Droga wrozka, drogi bioenergoterapeuto

Widzisz archiwalną wersję tematu "Droga wrozka, drogi bioenergoterapeuto" z forum pl.misc.paranauki


Strona 1 z 21, 2

specu1 - 20 Sie 2002, 13:36

 Przestancie sie zajmowac cieniasami co nie placa za Wasze uslugi wiecej niz
20-50 PLN. Nie lepiej sie zajac grubsza ryba? Znam strone goscia, ktory placi za
pokazanie waszych umiejetnosci 1 milion dolarow. Jego oferta jest tutaj
http://www.randi.org/research/index.html . Zreszta nie musi byc to nic
nadzywaczajnego, zwykly pokaz mozliwosci paranormalnych udowodniony pomyslnym
przejsciem testu przygotowanym przez naukowcow.

 Nie trakcie czasu zanim mu sie wyczerpie kasa! Narazie nikt sie nie zglosil,
ale mysle ze to dlatego ze malo osob zna jego fundacje. Zaprosil do testu Sylvie
Browne (znana w USA) ale jest chyba bardzo zajeta bo nie oddzwania, ale mysle ze
jak sie zobowiazala publicznie w Larry King Show to stanie do testu. I wtedy
wszyscy beda wiedziec ze nie jest oszustka!

 Pozdrawiam
 Spec

AiKSz - 20 Sie 2002, 14:50

 Przestancie sie zajmowac cieniasami co nie placa za Wasze uslugi wiecej
niz
20-50 PLN. Nie lepiej sie zajac grubsza ryba? Znam strone goscia, ktory
placi za
pokazanie waszych umiejetnosci 1 milion dolarow. Jego oferta jest tutaj
http://www.randi.org/research/index.html . Zreszta nie musi byc to nic
nadzywaczajnego, zwykly pokaz mozliwosci paranormalnych udowodniony
pomyslnym
przejsciem testu przygotowanym przez naukowcow.


ROTFL!!!!!!!!!!!!!!!

pozdr

Mike - 20 Sie 2002, 16:09




 Przestancie sie zajmowac cieniasami co nie placa za Wasze uslugi wiecej
niz
20-50 PLN. Nie lepiej sie zajac grubsza ryba? Znam strone goscia, ktory
placi za
pokazanie waszych umiejetnosci 1 milion dolarow. Jego oferta jest tutaj
http://www.randi.org/research/index.html . Zreszta nie musi byc to nic
nadzywaczajnego, zwykly pokaz mozliwosci paranormalnych udowodniony
pomyslnym
przejsciem testu przygotowanym przez naukowcow.


Niesamowite- jestem ciekaw ilu jeszcze naiwnych zrobi sie na numery
Randiego:)))

 Nie trakcie czasu zanim mu sie wyczerpie kasa! Narazie nikt sie nie


zglosil,

ROTFL- masz jakies dziwne informacje na ten temat. A co do kasy to
rzeczywiscie moze mu sie szybko skonczyć bo ma na karku sprawe która zrobil
mu Geller oraz ktoś kto podobno zaliczyl ten jego tescik ale Randi jakoś mu
nie chciał nagrody wypłacić:))

specu1 - 21 Sie 2002, 00:05


|  Przestancie sie zajmowac cieniasami co nie placa za Wasze uslugi wiecej
niz
| 20-50 PLN. Nie lepiej sie zajac grubsza ryba? Znam strone goscia, ktory
placi za
| pokazanie waszych umiejetnosci 1 milion dolarow. Jego oferta jest tutaj
| http://www.randi.org/research/index.html . Zreszta nie musi byc to nic
| nadzywaczajnego, zwykly pokaz mozliwosci paranormalnych udowodniony
pomyslnym
| przejsciem testu przygotowanym przez naukowcow.

Niesamowite- jestem ciekaw ilu jeszcze naiwnych zrobi sie na numery
Randiego:)))

|  Nie trakcie czasu zanim mu sie wyczerpie kasa! Narazie nikt sie nie
zglosil,

ROTFL- masz jakies dziwne informacje na ten temat. A co do kasy to
rzeczywiscie moze mu sie szybko skonczyć bo ma na karku sprawe która zrobil
mu Geller oraz ktoś kto podobno zaliczyl ten jego tescik ale Randi jakoś mu
nie chciał nagrody wypłacić:))


 chcialbym zobaczyc Gellera jak w sadzie udowadnia uczciwosc swoich sztuczek
paranormalnych. Ten drugi gosc jest interesujacy - masz moze wiecej szczegolow
nt tej osoby niz tylko "ktos kto podobno" ?

 Pozdr.
 Spec

Mike - 21 Sie 2002, 16:09


 chcialbym zobaczyc Gellera jak w sadzie udowadnia uczciwosc swoich
sztuczek
paranormalnych.


A po co ma to robić??Geller zrobil Randiemu sprawe cywlina z tytułu
uporczywego naruszania przezeń jego dóbr osobistych. Notabene biorąc pod
uwage jak Randi wobec Gellera się zachowywał to dla mnie dziwne jest ze
ktokolwiek tego magika traktuje powąznie. Przeciez widac że to zwykły
krzykacz ktoremu przede wszystkim zalezy na tym żeby jak najwiejcej szumu
wokól siebie narobić. Gosc obłudnie twierdzi że jemu tylko zalezy na tym
żeby znaleźć dowody potwierdzajace istnienie zdolnosci para a jednocześnie
caly czas robi wszystko żeby przekonać świat że to tylko iluzja a ludzie
którzy niby mają takie zdolnosci to sami oszusci. A później rózni nawiedzeni
sceptycy dziwią sie czemuż to ludzie ze zdolnosciami para nie chcą mieć z
Randim nic do czynienia.

Ten drugi gosc jest interesujacy - masz moze wiecej szczegolow
nt tej osoby niz tylko "ktos kto podobno" ?


Ja wiem tylko że Randi ma z tego tytułu sprawe.  Szczerze mowiac to nie za
bardzo mnie to interesuje kto to jest i czy rzeczywiscie jakies zdolnosci
ma- ciekawi mnie tylko czemu milosnicy tego nedznej jakosci magika piszą
glupoty typu " nikt sie po nagrode nie zgłosił" i nie wspominają nic o
takich kwiatkach.

P.S. O Randim była juz tu mowa wielokrotnie- z niczym nowym tu nie
wyskoczyles i naprawde nie licz na  wiecej ze strony paranów jak
odrobina rotflowania:)))

specu1 - 22 Sie 2002, 14:53


|  chcialbym zobaczyc Gellera jak w sadzie udowadnia uczciwosc swoich
sztuczek
| paranormalnych.

A po co ma to robić??Geller zrobil Randiemu sprawe cywlina z tytułu
uporczywego naruszania przezeń jego dóbr osobistych. Notabene biorąc pod
uwage jak Randi wobec Gellera się zachowywał to dla mnie dziwne jest ze
ktokolwiek tego magika traktuje powąznie. Przeciez widac że to zwykły
krzykacz ktoremu przede wszystkim zalezy na tym żeby jak najwiejcej szumu
wokól siebie narobić. Gosc obłudnie twierdzi że jemu tylko zalezy na tym
żeby znaleźć dowody potwierdzajace istnienie zdolnosci para a jednocześnie
caly czas robi wszystko żeby przekonać świat że to tylko iluzja a ludzie
którzy niby mają takie zdolnosci to sami oszusci. A później rózni nawiedzeni
sceptycy dziwią sie czemuż to ludzie ze zdolnosciami para nie chcą mieć z
Randim nic do czynienia.

| Ten drugi gosc jest interesujacy - masz moze wiecej szczegolow
| nt tej osoby niz tylko "ktos kto podobno" ?

Ja wiem tylko że Randi ma z tego tytułu sprawe.  Szczerze mowiac to nie za
bardzo mnie to interesuje kto to jest i czy rzeczywiscie jakies zdolnosci
ma- ciekawi mnie tylko czemu milosnicy tego nedznej jakosci magika piszą
glupoty typu " nikt sie po nagrode nie zgłosił" i nie wspominają nic o
takich kwiatkach.

P.S. O Randim była juz tu mowa wielokrotnie- z niczym nowym tu nie
wyskoczyles i naprawde nie licz na  wiecej ze strony paranów jak
odrobina rotflowania:)))


 wiec go po prostu zapytalem czy kiedykolwiek wygral lub ma w toku, oraz czy
kiedykolwiek przeszedl test i nie dostal melona:
(usunelem swoj email z naglowkow)

Received: from imf10bis.bellsouth.net (mail110.mail.bellsouth.net [205.152.58.50])
    by tornado.webtech.pl (8.12.0.Beta16/8.12.0.Beta16) with ESMTP id g7MITpbG016808

Received: from james ([208.61.45.17]) by imf10bis.bellsouth.net
         (InterMail vM.5.01.04.19 201-253-122-122-119-20020516) with SMTP

To: "Marek" <----------
References: <LPBBLHBLGAPNAPINPIFGIEPFCFAA.------------
Subject: Re: question

MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain;
    charset="iso-8859-2"
Content-Transfer-Encoding: 7bit
X-Priority: 3
X-MSMail-Priority: Normal
X-Mailer: Microsoft Outlook Express 6.00.2600.0000
X-MimeOLE: Produced By Microsoft MimeOLE V6.00.2600.0000
Status: O
X-Status:
X-Keywords:
X-UID: 3621
Status: R Proste nagłówki

Geller sued me MANY times.  Never won.

No one has ever even come CLOSE to winning the prize.

Why does anyone choose to believe everything that they're told....?

                   Randi.

Martin McKey Ltd. - 22 Sie 2002, 16:26


Why does anyone choose to believe everything that they're told....?


Why do we believie James Randi?

                   Randi.


        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

AiKSz - 22 Sie 2002, 19:55


Why do we believie James Randi?


to proste !

bo mowi: moze i scepowe postrzeganie swiata ma swe wady, ale jest takie
nasze, takie milutkie i wygodne.
i mozna sie dobrze w takim stanie czuc.
Jestes wlascicielem swiata, masz odpowiedzi a nie tylko pytania.
eeh to jest zycie ;))

pozdr

specu1 - 22 Sie 2002, 20:54


| Why does anyone choose to believe everything that they're told....?

