Jasnowidz w Zakopanem.

Widzisz archiwalną wersję tematu "Jasnowidz w Zakopanem." z forum pl.misc.paranauki

Marcin H - 25 Sty 2001, 10:11

Slyszeliscie juz moze informacje o tej parze ktora zaginela po Sylwestrze w
Zakopanem? Znalazla sie w wiezieniu w Pradze :)
Na podstawie informacji jasnowidza TOPR przeszukal cala  Doline Strążyską.
Slyszalem dzis w radiu ze ponoc przed udzieleniem tej informacji jasnowidz
zastrzegl ze szukana para moze byc ZUPELNIE gdzie indziej. :)

Marcin H

Automateusz - 25 Sty 2001, 12:34


Slyszeliscie juz moze informacje o tej parze ktora zaginela po
Sylwestrze w Zakopanem? Znalazla sie w wiezieniu w Pradze :) Na
podstawie informacji jasnowidza TOPR przeszukal cala  Doline Strążyską.
Slyszalem dzis w radiu ze ponoc przed udzieleniem tej informacji
jasnowidz zastrzegl ze szukana para moze byc ZUPELNIE gdzie indziej. :)


No prosze, i niech ktos powie ze NIE MIAL RACJI? ;-))))

Automateusz - 25 Sty 2001, 13:29


Slyszeliscie juz moze informacje o tej parze ktora zaginela po
Sylwestrze w Zakopanem? Znalazla sie w wiezieniu w Pradze :) Na
podstawie informacji jasnowidza TOPR przeszukal cala  Doline Strążyską.
Slyszalem dzis w radiu ze ponoc przed udzieleniem tej informacji
jasnowidz zastrzegl ze szukana para moze byc ZUPELNIE gdzie indziej. :)


Wlasnie podali w TVN, ze TOPR-owcy maja zamiar zadac od jasnowidza zwrotu
kosztow za bezsensowne poszukiwania w miejscach ktore wskazal jasnowidz
jako miejsca gdzie mieli znajdowac sie poszukiwani.

Traktuja to jako jako falszywe zgloszenie.

Arel - 25 Sty 2001, 17:03




| Slyszeliscie juz moze informacje o tej parze ktora zaginela po
| Sylwestrze w Zakopanem? Znalazla sie w wiezieniu w Pradze :) Na
| podstawie informacji jasnowidza TOPR przeszukal cala  Doline Strążyską.
| Slyszalem dzis w radiu ze ponoc przed udzieleniem tej informacji
| jasnowidz zastrzegl ze szukana para moze byc ZUPELNIE gdzie indziej. :)

Wlasnie podali w TVN, ze TOPR-owcy maja zamiar zadac od jasnowidza zwrotu
kosztow za bezsensowne poszukiwania w miejscach ktore wskazal jasnowidz
jako miejsca gdzie mieli znajdowac sie poszukiwani.

Traktuja to jako jako falszywe zgloszenie.


I bardzo dobrze :) Tak wlasnie powinno byc. TOPR musi sprawdzic KAZDE
zgloszenie. Pociaga to za soba koszty, a takze naraza zycie wielu
ludzi (w czasie tych bezsensownych poszukiwan, ktos mogl naprawde
potrzebowac pomocy). Nie tylko TOPR ale wszystkie sluzby powinny
obciazac takich zerujacych na cudzej tragedii, zadnych slawy
naciagaczy. Skonczyloby sie wreszcie uganianie sie za omamami
nawiedzencow. Pamietam wczesniejsza wypowiedz przedstawiciela TOPR.
Potwierdzil on, ze juz nieraz mieli zgloszenia od roznych janowidzow i
w calej historii TOPR ani jedno takie zgloszenie nie okazalo sie
prawda.

Arel.

Froze - 25 Sty 2001, 17:46


I bardzo dobrze :) Tak wlasnie powinno byc. TOPR musi sprawdzic KAZDE
zgloszenie. Pociaga to za soba koszty, a takze naraza zycie wielu
ludzi (w czasie tych bezsensownych poszukiwan, ktos mogl naprawde
potrzebowac pomocy). Nie tylko TOPR ale wszystkie sluzby powinny
obciazac takich zerujacych na cudzej tragedii, zadnych slawy
naciagaczy. Skonczyloby sie wreszcie uganianie sie za omamami
nawiedzencow. Pamietam wczesniejsza wypowiedz przedstawiciela TOPR.
Potwierdzil on, ze juz nieraz mieli zgloszenia od roznych janowidzow i
w calej historii TOPR ani jedno takie zgloszenie nie okazalo sie
prawda.

Arel.


Ano.. a co wazniejsze powinno sie obciazac kosztami akcji ratowniczej
wszystkich, ktorzy zostali wyciagnieci z gor. Takie postepowanie pozwoliloby
zmniejszyc liczbe turystow bez wyobrazni, ktorzy myslac, ze i tak za friko
jakby co ktos po nich przyjdzie, bezmyslnie bez przygotowania i zwrocenia
uwagi na pogode leza w wysokie gory. Polepszylaby sie rowniez sysuacja
materialna GOPR i TOPR. Takie rozwiazanie jest np. w krajach Europy
zachodniej.

Marcin H - 26 Sty 2001, 02:53

| Wlasnie podali w TVN, ze TOPR-owcy maja zamiar zadac od jasnowidza zwrotu
| kosztow za bezsensowne poszukiwania w miejscach ktore wskazal jasnowidz
| jako miejsca gdzie mieli znajdowac sie poszukiwani.

| Traktuja to jako jako falszywe zgloszenie.

I bardzo dobrze :) Tak wlasnie powinno byc. TOPR musi sprawdzic KAZDE
zgloszenie. (...) Potwierdzil on, ze juz nieraz mieli zgloszenia od


roznych janowidzow i

w calej historii TOPR ani jedno takie zgloszenie nie okazalo sie
prawda.


Jezeli uda im sie faktycznie zmusic jasnowidza do pokrycia tych kosztow, to
moze liczba jasnowidzow gwaltownie spadnie. Byle naciagacz nie bedzie chcial
juz ryzykowac.

Marcin H

Martin McKey Ltd. - 26 Sty 2001, 02:53


Jezeli uda im sie faktycznie zmusic jasnowidza do pokrycia tych kosztow, to
moze liczba jasnowidzow gwaltownie spadnie. Byle naciagacz nie bedzie chcial
juz ryzykowac.


Ciekawe, kto to byl ten jasnowidz :)

Marcin H


Szanowanko
McKey
FNC Club

Tomfa - 26 Sty 2001, 02:53

| w calej historii TOPR ani jedno takie zgloszenie nie okazalo sie
| prawda.

Dokłądnie tak, się dopiero teraz okaże, jakie są statystyki tych
"jasnowidzów", bo większosć znich to zwykli oszuści. Jeśli nie wszyscy...

Tomfa

G.G. - 26 Sty 2001, 02:54


Dokłądnie tak, się dopiero teraz okaże, jakie są statystyki tych
"jasnowidzów", bo większosć znich to zwykli oszuści. Jeśli nie wszyscy...


