucza Ardzune jak mordowac i wyrzynac
krewniakow jako madre? I ze tylko "madrzy" i upowaznieni moga na jej temat
dyskutowac i podobnie jak Kryszna macic w glowach sluchaczy? A kro Ciebie
upowaznil do mowienia na ten temat?
Bhagavad Gita to zrodlo satanizmu i kierunek prowadzacy do satanizmu. Mein
kampf Hitlera to przy niej mdla namiastka. Hotler wiedzial z kogo brac
przyklad, dlatego wierzyl w reinkarnacje.

pozdrawiam
Indrapani Lalita Deva G.B.


Pozdrawiam
Pawel PETERKA

Mike - 24 Cze 2000, 03:00


| Nie warto tego porownywac do Twoich czy moich uczuc. Ani Ty, a ni ja nie
| osiagniemy pewnie owej moadrosci o ktorej mowi Kriszna;

Daj spokoj. Nie chce miec "madrosci" okrutnego i demonicznego Kryszny.
Przeciez on po prostu hipnotyzyje slowami, dlugim potokiem slow, umysl
biednego Ardzuny.


Wiesz jak sobie poczytalem stary testament to mialem takie samo zdanie o
Jahwe.
Ba ten to nawet kazal zlozyc ofiare z dziecka(Bleee) ale na szczescie do
tego niedoszlo.
A poza tym moje przekonania co do reinkarnacji maja swoje korzenie w
buddyzmie , a nie w hinduizmie.

Mike - 24 Cze 2000, 03:00




| Peterescu wez ty sobie poczytaj Stary Testament, tam masz dopieros
satanizm,
| sadyzm, masowe rzezie, kaziorodztwo, tortury i nawolywanie do niszczenia
| innych tylko dlatego ze sa inni.

Ja mam prawo omawiac to, co chce. Nie wiem dlaczego ty zabierasz sie za
omawianie ST, skoro nie znasz sie na tym zupelnie? A jednoczesnie mi nie
kazesz zajmowac sie Bhagavad Gita, ktora milowalem ponad 10 lat i byla
moja
ksiega zycia. A to ze w koncu zmadrzalem, to tylko zysk a nie zadna
strata.
Bog ST jest Bogiem msciwym, zazdrosnym, ale wszystkie te "negatywne" cechy
Boga Jahwe wynikaja z faktu jego "zakochania sie" w ludzie izraelskim,
jego
Narodzie Wybranym. Dlatego pozwala swemu ludowi, wrecz nakazuje mu,
wycinanie w pien innych plemion, ktore nie sa Jego ludem.


I co wedlug ciebie ludzie maja milowac Boga który kocha tylko Zydów i
pozwala im reszte mordowac?? To jest dopiero namawianie do faszyzmu
totalitaryzmu i rasizmu.

Ale nawet Bog Starego Testamentu jest Bogiem o niebo lepszym od Okrutnego
Kryszny. Bo oprocz tych negatywnych cech, Bog Jahwe jest tez Bogiem
"przebaczajacym". Stary Testament pelen jest opisow przebaczania grzechow
przez samego Jahwe, mimo Jego zapalczywosci i "mscowosci". Natomiast
teoria
reinkarnacji calkowicie odrzuca przebaczenie i darowanie win.


To jest nieprawda. Istnieje taka mozliwosc. Jednak reinkarnacja pokazuje
ludziom ze nalezy opierac sie przede wszystkim na swoich uczynkach. To jest
o wiele uczciwsze niz np katolicyzm. Bo widzisz gdy zaczniesz sie opierac na
tym ze Bóg jednak moze ci wybaczc twoje grzechy to wtedy kazdy moze sobie
zapodac tekst: "No i dobra bede grzeszyl, ale poniewaz wierze goraco w
mojego Boga to on mi i tak wybaczy ". To jest dopiero niezla przepustka do
czynienia zla. Odrzuca ona odpowiedzialnosc czlowieka za swoje postepowanie.
NA tym opieraly sie wszstkie zbrodnie popelniane przez katolików. A
niezaprzeczalnym faktem jest ze przez ostatnie 2 tysiace lat najwiecej
zbrodni popelnili wlasnie oni, a nie hindusi, muzulmanie, Zydzi, buddysci,
czy tez wyznawcy jakis tam innych religi.

Peterka Pawel - 25 Cze 2000, 03:00

A poza tym moje przekonania co do reinkarnacji maja swoje korzenie w
buddyzmie , a nie w hinduizmie.


No, ales sie teraz osmuieszyl.....

Pawel PETERKA

Peterka Pawel - 25 Cze 2000, 03:00

I co wedlug ciebie ludzie maja milowac Boga który kocha tylko Zydów i
pozwala im reszte mordowac?? To jest dopiero namawianie do faszyzmu
totalitaryzmu i rasizmu.

To jest nieprawda. Istnieje taka mozliwosc. Jednak reinkarnacja pokazuje
ludziom ze nalezy opierac sie przede wszystkim na swoich uczynkach.


I to jest wlasnie najgorsze.

To jest
o wiele uczciwsze niz np katolicyzm. Bo widzisz gdy zaczniesz sie opierac
na
tym ze Bóg jednak moze ci wybaczc twoje grzechy to wtedy kazdy moze sobie
zapodac tekst: "No i dobra bede grzeszyl, ale poniewaz wierze goraco w
mojego Boga to on mi i tak wybaczy ".


Moj ziemski ojciec wybaczal mi moje przewinienia. Dlaczegoz to Ojciec w
niebie mialby byc gorszy? Co mi po takim "ojczymie niebieskim"?. Ale kazdy
czlowiek ksztaltuje sobie obraz Ojca w niebie na podstawie cech wlasnego
ojca ziemskiego. Jesli twoj ziemski ojciec loil ci pasem dupe za byle
przewinienie, to sklonny bedziesz doszukiwac sie w Bogu-Ojcu rowniez takich
samych sadystycznych cech. Mozna by uknuc przyslowie: "Ukaz mi cechy swego
ojca na ziemi, a ja pokaze cie cechy twego Ojca niebieskiego".

To jest dopiero niezla przepustka do
czynienia zla. Odrzuca ona odpowiedzialnosc czlowieka za swoje


postepowanie.

Ano wlasnie. I dlatego prawo karmy jest takie okrutne i masochistyczne.

NA tym opieraly sie wszstkie zbrodnie popelniane przez katolików. A
niezaprzeczalnym faktem jest ze przez ostatnie 2 tysiace lat najwiecej
zbrodni popelnili wlasnie oni, a nie hindusi, muzulmanie, Zydzi, buddysci,
czy tez wyznawcy jakis tam innych religi.


Hindusi toczyli wojny domowe, podobne do opisywanych w Gicie. I takie
"wyrzynania" rodow i bitwy plemienne byly cecha ich kultury i ich historii.
Malo znasz historie Indii. A poza tym nie myl buddyzmu z hinduizmem. Budda
byl rewolucjonista wzgeledem hinduzizmu i sam zaproponowal zniesienie praw
karmicznych i reinkarnacji. Wyznawcy buddyzmu (zwykli) jeszcze wierza w
reinkarnacje, ale "oswieceni" buddysci nazywaja caly kolowrot wcielen
Maja-Uluda. I mowia, ze nie nalezy sie tym zajmowac, bo czlowiek zajmowal
sie bedzie owa Uluda wylacznie.