Why do we believie James Randi?

|                    Randi.

        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany


 W takim razie czekam na odpowiedz Gellera i/lub "kogos komus" Randi nie zaplacil.

 Pozdr.
 Spec

specu1 - 22 Sie 2002, 20:54


| Why do we believie James Randi?

to proste !

bo mowi: moze i scepowe postrzeganie swiata ma swe wady, ale jest takie
nasze, takie milutkie i wygodne.
i mozna sie dobrze w takim stanie czuc.
Jestes wlascicielem swiata, masz odpowiedzi a nie tylko pytania.
eeh to jest zycie ;))

pozdr


 no wlasnie - jesli jest to pojmowanie sceptyczne to chyba by bylo odwrotne:
 jestesmy niczym i jak przyjdzie czas umrzemy tak jak wszystkie inne zwierzeta i
koniec. A jestesmy tu tylko przypadkiem.

 Nie jestem sceptykiem. Ale bardziej nielubie takich oszustow jak Geller, a
takze  wielu innych w Polsce - i chcialbym zeby ludzie przestali placic po 50 zl
za wizyte jesli nie sa swiadomi ze sa to iluzje i sztuczki, a wynik jest
przypadkowy lub wynika tylko z tego ze ludzie wieza. Ale tego nie ma nawet
drobnym drukiem.

 Pozdr.
 Spec

AiKSz - 23 Sie 2002, 02:48

 Nie jestem sceptykiem.


a wlasnie, ze jestes......

Ale bardziej nielubie takich oszustow jak Geller, a
takze  wielu innych w Polsce - i chcialbym zeby ludzie przestali placic po
50 zl
za wizyte jesli nie sa swiadomi ze sa to iluzje i sztuczki, a wynik jest
przypadkowy lub wynika tylko z tego ze ludzie wieza. Ale tego nie ma nawet
drobnym drukiem.


jestes scepem, bo kierujesz sie w tym, rozumowaniu tylko kwestiami
swiatopogladowymi.
Nie mowisz: ten czy tamten jest oszustem. Tylko wszyscy ci goscie sa
oszustami.
To jak stwierdzic ,ze wszyscy murzyni to swinie. Ktos sobie tak moze uwazac,
ale czy mozna to uznac za racjonalny fakt?

pozdr

Martin McKey Ltd. - 23 Sie 2002, 03:54


 W takim razie czekam na odpowiedz Gellera i/lub "kogos komus" Randi nie zaplacil.


www.urigeller.com

Tam jest troche odpowiedzi Gellera.

 Pozdr.
 Spec


        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Martin McKey Ltd. - 23 Sie 2002, 03:55




(...)

Zgadza sie. Ja tez nie lubie takich oszustow jak Randi, ktory na dodatek
chwali sie tym, ze jest oszustem zawodowym, czyli iluzjonista. Dlaczego
mam placic iluzjonistom, ktorzy sie nie dowartosciowali? :))

Dlaczego Randi nie zajmie sie np. czarnymi dziurami, elektronami i kwarkami?
Czyzby byl na to za cienki?

 Pozdr.
 Spec


        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Mike - 23 Sie 2002, 05:31


 wiec go po prostu zapytalem czy kiedykolwiek wygral lub ma w toku,


Ano ma sprawy w toku :)))

oraz czy

kiedykolwiek przeszedl test i nie dostal melona:


LOL- to jakbys sie zapytał złodzieja czy cie okradl i liczył na to że gosc
sie dobrowolnie przyzna :))) Przecież gdyby Randi przyznał się że ktokolwiek
przeszedł test to znaczyłoby że musialby mu wyplacic kase i zwijac manatki z
cala swoja działalnoscia.
A sprawa jest o to że gosć twierdzi że przeszedł test ale Randi nie chcial
mu go uznać.
Norma- poza tym o ile dobrze pamietam to Randi domaga się od klażdego
ochotnika wpłaty jakiejś kaucji no nie?? Dla kogoś wychowanego w polskiej
rzeczywistosci sprawa powinna być w tym momencie wystarczajaco jasna:))

specu1 - 23 Sie 2002, 10:45

|  Nie jestem sceptykiem.

a wlasnie, ze jestes......

| Ale bardziej nielubie takich oszustow jak Geller, a
| takze  wielu innych w Polsce - i chcialbym zeby ludzie przestali placic po
50 zl
| za wizyte jesli nie sa swiadomi ze sa to iluzje i sztuczki, a wynik jest
| przypadkowy lub wynika tylko z tego ze ludzie wieza. Ale tego nie ma nawet
| drobnym drukiem.

jestes scepem, bo kierujesz sie w tym, rozumowaniu tylko kwestiami
swiatopogladowymi.
Nie mowisz: ten czy tamten jest oszustem. Tylko wszyscy ci goscie sa
oszustami.
To jak stwierdzic ,ze wszyscy murzyni to swinie. Ktos sobie tak moze uwazac,
ale czy mozna to uznac za racjonalny fakt?

pozdr


 99.999% to oszusci, pozostalych nie widzialem. Po prostu jesli ktos cos
twierdzi  to chcialbym widziec cos na potwierdzenie np. jakis dowod. Czy jak
ktos cos twierdzi to czy twoim zadaniem jest udowodnic ze tak nie jest? To tak
jakby przyszedl do ciebie prokurator i powiedzial ze kogos zamordowales, a jesli
tak nie jest to ty udowodnij ze tak nie jest.

 Swinie to jest subiektywny opis - dla jednego ktos jest swinia dla drugiego
nie. Mozna natomiast w zamian np. powiedziec ze w USA iles procent bialych
skonczylo studia lub szkole srednia, a odpowiedznio mniej lub wiecej nie
skonczylo - to jest fakt, niezaleznie czy komus sie podoba czy nie.

 Pozdr.
 Spec

specu1 - 23 Sie 2002, 10:55


(...)

Zgadza sie. Ja tez nie lubie takich oszustow jak Randi, ktory na dodatek
chwali sie tym, ze jest oszustem zawodowym, czyli iluzjonista. Dlaczego
mam placic iluzjonistom, ktorzy sie nie dowartosciowali? :))


 Idac na wystep iluzjonisty z definicji wiem ze to co widze jest tylko iluzja i
za to place. Idac do bioenergoteraputy place za terapie bioenergetyczna i jej
nie otrzymuje, lub dziala ona na zasadzie placebo. Czy nie widzisz roznicy?

Dlaczego Randi nie zajmie sie np. czarnymi dziurami, elektronami i kwarkami?
Czyzby byl na to za cienki?


 Moglbys rowniez zapytac czemu Lech Walesa czy Wislawa Szymborska "nie zajmie
sie np. czarnymi dziurami, elektronami i kwarkami" - przeciez sa noblistami????
Oni sa specjalistami w swojej dziedzinie. Randi w swojej.

        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany


Pozdr.
Spec

specu1 - 23 Sie 2002, 10:55


|  W takim razie czekam na odpowiedz Gellera i/lub "kogos komus" Randi nie
zaplacil.

www.urigeller.com

Tam jest troche odpowiedzi Gellera.


 Nic nie znalazlem. Dlaczego nie bedzie taki jak np. Copperfield - wszyscy
wiedza ze to iluzjonista i nie ma tam zadnej magii, a ludzie i tak placa zeby go
zobaczyc. Z kolei Geller zada od ludzi zaplaty za uslugi ktorych nie wykonal.

 Pozdr.
 Spec

specu1 - 23 Sie 2002, 11:02


|  wiec go po prostu zapytalem czy kiedykolwiek wygral lub ma w toku,

Ano ma sprawy w toku :)))


 Ano i duzo spraw zostalo zakonczonych i Geller przegral. Dlaczego sadzisz ze te
sprawy w toku skoncza sie inaczej?

oraz czy
| kiedykolwiek przeszedl test i nie dostal melona:

LOL- to jakbys sie zapytał złodzieja czy cie okradl i liczył na to że gosc
sie dobrowolnie przyzna :))) Przecież gdyby Randi przyznał się że ktokolwiek
przeszedł test to znaczyłoby że musialby mu wyplacic kase i zwijac manatki z
cala swoja działalnoscia.


 No tak zlodziej jest tylko poszkodowanego nie ma.

A sprawa jest o to że gosć twierdzi że przeszedł test ale Randi nie chcial
mu go uznać.


 Rozumiem ze nie znasz nazwiska tego goscia, ale czy moglbys podac przynajmniej
zrodlo?

Norma- poza tym o ile dobrze pamietam to Randi domaga się od klażdego
ochotnika wpłaty jakiejś kaucji no nie?? Dla kogoś wychowanego w polskiej
rzeczywistosci sprawa powinna być w tym momencie wystarczajaco jasna:))


 Nie sadze ale jesli chcesz 100% odpowiedzi to go po prostu zapytam. Chcesz?

 Pozdr.
 Spec

Kristoff - 23 Sie 2002, 18:47

Witam!

Idac na wystep iluzjonisty z definicji wiem ze to co widze jest tylko
iluzja i
za to place. Idac do bioenergoteraputy place za terapie bioenergetyczna
i jej
nie otrzymuje, lub dziala ona na zasadzie placebo. Czy nie widzisz
roznicy?


To sobie przedefiniuj bioenergoterapię! I z głowy!

Pozdrawiam,
K.

specu1 - 23 Sie 2002, 19:53

Witam!

| Idac na wystep iluzjonisty z definicji wiem ze to co widze jest tylko
| iluzja i
| za to place. Idac do bioenergoteraputy place za terapie bioenergetyczna
| i jej
| nie otrzymuje, lub dziala ona na zasadzie placebo. Czy nie widzisz
| roznicy?

To sobie przedefiniuj bioenergoterapię! I z głowy!

Pozdrawiam,
K.


http://wiem.onet.pl/wiem/01adfc.html :

bioenergoterapia || bioterapia (bio + gr. herapeĂ­a &#8216;opieka, pomoc, leczenie&#8217;)
med. leczenie polegające na przekazywaniu choremu przez osobę leczącą swojej
energii biologicznej (dotykiem albo na odległość); praktykowane poza oficjalną
medycyną; n.os. bioenergoterapeuta, bioterapeuta.