Podobno facet stwierdzil ze zaginieni albo sie zgubili w gorach albo spadli
w przepasc :-). Fakt, na to mogli zwiac do Pragi malo kto mógl wpasc.

No to ja jasnowidzuje na dzisiaj ze bedzie albo deszcz, albo nie bedzie
deszczu albo spadnie snieg. I to jeszcze przed zachodem slonca.

GG

Martin McKey Ltd. - 26 Sty 2001, 02:56


Podobno facet stwierdzil ze zaginieni albo sie zgubili w gorach albo spadli
w przepasc :-). Fakt, na to mogli zwiac do Pragi malo kto mógl wpasc.


Eeee... a co stwierdzili TOPRowcy?
Jakies konkrety?

GG


Szanowanko
McKey
FNC Club

Marcin H - 26 Sty 2001, 03:02




G.G.? Ktos sie podszywa czy zmieniles zdanie? :)

| Podobno facet stwierdzil ze zaginieni albo sie zgubili w gorach albo
spadli
| w przepasc :-). Fakt, na to mogli zwiac do Pragi malo kto mógl wpasc.


Telewizor mi powiedzial ze jasnowidz "widzial" ponoc ciala zaginionych w
jakiejs rozpadlinie.

Eeee... a co stwierdzili TOPRowcy?
Jakies konkrety?


Ale kiedy co stwierdzili?
Konkrety sa takie ze przeszukali cala Doline i nie znalezli nawet figi z
makiem bo nie bylo czego znalezc.

Marcin H - 26 Sty 2001, 03:13

"Zdegustowani takim finałem toprowcy chcą obciążyć kosztami niepotrzebnych
poszukiwań jasnowidza, według którego nastolatkowi mieli "się nie ruszać" i
w takim stanie "przebywać" w Dolinie Strążyskiej."

"Zwłoki Dominiki i Tomka znajdziecie na Drodze pod Reglami" - twierdzi
zakopiańska wróżka. Inny jasnowidz  wskazuje Dolinę Strążyską. "

"Kilka lat temu ratownicy poszukiwali zaginionej w Tatrach kobiety.
Jasnowidz twierdził, że "zginęła przy wodzie". Została znaleziona w żlebie.
Czasem żlebem płynie woda... "Dlaczego od razu tam nie szukaliście? Przecież
mówiłem" - twierdził wtedy jasnowidz."

zrodlo: http://tatry.home.pl.

Martin McKey Ltd. - 26 Sty 2001, 03:53


"Kilka lat temu ratownicy poszukiwali zaginionej w Tatrach kobiety.
Jasnowidz twierdził, że "zginęła przy wodzie". Została znaleziona w żlebie.
Czasem żlebem płynie woda... "Dlaczego od razu tam nie szukaliście? Przecież
mówiłem" - twierdził wtedy jasnowidz."


Widocznie jasnowidz nie byl jasnowidzem :)))

Ciekawe, czy toprowcy obciaza tez kosztami Slowakow, ktorzy najpierw
dzwonili, ze maja, a potem, ze nie maja...

Szanowanko
McKey
FNC Club

Martin McKey Ltd. - 26 Sty 2001, 03:57


Telewizor mi powiedzial ze jasnowidz "widzial" ponoc ciala zaginionych w
jakiejs rozpadlinie.


A co widzieli Toprowcy?

| Eeee... a co stwierdzili TOPRowcy?
| Jakies konkrety?
Ale kiedy co stwierdzili?


No wlasnie? przeciez to nie toprowcy znalezli ich w Pradze... O to bym
ich nie posadzal.

Konkrety sa takie ze przeszukali cala Doline i nie znalezli nawet figi z
makiem bo nie bylo czego znalezc.


Hmm... widac marni toprowcy :)))

Szanowanko
McKey
FNC Club

Sławomir Obrzeżgiewicz - 26 Sty 2001, 04:00

cytNo to ja jasnowidzuje na dzisiaj ze bedzie albo deszcz,
cytalbo nie bedzie
cytdeszczu albo spadnie snieg. I to jeszcze przed zachodem slonca.

www.itam

qurna GG jestem twoim fanem - jasnowidzujesz njalepiej - właśnie w
Bydgoszczy zaczał padać śnieg. I to nie jakiś tam mały śnieżek - wali z
nieba jak cholera.

s.o.c.

Marcin H - 26 Sty 2001, 04:06

Widocznie jasnowidz nie byl jasnowidzem :)))


To jak odroznic jasnowidza od nie-jasnowidza?

Martin McKey Ltd. - 26 Sty 2001, 04:07


| Widocznie jasnowidz nie byl jasnowidzem :)))
To jak odroznic jasnowidza od nie-jasnowidza?


Skutecznoscia???

Szanowanko
McKey
FNC Club

Marcin H - 26 Sty 2001, 04:08

| Widocznie jasnowidz nie byl jasnowidzem :)))

| To jak odroznic jasnowidza od nie-jasnowidza?

Skutecznoscia???


Szybki dzis jestes :))

Martin McKey Ltd. - 26 Sty 2001, 04:09


| To jak odroznic jasnowidza od nie-jasnowidza?
| Skutecznoscia???
Szybki dzis jestes :))


Przerwa na herbate i sniadanko.

Szanowanko
McKey
FNC Club

Marcin H - 26 Sty 2001, 04:13

| Telewizor mi powiedzial ze jasnowidz "widzial" ponoc ciala zaginionych w
| jakiejs rozpadlinie.

A co widzieli Toprowcy?

| Eeee... a co stwierdzili TOPRowcy?
| Jakies konkrety?
| Ale kiedy co stwierdzili?

No wlasnie? przeciez to nie toprowcy znalezli ich w Pradze... O to bym
ich nie posadzal.

| Konkrety sa takie ze przeszukali cala Doline i nie znalezli nawet figi z
| makiem bo nie bylo czego znalezc.

Hmm... widac marni toprowcy :)))


Do czego wlasciwie zmierzasz? Tu nie ma zadnych watpliwosci co kto widzial a
co ktos myslal.
Po prostu rodzina miala pecha i nadziala sie na jasnowidza-naciagacza.
Najciekawsze bedzie czy faktycznie jasnowidz odda kase.

Martin McKey Ltd. - 26 Sty 2001, 04:14


Do czego wlasciwie zmierzasz? Tu nie ma zadnych watpliwosci co kto widzial a
co ktos myslal.


Zgadza sie.

Po prostu rodzina miala pecha i nadziala sie na jasnowidza-naciagacza.
Najciekawsze bedzie czy faktycznie jasnowidz odda kase.


O ile to jest jasnowidz, a nie naciagacz.

Jest taki jeden, nazywa sie Jackowski.

Szanowanko
McKey
FNC Club

Marcin H - 26 Sty 2001, 04:17

O ile to jest jasnowidz, a nie naciagacz.