Pozdrawiam
Pawel PETERKA

sector - 25 Cze 2000, 03:00

| To jest dopiero niezla przepustka do
| czynienia zla. Odrzuca ona odpowiedzialnosc czlowieka za swoje
postepowanie.

Ano wlasnie. I dlatego prawo karmy jest takie okrutne i masochistyczne.


Nie mowiac juz o PRAWIE CIAZENIA !
Ilez to ofiar ludzkich pochlonelo. Podczas licznych trzesien ziemi. Ilez
biednych dzieci wylecialo z okien rozbijajac sie o ziemie.
To niemozliwe, zeby dobry Bog stworzyl cos tak okropnego i masochistycznego!

Ja nie chce takiego prawa, bo jest zbyt okrytne. Milosc i brak cierpienia
jest tylko w naswiedszym sercu pana naszego Jezusa Chrystusa. Mowcie
codziennie rozaniec, a Duch Swiety ochroni was od tego okrytnego praawa
ciazenia, ktore stworzyl Szatan, aby pomoc zlym ludziom w czynieniu zla
(kiedys zabjano przez zrzucanie ze skal!!!) To okropne! Ciezko mi o tym
pisac. To prawo jest tak okrutne i nieludzkie, ze ja w nei nie wierze!

:o))

Chcialem tylo zaznaczyc Peterka, ze jesli cos takiego jak inkarnacja
istnieje naprawde, to i tak podlegasz temu prawu. Nie zalezy w co wierzysz i
za jak okrutne je uznajesz.

| NA tym opieraly sie wszstkie zbrodnie popelniane przez katolików. A
| niezaprzeczalnym faktem jest ze przez ostatnie 2 tysiace lat najwiecej
| zbrodni popelnili wlasnie oni, a nie hindusi, muzulmanie, Zydzi,
buddysci,
| czy tez wyznawcy jakis tam innych religi.

Hindusi toczyli wojny domowe, podobne do opisywanych w Gicie. I takie
"wyrzynania" rodow i bitwy plemienne byly cecha ich kultury i ich historii.
Malo znasz historie Indii. A poza tym nie myl buddyzmu z hinduizmem. Budda
byl rewolucjonista wzgeledem hinduzizmu i sam zaproponowal zniesienie praw
karmicznych i reinkarnacji. Wyznawcy buddyzmu (zwykli) jeszcze wierza w
reinkarnacje, ale "oswieceni" buddysci nazywaja caly kolowrot wcielen
Maja-Uluda. I mowia, ze nie nalezy sie tym zajmowac, bo czlowiek zajmowal
sie bedzie owa Uluda wylacznie.


No ok, udowodniles, ze Hinduizm wyrznal tyle ludzi co chescijanstwo. Wiec
dlaczego uwazasz go za ZLA wiare? Tylko dlatego wybrales Katolicyzm, bo
wiara to obiecuje Ci nagrody po smierci?
Jak byles maly i jakis starszy pan obiecywal Ci cukiereczka, tez szedles za
nim do bramy?
Dlaczego nie starsza sie traktowac wszystkich reliigi podobnie? Uwazasz, ze
jest jakas jedna sluszna, a reszta to klamstwa? Na jakies podstawie to
twierdziles? Tylko na takiej, ze jedna Ci obiecuje "cukiereczki" po smierci?

=======================
z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)

Mike - 25 Cze 2000, 03:00




| A poza tym moje przekonania co do reinkarnacji maja swoje korzenie w
| buddyzmie , a nie w hinduizmie.

No, ales sie teraz osmuieszyl.....


I z czym wedlug ciebie sie tak osmieszylem?? Nigdy w zyciu nie interesowalem
sie hinduizmem. BNie przeczytalem zadnej ich swietej ksiegi czy czegos w tym
stylu. A jesli ty nie odróznaisz hinduizmu i buddyzu to sorry, ale sam sie
osmieszasz.
To tak jakbys powiedzial ze chrzescijanstwo, judaizm i islam to tez to samo.

Cygan Petrescu - 25 Cze 2000, 03:00

Chcialem tylo zaznaczyc Peterka, ze jesli cos takiego jak inkarnacja
istnieje naprawde, to i tak podlegasz temu prawu. Nie zalezy w co wierzysz
i
za jak okrutne je uznajesz.


A co to, to nie! Ja mam wolna wole i jestem panem swego losu. Nie pozwole
aby jakis tam durny i okrutny Kryszna wpedzal mnie w kolowrot wcielen pelen
cierpienia i wielokrotnego umierania. A ty rob jak chcesz. Twoja sprawa.

Dlaczego nie starsza sie traktowac wszystkich reliigi podobnie?


Jezus nauczal przebaczac i nadstawiac dugi policzek. Uzdrawial. Karmil
glodnych. A Kryszna nauczal jak zabijac i mordowac. Wybacz, ale ja nie moge
tych religii traktowac jednakowo. To nie jest zgodne z moim sumieniem. A ty
rob jak chcesz.

z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)


Pozdrawiam
Pawel PETERKA

sector - 25 Cze 2000, 03:00

A co to, to nie! Ja mam wolna wole i jestem panem swego losu. Nie pozwole
aby jakis tam durny i okrutny Kryszna wpedzal mnie w kolowrot wcielen pelen
cierpienia i wielokrotnego umierania. A ty rob jak chcesz. Twoja sprawa.


Szkoda, ze wykasowales zupelnie moj cytat o Prawie Ciazenia...

Czy to prawo jest tez niezgodne z Twoim sumieniem? (zabija!).
Chcesz czy nie, jestes mu podpozadkowany.
I tak jak mowilem, jesli inkarnacja to tez takie FIZYCZNE prawo, to tez nei
masz nic do chcenia!
Tak samo, jesli to, ze po smierci kazdy idzie albo na zawsze do Nieba, albo
do Piekla jest prawem FIZYCZNYM, zeden Hindus, ktory wierzy w reinkarnacje
tez nei ma nic do gadania i bedzie musial sie mu podpozadkowac.

| Dlaczego nie starsza sie traktowac wszystkich reliigi podobnie?

Jezus nauczal przebaczac i nadstawiac dugi policzek. Uzdrawial. Karmil
glodnych. A Kryszna nauczal jak zabijac i mordowac. Wybacz, ale ja nie moge
tych religii traktowac jednakowo. To nie jest zgodne z moim sumieniem. A ty
rob jak chcesz.


Ja nie twierdze, ze nauki Kriszny sa zgodne z moim sumieniem!! i nie
traktuje ich rowno pod wzgledem dobra czy zla jakie czynia!
Traktuje je rowno pod wzgledem PRAWDOPODOBIENSTWA ich slusznosci. Dlatego
wbrew logice byloby stwierdzenie, ze Chcescijanstwo jest na pewno jedyna
sluszna wiara, bo obiecuje ludzom "cukiereczki" po smierci.

=======================
z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)

Peterka Pawel - 25 Cze 2000, 03:00

Szkoda, ze wykasowales zupelnie moj cytat o Prawie Ciazenia...


Prawo ciazenia jest prawem fizycznym, dotyczacym materii. Prawo karmy nie
dotyczy materii lecz spraw  duchowych, a tego nie mozna mieszac. To dwie
rozne sprawy.

I tak jak mowilem, jesli inkarnacja to tez takie FIZYCZNE prawo, to tez
nei
masz nic do chcenia!