Hasło opracowano na podstawie &#8222;Słownika Wyrazów Obcych&#8221; Wydawnictwa Europa, pod
redakcją naukową prof. Ireny Kamińskiej-Szmaj, autorzy: Mirosław Jarosz i
zespół. ISBN 83-87977-08-X. Rok wydania 2001.

oficjalna definicja nie bardzo sie rozni.

nie mial bym nic na przeciwko gdyby przed wizyta uprzedzano ze wyniki "terapia"
nie roznia sie wynikow podania placebo i jest to tylko w celach rozrywkowych.
Np. Stan Nowy Jork pozwal do sadu Miss Cleo (hotline) za podobne rzeczy, rowniez
za to ze mowila w reklamie z jamajskim akcentem, a nigdy tam nie byla (urodzila
sie w LA). Kiedy u nas tak bedzie?

 Pozdr.
 Spec

Neko - 24 Sie 2002, 05:24


 Moglbys rowniez zapytac czemu Lech Walesa czy Wislawa Szymborska "nie
zajmie
Oni sa specjalistami w swojej dziedzinie. Randi w swojej.


Wiem, ze to tylko przyklad. Ale powiedz mi w czym Lech Walesa jest
specjalista?
Bo chyba cos przegapilem. Wiem ze przeczytal trzy ksiazki z czego dwie

Neko

Martin McKey Ltd. - 24 Sie 2002, 12:17


Oni sa specjalistami w swojej dziedzinie. Randi w swojej.


To znaczy w jakiej? W bioenergoterapii? W psychokinezie?
Czy po prostu w iluzji?

Pozdr.
Spec


        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Martin McKey Ltd. - 24 Sie 2002, 12:18


zobaczyc. Z kolei Geller zada od ludzi zaplaty za uslugi ktorych nie wykonal.


gdzie?

 Pozdr.
 Spec


        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Kristoff - 24 Sie 2002, 14:57

Witam!

http://wiem.onet.pl/wiem/01adfc.html :

bioenergoterapia || bioterapia (bio + gr. herapeĂ­a &#8216;opieka,


pomoc, leczenie&#8217;)
med. leczenie polegające na przekazywaniu choremu przez osobę leczącą
swojej
energii biologicznej (dotykiem albo na odległość); praktykowane poza
oficjalną
medycyną; n.os. bioenergoterapeuta, bioterapeuta.

Hasło opracowano na podstawie &#8222;Słownika Wyrazów Obcych&#8221;


Wydawnictwa Europa, pod
redakcją naukową prof. Ireny Kamińskiej-Szmaj, autorzy: Mirosław Jarosz
i
zespół. ISBN 83-87977-08-X. Rok wydania 2001.

oficjalna definicja nie bardzo sie rozni.

nie mial bym nic na przeciwko gdyby przed wizyta uprzedzano ze wyniki
"terapia"
nie roznia sie wynikow podania placebo i jest to tylko w celach


rozrywkowych.

Ech, sami bioenergoterapeuci nie wiedzą czy to jest placebo czy nie.
Dlatego nic na ten temat nie mówią - żeby ew. nie skłamać. :)

Np. Stan Nowy Jork pozwal do sadu Miss Cleo (hotline) za podobne
rzeczy, rowniez
za to ze mowila w reklamie z jamajskim akcentem, a nigdy tam nie byla
(urodzila
sie w LA). Kiedy u nas tak bedzie?


A to się nie nazywa aktorstwo?

Aresztować Zborowskiego za to że w "Ogniem i mieczem" mówił z
akcentem!!! ;)

Pozdrawiam,
K.

specu1 - 24 Sie 2002, 19:13


| zobaczyc. Z kolei Geller zada od ludzi zaplaty za uslugi ktorych nie wykonal.

gdzie?


http://www.urigellercybershop.com :

Optical Hands

 Sekondskin take the casts of the body and from these create works of art. Life
casting is an ancient technique of making an exact copy of the human form.
Sekondskin use the most technologically advanced materials, our many years of
experience guarantee our subjects a most relaxing and comfortable sitting,
resulting in the most amazing works of art. 5,000,000 (five million) points of
reference were taken from the life cast of Uri's hand using a laser beam. This
data was then entered into a computer, to create a mirror image (reduced in
size) of Uri's hand.

From this data an exact copy was made and shrink into a key ring!

CENA:  &#163; 2,000.00

dlaczego sobie takiej nie kupisz? wiesz co taka reka potrzafi?
jedyne 2000 funtow - mysle ze dla Ciebie bedzie bardzo oplacalne.

specu1 - 24 Sie 2002, 19:23


| Oni sa specjalistami w swojej dziedzinie. Randi w swojej.

To znaczy w jakiej? W bioenergoterapii? W psychokinezie?
Czy po prostu w iluzji?


 Wszystkie z powyzszych. Iluzja nie zajmuje sie juz od dluzszego czasu.
 Co do reszty wszyscy jestesmy takimi samymi specjalistami

 pozdr.
 Spec

specu1 - 24 Sie 2002, 19:33

Ech, sami bioenergoterapeuci nie wiedzą czy to jest placebo czy nie.
Dlatego nic na ten temat nie mówią - żeby ew. nie skłamać. :)


 byc moze. Wieksi oszusci maja np. prawnikow ktorzy pilnuja tej granicy. Np.
sklep Uri Gellera ma zawsze opisy w stylu: "moga pomoc" zamiast "pomoga" itp.

A to się nie nazywa aktorstwo?

Aresztować Zborowskiego za to że w "Ogniem i mieczem" mówił z
akcentem!!! ;)


 Moze i aktorstwo, tylko nikt jej nie placi za aktorstwo, dzwoniac na
odpowiednik 0700...

Pozdrawiam,
K.


 Pozdr.
 Spec

specu1 - 24 Sie 2002, 19:34


|  Moglbys rowniez zapytac czemu Lech Walesa czy Wislawa Szymborska "nie
| zajmie
| Oni sa specjalistami w swojej dziedzinie. Randi w swojej.

Wiem, ze to tylko przyklad. Ale powiedz mi w czym Lech Walesa jest
specjalista?
Bo chyba cos przegapilem. Wiem ze przeczytal trzy ksiazki z czego dwie


 Heh... i nadal ma moje 100 mln ;)

Neko


 Marek

dziobas - 25 Sie 2002, 12:19



| Norma- poza tym o ile dobrze pamietam to Randi domaga się od klażdego
| ochotnika wpłaty jakiejś kaucji no nie?? Dla kogoś wychowanego w
| polskiej rzeczywistosci sprawa powinna być w tym momencie
| wystarczajaco jasna:))

 Nie sadze ale jesli chcesz 100% odpowiedzi to go po prostu zapytam.
 Chcesz?


Zapytaj go.

Martin McKey Ltd. - 26 Sie 2002, 05:56




Randi tez sprzedaje.

Bodajze wydal pare ksiazek.
Mozna je kupic w Amazon.

dlaczego sobie takiej nie kupisz? wiesz co taka reka potrzafi?


Dlaczego nie kupisz ksiazki Randiego?

jedyne 2000 funtow - mysle ze dla Ciebie bedzie bardzo oplacalne.


Jedyne parenascie funtow - o wiele tansza niz ta reka.

        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Martin McKey Ltd. - 26 Sie 2002, 06:04


| Oni sa specjalistami w swojej dziedzinie. Randi w swojej.
| To znaczy w jakiej? W bioenergoterapii? W psychokinezie?
| Czy po prostu w iluzji?
 Wszystkie z powyzszych.


Randi jest specjalista w bioenergoterapii? W psychokinezie?
Kogo uleczyl? sa jakies przypadki?

Iluzja nie zajmuje sie juz od dluzszego czasu.


Fakt, przekwalifikowal sie na oszustwa.

 pozdr.
 Spec


        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Martin McKey Ltd. - 26 Sie 2002, 06:15


sklep Uri Gellera ma zawsze opisy w stylu: "moga pomoc" zamiast "pomoga" itp.


Najwieksi oszusci w stylu Randiego tez maja swoich prawnikow.

 Pozdr.
 Spec


        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

specu1 - 26 Sie 2002, 09:22


| sklep Uri Gellera ma zawsze opisy w stylu: "moga pomoc" zamiast "pomoga" itp.

Najwieksi oszusci w stylu Randiego tez maja swoich prawnikow.


 I co z tego wynika? (chyba za tepy jestem albo jak?)
 Nie bardzo rowniez rozumiem gdzie i kogo on oszukal?

        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany


Pozdr.
Spec

specu1 - 26 Sie 2002, 09:24



| Norma- poza tym o ile dobrze pamietam to Randi domaga się od klażdego
| ochotnika wpłaty jakiejś kaucji no nie?? Dla kogoś wychowanego w
| polskiej rzeczywistosci sprawa powinna być w tym momencie
| wystarczajaco jasna:))

|  Nie sadze ale jesli chcesz 100% odpowiedzi to go po prostu zapytam.
|  Chcesz?

Zapytaj go.


 Sorry nie zauwazylem wczesniej:
 w regulaminie http://www.randi.org/research/challenge.html
 nie ma NIC o kaucji
 jest natomiast punkt w ktorym Randi zobowiazuje sie do wypisania czeku na 10000
USD PRZED testem:

 8. At the formal test, in advance, an independent person will be placed in
charge of a personal check from James Randi for US$10,000. In the event that the
claimant is successful under the agreed terms and conditions, that check shall
be immediately surrendered to the claimant, and within ten days the James Randi
Educational Foundation will pay to the claimant the remainder of the reward, for
a total of US$1,000,000. One million dollars in negotiable bonds is held by an
investment firm in New York, in the "James Randi Educational Foundation Prize
Account," as surety for the prize funds. Validation of this account and its
current status may be obtained by contacting the Foundation by telephone, fax,
or e-mail.

 Pozdr.
 Spec

specu1 - 26 Sie 2002, 09:30


Randi tez sprzedaje.