Jest taki jeden, nazywa sie Jackowski.


taki jeden jasnowidz, czy taki jeden naciagacz ? :)

Martin McKey Ltd. - 26 Sty 2001, 04:20


| Jest taki jeden, nazywa sie Jackowski.
taki jeden jasnowidz, czy taki jeden naciagacz ? :)


Oczywiscie jasnowidz. Przy okazji - lepsza okazja do pogadania on-line
jest na IRCnecie #paranauki.

Szanowanko
McKey
FNC Club

Delfino Delphis - 26 Sty 2001, 05:37



Wlasnie podali w TVN, ze TOPR-owcy maja zamiar zadac od jasnowidza zwrotu
kosztow za bezsensowne poszukiwania w miejscach ktore wskazal jasnowidz
jako miejsca gdzie mieli znajdowac sie poszukiwani.


Heh ciekawe czy wyplaci. Moze bedzie lepszy od Randiego ;)

                Delfino

Mike - 26 Sty 2001, 08:15


| Wlasnie podali w TVN, ze TOPR-owcy maja zamiar zadac od jasnowidza zwrotu
| kosztow za bezsensowne poszukiwania w miejscach ktore wskazal jasnowidz
| jako miejsca gdzie mieli znajdowac sie poszukiwani.

| Traktuja to jako jako falszywe zgloszenie.

I bardzo dobrze :) Tak wlasnie powinno byc. TOPR musi sprawdzic KAZDE
zgloszenie. Pociaga to za soba koszty, a takze naraza zycie wielu
ludzi (w czasie tych bezsensownych poszukiwan, ktos mogl naprawde
potrzebowac pomocy). Nie tylko TOPR ale wszystkie sluzby powinny
obciazac takich zerujacych na cudzej tragedii, zadnych slawy
naciagaczy. Skonczyloby sie wreszcie uganianie sie za omamami
nawiedzencow. Pamietam wczesniejsza wypowiedz przedstawiciela TOPR.
Potwierdzil on, ze juz nieraz mieli zgloszenia od roznych janowidzow i
w calej historii TOPR ani jedno takie zgloszenie nie okazalo sie
prawda.


Znika dwoje dzieciaków, z tego co pamiętam to nawet jeszcze nie
pełnoletnich.
Szuka się ich wszedzie i nic. W pewnym momencie zgłasza się człowiek który
mówi: "Możecie to uznać za bzdure ale miałem wizje że znajdują się w pewnym
konkretnym miejscu". Jeśłi twierdzisz że TOPR ma obowiązek sprawdzać takie
zgłoszenia to ja ci wspólczuje. To raz. Dwa to trzeba mieć naprawde ładnie
napaćkane w główce i duzo złej woli żeby uważać że taki czlowiek zrobił to
dla jakiejś dziwniej satysfakcji pastwienia się nad czyimś nieszczęsciem o
sławie i rozgłosie nie wspominając. Bo w końcu takie przypadki tylko i
wyłacznie dyskredytują ludzi którzy uważają się za jasnowidzów. Ot po prostu
klient chciał pomóc ale mu nie wyszło. A co do uganiania się za omami
nawiedzeńców to chyba nie masz na myśłi ludzi którzy rzeczywiscie mają w tym
kierunku zdolności co of course potwierdza np policja??
Natomiast co do odpowiedzialności cywilnej to ja proponuje żeby co
poniektórzy najpierw postudiowali sobie prawo i poanalizowali pożadnie
przypadek a nie chrzanili głupoty. Pozwać to mozna co najwyzej tą dwójke
dzieciaków( albo ich rodziców) bo przez swoja głupote i niefrasobliwość
wywołali całe zamieszanie.

Mike - 26 Sty 2001, 08:31






| Wlasnie podali w TVN, ze TOPR-owcy maja zamiar zadac od jasnowidza zwrotu
| kosztow za bezsensowne poszukiwania w miejscach ktore wskazal jasnowidz
| jako miejsca gdzie mieli znajdowac sie poszukiwani.

Heh ciekawe czy wyplaci. Moze bedzie lepszy od Randiego ;)



porzeproszeniem a nie domagac sie zwrotu kasy. Nigdzie na swiecie nie ma
przepisu który by kazal weryfikowac doniesienia osoby podajacej sie za
jasnowidza. Jesli Toprowcy zdecydowali sie jednak, to robili to na wlasna
odpowiedzialnosc. Poza tym lepiej chyba zweryfikowac takie doniesienia niz
krecic sie w kólko nie majac zadnego punktu odniesienia. A jasnowidz to juz
i tak poniósl konwsekwencje bo w koncu takie niepowodzenia to dla niego po
prostu dyskredytacja.

Mike - 26 Sty 2001, 08:32




| O ile to jest jasnowidz, a nie naciagacz.

| Jest taki jeden, nazywa sie Jackowski.

taki jeden jasnowidz, czy taki jeden naciagacz ? :)


No akurat tutaj to mamy do czynienia z człowiekiem który ma rzeczywisty dar
i było to niejednokrotnie potwierdzone.


Froze - 26 Sty 2001, 09:09



porzeproszeniem a nie domagac sie zwrotu kasy. Nigdzie na swiecie nie ma
przepisu który by kazal weryfikowac doniesienia osoby podajacej sie za
jasnowidza. Jesli Toprowcy zdecydowali sie jednak, to robili to na wlasna
odpowiedzialnosc.


No zaraz... Facet sie zglosil i powiedzial, ze wie gdzie sa zaginieni.
Fajnie by TOPR wygladal gdyby olal zgloszenie od goscia, ktory jakby nie
bylo utrzymywal, ze wie gdzie oni sa, nie? A wiec jesli facet zglosil ten
fakt, a okazalo sie, ze to kit, to jak dla mnie jest to falszywe zgloszenie.
Bo to nie bylo weryfikowane jako zgloszenie 'jasnowidza' tylko zgloszenie
facecika, ktory twierdzil, ze wie gdzie sa zaginieni ludzie, a wiec nalezalo
to sprawdzic. A ze wcisnal kit, bo sam do konca nie byl przekonany do tego
co mowi, to bylo to falszywe zglszenie.

JMS - 26 Sty 2001, 09:12

Dziękuję  Tobie Mike za głos rozsądku, bo ta żertwa przedmówców była
delikatnie mówiąc żenująca. Sępy/hieny mniej znęcają się nad padliną
niż Oni nad tym jasnowidzem. Niektórych z nich uważałem za
rozsądniejszych, bardziej otwartych a przynajmniej bardziej obeznanych
w delikatnej dziedzinie paranauk, że o prawie nie wspomnę. Jeszcze raz
dziękuję.