Jak inklarnacja moze byc fizycznym prawem? Skad ci taki nonsens do glowy
przyszedl? Na czym opierasz swoje przypuszczenia?

z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)


Pozdrawiam
Pawel PETERKA

Peterka Pawel - 25 Cze 2000, 03:00

Wymien mi jakie systemy totalitarne z podaniem konkretnych przykladów maja
swoje zródla w tej ksiedze.


Faszyzm, a przede wszystkim hitleryzm. Hitler nawet swastyke zapozyczyl z
hinduizmu. I byl zakochany w Bhagavad Gicie i w teorii reinkarnacji. Dzieki
temu latwiej bylo mu projektowac komory gazowe.

Poza tym stwierdzam ze Peterka jest zródlem szerzenia glupoty, niewiedzy i
klamstw na paranaukach.


Jak nie masz argumentow, posuwasz sie do pomowien i epitetow. No ale coz.
Kazdy mowi tak, na ile mu inteligencja pozwala.

Pozdrawiam
Pawel PETERKA

Sanchon - 25 Cze 2000, 03:00

| Wymien mi jakie systemy totalitarne z podaniem konkretnych przykladów
maja
| swoje zródla w tej ksiedze.

Faszyzm, a przede wszystkim hitleryzm. Hitler nawet swastyke zapozyczyl z
hinduizmu. I byl zakochany w Bhagavad Gicie i w teorii reinkarnacji.
Dzieki
temu latwiej bylo mu projektowac komory gazowe.


Twoje wypowiedzi jeszcze raz potwierdzaja Twoja niewiedze !
Nawet w historii masz zaleglosci !!!

sanchon.

sector - 25 Cze 2000, 03:00


| Szkoda, ze wykasowales zupelnie moj cytat o Prawie Ciazenia...

Prawo ciazenia jest prawem fizycznym, dotyczacym materii. Prawo karmy nie
dotyczy materii lecz spraw  duchowych, a tego nie mozna mieszac. To dwie
rozne sprawy.
Jak inklarnacja moze byc fizycznym prawem? Skad ci taki nonsens do glowy
przyszedl? Na czym opierasz swoje przypuszczenia?


Sprawy duchowe sa jak najbardziej fizyczne. Dusza ludzka z pewnoscia tez
jest tworem jak najbardziej fizycznym.

Z tymi sprawami jest tak jak z Magia w dawnych czasach. Bylo paru "magow"
ktorzy znali pare sztuczek i by;li uwazani za cudotwurcow. Dzisiaj by sie
okazalo, ze nic neizwyklego nie robili, a wszystko dalo by sie opisac
prawami fyzyki.

=======================
z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)

mr.all - 25 Cze 2000, 03:00


Faszyzm, a przede wszystkim hitleryzm. Hitler nawet swastyke zapozyczyl z
hinduizmu. I byl zakochany w Bhagavad Gicie i w teorii reinkarnacji. Dzieki
temu latwiej bylo mu projektowac komory gazowe.


Cos z ta swatyka jednak pomieszal.
 A na Twoje twierdzenia o zakochaniu Hitlera w Gicie, jego wierze w
reinkarnacje i szczegolnie o jego latwosci projektowania komor gazowych to
poprosze dowody.

Pozdrawiam
Pawel PETERKA


pozdrawiam i prosze na strone:
http://republika.pl/mr_all - huna po  polsku, dyskusje: Kahuna-Kupua
==CZeslaw;-)

Peterka Pawel - 26 Cze 2000, 03:00

Sprawy duchowe sa jak najbardziej fizyczne. Dusza ludzka z pewnoscia tez
jest tworem jak najbardziej fizycznym.


Jesli cos jest duchowe to z pewnoscia nie fizyczne. Zdecyduje sie. Jesli cos
zas jest fizyczne, to nauka doskonale opisuje wszelkie prawa dotyczace
materii. Twoje przypuszczenie, ze prawo karmy jest "fizyczne" to tylko twoje
"pobozne zyczenie", wylacznie twoja wiara i nic wiecej.

z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)


Pozdrawiam
Pawel PETERKA

mr.all - 26 Cze 2000, 03:00


Musze Cie zmartwic, bo Twoje mysli sa jak najbardziej fizyczne.


Jakimi jednostkami sie je opisuje ?

amen

=======================
z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)


pozdrawiam i prosze na strone:
http://republika.pl/mr_all - huna po  polsku, dyskusje: Kahuna-Kupua
==CZeslaw;-)

sector - 26 Cze 2000, 03:00



| Musze Cie zmartwic, bo Twoje mysli sa jak najbardziej fizyczne.

Jakimi jednostkami sie je opisuje ?


Na razie nie da sie opisac, bo fizyka nie zna DO KONCA zasad dzialania
mysli. Teorie mowia o komorkach nerwowych, ale to chyba nei nie dokonca
prawda.

=======================
z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)

Delfino Delphis - 26 Cze 2000, 03:00


Na razie nie da sie opisac, bo fizyka nie zna DO KONCA zasad dzialania
mysli. Teorie mowia o komorkach nerwowych, ale to chyba nei nie dokonca
prawda.


Mysli zapewne bedziemy opisywac w voltach i amperach :)

                    Delfino

sector - 26 Cze 2000, 03:00

Jesli cos jest duchowe to z pewnoscia nie fizyczne. Zdecyduje sie. Jesli
cos
zas jest fizyczne, to nauka doskonale opisuje wszelkie prawa dotyczace
materii. Twoje przypuszczenie, ze prawo karmy jest "fizyczne" to tylko
twoje
"pobozne zyczenie", wylacznie twoja wiara i nic wiecej.


Musze Cie zmartwic, bo Twoje mysli sa jak najbardziej fizyczne.
poboznym zyczeiem jest wlasnie to, ze dusza ma charakter ponadfizyczny.

amen

=======================
z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)

sector - 26 Cze 2000, 03:00



| Na razie nie da sie opisac, bo fizyka nie zna DO KONCA zasad dzialania
| mysli. Teorie mowia o komorkach nerwowych, ale to chyba nei nie dokonca
| prawda.

Mysli zapewne bedziemy opisywac w voltach i amperach :)


Sie smiejesz.

Widzialem eksperyment, jak zalozono gosciowi na glowe helm z mnustwem
czujnikow i po malym skalibrowaniu, keloes mog za pomoca mysli przesuwac
kursor na ekranie monitora!

Wiec jenak ampery!!!

=======================
z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)

Delfino Delphis - 26 Cze 2000, 03:00


Sie smiejesz.

Widzialem eksperyment, jak zalozono gosciowi na glowe helm z mnustwem
czujnikow i po malym skalibrowaniu, keloes mog za pomoca mysli przesuwac
kursor na ekranie monitora!

Wiec jenak ampery!!!


Widzialem testy gdzie za pomoca mysli gosciu pilotowal samolot (ale tylko
symulator). Ale nie tak, ze myslal w prawo to w prawo a w lewo to w lewo,
tylko jak wiecej myslal to w prawo a jak mniej to w lewo :)

                    Delfino

sector - 26 Cze 2000, 03:00

Widzialem testy gdzie za pomoca mysli gosciu pilotowal samolot (ale tylko
symulator). Ale nie tak, ze myslal w prawo to w prawo a w lewo to w lewo,
tylko jak wiecej myslal to w prawo a jak mniej to w lewo :)


Tam bylo, ze gosc myslal o kierunku w jaki mial se przesuwac kursor.
Najpierw zkalibrowano czujniki tak, ze najpier myslal " w lewo" potem "w
prawo" itd.