Bodajze wydal pare ksiazek.
Mozna je kupic w Amazon.

| dlaczego sobie takiej nie kupisz? wiesz co taka reka potrzafi?

Dlaczego nie kupisz ksiazki Randiego?


 Zapytales gdzie Geller zada zaplaty za uslugi ktore nie wykonal - wskazalem Ci
URL i zacytawalem. Nie bardzo wiem o co Ci chodzi? Pomyslalem ze jezeli naprawde
w to wierzysz to moze Ci to pomoc w zyciu codziennym, nawet taki breloczek albo
kawal jakiegos kamienia z podpisem. Chyba ze nie w to po prostu nie wierzysz.
Rozumiem ze nie kazdego stac na reke Gellera ale sa i tansze rzeczy w duzo
przystepnej cenie. Oczywiscie ze kupie przynajmniej jedna jego ksiazke - madrych
ludzi warto poczytac.

| jedyne 2000 funtow - mysle ze dla Ciebie bedzie bardzo oplacalne.

Jedyne parenascie funtow - o wiele tansza niz ta reka.


Ja nie wierze w rece Gellera i w jego magiczne energie poniewaz nie dzialaja/nie
istnieja.

        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany


 Pozdr.
 Spec

specu1 - 26 Sie 2002, 09:32


| | Oni sa specjalistami w swojej dziedzinie. Randi w swojej.

| To znaczy w jakiej? W bioenergoterapii? W psychokinezie?
| Czy po prostu w iluzji?

|  Wszystkie z powyzszych.

Randi jest specjalista w bioenergoterapii? W psychokinezie?
Kogo uleczyl? sa jakies przypadki?


 Uleczyl tyle samo ludzi co ja i Ty i kazdy inny - slownie ZERO.

| Iluzja nie zajmuje sie juz od dluzszego czasu.

Fakt, przekwalifikowal sie na oszustwa.


 A moglbys mi w koncu wytlumaczyc kogo konkretnie oszukal. Moze masz jakas inna
definiecje oszustwa?

        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany


Pozdr.
Spec

Martin McKey Ltd. - 26 Sie 2002, 10:57


 I co z tego wynika? (chyba za tepy jestem albo jak?)
 Nie bardzo rowniez rozumiem gdzie i kogo on oszukal?


Oszukuje ludzi, wmawiajac im, ze wyplaci jakies wyimaginowane milion
dolarow temu, kto "przekona go" do czegos tam.

Juz samo to traci jawnym oszustwem, gdyz ja moge zrobic to samo:

- place 100.000 dolarow za przekonanie mnie, ze istnieja elektrony
- place 10.000 dolarow, za przekonanie mnie, ze istnieje Slonce
- ...

Nie jest to kwestia DOWODZENIA, tylko przekonania.
Inaczej mowiac: mozna robic takich zakladow bez liku - a nagrody nikt
nie odbierze. Nie znam przypadkow, aby komukolwiek Randi nagrode te
wyplacil.

To tak, jakby ktos dawal pieniadze za przekonanie go do czegos.
Np. jesli nauczysz mnie kung-fu w ciagu dwoch tygodni, place 20.000 dolarow.

itp.

Inaczej: Randi jest doskonalym lepem na naiwnych, ktorzy chca go
przekonac do czegos.
Oczywiscie z definicji on przekonac sie nie da (zawsze mozna zazadac
okreslonych warunkow).

Porozmawiamy dalej, jesli ktos juz owa nagrode od Randiego dostanie.
Wyjdzie wiec na to, ze jest ona w ogole mozliwa do wygrania.

Obiecywac gruszki na wierzbie kazdy potrafi.
Teraz jasne?

Pozdr.
Spec


        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Martin McKey Ltd. - 26 Sie 2002, 11:01


| Randi jest specjalista w bioenergoterapii? W psychokinezie?
| Kogo uleczyl? sa jakies przypadki?
 Uleczyl tyle samo ludzi co ja i Ty i kazdy inny


jak to sprawdziles?

- slownie ZERO.


Ja nie jestem bioenergoterapeuta i nie lecze.

| Fakt, przekwalifikowal sie na oszustwa.
 A moglbys mi w koncu wytlumaczyc kogo konkretnie oszukal. Moze masz jakas inna
definiecje oszustwa?


Obiecywanie kasy, ktorej nigdy nie wyplaci.
Na swiecie pelno tego typu oszustow: slyszales o systemie 'piramidy
finansowej' ????
To cos bardzo podobnego.
Chyba, ze uwazasz, ze tzw. 'piramidy finansowe' to czysty interes.

Pozdr.
Spec


        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Martin McKey Ltd. - 26 Sie 2002, 11:04


| Dlaczego nie kupisz ksiazki Randiego?
 Zapytales gdzie Geller zada zaplaty za uslugi ktore nie wykonal - wskazalem Ci
URL i zacytawalem.


ja tez wskazalem, ze rowniez Randi sprzedaje. Kazdy sprzedaje to, co
uwaza za stosowne.

Rozumiem ze nie kazdego stac na reke Gellera ale sa i tansze rzeczy w duzo
przystepnej cenie.


Np. ksiazki Randiego.
W sumie on pisze ksiazki dla kasy.

Oczywiscie ze kupie przynajmniej jedna jego ksiazke - madrych
ludzi warto poczytac.


Dales sie zlapac naciagaczowi.

Ja nie wierze w rece Gellera i w jego magiczne energie poniewaz nie dzialaja/nie
istnieja.



Na czym Randi zarabia???
Moze zapytaj go.
(zarabiac przeciez musi, inaczej by nie wyzyl...)

Zapytaj go, jak zdobyl ten milion dolarow.

 Pozdr.
 Spec


        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

specu1 - 26 Sie 2002, 11:37


| Randi jest specjalista w bioenergoterapii? W psychokinezie?
| Kogo uleczyl? sa jakies przypadki?

|  Uleczyl tyle samo ludzi co ja i Ty i kazdy inny

jak to sprawdziles?


Sam odczulem to: w najblizszej rodzinie (naszczesci nie kosztowalo duzo
pieniedzy i czasu), z opowiesci kolegi, ktory wierzyl ze wrozki pomoga jego
dziecku i wydal kupe kasy i dlatego ze nie znam ani jednej osoby ktorej by
ktokolwiek w ten sposob pomogl, znam natomiast mnostwo oszukanych. Czy znasz
kogos komu jakas wrozka pomogla i danej osobie np. odrosla amputowana noga (lub
cos w tym stylu) ?

| - slownie ZERO.

Ja nie jestem bioenergoterapeuta i nie lecze.

| Fakt, przekwalifikowal sie na oszustwa.
|  A moglbys mi w koncu wytlumaczyc kogo konkretnie oszukal. Moze masz jakas inna
| definiecje oszustwa?

Obiecywanie kasy, ktorej nigdy nie wyplaci.


 Dlaczego nie wyplaci? Dlatego ze jest oszustem (i moze stracic wiecej jesli go
ktos poda do sadu)? Czy dlaczego ze zjawiska paranormalne nie istnieja?

 Czy wogle wiesz kto dostarczyl mu tych pieniedzy? To nie sa jego pieniadze.
 Szczerze polecam randi.org

Na swiecie pelno tego typu oszustow: slyszales o systemie 'piramidy
finansowej' ????


 Piramidy finansowe sa w kraju Randiego nielegalne i sa scigane i tepione przez
prawo federalne.

To cos bardzo podobnego.
Chyba, ze uwazasz, ze tzw. 'piramidy finansowe' to czysty interes.


 Jesli cos podobnego to by juz dawno siedzial. I nie widze w tym ZADNEGO
podobienstwa. Mysle (to moje skromne zdanie) ze piramidy opieraja sie na bledach
matematycznych, ktore sa nie do wykrycia dla przecietnego zjadacza chleba. To
tak samego jak dowody ze 0=1.

        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany


Pozdr.
Spec

specu1 - 26 Sie 2002, 11:40


|  I co z tego wynika? (chyba za tepy jestem albo jak?)
|  Nie bardzo rowniez rozumiem gdzie i kogo on oszukal?

Oszukuje ludzi, wmawiajac im, ze wyplaci jakies wyimaginowane milion
dolarow temu, kto "przekona go" do czegos tam.


 Nie - nie jasne.

 1. Milion nie jest wyimaginowany. KAZDY moze potwierdzic jego istnienie poprzez
telefon do fundacji, gdzie dostanie numer tel. firmy inwestycyjnej w NY, gdzie
KAZDY moze sprawdzic. Jakie masz podstawy by sadzic ze tego miliona nie ma? To
tak samo jakbys powiedzial ze fundacja Owsiaka to kiszka poniewaz nigdy nie
widziales milionow ktore uzbierali. Jestem pewien ze mozna tam rowniez zadzwonic
za darmo (collect call).

 2. Randi nie chce byc przekonany, ani nikt z jego fundacji. Jego fundacji jest
jedynie posrednikiem. Jesli ktos stawia sie do testu, fundacji gromadzi
naukowcow z amerykanskich uniwersytetow i to oni ustalaja test i testuja
kandydata. Randi ani jego fundacja nie ma nic do tego. To ze ktos przekona
samego Randiego nie ma tu nic do rzeczy. Nie wiem skad cytujesz "przekona go".

Juz samo to traci jawnym oszustwem, gdyz ja moge zrobic to samo:

- place 100.000 dolarow za przekonanie mnie, ze istnieja elektrony
- place 10.000 dolarow, za przekonanie mnie, ze istnieje Slonce
- ...


 Nie bardzo rozumiem - nie wierzysz w elektrony ani slonce? Przeciez piszesz z
komputera do ktorego zbudowania potrzebna byla znajomosc wiecej niz elektronow.
Bez mechaniki kwantowej nie jest to mozliwe. To jest Twoj problem jesli w to nie
wierzysz. Znaczy to tylko tyle ze posuwasz sie w kierunku przeciwnym do rozwoju
nauki, techniki i cywilizacji. (wiem ze to tylko przyklad).