JMS

|




|
| | Wlasnie podali w TVN, ze TOPR-owcy maja zamiar zadac od
jasnowidza zwrotu
| | kosztow za bezsensowne poszukiwania w miejscach ktore wskazal
jasnowidz
| | jako miejsca gdzie mieli znajdowac sie poszukiwani.
| |
| Heh ciekawe czy wyplaci. Moze bedzie lepszy od Randiego ;)
|

| porzeproszeniem a nie domagac sie zwrotu kasy. Nigdzie na swiecie
nie ma
| przepisu który by kazal weryfikowac doniesienia osoby podajacej sie
za
| jasnowidza. Jesli Toprowcy zdecydowali sie jednak, to robili to na
wlasna
| odpowiedzialnosc. Poza tym lepiej chyba zweryfikowac takie
doniesienia niz
| krecic sie w kólko nie majac zadnego punktu odniesienia. A jasnowidz
to juz
| i tak poniósl konwsekwencje bo w koncu takie niepowodzenia to dla
niego po
| prostu dyskredytacja.
|
|
|

Mike - 26 Sty 2001, 09:24


No zaraz... Facet sie zglosil i powiedzial, ze wie gdzie sa zaginieni.
Fajnie by TOPR wygladal gdyby olal zgloszenie od goscia, ktory jakby nie
bylo utrzymywal, ze wie gdzie oni sa, nie? A wiec jesli facet zglosil ten
fakt, a okazalo sie, ze to kit, to jak dla mnie jest to falszywe
zgloszenie.
Bo to nie bylo weryfikowane jako zgloszenie 'jasnowidza' tylko zgloszenie
facecika, ktory twierdzil, ze wie gdzie sa zaginieni ludzie, a wiec
nalezalo
to sprawdzic. A ze wcisnal kit, bo sam do konca nie byl przekonany do tego
co mowi, to bylo to falszywe zglszenie.


On się tam zgłosił jako jasnowidz a nie jako naoczny świadek. W takim
wypadku od TOPRu zalezy czy potraktowac gościa powąznie czy go olac.

Automateusz - 26 Sty 2001, 10:44


Dziękuję  Tobie Mike za głos rozsądku, bo ta żertwa przedmówców była
delikatnie mówiąc żenująca. Sępy/hieny mniej znęcają się nad padliną niż
Oni nad tym jasnowidzem. Niektórych z nich uważałem za rozsądniejszych,
bardziej otwartych a przynajmniej bardziej obeznanych w delikatnej
dziedzinie paranauk, że o prawie nie wspomnę. Jeszcze raz dziękuję.


Ciekawe co Ty bys mowil jesli to Ty spedzilbys wiele godzin zima w gorach
szukajac bez sensu ludzi tylko dlatego ze ktos mial "jasne widzenie".
Nie
dziwie sie podejsciu TOPR-owcow. Moze nastepnym razem "jasnowidze"
zastanowia sie zanim wysla kogos na bezsensowne poszukiwania, ktore nie
tylko kosztuja ale przeciez zwyczajnie sa  niebezpieczne dla TOPR-owcow,
no i zajmuja ich podczas gdy rzeczywiscie moga byc potrzebni gdzie indziej.

Jasnowidze  nie
ryzykuja wiele, poszukiwania nie sa prowadzona na ich koszt, w razie
sukcesu maja slawe zapewniona a w razie niepowodzenia, niedosyc ze malo
kto na to zwroci uwage to nazwiska "jasnowidza" oczywscie nie podano,
wiec nie traci nawet "reputacji".

Pozdrawiam
Automateusz

Nifhelm - 26 Sty 2001, 14:29



porzeproszeniem a nie domagac sie zwrotu kasy. Nigdzie na swiecie nie ma
przepisu który by kazal weryfikowac doniesienia osoby podajacej sie za
jasnowidza. Jesli Toprowcy zdecydowali sie jednak, to robili to na wlasna
odpowiedzialnosc. Poza tym lepiej chyba zweryfikowac takie doniesienia niz
krecic sie w kólko nie majac zadnego punktu odniesienia. A jasnowidz to juz
i tak poniósl konwsekwencje bo w koncu takie niepowodzenia to dla niego po
prostu dyskredytacja.


Witam wszystkich po okresie nieobecnosci. Nie byla ona spowodowana
uprowadzeniem przez UFO, nawiedzeniem przez ducha czy innym zjawiskiem
para- wiec nie bede sie o tym rozpisywal :).
A wracajac do tematu. Mylisz sie twierdzac, ze TOPR-owcy mogli
zwyczajnie olac jasnowidza, poniewaz mogl on byc np. naocznym
swiadkiem wykozystujacym sytuacje do uzyskania slawy wielkiego
jasnowdza. A nawet jezeli mieliby pewnosc, ze jest tylko oszustem to i
tak musieliby sprawdzic doniesienie, poniewaz gdyby okazalo sie ono
przypadkiem prawda, a jeszcze na dodatek okazaloby sie, ze w czasie
przyjmowania zgloszenia ofiary jeszcze zyly, to TOPR-owcy
odpowiadaliby za to tak, jak za nie udzielenie pomocy mimo zgloszenia
np. przez naocznego swiadka.
Moim zdaniem ten "jasnowidz" powinien zostac potraktowany tak, jak
kazdy kto sklada falszywe zawiadomienie do sluzb ratowniczych.

Pozdrowienia dla fanatykow, sceptykow i calej reszty.

                                                Nifhelm.

Arel - 26 Sty 2001, 17:47


Znika dwoje dzieciaków, z tego co pamiętam to nawet jeszcze nie
pełnoletnich.
Szuka się ich wszedzie i nic. W pewnym momencie zgłasza się człowiek który
mówi: "Możecie to uznać za bzdure ale miałem wizje że znajdują się w pewnym
konkretnym miejscu". Jeśłi twierdzisz że TOPR ma obowiązek sprawdzać takie
zgłoszenia to ja ci wspólczuje.


A wlasnie musi. Rownie dobrze gosc mogl byc naocznym swiadkiem, a chce
sobie wyrobic marke "jasnowidza". A zastanowmy sie co by sie stalo,
gdyby tak bylo? Zaraz zaczelaby sie nagonka na TOPR, osoby przyjmujace
zgloszenie zostalyby pociagniete do odpowiedzialnosci itp, itd.

To raz. Dwa to trzeba mieć naprawde ładnie
napaćkane w główce i duzo złej woli żeby uważać że taki czlowiek zrobił to
dla jakiejś dziwniej satysfakcji pastwienia się nad czyimś nieszczęsciem o
sławie i rozgłosie nie wspominając.


A co on ryzykuje? Jak dotychczas nie podawalo sie nazwisk
"jasnowidzow" ktorzy "pomagali" i nie trafili. A gdyby udalo mu sie
trafic, to sam rozdmuchalby sprawe "jakim to wielkim jestem
jasnowidzem". Moze teraz, gdy wreszcie zacznie sie egzekwowac
odpowiedzialnosc za takie wybryki, skoncza sie proby zyskania rozglosu
tanim kosztem (bo telefon do sluzb ratunkowych jest bezplatny, albo
polaczenie kosztuje grosze).

Bo w końcu takie przypadki tylko i
wyłacznie dyskredytują ludzi którzy uważają się za jasnowidzów. Ot po prostu
klient chciał pomóc ale mu nie wyszło. A co do uganiania się za omami
nawiedzeńców to chyba nie masz na myśłi ludzi którzy rzeczywiscie mają w tym
kierunku zdolności co of course potwierdza np policja??