Potem jzu bylo z gorki. ;o)

=======================
z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)

Delfino Delphis - 26 Cze 2000, 03:00


Tam bylo, ze gosc myslal o kierunku w jaki mial se przesuwac kursor.
Najpierw zkalibrowano czujniki tak, ze najpier myslal " w lewo" potem "w
prawo" itd.


hmm.....nie sadzilem, ze mamy juz taka technologie...

                        Delfino

mr.all - 26 Cze 2000, 03:00


| Musze Cie zmartwic, bo Twoje mysli sa jak najbardziej fizyczne.

| Jakimi jednostkami sie je opisuje ?

Na razie nie da sie opisac, bo fizyka nie zna DO KONCA zasad dzialania
mysli. Teorie mowia o komorkach nerwowych, ale to chyba nei nie dokonca
prawda.


Oki.
W czym sie przejawia fizycznosc mysli ?
Co juz wiadomo o zasadach dzialania mysli ?
Mysli to komorki nerwowe ? Chyba nie...

=======================
z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)


pozdrawiam i prosze na strone:
http://republika.pl/mr_all - huna po  polsku, dyskusje: Kahuna-Kupua
==CZeslaw;-)

sector - 27 Cze 2000, 03:00



| Tam bylo, ze gosc myslal o kierunku w jaki mial se przesuwac kursor.
| Najpierw zkalibrowano czujniki tak, ze najpier myslal " w lewo" potem "w
| prawo" itd.

hmm.....nie sadzilem, ze mamy juz taka technologie...


A jednak.
Tylko, ze ten helm z setkami czujnikow byl pewnie cholernie drogi no i
wygladal dziwacznie (jakbys mial afro z wlosow srednicy 1cm) ;o))

Ale to bylo na faktach.

sector - 27 Cze 2000, 03:00

Oki.
W czym sie przejawia fizycznosc mysli ?
Co juz wiadomo o zasadach dzialania mysli ?
Mysli to komorki nerwowe ? Chyba nie...



Dzialanei mysli mozna mierzyc za pomoca czujnikow pola elektrycznego.
(baaarzo czulych)

Oczywiscie nie mamy w pelni kontroli jeszcze nad wszystkimi myslami, a tylko
pewnymi.

Julius - 27 Cze 2000, 03:00




Moj ziemski ojciec wybaczal mi moje przewinienia. Dlaczegoz to Ojciec w
niebie mialby byc gorszy? Co mi po takim "ojczymie niebieskim"?. Ale kazdy
czlowiek ksztaltuje sobie obraz Ojca w niebie na podstawie cech wlasnego
ojca ziemskiego. Jesli twoj ziemski ojciec loil ci pasem dupe za byle
przewinienie, to sklonny bedziesz doszukiwac sie w Bogu-Ojcu rowniez
takich
samych sadystycznych cech. Mozna by uknuc przyslowie: "Ukaz mi cechy swego
ojca na ziemi, a ja pokaze cie cechy twego Ojca niebieskiego".


ROTFL :)

Czyzby Twoj ojciec najpierw byl dla ciebie jak Kryszna, a potem zmadrzal i
stal sie jak wybaczajacy Jahwe, a Ty powtorzyles jego droge ? Bo jesli nie -
a nie chce mi sie wierzyc w cos takiego, to dokonales cudownego zaprzeczenia
wlasnym pogladom w tym samym akapicie, w ktorym je oglosiles :))))

sector - 27 Cze 2000, 03:00

| Moj ziemski ojciec wybaczal mi moje przewinienia. Dlaczegoz to Ojciec w
| niebie mialby byc gorszy? Co mi po takim "ojczymie niebieskim"?. Ale
kazdy
| czlowiek ksztaltuje sobie obraz Ojca w niebie na podstawie cech wlasnego
| ojca ziemskiego. Jesli twoj ziemski ojciec loil ci pasem dupe za byle
| przewinienie, to sklonny bedziesz doszukiwac sie w Bogu-Ojcu rowniez
takich


Innymi slowy ojciec Peterki "loil go pasem dupe za byle przewinienie" i
dlatego Peterka najpierw czcil Krisne ;o))))

Peterka Pawel - 27 Cze 2000, 03:00

Widzialem eksperyment, jak zalozono gosciowi na glowe helm z mnustwem
czujnikow i po malym skalibrowaniu, keloes mog za pomoca mysli przesuwac
kursor na ekranie monitora!

Wiec jenak ampery!!!


Takie urzadzenia znane sa juz w USA od 5 lat. Ja czytalem o tym juz dwa lata
temu. Zamiast myszki jest fotokomorka ktora reaguje na ruch galek ocznych.
Zarzucono produkcje masowa ze wzgledu na niepraktycznosc. Czlowiek woli
ruszac galkami ocznymi awobodnie a nie "poruszac" nimi kursor. Ale jest
mozliwe. Tylko ze to nie ma nic wspolnego z dusza, rozumiana jako cos, co
istnieje po smierci ciala.

Pozdrawiam
Pawel PETERKA

Peterka Pawel - 27 Cze 2000, 03:00

Czyzby Twoj ojciec najpierw byl dla ciebie jak Kryszna, a potem zmadrzal i
stal sie jak wybaczajacy Jahwe, a Ty powtorzyles jego droge ? Bo jesli
nie -
a nie chce mi sie wierzyc w cos takiego, to dokonales cudownego
zaprzeczenia
wlasnym pogladom w tym samym akapicie, w ktorym je oglosiles :))))


Ja mialem wspanialego ojca, ktory nigdy nie podniosl na mnie reki. Mieki
byl. Ale ja sam zachowywalem sie czasem jak syn marnotrawny. Ale do czasu.

Pozdrawiam
Pawel PETERKA

Julius - 27 Cze 2000, 03:00




| Czyzby Twoj ojciec najpierw byl dla ciebie jak Kryszna, a potem zmadrzal
i
| stal sie jak wybaczajacy Jahwe, a Ty powtorzyles jego droge ? Bo jesli
nie -
| a nie chce mi sie wierzyc w cos takiego, to dokonales cudownego
zaprzeczenia
| wlasnym pogladom w tym samym akapicie, w ktorym je oglosiles :))))

Ja mialem wspanialego ojca, ktory nigdy nie podniosl na mnie reki.


To bardzo dobrze.

Mieki
byl. Ale ja sam zachowywalem sie czasem jak syn marnotrawny. Ale do czasu.


Wiec przyslowie "Ukaz mi cechy swego ojca na ziemi, a ja pokaze cie cechy
twego Ojca niebieskiego", nie mialo wowczas do ciebie zastosowania. Dlaczego
ma miec zastosowanie do innych ?

sector - 27 Cze 2000, 03:00

Takie urzadzenia znane sa juz w USA od 5 lat. Ja czytalem o tym juz dwa
lata
temu. Zamiast myszki jest fotokomorka ktora reaguje na ruch galek ocznych.
Zarzucono produkcje masowa ze wzgledu na niepraktycznosc. Czlowiek woli
ruszac galkami ocznymi awobodnie a nie "poruszac" nimi kursor. Ale jest
mozliwe. Tylko ze to nie ma nic wspolnego z dusza, rozumiana jako cos, co
istnieje po smierci ciala.


Nie mowie o czujnikach optycznych wykrywajace ruch galek ocznych!
Takie cos znajduje sie jzu w sredneij klasy aparatach fotograficznych!
Taki zwykly Canon EOS 50e ma 3 punkty ustawiania ostrosci, ktore wybiera sie
ruchem galek ocznych.
A aparacik z obiektywem mozna dostac za 2000zl!