Nie jest to kwestia DOWODZENIA, tylko przekonania.
Inaczej mowiac: mozna robic takich zakladow bez liku - a nagrody nikt
nie odbierze. Nie znam przypadkow, aby komukolwiek Randi nagrode te
wyplacil.


 Co na to ludzie ktorzy stawali do testow? Czemu oni nie zatrudnia prawnikow do
scigania Randiego? Z oszustem NA PEWNO by wygrali.

To tak, jakby ktos dawal pieniadze za przekonanie go do czegos.
Np. jesli nauczysz mnie kung-fu w ciagu dwoch tygodni, place 20.000 dolarow.

itp.


 Jeszcze raz: jest to kwestia DOWIEDZENIA, a nie przekonania. I nie Randiego
tylko naukowcow, ktorych jego fundacja gromadzi po drugiej stronie stolu
egzaminacyjnego (ktorych najprawdopodobniej rowniez trzeba oplacic).

Inaczej: Randi jest doskonalym lepem na naiwnych, ktorzy chca go
przekonac do czegos.
Oczywiscie z definicji on przekonac sie nie da (zawsze mozna zazadac
okreslonych warunkow).


 Dlaczego naiwnych - co taki naiwny traci? Randiego nie musisz przekonywac, nie
on decyduje o wydaniu miliona tylko egzaminatorzy.
 Jesli by w Stanach zrobil taki przekret, ze na pismie sie zobowiazal do
wyplacenia a nie zrobi tego, to znajdzie sie nie jeden adwokat, ktory odebral by
go jemu z nawiazka. Ludzie dostaja grube miliony za zwykle oblanie sie kawa z

Porozmawiamy dalej, jesli ktos juz owa nagrode od Randiego dostanie.
Wyjdzie wiec na to, ze jest ona w ogole mozliwa do wygrania.


 Jesli nie jest mozliwa to tylko dlatego ze zjawiska paranormalne nie istnieja.
Jesli ktos nie czuje sie usatysfakcjonowany testem, moze pojsc do sadu i tam
pokazywac swe hokus-pokus, dlaczego nikt tego nie zrobil. Dlaczego Geller nigdy
nie wygral zadnego procesu z Randim?

Obiecywac gruszki na wierzbie kazdy potrafi.
Teraz jasne?


 Dla mnie jest to co robi Randi jasne. Polecam tekst regulaminu.

        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany


 Pozdr.
 Spec

specu1 - 26 Sie 2002, 11:57


| Dlaczego nie kupisz ksiazki Randiego?

|  Zapytales gdzie Geller zada zaplaty za uslugi ktore nie wykonal - wskazalem Ci
| URL i zacytawalem.

ja tez wskazalem, ze rowniez Randi sprzedaje. Kazdy sprzedaje to, co
uwaza za stosowne.


 Wlasnie ze nie. Przyklad:
 - Kupiles w sklepie telefon komorkowy, po przyjsciu do domu okazuje sie ze nie
dziala? Czy zwracasz telefon sprzedawcy ? Tak czy nie? Dlaczego?
 - Kupiles dziecku telefon komorkowy na jarmarku - byc moze wydaje jakies
odglosy byc napelniony jest cukierkami. Przychodzisz do domu - telefon nie laczy
sie do sieci? Czy zwracasz telefon sprzedawcy? Tak czy nie? Dlaczego?

| Rozumiem ze nie kazdego stac na reke Gellera ale sa i tansze rzeczy w duzo
| przystepnej cenie.

Np. ksiazki Randiego.
W sumie on pisze ksiazki dla kasy.


 Czy pisze on gdziekolwiek ze jego ksiazki zawieraja zaklecia, super-naturalna

lub noszeniu ze soba ksiazki? Czy kupujesz dana ksiazke z w.w. opisem? Ja byc
moze bym kupil, ale mam swiadomosc ze jest to oszustwo. Z tej samej przyczyny
dla ktorej nadal sprzedaja sie przepowiednie Nostradamusa.

| Oczywiscie ze kupie przynajmniej jedna jego ksiazke - madrych
| ludzi warto poczytac.

Dales sie zlapac naciagaczowi.

| Ja nie wierze w rece Gellera i w jego magiczne energie poniewaz nie dzialaja/nie
| istnieja.


 Czy wierzysz w prawa fizyki Newtona lub teorie wzglednosci Einsteina?
 Przeciez udowodnione zostalo ze isnieja zjawiska dla ktorych on nie sa
 prawdziwe. Dlaczego wiec nadal uczy sie ich w szkole?

 Chcem kupic ksiazke Randiego w ktorej tlumaczy on jak wyginac lyzki.
 Mam dziwne przeczucie ze wytlumaczeniem tego zjawiska NIE beda nieziemskie
moce, ktore posiadaja tylko wybrani. I bede wyginal lozki tak samo jak Geller
(moze nie osiagne takiego doswiadczenia).

Na czym Randi zarabia???
Moze zapytaj go.
(zarabiac przeciez musi, inaczej by nie wyzyl...)


 Randi zarabia tak samo jak Lech Walesa - z wykladow i odczytow na calym swiecie.
 Kalendarz jest tu: http://www.randi.org/calendar/index.html . Nie robi tego za
darmo.
 A Twoim zdaniem na czym zarabia?

Zapytaj go, jak zdobyl ten milion dolarow.


Located in Fort Lauderdale, Florida, the Foundation is funded through member
contributions, grants, sales of books and videos, seminars, and conferences.

Gdzies byla lista ludzi ktorze dawali co wieksze sumy z ich wypowiedziamy
dlaczego - szukaj a znajdziesz.

        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany


Pozdr.
Spec

Martin McKey Ltd. - 26 Sie 2002, 12:03


| Oszukuje ludzi, wmawiajac im, ze wyplaci jakies wyimaginowane milion
| dolarow temu, kto "przekona go" do czegos tam.
 1. Milion nie jest wyimaginowany. KAZDY moze potwierdzic jego istnienie poprzez
telefon do fundacji, gdzie dostanie numer tel. firmy inwestycyjnej w NY, gdzie
KAZDY moze sprawdzic. Jakie masz podstawy by sadzic ze tego miliona nie ma?


Kto go dostal?

 2. Randi nie chce byc przekonany, ani nikt z jego fundacji. Jego fundacji jest
jedynie posrednikiem. Jesli ktos stawia sie do testu, fundacji gromadzi
naukowcow z amerykanskich uniwersytetow i to oni ustalaja test i testuja
kandydata.


Jaka jest w tym rola Randiego i na czym w takim razie zarabia?

Randi ani jego fundacja nie ma nic do tego. To ze ktos przekona
samego Randiego nie ma tu nic do rzeczy. Nie wiem skad cytujesz "przekona go".


Po co Randi zalozyl fundacje? Dla picu?

| - place 100.000 dolarow za przekonanie mnie, ze istnieja elektrony
| - place 10.000 dolarow, za przekonanie mnie, ze istnieje Slonce
| - ...
 Nie bardzo rozumiem - nie wierzysz w elektrony ani slonce?


Nie pisalem nic o wierze. Ty masz mnie przekonac (i cala mase wskazanych
przeze mnie ludzi z odpowiednimi tytulami).
Wystartujesz?

Przeciez piszesz z
komputera do ktorego zbudowania potrzebna byla znajomosc wiecej niz elektronow.


To jest mowienie: zdrowie, ktore masz, zawdzieczasz dzialaniu energii od
bioenergoterapeuty. Jakbys jej nie mial, to bys nie zyl...

Bez mechaniki kwantowej nie jest to mozliwe. To jest Twoj problem jesli w to nie
wierzysz.


Nie moj: Randiego.
Ja jestem sceptykiem.

Znaczy to tylko tyle ze posuwasz sie w kierunku przeciwnym do rozwoju
nauki, techniki i cywilizacji. (wiem ze to tylko przyklad).


A Randi posuwa sie, czy stoi, albo sie cofa?
Moze zapytam inaczej: co takiego robi Randi, ze uwazany jest za guru
sceptykow???

Czego dokonal (procz osmieszenia kilku naiwniakow, ktorych nie brakuje).
Dlaczego Randi nie zajal sie np. czaszka z Piltdown (za trudne to dla
niego bylo, czy jak)
A moze Randi rozpracowal sprawe zimnej fuzji?

Napisz o konkretnych osiagnieciach Randiego. Czytalem jego strone "James
Randi Educational Foundation". Czego uczy Randi? Jak wyciagac kase
robiac dziwne "zaklady" o nagrody?

Co w tym iluzjoniscie jest takiego, ze prawie kazdy scep posluguje sie
nim jako niewiadomojakim autorytetem w sprawach para???

Jakie sa jego osiagniecia?
Wyjasnil zjawisko UFO na 100%
Pokazal naocznie, ze homeopatia nie dziala?

Co UDOWODNIL Randi w taki sposob, ze nie pozostawia zadnych watpliwosci?
A moze niczego nie udowodnil?
Wiec na czym polega jego dzialalnosc???
Konkretnie?

 Co na to ludzie ktorzy stawali do testow?


Naiwnych nie brakuje.
Zreszta w przypadku Gellera tak wlasnie jest: masz dane od Randiego, ja
mam dane od Gellera.
Randi twierdzi, ze Geller zadnej sprawy z nim nie wygral.
Geller twierdzi, ze Randi zadnej sprawy z nim nie wygral.

No wiec?

Czemu oni nie zatrudnia prawnikow do
scigania Randiego?


Kto? Ci naiwni??

Z oszustem NA PEWNO by wygrali.


Nie, jak to pokazuja sprawy toczone z Gellerem.

 Jeszcze raz: jest to kwestia DOWIEDZENIA, a nie przekonania. I nie Randiego
tylko naukowcow, ktorych jego fundacja gromadzi po drugiej stronie stolu
egzaminacyjnego (ktorych najprawdopodobniej rowniez trzeba oplacic).


Oczywiscie, zawsze znajde takich, ktorzy sa przeciwnikami.
To nic trudnego: wystarczy im zaplacic, a za nic w swiecie nie uwierza.
Mozesz udowodnic, ze sie myle?

 Dlaczego naiwnych - co taki naiwny traci? Randiego nie musisz przekonywac, nie
on decyduje o wydaniu miliona tylko egzaminatorzy.