Tak jak ten TOPR-owiec, ktory stwierdzil, ze ani jedno doniesienie od
jasnowidzow w historii TOPR sie nie potwierdzilo?

Natomiast co do odpowiedzialności cywilnej to ja proponuje żeby co
poniektórzy najpierw postudiowali sobie prawo i poanalizowali pożadnie
przypadek a nie chrzanili głupoty. Pozwać to mozna co najwyzej tą dwójke
dzieciaków( albo ich rodziców) bo przez swoja głupote i niefrasobliwość
wywołali całe zamieszanie.


No to pozostaje nam teraz czekac na fale doniesien na policje o
bombach w szkolach, zglaszanych przez dzieci, ktore tego dnia maja
miec klasowke, a potem tlumaczenia sie, ze mial przeczucie (wizje, sen
proroczy, przekaz od kosmitow... niepotrzebne skreslic). Wskaz mi
paragraf ktory mowi, ze za falszywe zgloszenie nie mozna byc
pociagnietym do odpowiedzialnosci, jezeli czlowiek tytuluje sie
jasnowidzem (wrozka itp).

Arel.

JMS - 26 Sty 2001, 18:07


|
| Dziękuję  Tobie Mike za głos rozsądku, bo ta żertwa przedmówców
była
| delikatnie mówiąc żenująca. Sępy/hieny mniej znęcają się nad
padliną niż
| Oni nad tym jasnowidzem. Niektórych z nich uważałem za
rozsądniejszych,
| bardziej otwartych a przynajmniej bardziej obeznanych w delikatnej
| dziedzinie paranauk, że o prawie nie wspomnę. Jeszcze raz
dziękuję.
|
|
| Ciekawe co Ty bys mowil jesli to Ty spedzilbys wiele godzin zima w
gorach
| szukajac bez sensu ludzi tylko dlatego ze ktos mial "jasne
widzenie".
| Nie
| dziwie sie podejsciu TOPR-owcow. Moze nastepnym razem "jasnowidze"
| zastanowia sie zanim wysla kogos na bezsensowne poszukiwania, ktore
nie
| tylko kosztuja ale przeciez zwyczajnie sa  niebezpieczne dla
TOPR-owcow,
| no i zajmuja ich podczas gdy rzeczywiscie moga byc potrzebni gdzie
indziej.
|
Odpowiedzialność za podjmowane akcje i wydane pieniądze spoczywa na
TOPR i nie może ON  tej odpowiedzialności przerzucać na innych a tym
bardziej na jasnowidzów. Wszak to nie jasnowidze czy ktokolwiek spoza
nich decyduje za nich co mają robić i na co wydać pieniądze. To
dorośli ludzie, którym dano kredyt zaufania i pieniądze za to, że
najbardziej fachowo będą wypełniać ratownicze funkcjei nie
sprzeniewierzając powierzonych pieniędzy. Policja zdaje się ten
problem rozwiązała. Każdy z nas - mówię o dorosłych - kierując swym
życiem  musi wybierać i decydować oraz konsumować skutki swoich
wyborów. I tutaj jakakolwiek próba zrzucenia odpowiedzialności na
innych nie zwalnia od konsumpcji skutków - jednakże większość ludzi
tak czyni również tych, którzy uważają się za dorosłych. Chcą być
ślepi, głusi, bez czucia siebie i świata i chcą nieświadomie
doświadczać darów losu ich sprawa lecz nie przypuszczałem, i tutaj
znajdę takich zamkniętych i nie czujących świata.

|
| Jasnowidze  nie
| ryzykuja wiele, poszukiwania nie sa prowadzona na ich koszt, w razie
| sukcesu maja slawe zapewniona

...i tutaj Cię boli. Uwierz zasługujesz na sławę !!!!

|a w razie niepowodzenia, niedosyc ze malo
| kto na to zwroci uwage to nazwiska "jasnowidza" oczywscie nie
podano,
| wiec nie traci nawet "reputacji".
|
.. nie podano również nazwiska decydenta TOPR - najprawdopodobniej w
TOPR takich nie ma i w tym jest problem. I to całkiem poważny !!!!

Pozdrowienia, JMS

| Pozdrawiam
| Automateusz

JFB - 26 Sty 2001, 18:16



| porzeproszeniem a nie domagac sie zwrotu kasy. Nigdzie na swiecie nie ma
| przepisu który by kazal weryfikowac doniesienia osoby podajacej sie za
| jasnowidza. Jesli Toprowcy zdecydowali sie jednak, to robili to na
wlasna
| odpowiedzialnosc.

No zaraz... Facet sie zglosil i powiedzial, ze wie gdzie sa zaginieni.
Fajnie by TOPR wygladal gdyby olal zgloszenie od goscia, ktory jakby nie
bylo utrzymywal, ze wie gdzie oni sa, nie? A wiec jesli facet zglosil ten
fakt, a okazalo sie, ze to kit, to jak dla mnie jest to falszywe
zgloszenie.
Bo to nie bylo weryfikowane jako zgloszenie 'jasnowidza' tylko zgloszenie
facecika, ktory twierdzil, ze wie gdzie sa zaginieni ludzie, a wiec
nalezalo
to sprawdzic. A ze wcisnal kit, bo sam do konca nie byl przekonany do tego
co mowi, to bylo to falszywe zglszenie.


o to chodzi ze byl przekonany, i wlasnie to jest tragiczne.
ja tez moge sie obudzic ktoregos pieknego dnia i stwirdzic ze wiem gdzie
kogos szukac, i co ? od razu jestem jasnowidzem ?
Pozatym dlaczego nie weryfikowac tego typu ludzi ? Jak jest jasnowidzem to
sie nie pomyli, a reszta to oszusci ? Dlaczego ich bronicie ?

jfb

Mike - 27 Sty 2001, 03:27


A wlasnie musi. Rownie dobrze gosc mogl byc naocznym swiadkiem, a chce
sobie wyrobic marke "jasnowidza". A zastanowmy sie co by sie stalo,
gdyby tak bylo? Zaraz zaczelaby sie nagonka na TOPR, osoby przyjmujace
zgloszenie zostalyby pociagniete do odpowiedzialnosci itp, itd.


Za przeproszeniem gówno prawda. Klient się zgłosił do nich jako jasnowidz i
nie ma żadnego przepisu ze jakiekolwiek słuzby musza weryfikowac doniesienia
dowolnych ludzi którzy się za kogoś takiego podają.

| To raz. Dwa to trzeba mieć naprawde ładnie
| napaćkane w główce i duzo złej woli żeby uważać że taki czlowiek zrobił
to
| dla jakiejś dziwniej satysfakcji pastwienia się nad czyimś nieszczęsciem
o
| sławie i rozgłosie nie wspominając.

A co on ryzykuje? Jak dotychczas nie podawalo sie nazwisk
"jasnowidzow" ktorzy "pomagali" i nie trafili. A gdyby udalo mu sie
trafic, to sam rozdmuchalby sprawe "jakim to wielkim jestem
jasnowidzem". Moze teraz, gdy wreszcie zacznie sie egzekwowac
odpowiedzialnosc za takie wybryki, skoncza sie proby zyskania rozglosu
tanim kosztem (bo telefon do sluzb ratunkowych jest bezplatny, albo
polaczenie kosztuje grosze).