Mowilem o wykrywaniu mysli jako zjawisk elektromagnetcznych zachodzaccyh w
mozgu. Gdyby Ci sie chialo przeczytac moje posty bys wiedzial.
Co ja mowie, przeciez czytales, ale oczywiscie jak zwykle zignorowales.

mr.all - 27 Cze 2000, 03:00


| Oki.
| W czym sie przejawia fizycznosc mysli ?
| Co juz wiadomo o zasadach dzialania mysli ?
| Mysli to komorki nerwowe ? Chyba nie...


I uwazasz, ze odpowiedziales na pytanie o fizycznosc mysli ?
To, ze mysl wywoluje jakies reakcje chemiczne, prady, to wiem. To sa efekty
pojawienia sie mysli. Sa to fizyczne efekty. Jakie fizyczne cechy mysli
wymienisz ?

Dzialanei mysli mozna mierzyc za pomoca czujnikow pola elektrycznego.
(baaarzo czulych)


Dzialanie, powiadasz... a sama mysl ?

Oczywiscie nie mamy w pelni kontroli jeszcze nad wszystkimi myslami, a
tylko
pewnymi.


Tak ? A nad jakimi (nie)mamy kontroli ?;-)

Wiesz co panuje nad myslami ?
Wola, Twoja wola.
Co to jest wola ?- to jest dobre pytanie...

--------
pozdrowienia
Piotr Tomczak

webmaster - www.osw.pl


pozdrawiam i prosze na strone:
http://republika.pl/mr_all - huna po  polsku, dyskusje: Kahuna-Kupua
==CZeslaw;-)

sector - 28 Cze 2000, 03:00

| Oczywiscie nie mamy w pelni kontroli jeszcze nad wszystkimi myslami, a
tylko
| pewnymi.

Tak ? A nad jakimi (nie)mamy kontroli ?;-)

Wiesz co panuje nad myslami ?
Wola, Twoja wola.
Co to jest wola ?- to jest dobre pytanie...


Reasumujac powiem tylko tyle, ze to co w srednowieczu nazywano MAGIA dzis
okazalo sie zupelnei wytlumaczalne i dajace sie wytlumaczyc znanymi nam juz
prawami FIZYKI.

Dzis znamy pewne zjawiska, ktorych nei potrafimy wytlumaczyc znana nam
FIZYKA i dlatego uwazamy je za PONADZMYSLOWE (dusza, mysli, wola, telepatia,
itd.) Ale byc moze za jakis czas odkryjemy jakies nowe wlasciwosci fizyczne
i to wszystko da sie "zmierzyc i zwarzyc". Okaze sie, ze to sa zupelnei
FIZYCZNE zjawiska.
Ja uwazam, ze tak wlasnie bedzie. Dlaczego nei potraficie przeskoczyc tej
bariery psychologicznej i dojsc, ze WSZYSTKO jest FIZYCZNE. Nie ma rzeczy
ponadzmyslowych. Wszystko odbywa sie w procesach fizycznych. Kiedys podobnie
podchodzono do MAGII.

mr.all - 29 Cze 2000, 03:00


| Oczywiscie nie mamy w pelni kontroli jeszcze nad wszystkimi myslami, a
| tylko pewnymi.

| Tak ? A nad jakimi (nie)mamy kontroli ?;-)

| Wiesz co panuje nad myslami ?
| Wola, Twoja wola.
| Co to jest wola ?- to jest dobre pytanie...

Reasumujac


Nie odpowiedziales na pytania i watpliwosci i reasumujesz ?

powiem tylko tyle, ze to co w srednowieczu nazywano MAGIA dzis
okazalo sie zupelnei wytlumaczalne i dajace sie wytlumaczyc znanymi nam juz
prawami FIZYKI.


Jakies przyklady podasz ?

Dzis znamy pewne zjawiska, ktorych nei potrafimy wytlumaczyc znana nam
FIZYKA i dlatego uwazamy je za PONADZMYSLOWE (dusza, mysli, wola,
telepatia,
itd.) Ale byc moze za jakis czas odkryjemy jakies nowe wlasciwosci fizyczne
i to wszystko da sie "zmierzyc i zwarzyc". Okaze sie, ze to sa zupelnei
FIZYCZNE zjawiska.


Jak na razie, to sie nie zanosi..

Ja uwazam, ze tak wlasnie bedzie. Dlaczego nei potraficie przeskoczyc tej
bariery psychologicznej i dojsc, ze WSZYSTKO jest FIZYCZNE.


Wiec jak fizycznie okreslisz wole, mysl ?

Nie ma rzeczy
ponadzmyslowych. Wszystko odbywa sie w procesach fizycznych.


Ty juz wiesz... tylko skad ?

Kiedys podobnie podchodzono do MAGII.


Czyli poza haselkami i poboznymi zyczeniami nie potrafisz nic powiedziec...
a szkoda.

--
--------
pozdrowienia
Piotr Tomczak

webmaster - www.osw.pl


pozdrawiam i prosze na strone:
http://republika.pl/mr_all - huna po  polsku, dyskusje: Kahuna-Kupua
==CZeslaw;-)

sector - 29 Cze 2000, 03:00

| Reasumujac

Nie odpowiedziales na pytania i watpliwosci i reasumujesz ?


Przedstawiam moja teorie na te sprawy. Poprostu tak uwazam.

| powiem tylko tyle, ze to co w srednowieczu nazywano MAGIA dzis
| okazalo sie zupelnei wytlumaczalne i dajace sie wytlumaczyc znanymi nam
juz
| prawami FIZYKI.

Jakies przyklady podasz ?


Wystarczyloby, zebys przeniosl sie w czasie do sredniowiecza i np. zapalil
zapalke, albo mial jakas babke dymna (do zrobienia z odpowiednia wiedza),
pewnei by Ci sie tez udalo zrobic jakis generator pradu i troche iskier.
Wystarczy WIEDZA, a stal bys sie najwiekszym magiem w okolicy!

| Dzis znamy pewne zjawiska, ktorych nei potrafimy wytlumaczyc znana nam
| FIZYKA i dlatego uwazamy je za PONADZMYSLOWE (dusza, mysli, wola,
telepatia,
| itd.) Ale byc moze za jakis czas odkryjemy jakies nowe wlasciwosci
fizyczne
| i to wszystko da sie "zmierzyc i zwarzyc". Okaze sie, ze to sa zupelnei
| FIZYCZNE zjawiska.

Jak na razie, to sie nie zanosi..


No jak na razie nie, ale kiedys - jestem pewien.

| Ja uwazam, ze tak wlasnie bedzie. Dlaczego nei potraficie przeskoczyc tej
| bariery psychologicznej i dojsc, ze WSZYSTKO jest FIZYCZNE.

Wiec jak fizycznie okreslisz wole, mysl ?


Jak jzu powiedzialem, na razie nauka tego nei odkryla, to jak ja mam
okreslic? Gdybym wiedzial to bys jzu o mnei slyszal we wszystkich newsach na
calym swiecie. penwi eby mi si ejeszcze skapnal jakis honorowy doktorat ;oP

| Nie ma rzeczy
| ponadzmyslowych. Wszystko odbywa sie w procesach fizycznych.

Ty juz wiesz... tylko skad ?