Naiwny traci czas, pieniadze...

 Jesli by w Stanach zrobil taki przekret, ze na pismie sie zobowiazal do
wyplacenia a nie zrobi tego, to znajdzie sie nie jeden adwokat, ktory odebral by
go jemu z nawiazka.


Ale nikt sie go nie czepi, bo ustawil takie warunki, ze nie wyplaci.

Ludzie dostaja grube miliony za zwykle oblanie sie kawa z


No wlasnie. A Randi jakos nic nie wyplaca...
ciekawe dlaczego??

Odpowiedz prosta: jest to niemozliwe.

 Jesli nie jest mozliwa to tylko dlatego ze zjawiska paranormalne nie istnieja.


Bzdura do kwadratu. Nie ma to zadnego zwiazku.
Jesli nie wyplace mojego miliona, to znaczy, ze elektrony nie istnieja????

Jesli ktos nie czuje sie usatysfakcjonowany testem, moze pojsc do sadu i tam
pokazywac swe hokus-pokus, dlaczego nikt tego nie zrobil. Dlaczego Geller nigdy
nie wygral zadnego procesu z Randim?


Dlaczego Randi nie wygral zadnego procesu z Gellerem?
Oto jest pytanie.
BTW - z tego, co pisze Geller - to najczesciej Randi wytaczal mu procesy.

 Dla mnie jest to co robi Randi jasne. Polecam tekst regulaminu.


Dla mnie jest to jawne oszustwo. Polecam tekst regulaminu.

 Pozdr.
 Spec


        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Martin McKey Ltd. - 26 Sie 2002, 12:18


Sam odczulem to: w najblizszej rodzinie (naszczesci nie kosztowalo duzo
pieniedzy i czasu), z opowiesci kolegi, ktory wierzyl ze wrozki pomoga jego
dziecku i wydal kupe kasy i dlatego ze nie znam ani jednej osoby ktorej by
ktokolwiek w ten sposob pomogl, znam natomiast mnostwo oszukanych. Czy znasz
kogos komu jakas wrozka pomogla i danej osobie np. odrosla amputowana noga (lub
cos w tym stylu) ?


Nie, znam za to wiele osob, ktorych uleczyli bioenergoterapeuci: z
reumatyzmu, z nowotworow, z bialaczki...

A Ty znasz jakiegos lekarza, ktory przepisal tabletki i komus odrosla
reka, albo noga?

| Obiecywanie kasy, ktorej nigdy nie wyplaci.
 Dlaczego nie wyplaci? Dlatego ze jest oszustem (i moze stracic wiecej jesli go
ktos poda do sadu)?


tak. Mniej wiecej dlatego, ze tej kasy NIE DA sie zdobyc.
NIE DA sie. Jest to niemozliwe.

Czy dlaczego ze zjawiska paranormalne nie istnieja?


Elektrony tez nie istnieja, bo nie wyplacilem nikomu kasy.

 Czy wogle wiesz kto dostarczyl mu tych pieniedzy? To nie sa jego pieniadze.


Ukradl je?
Jeszcze lepiej.

 Szczerze polecam randi.org


Znam ta strone dosc dobrze.

 Piramidy finansowe sa w kraju Randiego nielegalne i sa scigane i tepione przez
prawo federalne.


Wystarczy oplacic kogo trzeba i gra.

 Jesli cos podobnego to by juz dawno siedzial. I nie widze w tym ZADNEGO
podobienstwa.


Jest duze: obiecywanie zysku, ktorego nigdy sie nie zdobedzie.

matematycznych, ktore sa nie do wykrycia dla przecietnego zjadacza chleba. To
tak samego jak dowody ze 0=1.


Dowodzenie Randiego tez jest podobnego stylu: otoz naiwniacy nie wiedza,
ze czekaja ich bardzo dziwne warunki, w ktorych im przyjdzie udowadniac.

Jeszcze raz: jesli Randi jest uczciwy, to wyplacil juz KOMUKOLWIEK ta
nagrode, czy tylko oczekuje na naiwnych?

Oczywiscie naiwni musza sie sami zglosic do Randiego. Nie ma sie wiec co
dziwic, ze zglaszaja sie tylko naiwniacy.
Daja sie omamic tym 'milionem dolarow'.

Rownie dobrze moge zapytac: dlaczego nikt nie zglosil sie do mnie, aby
udowodnic, ze istnieja elektrony? Przeciez oferuje milion dolarow (tez
nie moj...). Czy to, ze sie nikt sie nie zglosil swiadczy o tym, ze:

- elektrony nie istnieja (tak przeciez uwazasz, czyz nie??)
- probuje oszukac ludzi oferujac milion dolarow, ktorego i tak nie
dostana, bo sie odpowiednio zabezpiecze, by go nigdy nie wyplacic
- robie pulapke na naiwnych, ktorzy polasza sie na ten milion dolarow, a
ja pokaze, ze nie potrafia nic uzasadnic

itp.

W dodatku problem lezy jeszcze w jednym: co to sa zjawiska paranormalne???

Randi zawsze moze powiedziec, ze to, co mu pokazano, to najnormalniejsze
w swiecie zjawisko, albo iluzja, albo sztuczka.
I milion lezy dalej bezpieczny na koncie.

BTW - dlaczego Copperfield nie zglosi sie do Randiego po nagrode???

Pozdr.
Spec


        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Martin McKey Ltd. - 26 Sie 2002, 12:18


sie do sieci? Czy zwracasz telefon sprzedawcy? Tak czy nie? Dlaczego?


Kupujesz "reke" u Gellera. Dziala.
Kto inny kupuje "reke" u Gellera. Nie dziala.

Co robisz?

| Np. ksiazki Randiego.
| W sumie on pisze ksiazki dla kasy.
 Czy pisze on gdziekolwiek ze jego ksiazki zawieraja zaklecia, super-naturalna

lub noszeniu ze soba ksiazki?


Nie pisze, bo pisze, ze to wszystko jest nieprawda.
O czym pisze w swoich ksiazkach Randi?
O tym, jak potrafil paru oszustow wykryc.
Ale to akurat np. ja sam potrafie, nie potrzebuje do tego Randiego.

Czy kupujesz dana ksiazke z w.w. opisem? Ja byc
moze bym kupil, ale mam swiadomosc ze jest to oszustwo.


Ile takich ksiazek kupiles??
Skad mozesz wiedziec, ze to oszustwo?
Z przeczytania ksiazki Randiego?

 Z tej samej przyczyny

dla ktorej nadal sprzedaja sie przepowiednie Nostradamusa.


I ksiazki Randiego.
Kazdy lubi to, co lubi.

 Czy wierzysz w prawa fizyki Newtona lub teorie wzglednosci Einsteina?


Nie.

 Przeciez udowodnione zostalo ze isnieja zjawiska dla ktorych on nie sa
 prawdziwe. Dlaczego wiec nadal uczy sie ich w szkole?


A kiedys uczylo sie, ze Ziemia jest plaska. I co?

 Chcem kupic ksiazke Randiego w ktorej tlumaczy on jak wyginac lyzki.
 Mam dziwne przeczucie ze wytlumaczeniem tego zjawiska NIE beda nieziemskie
moce, ktore posiadaja tylko wybrani. I bede wyginal lozki tak samo jak Geller
(moze nie osiagne takiego doswiadczenia).


Chetnie zobacze. Chetnie zobacze tez jak Randi wyjasnia giecie lyzek.
Ja widzialem.
Ciekaw jestem jak Randi to tlumaczy.
Moze cos napiszesz?
Albo najlepiej zapytaj go.

 Randi zarabia tak samo jak Lech Walesa - z wykladow i odczytow na calym swiecie.


Skoro przyrownujesz Randiego do Walesy... to w sumie jest oki :)))

 Kalendarz jest tu: http://www.randi.org/calendar/index.html . Nie robi tego za
darmo.
 A Twoim zdaniem na czym zarabia?


Na oszukanczych wykladach?
Moze Geller na tym tez zarabia?
Na stronie www.uri-geller.com jest tez kalendarz wystapien.

Located in Fort Lauderdale, Florida, the Foundation is funded through member
contributions, grants, sales of books and videos, seminars, and conferences.


Jak zebral tylu naiwniakow, ktorzy "contributions and grants" mu dawali...
heh...

Gdzies byla lista ludzi ktorze dawali co wieksze sumy z ich wypowiedziamy
dlaczego - szukaj a znajdziesz.


Moze to ci obrazeni, ktorym sie nie udalo??? Ludzie z kasa maja czasem
bardzo dziwne pomysly...

Pozdr.
Spec


        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

specu1 - 26 Sie 2002, 13:34


| Oszukuje ludzi, wmawiajac im, ze wyplaci jakies wyimaginowane milion
| dolarow temu, kto "przekona go" do czegos tam.

|  1. Milion nie jest wyimaginowany. KAZDY moze potwierdzic jego istnienie poprzez
| telefon do fundacji, gdzie dostanie numer tel. firmy inwestycyjnej w NY, gdzie
| KAZDY moze sprawdzic. Jakie masz podstawy by sadzic ze tego miliona nie ma?

Kto go dostal?


 Wg Twojej toku myslenia:
 Ty nie istniejesz poniewaz nikt Ja cie nie widzialem.
 Mylisz zwiazki przyczynowo skutkowe:
 Przyklad z Sagana: "Od kiedy kobiety zyskaly prawo do glosowania, uzyto broni
atomowej"

|  2. Randi nie chce byc przekonany, ani nikt z jego fundacji. Jego fundacji jest
| jedynie posrednikiem. Jesli ktos stawia sie do testu, fundacji gromadzi
| naukowcow z amerykanskich uniwersytetow i to oni ustalaja test i testuja
| kandydata.

Jaka jest w tym rola Randiego i na czym w takim razie zarabia?


 Z wykladow przede wszystkim.

| Randi ani jego fundacja nie ma nic do tego. To ze ktos przekona
| samego Randiego nie ma tu nic do rzeczy. Nie wiem skad cytujesz "przekona go".

Po co Randi zalozyl fundacje? Dla picu?