Zrozum że to nie jest wybryk  i nikt nie bedzie w stanie wymusić za to
odpowiedzialności. Co najwyzej TOPR może stwierdzić że nie przyjmują
zgłoszen od jasnowidzów. A jedynymi osobami od których można się domagać
odszkodowania to są te dzieciaki lub ich rodziny. To one są przyczyną tego
calego zajscia.Zrozum jedna rzecz. Gdyby nie informacja jasnowidza to TOPR i
tak musiałby prowadzić dochodzenie w tej kwestii. Tutaj akurat zostali
skierowani w konkretne miejsce. To i tak lepsze niż krecenie się w kólko bez
żadengo konkretnego celu.Poza tym jak juz wspominałem z tego co mi wiadomo
to gość zwrócił się z informacją podając od razu że jest jasnowidzem a nie
naocznym bezpośrednim świadkiem. A co do dyskredytacji goscia to mimo iż do
tej pory nie padło jego nazwisko w mediach to i tak fama się bedzie za nim
ciągnąc. I każdy rozsądny człowiek zajmujący się tego typu sprawami ma tego
świadomosć.

| Bo w końcu takie przypadki tylko i
| wyłacznie dyskredytują ludzi którzy uważają się za jasnowidzów. Ot po
prostu
| klient chciał pomóc ale mu nie wyszło. A co do uganiania się za omami
| nawiedzeńców to chyba nie masz na myśłi ludzi którzy rzeczywiscie mają w
tym
| kierunku zdolności co of course potwierdza np policja??

Tak jak ten TOPR-owiec, ktory stwierdzil, ze ani jedno doniesienie od
jasnowidzow w historii TOPR sie nie potwierdzilo?


Widac że ambitnie studiujesz grupe. była nie dawno dyskusja na ten temat.
Postudiuj sobie dokonania K.Jackowskiego. Jak masz wątpliwości to
powinieneś dostać jeszcze w kiosku styczniowy "Czwarty Wymiar" gdzie
znajdziesz miedzy innymi wypowiedzi policjantów z nim współpracujących
łacznie z ich danymi oraz zdjęciami.
Taki argument powinien być chyba dla ciebie przekonywujacy.

| Natomiast co do odpowiedzialności cywilnej to ja proponuje żeby co
| poniektórzy najpierw postudiowali sobie prawo i poanalizowali pożadnie
| przypadek a nie chrzanili głupoty. Pozwać to mozna co najwyzej tą dwójke
| dzieciaków( albo ich rodziców) bo przez swoja głupote i niefrasobliwość
| wywołali całe zamieszanie.

No to pozostaje nam teraz czekac na fale doniesien na policje o
bombach w szkolach, zglaszanych przez dzieci, ktore tego dnia maja
miec klasowke, a potem tlumaczenia sie, ze mial przeczucie (wizje, sen
proroczy, przekaz od kosmitow... niepotrzebne skreslic). Wskaz mi
paragraf ktory mowi, ze za falszywe zgloszenie nie mozna byc
pociagnietym do odpowiedzialnosci, jezeli czlowiek tytuluje sie
jasnowidzem (wrozka itp).


Wybacz ale naprawde  świetle prawa to nic w tej kwestii przeciw jasnowidzowi
nie można zdziałac. Patent który podajesz z dzieciakami o bombach też jest
złym porównaniem. Niech taki dzieciak sie zgłosi i powie od razu że miał
taką wizje:))) Zobaczymy kto wtedy zrobi zamieszanie z tego tytułu. Co
najwyżej wyśla jakąs nauczycielke albo woźną coby sprawdziła co i jak.

Mike - 27 Sty 2001, 03:34






| porzeproszeniem a nie domagac sie zwrotu kasy. Nigdzie na swiecie nie ma
| przepisu który by kazal weryfikowac doniesienia osoby podajacej sie za
| jasnowidza. Jesli Toprowcy zdecydowali sie jednak, to robili to na wlasna
| odpowiedzialnosc. Poza tym lepiej chyba zweryfikowac takie doniesienia
niz
| krecic sie w kólko nie majac zadnego punktu odniesienia. A jasnowidz to
juz
| i tak poniósl konwsekwencje bo w koncu takie niepowodzenia to dla niego
po
| prostu dyskredytacja.

Witam wszystkich po okresie nieobecnosci. Nie byla ona spowodowana
uprowadzeniem przez UFO, nawiedzeniem przez ducha czy innym zjawiskiem
para- wiec nie bede sie o tym rozpisywal :).
A wracajac do tematu. Mylisz sie twierdzac, ze TOPR-owcy mogli
zwyczajnie olac jasnowidza, poniewaz mogl on byc np. naocznym
swiadkiem wykozystujacym sytuacje do uzyskania slawy wielkiego
jasnowdza.


Wybacz ale to nie prawda klient na wstępie powidział że jest jasnowidzem i z
tego tytułu ma te informacje( przynajmiej takie informacje do mnie dotarły)

A nawet jezeli mieliby pewnosc, ze jest tylko oszustem to i
tak musieliby sprawdzic doniesienie, poniewaz gdyby okazalo sie ono
przypadkiem prawda, a jeszcze na dodatek okazaloby sie, ze w czasie
przyjmowania zgloszenia ofiary jeszcze zyly, to TOPR-owcy
odpowiadaliby za to tak, jak za nie udzielenie pomocy mimo zgloszenia
np. przez naocznego swiadka.


Gdyby był naocznym świadkiem . Ale poniewaz było wiadomo że nie był więc
dyskusja nie ma sensu.

Mike - 27 Sty 2001, 04:04


o to chodzi ze byl przekonany, i wlasnie to jest tragiczne.


Tragiczna to jest postawa tutejszych sceptyków. Nieżły pokaz braku
wyrozumiałości dla innych. Dopieprzyć jak tylko się da i jeszcze fajnie
okazują jak to sprawiają im satysfakcje czyjeś niepowodzenia. Świat nigdy
nie bedzie lepszy jesli bedzie na nim tylu ludzi o podobnym podejściu.

ja tez moge sie obudzic ktoregos pieknego dnia i stwirdzic ze wiem gdzie
kogos szukac, i co ? od razu jestem jasnowidzem ?


Jęśłi rzeczywiscie będziesz coś takiego wiedział to tak. Ale to nie znaczy
że inni muszą ci od razu wioerzyć na słowo. Poza tym tego typu zdolność jest
sprawa dośc trudna w ocenie. Cz\asem trudno jest bowiem odróznić co jest
rz\eczywista informacją a co tylko wytworem mózgu zainspirowanego checią
wyjasnienia danej sprawy.

Pozatym dlaczego nie weryfikowac tego typu ludzi ? Jak jest jasnowidzem to
sie nie pomyli, a reszta to oszusci ? Dlaczego ich bronicie ?