Nie wiem, ja tak UWAZAM! Mam do tego prawo!
Przeczucie i logoka, to wszystko.
Nie musisz sie ze mna zgadzac.
Zreszt apostaraj sie naprawde nad tym zastanowic, to tez ojdziesz do
podobnych wnioskow.
No chyba, ze jestes zagorzalym katolikiem, to nawet nie probuj.

| Kiedys podobnie podchodzono do MAGII.

Czyli poza haselkami i poboznymi zyczeniami nie potrafisz nic
powiedziec...
a szkoda.


Przykro mi ;o(
Szkoda, z enei dozyjemy pewnei tych czasow jak to sie wyjasni, chialbym
zobaczyc Twoja mine ;o)

mr.all - 29 Cze 2000, 03:00


Przedstawiam moja teorie na te sprawy. Poprostu tak uwazam.


Ze wiele przed nami do odkrycia...
To zadna teoria, to prawda i rzeczywistosc...;-)
W teorie bys sie zaglebil, gdybys wymienil poglady na poruszane tu tematy.

| powiem tylko tyle, ze to co w srednowieczu nazywano MAGIA dzis
| okazalo sie zupelnei wytlumaczalne i dajace sie wytlumaczyc znanymi nam
juz prawami FIZYKI.

| Jakies przyklady podasz ?

Wystarczyloby, zebys przeniosl sie w czasie do sredniowiecza i np. zapalil
zapalke, albo mial jakas babke dymna (do zrobienia z odpowiednia wiedza),
pewnei by Ci sie tez udalo zrobic jakis generator pradu i troche iskier.
Wystarczy WIEDZA, a stal bys sie najwiekszym magiem w okolicy!


I to ma byc magia sredniowieczna ?
Echchhchchh.... magicy sredniowieczni! Widzicie to i nie grzmicie ?;-)

| Ja uwazam, ze tak wlasnie bedzie. Dlaczego nei potraficie przeskoczyc
tej
| bariery psychologicznej i dojsc, ze WSZYSTKO jest FIZYCZNE.

| Wiec jak fizycznie okreslisz wole, mysl ?

Jak jzu powiedzialem, na razie nauka tego nei odkryla, to jak ja mam
okreslic?


Wiec nic nie potrafisz powiedziec poza sloganem: wszystko jest... Stanowczo
twierdzisz, ze jest fizyczne. Dlaczego te stanowczosc tracisz, gdy pytam o
szczegoly ?
Miast kryc sie za nauka zacznij myslec, pusc wodze fantazji bazujac na swej
wiedzy..

Gdybym wiedzial to bys jzu o mnei slyszal we wszystkich newsach na
calym swiecie. penwi eby mi si ejeszcze skapnal jakis honorowy doktorat ;oP


Nie wiesz co to jest mysl, a twierdzisz, ze wszystko jest fizyczne...

| Nie ma rzeczy
| ponadzmyslowych. Wszystko odbywa sie w procesach fizycznych.

| Ty juz wiesz... tylko skad ?

Nie wiem, ja tak UWAZAM!


Zapomniales dodac: WMO.

"Dlaczego nei potraficie przeskoczyc tej bariery psychologicznej i dojsc, ze
WSZYSTKO jest FIZYCZNE."
Powiedz, jak sie przeskakuje te bariere i dochodzi do Twego przekonania.

Mam do tego prawo!


Masz do tego prawo!
Licz sie takze z konsekwencjami wyrazania swoich opinii na publicznym forum.

Przeczucie i logoka, to wszystko.


Coz wiec Twa logika i przeczucie mowia o fizycznym sensie mysli ?

Nie musisz sie ze mna zgadzac.


A pewnie.

Zreszt apostaraj sie naprawde nad tym zastanowic, to tez ojdziesz do
podobnych wnioskow.


No popatrz. Ja nad tym sie zastanawiam przez lat 20, a moze i wiecej i nie
dochodze do podobnych wnioskow... Znam ludzi, ktorzy zastanawiaja sie nad
tym przez lat 80 i nic...

No chyba, ze jestes zagorzalym katolikiem, to nawet nie probuj.


Ooooo!
A czemuz to zagorzaly katolik nie ma probowac zastanawiac sie nad
wszechfizycznoscia swiata, co przyjacielu ?

| Czyli poza haselkami i poboznymi zyczeniami nie potrafisz nic
powiedziec...
| a szkoda.

Przykro mi ;o(


Niech Ci nie bedzie.
Wystarczy, gdy zaczniesz myslec samodzielnie.

Szkoda, z enei dozyjemy pewnei tych czasow jak to sie wyjasni, chialbym
zobaczyc Twoja mine ;o)


Ja juz widze Twoja i to mi wystarczy.

--------
pozdrowienia
Piotr Tomczak

webmaster - www.osw.pl


pozdrawiam i prosze na strone:
http://republika.pl/mr_all - huna po  polsku, dyskusje: Kahuna-Kupua
==CZeslaw;-)

sector - 29 Cze 2000, 03:00

Ze wiele przed nami do odkrycia...
To zadna teoria, to prawda i rzeczywistosc...;-)
W teorie bys sie zaglebil, gdybys wymienil poglady na poruszane tu tematy.


Mam rozumiec, ze mnie popierasz? ;o)

| Wystarczyloby, zebys przeniosl sie w czasie do sredniowiecza i np.
zapalil
| zapalke, albo mial jakas babke dymna (do zrobienia z odpowiednia wiedza),
| pewnei by Ci sie tez udalo zrobic jakis generator pradu i troche iskier.
| Wystarczy WIEDZA, a stal bys sie najwiekszym magiem w okolicy!

I to ma byc magia sredniowieczna ?
Echchhchchh.... magicy sredniowieczni! Widzicie to i nie grzmicie ?;-)


No to poprosze o podpowiedz jakie zjawiska uwazano wtedy za magiczne ;o)

Wiec nic nie potrafisz powiedziec poza sloganem: wszystko jest...
Stanowczo
twierdzisz, ze jest fizyczne. Dlaczego te stanowczosc tracisz, gdy pytam o
szczegoly ?
Miast kryc sie za nauka zacznij myslec, pusc wodze fantazji bazujac na
swej
wiedzy..


Ok,
Mysli i nazwijmy to DUSZA to pewien rodzaj, nie odkrytej energii, ktora
"zakotwicza" sie w umyslach (konkretnie w mozgach) zywych istot, nie wiem
jeszcze jakich, ale na pewno Czlowieka. Przejawia się tam ona pewnymi
przemianami chemicznymi i elektro maggnetycznymi, czyli jest wtedy
ucielesniona. Energi ata stanowi rodzaj nosnika uczuc i pamieci , jednak
nowe bodzce moze zdobyc jedynie w stanie "symbiozy fizycznej". Energia ta
zachowuje swoj stan caly czas (wiecznie) jednak moze wystepowac w formie
wolnej, jak i w mozgu. Podaczas przebywania w mozgu nanosza sie na jej
mozliwosci pewne ograniczenia zwiazane z cielesnoscia i mozliwosciami
bodzcowymi ludzi. Energia ta caly czas rozszerza swoja strukture i w pelwnym
momencie moze osiagnac stadium finalne swojego poznania. Na tym etapie, nei
potrzebuje juz fizycznych doznan. Energi ta w stanei wolnym , moze wzniknac
w dowolny poczety, zywy organizm. To z mocy tej energi mamy do czynienia z
pewnymi wlasciwosciami istot zywych. Naleza do nich: percepcja, intuicja,
przeczucia, spryt, uczucia, czesciowo pamiec. Energia w stanei wolnym i
osiagnieciu stanu finalnego moze sie laczyc z innymi podobnymi "czastaki"
bedacymi w takim stanie, tworzac wieksze osrodki energi. Energia ta ma
niektore wlasciwosci materii, jednak nei dziala na nia wiekszosc praw fizyki
dotyczacych materi, takich jak zasady newtona, grawitacja, czas itd. Moze
ona doznawac tych wlasciwosci posrednio w stanie intgracji z fizycznym
mozgiem. Energia ta oddziela sie od swego fizycznego nosiciela w chwili
smierci biologicznej mozgu. Ma jednak pewne zdolnosci pozwalajace w
sprzyjajacych warunkach odlaczyc sie na pewien czas od niego.