 Mial dosyc oszustow. Byc moze chcial zobaczyc cos paranormalnego, ale stracil
dawno wiare.

| - place 100.000 dolarow za przekonanie mnie, ze istnieja elektrony
| - place 10.000 dolarow, za przekonanie mnie, ze istnieje Slonce
| - ...

|  Nie bardzo rozumiem - nie wierzysz w elektrony ani slonce?

Nie pisalem nic o wierze. Ty masz mnie przekonac (i cala mase wskazanych
przeze mnie ludzi z odpowiednimi tytulami).
Wystartujesz?


 Tak. Jakie sa warunki?

| Przeciez piszesz z
| komputera do ktorego zbudowania potrzebna byla znajomosc wiecej niz elektronow.

To jest mowienie: zdrowie, ktore masz, zawdzieczasz dzialaniu energii od
bioenergoterapeuty. Jakbys jej nie mial, to bys nie zyl...


 Mylisz zwiazki przyczynowo-skutkowe. j.w.

| Bez mechaniki kwantowej nie jest to mozliwe. To jest Twoj problem jesli w to nie
| wierzysz.

Nie moj: Randiego.
Ja jestem sceptykiem.


 Co ma Randi do mechaniki kwantowej i elektronow?

| Znaczy to tylko tyle ze posuwasz sie w kierunku przeciwnym do rozwoju
| nauki, techniki i cywilizacji. (wiem ze to tylko przyklad).

A Randi posuwa sie, czy stoi, albo sie cofa?
Moze zapytam inaczej: co takiego robi Randi, ze uwazany jest za guru
sceptykow???


 Nie jest.

Czego dokonal (procz osmieszenia kilku naiwniakow, ktorych nie brakuje).
Dlaczego Randi nie zajal sie np. czaszka z Piltdown (za trudne to dla
niego bylo, czy jak)
A moze Randi rozpracowal sprawe zimnej fuzji?


 Niczego nie dokonal.

Napisz o konkretnych osiagnieciach Randiego. Czytalem jego strone "James
Randi Educational Foundation". Czego uczy Randi? Jak wyciagac kase
robiac dziwne "zaklady" o nagrody?


 Ratuje coraz wiecej ofiar oszustow/bioenergoterapeutow itp.

Co w tym iluzjoniscie jest takiego, ze prawie kazdy scep posluguje sie
nim jako niewiadomojakim autorytetem w sprawach para???


 Jest takim autorytetem w sprawach para jak ja i Ty. Jestesmy rowniez
autorytetami w sprawach Marsjan i innych podobnych.

Jakie sa jego osiagniecia?
Wyjasnil zjawisko UFO na 100%
Pokazal naocznie, ze homeopatia nie dziala?


 Czym jest homeopatia?

Co UDOWODNIL Randi w taki sposob, ze nie pozostawia zadnych watpliwosci?
A moze niczego nie udowodnil?
Wiec na czym polega jego dzialalnosc???
Konkretnie?


 j.w.:  Ratuje coraz wiecej ofiar oszustow/bioenergoterapeutow itp.

|  Co na to ludzie ktorzy stawali do testow?

Naiwnych nie brakuje.
Zreszta w przypadku Gellera tak wlasnie jest: masz dane od Randiego, ja
mam dane od Gellera.


 Jakie sa Twoje dane od Gellera? "ktostam komus"?

Geller twierdzi, ze Randi zadnej sprawy z nim nie wygral.


 gdzie tak twierdzi? nie wierze.

| Z oszustem NA PEWNO by wygrali.

Nie, jak to pokazuja sprawy toczone z Gellerem.


 Jak pokazuja? Geller wygral?

|  Jeszcze raz: jest to kwestia DOWIEDZENIA, a nie przekonania. I nie Randiego
| tylko naukowcow, ktorych jego fundacja gromadzi po drugiej stronie stolu
| egzaminacyjnego (ktorych najprawdopodobniej rowniez trzeba oplacic).

Oczywiscie, zawsze znajde takich, ktorzy sa przeciwnikami.
To nic trudnego: wystarczy im zaplacic, a za nic w swiecie nie uwierza.
Mozesz udowodnic, ze sie myle?


 Tak - kasa to nie wszystko. Przyklad: bardzo wielu naukowcow amerykanskich
podpisala sie pod dokument, ze za zadna cene nie beda pracowac na programem
Gwiezdnych Wojen.

|  Dlaczego naiwnych - co taki naiwny traci? Randiego nie musisz przekonywac, nie
| on decyduje o wydaniu miliona tylko egzaminatorzy.

Naiwny traci czas, pieniadze...


 Jakie pieniadze traci naiwny? Tylko zyskuje - chyba ze sam wie ze jest oszustem.

|  Jesli by w Stanach zrobil taki przekret, ze na pismie sie zobowiazal do
| wyplacenia a nie zrobi tego, to znajdzie sie nie jeden adwokat, ktory odebral by
| go jemu z nawiazka.

Ale nikt sie go nie czepi, bo ustawil takie warunki, ze nie wyplaci.


 Jakie warunki? Podaj url, cytat czy cokolwiek. Czy moze "ktos komus" powiedzial?

| Ludzie dostaja grube miliony za zwykle oblanie sie kawa z

No wlasnie. A Randi jakos nic nie wyplaca...
ciekawe dlaczego??

Odpowiedz prosta: jest to niemozliwe.


 Jest mozliwe. Tylko nikt nie ma nic do pokazania.

|  Jesli nie jest mozliwa to tylko dlatego ze zjawiska paranormalne nie istnieja.

Bzdura do kwadratu. Nie ma to zadnego zwiazku.
Jesli nie wyplace mojego miliona, to znaczy, ze elektrony nie istnieja????


 Bzdura do szescianu. Elektrony istnieja.

| Jesli ktos nie czuje sie usatysfakcjonowany testem, moze pojsc do sadu i tam
| pokazywac swe hokus-pokus, dlaczego nikt tego nie zrobil. Dlaczego Geller nigdy
| nie wygral zadnego procesu z Randim?

Dlaczego Randi nie wygral zadnego procesu z Gellerem?


 Wygral.

        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany


Pozdr.
Spec

Slawek Kotynski - 26 Sie 2002, 13:41


|  Uleczyl tyle samo ludzi co ja i Ty i kazdy inny
jak to sprawdziles?


Ty świata nie znasz, czy tylko głupa udajesz?
A kto dzisiaj coś za darmochę robi? A po co
kogoś leczyć, kiedy i bez tego naiwniaków można
znaleźć, co kasę zapłacą.

Ja nie jestem bioenergoterapeuta i nie lecze.


Padło ci? Taką działkę odpuszczasz dla innych?

mjk

specu1 - 26 Sie 2002, 13:44


| Sam odczulem to: w najblizszej rodzinie (naszczesci nie kosztowalo duzo
| pieniedzy i czasu), z opowiesci kolegi, ktory wierzyl ze wrozki pomoga jego
| dziecku i wydal kupe kasy i dlatego ze nie znam ani jednej osoby ktorej by
| ktokolwiek w ten sposob pomogl, znam natomiast mnostwo oszukanych. Czy znasz
| kogos komu jakas wrozka pomogla i danej osobie np. odrosla amputowana noga (lub
| cos w tym stylu) ?

Nie, znam za to wiele osob, ktorych uleczyli bioenergoterapeuci: z
reumatyzmu, z nowotworow, z bialaczki...


 Czy uleczyla ich ich wlasna wiara czy energoterapeci?
 Czym by sie roznilo podanie placebo?
 Ile energoterapeci nie uleczyli?

| Obiecywanie kasy, ktorej nigdy nie wyplaci.

|  Dlaczego nie wyplaci? Dlatego ze jest oszustem (i moze stracic wiecej jesli go
| ktos poda do sadu)?

tak. Mniej wiecej dlatego, ze tej kasy NIE DA sie zdobyc.
NIE DA sie. Jest to niemozliwe.


 tak jest odpowiedzia na ktore pytanie?

| Czy dlaczego ze zjawiska paranormalne nie istnieja?

Elektrony tez nie istnieja, bo nie wyplacilem nikomu kasy.


 Mylisz zwiazki zwiazki przyczynowo-skutkowe:
 Nie istniejesz poniewaz Cie nie widzialem.

|  Czy wogle wiesz kto dostarczyl mu tych pieniedzy? To nie sa jego pieniadze.

Ukradl je?


 Nie.

|  Piramidy finansowe sa w kraju Randiego nielegalne i sa scigane i tepione przez
| prawo federalne.

Wystarczy oplacic kogo trzeba i gra.


 Gratuluje podejscia. Idziemy w dobrym kierunku :)

|  Jesli cos podobnego to by juz dawno siedzial. I nie widze w tym ZADNEGO
| podobienstwa.

Jest duze: obiecywanie zysku, ktorego nigdy sie nie zdobedzie.


 Dlaczego?

| matematycznych, ktore sa nie do wykrycia dla przecietnego zjadacza chleba. To
| tak samego jak dowody ze 0=1.

Dowodzenie Randiego tez jest podobnego stylu: otoz naiwniacy nie wiedza,
ze czekaja ich bardzo dziwne warunki, w ktorych im przyjdzie udowadniac.


 Prosze o przyklad najwniaka: Nazwisko mi wystarczy. ("Ktos komus" nie).

Jeszcze raz: jesli Randi jest uczciwy, to wyplacil juz KOMUKOLWIEK ta
nagrode, czy tylko oczekuje na naiwnych?


 Mylisz zwiazki przyczynowo-skutkowe.

Oczywiscie naiwni musza sie sami zglosic do Randiego. Nie ma sie wiec co
dziwic, ze zglaszaja sie tylko naiwniacy.
Daja sie omamic tym 'milionem dolarow'.


 Przyklad? nazwisko wystarczy.

Rownie dobrze moge zapytac: dlaczego nikt nie zglosil sie do mnie, aby
udowodnic, ze istnieja elektrony? Przeciez oferuje milion dolarow (tez
nie moj...). Czy to, ze sie nikt sie nie zglosil swiadczy o tym, ze:


 Czy oglosiles sie z tym? Moze dzial reklamy zawodzi.
 Jak moge sie upewnic ze milion masz? Firma inwestycyjna w NY?