Wybacz ale nie ma 100% skutecznych jasnowidzów. Ja osobiscie też jestem ża
tym żeby tacy ludzie byli weryfikowani ale nie na takiej zasadzie że nigdy
nie wolno mu popełnić pomyłki

JFB - 27 Sty 2001, 06:05


| o to chodzi ze byl przekonany, i wlasnie to jest tragiczne.

Jęśłi rzeczywiscie będziesz coś takiego wiedział to tak. Ale to nie znaczy
że inni muszą ci od razu wioerzyć na słowo.


otoz to.

Poza tym tego typu zdolność jest
sprawa dośc trudna w ocenie. Cz\asem trudno jest bowiem odróznić co jest
rz\eczywista informacją a co tylko wytworem mózgu zainspirowanego checią
wyjasnienia danej sprawy.

| Pozatym dlaczego nie weryfikowac tego typu ludzi ? Jak jest jasnowidzem
to
| sie nie pomyli, a reszta to oszusci ? Dlaczego ich bronicie ?

Wybacz ale nie ma 100% skutecznych jasnowidzów. Ja osobiscie też jestem ża
tym żeby tacy ludzie byli weryfikowani ale nie na takiej zasadzie że nigdy
nie wolno mu popełnić pomyłki


ok, ale dla mnie taka pomylka jak ta to cos jakby sie lekarz w diagnozie
pomylil, a za cos takiego to moglby zostac pozbawiony prawa wykonywania
zawodu...

jfb

Automateusz - 27 Sty 2001, 06:56


Odpowiedzialność za podjmowane akcje i wydane pieniądze spoczywa na
TOPR i nie może ON  tej odpowiedzialności przerzucać na innych a tym
bardziej na jasnowidzów. Wszak to nie jasnowidze czy ktokolwiek spoza
nich decyduje za nich co mają robić i na co wydać pieniądze. To
dorośli ludzie, którym dano kredyt zaufania i pieniądze za to, że
najbardziej fachowo będą wypełniać ratownicze funkcjei nie
sprzeniewierzając powierzonych pieniędzy. Policja zdaje się ten
problem rozwiązała. Każdy z nas - mówię o dorosłych - kierując swym
życiem  musi wybierać i decydować oraz konsumować skutki swoich
wyborów. I tutaj jakakolwiek próba zrzucenia odpowiedzialności na
innych nie zwalnia od konsumpcji skutków - jednakże większość ludzi
tak czyni również tych, którzy uważają się za dorosłych. Chcą być
ślepi, głusi, bez czucia siebie i świata i chcą nieświadomie
doświadczać darów losu ich sprawa lecz nie przypuszczałem, i tutaj
znajdę takich zamkniętych i nie czujących świata.


Pewnie, za falszywe alarmy dotyczace podlozenia bomby pewnie tez
powinna odpowiadac policja.
A moze podajacy sie za jasnowidzow powinni miec immunitet od
odpowiedzialnosci ?
Piszesz o odpowiedzialnosci, jednoczesnie zwalniasz od nich
jasnowidzow, dlaczego?

...i tutaj Cię boli. Uwierz zasługujesz na sławę !!!!


Nie sadze

.. nie podano również nazwiska decydenta TOPR - najprawdopodobniej w
TOPR takich nie ma i w tym jest problem. I to całkiem poważny !!!!


PokazanoTOPR-owcow ktorzy to mowili.

Autoateusz

Automateusz - 27 Sty 2001, 07:22




Zreszta, po zastanowieniu, sadze ze nie tyle jest wazne zeby sciagnac
od tego czlowieka pieniadze (nie sadze aby robil to ze zlej woli) ale
zeby po pierwsze jasno powiedzec ze za tego typu falszywe doniesienia
grozi jakas kara a po drugie glosno o tym mowic zeby ludzie zobaczyli
jak to jest naprawde ze skutecznoscia jasnowidzow.

W kazdym razie w ostatnim czasie po raz kolejny sluchac o tym jak
rozne sluzby traca czas i pieniadze na bezsensowne poszukiwania z
powodu  "jasnych wizji" i trzeba wreszcie to jakos ukrocic.

Automateusz

MaDeR - 27 Sty 2001, 09:51

Przeczytałem cały wątek... i oto co mi się nasunęło:
odsuwanie odpowiedzialności za dostarczane informacje TYLKO dlatego, że
informator nie widział ofiar, tylko je jasnowidził, jest dla mnie żałosne.
Pomijając "bronienie swojaków" prezentowane tu przez co poniektórych
paraludków, dla mnie TOPR postąpił prawidłowo - potraktował osobę jako tego,
który wie coś o wypadku.
Sposób ZDOBYCIA informacji nie ma tu znaczenia!!!

Znaczenie ma zmarnowany czas, koszta, ryzyko poszukiwań (to niebezpieczne i
dla TOPRowców, jakby ktoś nie wiedział), a poza tym oni mogli być zupełnie
gdzie indziej potrzebni.

Ten ciemnowidz winien wybulić co do grosza za koszta całej akcji. I tyle.

Pozdrawiam

JMS - 27 Sty 2001, 10:41


|
|
| Zreszta, po zastanowieniu, sadze ze nie tyle jest wazne zeby
sciagnac
| od tego czlowieka pieniadze (nie sadze aby robil to ze zlej woli)
ale
| zeby po pierwsze jasno powiedzec ze za tego typu falszywe
doniesienia
| grozi jakas kara a po drugie glosno o tym mowic zeby ludzie
zobaczyli
| jak to jest naprawde ze skutecznoscia jasnowidzow.
|
| W kazdym razie w ostatnim czasie po raz kolejny sluchac o tym jak
| rozne sluzby traca czas i pieniadze na bezsensowne poszukiwania z
| powodu  "jasnych wizji" i trzeba wreszcie to jakos ukrocic.
|
| Automateusz
|
....... i w końcu zaczynasz myśleć i działać rozsądnie -jednakże
przestań powtarzać za ... ,że to było doniesienie. Ta konstrukcja
słowna pozwala jedynie zainteresowanym w dokopywaniu, dokopywać
jasnowidzom i paranaukom a raczej paranaukowcom i to ich prawdziwy
cel. Pobudki dlaczego chcą dokopać  wszelkim para... są każdego z nich
inne ważne, że najczęściej nie uświadamiane.
    Nieodpowiedzialny facio z TOPR, który podjął decyzję w oparciu o
wskazania jasnowidza po prostu się przestraszył a podnosząc rwetes
chce się wybielić, zrzucić odpowiedzialność a tym samym ukryć własną
nieudolność- i jak widzę wielu ma w tym pomocników.
Takich palantów jak On łatwo jest w tej cywilizacji wszędzie pełno na
wszelkich urzędach gdzie łatwo zawłaszcza się prawa innych a zrzuca
obowiązki na innych - i gdy przychodzi co do czego to zawsze słychać
to samo: to nie ja, to on/oni,  to takie/siakie warunki obiektywne i
inne gówno; ja tylko wykonywałem polecenia/rozkazy innych a  tak
naprawdę nie chciałem, ...itp.
Hitlerowcy/stalinowcy/komuniści/ teraz już solidarnościowcy zawsze
będą się tłumaczyć: tak było trzeba w tamtych/tych czasach, wszyscy
tak robili, mieliśmy rodziny/dzieci na utrzymaniu, żebym ....tobym,
itp. Wokół nas, nad/pod nami wszędzie takich pełno. Nie wiedzą, nie
czują, że z ich ignoranctwa, z ich małości, z ich małych ucieczek od
odpowiedzialności, z ich strachów/szalbierstw i okrucieństw rodzą się
dyktatorzy, szuje, złodzieje i mordercy na skalę społeczeństw- i CI
mocarze, których stworzyli i którym dali moc, Ich zniszczą/okradną:
jednych fizycznie, drugich psychicznie a trzecich zdegenerują totalnie
na tysiąclecia.
  Wracając do TOPR - ja korzystam z pomocy jasnowidzów/wróżów/szamanów
i innych natchnionych bytów ale z racji, że w miarę dokładnie znam tą
delikatną dziedzinę para/pozanauk wiem również jak wiele można
otrzymać różnych wskazań - i tutaj z własnego doświadczenia wiem, że
wszystkie one są prawdziwe, chociaż również wiem, że takie
stwierdzenie może niektórych z Was zszokować- ale to Wasz problem.
Tylko nieliczne z tych wskazań dotyczą/są przydatne/można zastosować
do konkretnego tu i teraz. Sposób weryfikacji wskazań - w miarę wiedzy
i doświadczenia coraz trafniej umiem to robić - oraz decyzja na,
których z nich oprzeć się w działaniu lub też poniechać działanie
należy do mnie i tylko do mnie. Ja to wiem i nie staram się już
zrzucać na innych odpowiedzialności ani też nie pomagam innym pozbywać
się Ich odpowiedzialności.