To tyle. Zadowolony.
Oczywiscie teraz bedziesz dokladnei analizowal wszystko pod wzgledem mojej
wiedzy, ale co tam.

Nie wiesz co to jest mysl, a twierdzisz, ze wszystko jest fizyczne...


Nie twierdze, tylko MYSLE, ze tak jest.

"Dlaczego nei potraficie przeskoczyc tej bariery psychologicznej i dojsc,
ze
WSZYSTKO jest FIZYCZNE."
Powiedz, jak sie przeskakuje te bariere i dochodzi do Twego przekonania.


W ten sam sposob w jaki nagle przeskakujemy bariere myslowa rozumeijac, ze
chodzimy po koli latajacej w nieeskonczonej przestrzeni
Kiedy dochodzimy do wniosku, ze jest naprawde znikome prawdopodobienstwo,
zeby nasza Ziemia byla jedyna planeta w kosmosie zamieszkala przez zywe
istoty.
Kiedy dochodzimy do wniosku, ze poczatki wielkich religi miale
prawdopodobnei miejsce podaczas kontaktow z niezrozumiala technologia.
Objetnie czy pochodzenia ziemskiego czy z kosmosu.
i wiele innych.

Masz do tego prawo!
Licz sie takze z konsekwencjami wyrazania swoich opinii na publicznym


forum.

Licze sie, dlatego staram sie podejmowac rozmowe.

Coz wiec Twa logika i przeczucie mowia o fizycznym sensie mysli ?


pisalem wyzej.

No popatrz. Ja nad tym sie zastanawiam przez lat 20, a moze i wiecej i nie
dochodze do podobnych wnioskow... Znam ludzi, ktorzy zastanawiaja sie nad
tym przez lat 80 i nic...


Niektorzy mieszkancy Ziemi nie maja pojecia, ze nad ich glowami kraza setki
sztucznych satelitow, nawet gdyby im to probowac wytlumaczyc, nie zrozumieli
by pewnie do konca.

Ooooo!
A czemuz to zagorzaly katolik nie ma probowac zastanawiac sie nad
wszechfizycznoscia swiata, co przyjacielu ?


Bo katolicyzm to WIARA w przeciwienstwie do ZROZUMIENIA.
Wiara jest prostrza wersja zrozumeinia.
Dzieki wierze uzyskasz ten sam efekt latwiej niz przez zrozumienie.
Pociesze Cie, ze zrozumialo bardzo malo ludzi. Ja sie do nich oczywiscie NIE
zaliczam.
Ale Jezus, Budda i paru jeszcze. Nie liczas wiekszosci "bogow".

| Szkoda, z enei dozyjemy pewnei tych czasow jak to sie wyjasni, chialbym
| zobaczyc Twoja mine ;o)

Ja juz widze Twoja i to mi wystarczy.


UUU! Naucz mniejak to zrobic!

mr.all - 29 Cze 2000, 03:00


| Ze wiele przed nami do odkrycia...
| To zadna teoria, to prawda i rzeczywistosc...;-)
| W teorie bys sie zaglebil, gdybys wymienil poglady na poruszane tu
tematy.

Mam rozumiec, ze mnie popierasz? ;o)


W tym, ze wiele przed nami do odkrycia? - tak

| Echchhchchh.... magicy sredniowieczni! Widzicie to i nie grzmicie ?;-)

No to poprosze o podpowiedz jakie zjawiska uwazano wtedy za magiczne ;o)


Dokladnie te, ktore dzis...;-)

| Miast kryc sie za nauka zacznij myslec, pusc wodze fantazji bazujac na
swej
| wiedzy..


[...]

To tyle. Zadowolony.


Skoros taki, to sie ciesze...;-)

Oczywiscie teraz bedziesz dokladnei analizowal wszystko pod wzgledem mojej
wiedzy, ale co tam.


Nie ma co analizowac. Nie wykazales swej wiedzy.

| Nie wiesz co to jest mysl, a twierdzisz, ze wszystko jest fizyczne...

Nie twierdze, tylko MYSLE, ze tak jest.


No to jeszcze raz:

| "Dlaczego nei potraficie przeskoczyc tej bariery psychologicznej i dojsc,
ze
| WSZYSTKO jest FIZYCZNE."


Dziwisz sie, ze nie potrafimy przeskoczyc tej bariery i nie mozemy dojsc, ze
WSZYSTKO  jest FIZYCZNE bo Ty osobiscie tak MYSLISZ ale nie twierdzisz...
A ja sie dziwie Twemu dziwieniu...
Z jakiego powodu mamy cokolwiek przeskakiwac by myslec jak Ty ? Bez
przeskakiwania moge myslec jak Ty, jednakze chce myslec jak ja, wiec
pozostane przy swoim zdaniu i pytaniu...

| Coz wiec Twa logika i przeczucie mowia o fizycznym sensie mysli ?

pisalem wyzej.


Jakimi jednostkami mierzy sie mysl ? Jakie sa jej wlasnosci fizyko-chemiczne
? Gdzie mozna ja ogladac ?

Niektorzy mieszkancy Ziemi nie maja pojecia, ze nad ich glowami kraza setki
sztucznych satelitow, nawet gdyby im to probowac wytlumaczyc, nie
zrozumieli
by pewnie do konca.


Niektorzy mieszkancy Ziemi nie maja pojecia, ze istnieja stany duchowe i
nawet gdyby im to probowac wytlumaczyc, nie zrozumieli by pewnie do konca...

Wiara jest prostrza wersja zrozumeinia.


Wiec juz zrozumiales, ze mysl jest fizyczna, czy tylko wierzysz w to ?

UUU! Naucz mniejak to zrobic!


Otworz oczy.

--
--------
pozdrowienia
Piotr Tomczak

webmaster - www.osw.pl


pozdrawiam i prosze na strone:
http://republika.pl/mr_all - huna po  polsku, dyskusje: Kahuna-Kupua
==CZeslaw;-)

Pawel Klimaszewski - 29 Cze 2000, 03:00

Użytkownik "sector"...

Dlaczego nei potraficie przeskoczyc tej
bariery psychologicznej i dojsc, ze WSZYSTKO jest FIZYCZNE.


Z tego samego powodu, dla ktorego Ty nie chcesz przeskoczyc bariery
psychologicznej, i odkryc, ze nic nie jest fizyczne :)

pozdrowienia
Piotr Tomczak


--
Pozdrawiam,
Paweł Klimaszewski
ICQ UIN: 8757954

sector - 29 Cze 2000, 03:00

Dokladnie te, ktore dzis...;-)


To znaczy? Przemiana wina w krew i pozeranie ciala czlowieka na
coniedzielnych mszach?