- elektrony nie istnieja (tak przeciez uwazasz, czyz nie??)


 Ostatnio Ty tak uwazales.

- probuje oszukac ludzi oferujac milion dolarow, ktorego i tak nie
dostana, bo sie odpowiednio zabezpiecze, by go nigdy nie wyplacic
- robie pulapke na naiwnych, ktorzy polasza sie na ten milion dolarow, a
ja pokaze, ze nie potrafia nic uzasadnic


 To Twoja osobista sprawa. Ja bym tego nie zrobil.

BTW - dlaczego Copperfield nie zglosi sie do Randiego po nagrode???


 Bo nie jest oszustem - wszyscy (on i konsumenci jego produktow) wiedza, ze nie
ma w tym nic paranormalnego.

        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany


 Pozdr.
 Spec

Kristoff - 26 Sie 2002, 14:06

Witam!

Czy znasz
kogos komu jakas wrozka pomogla i danej osobie np. odrosla amputowana noga
(lub
cos w tym stylu) ?


Wróżki są od wróżenia czyli przepowiadania przyszłości.

A czy lekarzowi udwało sie spowodować aby komuś odrosła noga? ;)

A co do Randiego to nawet śp. mistrz Yoda nie był by w stanie udowodnić
Randiemu że zjawiska paranormalne istnieją. Dlaczego? Bo mu się to nie
opłaca!
Pomyślmy logicznie. Gość zarabia na tym że udowadnia że coś nie istnieje.
Jeżeli udowodni coś przeciwnego to straci. Jaki rozsądny człowiek będzie
działał na własną szkodę? Randi zaprzeczy wszystkiemu i wyprze się
wszystkiego. Będzie się procesował aż do śmierci ale nie zapłaci. Dlatego że
to strata kasy oraz dlatego że to przyznanie się że nie ma racji (co
pociągnie za sobą dalszą stratę kasy).

Pozdrawiam,
K.

Martin McKey Ltd. - 27 Sie 2002, 03:18


 Wg Twojej toku myslenia:
 Ty nie istniejesz poniewaz nikt Ja cie nie widzialem.


Nie - wedlug myslenia Randiego: ja nie istnieje, poniewaz Randi nie
wyplacil miliona dolarow za udowodnienie tego.

| Jaka jest w tym rola Randiego i na czym w takim razie zarabia?
 Z wykladow przede wszystkim.


Na jaki temat?

| Nie pisalem nic o wierze. Ty masz mnie przekonac (i cala mase wskazanych
| przeze mnie ludzi z odpowiednimi tytulami).
| Wystartujesz?
 Tak. Jakie sa warunki?


Moje.
1. Zdjecie elektronu.
2. Ksztalt elektronu.
3. Elektron w butelce po mleku.

Udowodnisz?
A moze nie chcesz tego miliona dolarow.

 Mylisz zwiazki przyczynowo-skutkowe. j.w.


Nie, nie rozumiesz.

 Co ma Randi do mechaniki kwantowej i elektronow?


Nie istnieje, poniewaz Randi nie wyplacil za to miliona dolarow.
Jasne?

 Ratuje coraz wiecej ofiar oszustow/bioenergoterapeutow itp.


Konkrety? Kogo "uratowal"? Jakies dane, historie choroby, cytaty???
Nie "ktos tam komus tam".

 Jest takim autorytetem w sprawach para jak ja i Ty.


Nie sadze, abys cokolwiek wiedzial o sprawach para.

 Czym jest homeopatia?

Jednym ze sposobow leczenia.
Podobne leczy sie podobnym...

| Wiec na czym polega jego dzialalnosc???
| Konkretnie?
 j.w.:  Ratuje coraz wiecej ofiar oszustow/bioenergoterapeutow itp.


Jak ratuje?? Kogo uratowal? Nazwiska? Dane?
W jaki sposob uratowal?

 Jakie sa Twoje dane od Gellera? "ktostam komus"?


Nie, ze strony Gellera. Juz kiedys podawalem na grupie, moge powtorzyc.

| Geller twierdzi, ze Randi zadnej sprawy z nim nie wygral.
 gdzie tak twierdzi? nie wierze.


Ja tez nie wierze Randiemu, ze Geller wszystkie sprawy przegral.
Kto ma racje?

| Nie, jak to pokazuja sprawy toczone z Gellerem.
 Jak pokazuja? Geller wygral?


Nie przegral. Randi wygral??

 Tak - kasa to nie wszystko. Przyklad: bardzo wielu naukowcow amerykanskich
podpisala sie pod dokument, ze za zadna cene nie beda pracowac na programem
Gwiezdnych Wojen.


To zupelnie cos innego.

| Naiwny traci czas, pieniadze...
 Jakie pieniadze traci naiwny?


Wlasne.

Tylko zyskuje


w ktorym miejscu zyskuje?

 - chyba ze sam wie ze jest oszustem.

Naiwnych nie brakuje.

| Ale nikt sie go nie czepi, bo ustawil takie warunki, ze nie wyplaci.
 Jakie warunki? Podaj url, cytat czy cokolwiek. Czy moze "ktos komus" powiedzial?


Najpierw napisz, skad wiadomo, ze Geller to oszust.
Potem napisze, skad wiem, jakie warunki ma Randi.

 Jest mozliwe.


Tak, jest tak samo mozliwe, jak to, ze nagle wszystkie czasteczki
powietrza znajda sie w jednym z rogow pomieszczenia.
Mozliwe to to jest, ale skrajnie nieprawdopodobne - czyli niemozliwe.
Pytam po raz kolejny: komu Randi wyplacil chociazby zlamanego centa?

Tylko nikt nie ma nic do pokazania.


Niektorzy ludzie sa jednak madrzy i nie ida do oszustow po kase.

| Jesli nie wyplace mojego miliona, to znaczy, ze elektrony nie istnieja????
 Bzdura do szescianu. Elektrony istnieja.


Nie istnieja, poniewaz NIE WYPLACILEM miliona dolarow nagrody za
udowodnienie mi tego.
Twoje usilne przekonania mnie nie interesuja.

| Dlaczego Randi nie wygral zadnego procesu z Gellerem?
 Wygral.


Dowody???
Ktos komus?

Pozdr.
Spec


        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Martin McKey Ltd. - 27 Sie 2002, 03:25


Padło ci? Taką działkę odpuszczasz dla innych?


A ty w czarne dziury nie wskakujesz?
Tos kiep! ;))))

mjk


        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Martin McKey Ltd. - 27 Sie 2002, 03:30


| Nie, znam za to wiele osob, ktorych uleczyli bioenergoterapeuci: z
| reumatyzmu, z nowotworow, z bialaczki...
 Czy uleczyla ich ich wlasna wiara czy energoterapeci?


Bioenergoterapeuci :))

 Czym by sie roznilo podanie placebo?


Wszystkim.

 Ile energoterapeci nie uleczyli?


Tyle samo, ile lekarze.

| Mniej wiecej dlatego, ze tej kasy NIE DA sie zdobyc.
| NIE DA sie. Jest to niemozliwe.
 tak jest odpowiedzia na ktore pytanie?


Na pytanie, czy Randi to oszust.

| Elektrony tez nie istnieja, bo nie wyplacilem nikomu kasy.
 Mylisz zwiazki zwiazki przyczynowo-skutkowe:
 Nie istniejesz poniewaz Cie nie widzialem.


Ty mylisz: Nie istniejesz, poniewaz nie wyplacilem nagrody w wysokosci
miliona dolarow.
jasne?

 Nie.


Tyle dobrze.

 Gratuluje podejscia. Idziemy w dobrym kierunku :)


Randi jest wielkim guru i oszustem. Co to dla niego maly przekret.

| Jest duze: obiecywanie zysku, ktorego nigdy sie nie zdobedzie.
 Dlaczego?


Bo to jest niemozliwe. Nikt Randiemi NICZEGO nie udowodni.
(mi zreszta teraz tez).
Wiec wyplacam obecnie milion dolarow za udowodnienie mi czegokolwiek.
Wyszlo, ze skoro nikt nie wygral - to nic nie istnieje!!

Jestem drugim Randim!

 Prosze o przyklad najwniaka: Nazwisko mi wystarczy. ("Ktos komus" nie).


Nie czytales strony Randiego? Jakies wrozki, czytajace mysli...
Cale masy tego bylo.

 Mylisz zwiazki przyczynowo-skutkowe.


Gubisz sie w zeznaniach.

 Przyklad? nazwisko wystarczy.


Sa na stronie www.randi.org i w jego ksiazce "Trele morele..."

| Rownie dobrze moge zapytac: dlaczego nikt nie zglosil sie do mnie, aby
| udowodnic, ze istnieja elektrony? Przeciez oferuje milion dolarow (tez
| nie moj...). Czy to, ze sie nikt sie nie zglosil swiadczy o tym, ze:
 Czy oglosiles sie z tym? Moze dzial reklamy zawodzi.


Oglaszalem to juz z rok temu tutaj.
Za Czarne Dziury.

 Jak moge sie upewnic ze milion masz? Firma inwestycyjna w NY?


Stan konta.

| - elektrony nie istnieja (tak przeciez uwazasz, czyz nie??)
 Ostatnio Ty tak uwazales.


Nie, wedlug Ciebie, skoro Randi nie wyplacil nagrody, to zjawiska
paranormalne nie istnieja.
Wiec to Ty tak uwazasz.

 To Twoja osobista sprawa. Ja bym tego nie zrobil.


To dziwne, bo tak wlasnie robi Randi.

| BTW - dlaczego Copperfield nie zglosi sie do Randiego po nagrode???
 Bo nie jest oszustem - wszyscy (on i konsumenci jego produktow) wiedza, ze nie
ma w tym nic paranormalnego.


Tu juz nic nie rozumiem. Na czym wiec polega rola Randiego?
Na spieraniu sie o to, czy cos jest paranormalne, czy nie jest???

Hmm...

 Pozdr.
 Spec


        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany


Strona 1 z 21, 2