To samo moglbym powiedziec o Twoim stosunku do istoty naszej dyskusji.

Skoros taki, to sie ciesze...;-)


Ja sie bardzo ciesze, ze choc jedna osoba podjela watek, bo reszta to chyba
spi ;o(((

Nie ma co analizowac. Nie wykazales swej wiedzy.


Natomiast Ty wogole nie starasz sie zastanawiac nad tymi sprawami. Bo gdybys
potrafil mi jednoznacznie udowodnic, ze nie moge miec racji, juz dawno bys
to zrobil.

Dziwisz sie, ze nie potrafimy przeskoczyc tej bariery i nie mozemy dojsc,
ze
WSZYSTKO  jest FIZYCZNE bo Ty osobiscie tak MYSLISZ ale nie twierdzisz...
A ja sie dziwie Twemu dziwieniu...
Z jakiego powodu mamy cokolwiek przeskakiwac by myslec jak Ty ? Bez
przeskakiwania moge myslec jak Ty, jednakze chce myslec jak ja, wiec
pozostane przy swoim zdaniu i pytaniu...


Ja wierze w  moje zdania i pytania.

Jakimi jednostkami mierzy sie mysl ? Jakie sa jej wlasnosci
fizyko-chemiczne
? Gdzie mozna ja ogladac ?


Mysli mierzy sie przede wszystkim rozumem.

Niektorzy mieszkancy Ziemi nie maja pojecia, ze istnieja stany duchowe i
nawet gdyby im to probowac wytlumaczyc, nie zrozumieli by pewnie do


konca...

Co definiujesz pod pojeciem "stan duchowy"?

| Wiara jest prostrza wersja zrozumeinia.

Wiec juz zrozumiales, ze mysl jest fizyczna, czy tylko wierzysz w to ?


Doszedlem do tego metoda dedukcji ponadzmyslowej. A wogole powiedzial mi o
tym Duch Swiety a znajomy ksiadz potwierdzil, ze to laska boza pochodzaca od
milosiernego serca Jezusa Chrystusa.

| UUU! Naucz mniejak to zrobic!

Otworz oczy.


I mam uwierzyc, ze jesli nie rozumeimy jakiegos zjawiska, to MUSIMY je uznac
za ponadzmyslowe?
No fakt, to przeciez podstawa wiary katolickiej!

=======================
z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)

sector - 29 Cze 2000, 03:00

Z tego samego powodu, dla ktorego Ty nie chcesz przeskoczyc bariery
psychologicznej, i odkryc, ze nic nie jest fizyczne :)


Chyba sobie za bardzo wziales do serca film Matrix ;o)

=======================
z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)

Mike - 2 Lip 2000, 03:00




| Z tego samego powodu, dla ktorego Ty nie chcesz przeskoczyc bariery
| psychologicznej, i odkryc, ze nic nie jest fizyczne :)

Chyba sobie za bardzo wziales do serca film Matrix ;o)


Jakbys mial do czynienia ze zprawami z którymi mieli stycznosc co
poniektórzy uzytkownicy grupy, to tez bys zaczal watpic w ta fizycznosc. Ja
osobiscie doszedlem do czegos takiego na dlugo przedtem zanim Wachowscy
Brothers wogóle wpadli na pomysl filmu:)))

mr.all - 5 Lip 2000, 03:00


| Dokladnie te, ktore dzis...;-)

To znaczy? Przemiana wina w krew i pozeranie ciala czlowieka na
coniedzielnych mszach?


Skoro tak uwazasz, to nie moze byc inaczej...
IKE.

| Nie ma co analizowac. Nie wykazales swej wiedzy.

Natomiast Ty wogole nie starasz sie zastanawiac nad tymi sprawami.


Jestes w bledzie.
Od lat sie zastanawiam.

Bo gdybys
potrafil mi jednoznacznie udowodnic, ze nie moge miec racji, juz dawno bys
to zrobil.


Racji ?
Odnosnie istniejacych zjawisk, ktorych nie da sie wyjasnic dzis ? Odnosnie
tego, ze wiele przed nami do odkrycia? Nie ma co wyjasniac ani
udowadniac...Wszyscy sie z tym zgadzaja...
Odnosnie mysli ? Nie wykazales zadnej racji, wiec nie wiem co mam Ci
udowadniac ? A tak w ogole, to ja sie Ciebie pytam o nature mysli i to Ty
osobiscie mowisz o ich fizycznosci i to ja poprosze o udowodnienie tego
twierdzenia...

Ja wierze w  moje zdania i pytania.


Tak, wszystko opiera sie na wierze..

| Jakimi jednostkami mierzy sie mysl ? Jakie sa jej wlasnosci
fizyko-chemiczne
| ? Gdzie mozna ja ogladac ?

Mysli mierzy sie przede wszystkim rozumem.


Ile rozumow maja Twoje mysli ?
A gdzie odpowiedzi na pozostale pytania ?

| Niektorzy mieszkancy Ziemi nie maja pojecia, ze istnieja stany duchowe i
| nawet gdyby im to probowac wytlumaczyc, nie zrozumieli by pewnie do
konca...

Co definiujesz pod pojeciem "stan duchowy"?


Stan mozliwy do doswiadczenia przez czlowieka, ale nie rejestrowalny przez
aktualnie dostepne przyrzady, wymykajacy sie naukowym metodom okreslania.

| Wiara jest prostrza wersja zrozumeinia.

| Wiec juz zrozumiales, ze mysl jest fizyczna, czy tylko wierzysz w to ?

Doszedlem do tego metoda dedukcji ponadzmyslowej. A wogole powiedzial mi o
tym Duch Swiety a znajomy ksiadz potwierdzil, ze to laska boza pochodzaca
od
milosiernego serca Jezusa Chrystusa.


Hmmm, no coz. Zrodlo wiedzy w rzeczy samej znamienite, ale niestety, w tej
dyskusji nie moze byc uznane, gdyz jest ono calkowicie pozafizyczne... ba,
ono jest nawet metafizyczne..;-)
Poprosze o fizyczne argumenty na fizycznosc mysli...

| Otworz oczy.

I mam uwierzyc, ze jesli nie rozumeimy jakiegos zjawiska, to MUSIMY je
uznac
za ponadzmyslowe?


Nie, kolego. Niczego nie musimy.
Otworz oczy, chciej cos zobaczyc, chciej cos doswiadczyc i doswiadczaj...

No fakt, to przeciez podstawa wiary katolickiej!


Masz jakas obsesje na tym punkcie ?

=======================
z pozdrowieniami
Piotr Tomczak (sector)


pozdrawiam i prosze na strone:
http://republika.pl/mr_all - huna po  polsku, dyskusje: Kahuna-Kupua
==CZeslaw;-)

Daniken (do Slawomira Szczyrby)
Pytania do radiestetów
Astronomowie na temat predkosci c.
moze jakis paran lub anty paran wytlumaczy
pytanie akademicko-teoretyczne, grupa targetowana scepy ...
Czarne Dziury - byty paranaukowe.
miejsca mocy
Przebiegunowanie Ziemii
sens uprowadzania ludzi przez ufoli
Droga wrozka, drogi bioenergoterapeuto
Pytanie o sekty
Tajny projekt MSWiA
Technologia pokonała Boga... ;)))))
zycie po zyciu R. Moody'ego - refleksje
Urynoterapia - OSWIADCZENIE
Baza wątków z grup dyskusyjnych || Strona Główna
Odnośniki,