Pozdrowienia, JMS

Automateusz - 27 Sty 2001, 10:57


....... i w końcu zaczynasz myśleć i działać rozsądnie -jednakże
przestań powtarzać za ... ,że to było doniesienie. Ta konstrukcja
słowna pozwala jedynie zainteresowanym w dokopywaniu, dokopywać
jasnowidzom i paranaukom a raczej paranaukowcom i to ich prawdziwy
cel. Pobudki dlaczego chcą dokopać  wszelkim para... są każdego z nich
inne ważne, że najczęściej nie uświadamiane.


[...]

Podsumowujac: uwazasz ze winni tej sytuacji sa wylacznie TOPR-owcy,
natomiast na "jasnowidzu" nie spoczywa zadna odpowiedzialnosc, tak?

Automateusz

Mike - 27 Sty 2001, 12:08




Przeczytałem cały wątek... i oto co mi się nasunęło:
odsuwanie odpowiedzialności za dostarczane informacje TYLKO dlatego, że
informator nie widział ofiar, tylko je jasnowidził, jest dla mnie żałosne.
Pomijając "bronienie swojaków" prezentowane tu przez co poniektórych
paraludków, dla mnie TOPR postąpił prawidłowo - potraktował osobę jako
tego,
który wie coś o wypadku.
Sposób ZDOBYCIA informacji nie ma tu znaczenia!!!


Zastanów się człowieku co ty wypisujesz. Wedłóg tego to naleząłoby reagowac
na informacje każdego nawiedzeńca któremu cos się w głowce ubzdurało. Tak
nigdy nie było i nie bedzie. A tego całego pseudojasnowidza to ja nie mam
najmniejszego zamiaru bronić. Gośc sam pokazał ile jest wart i sam sie
zdyskredytował.

Znaczenie ma zmarnowany czas, koszta, ryzyko poszukiwań (to niebezpieczne
i
dla TOPRowców, jakby ktoś nie wiedział), a poza tym oni mogli być zupełnie
gdzie indziej potrzebni.

Ten ciemnowidz winien wybulić co do grosza za koszta całej akcji. I tyle.


Jedynymi osobami które naprawde są odpowiedzialni za to całe zamieszanie
jest dwójka bachorów które postanowiły sobie ostro zaszaleć. No ale widze że
co poniektóre osoby tak już się zaslepiły w swoich uprzedzeniach do tematyki
para że odebrało im zdolność trzeźwego rozumowania.

JFB - 27 Sty 2001, 13:36

Jedynymi osobami które naprawde są odpowiedzialni za to całe zamieszanie
jest dwójka bachorów które postanowiły sobie ostro zaszaleć. No ale widze
że
co poniektóre osoby tak już się zaslepiły w swoich uprzedzeniach do
tematyki
para że odebrało im zdolność trzeźwego rozumowania.


a ja widze ze co poniektore osoby tak sie zaslepily w swojej wierze w para
ze odebralo im zdolnosc trzezwego rozumowania.

jfb

JMS - 27 Sty 2001, 13:57


|
|
| ....... i w końcu zaczynasz myśleć i działać rozsądnie -jednakże
| przestań powtarzać za ... ,że to było doniesienie. Ta konstrukcja
| słowna pozwala jedynie zainteresowanym w dokopywaniu, dokopywać
| jasnowidzom i paranaukom a raczej paranaukowcom i to ich prawdziwy
| cel. Pobudki dlaczego chcą dokopać  wszelkim para... są każdego z nich
| inne ważne, że najczęściej nie uświadamiane.
| [...]
|
| Podsumowujac: uwazasz ze winni tej sytuacji sa wylacznie TOPR-owcy,
| natomiast na "jasnowidzu" nie spoczywa zadna odpowiedzialnosc, tak?
|
| Automateusz
|
Dokładnie tak, ale nie tej sytuacji tylko nieprzemyślanego działania i
mówiąc ich językiem zbędnego wydatkowania pieniędzy- to tak gwoli
uściślenia.
A jasnowidz - otrzymał już swą nagrodę trudno mi wyrokować jak to swoje
widzenie przekazał GOPR i jakie były Jego pobudki - ale na pewno zyskał nowe
doświadczenie, "że jeżeli nie proszą nie dawaj bo zmarnotrawią a
odpowiedzialnością obarczą Ciebie ". Najprawdopodobniej jedną z Jego pobudek
było zyskanie sławy/rozgłosu dlatego taka odpłata. Wspieram Go by to przykre
doświadczenie Go wzmocniło a nie przygniotło.

JMS

MaDeR - 27 Sty 2001, 16:24

| Przeczytałem cały wątek... i oto co mi się nasunęło:
| odsuwanie odpowiedzialności za dostarczane informacje TYLKO
| dlatego, że informator nie widział ofiar, tylko je jasnowidził, jest dla
| mnie żałosne. Pomijając "bronienie swojaków" prezentowane tu przez
| co poniektórych paraludków, dla mnie TOPR postąpił prawidłowo -
| potraktował osobę jako tego, który wie coś o wypadku.
| Sposób ZDOBYCIA informacji nie ma tu znaczenia!!!
Zastanów się człowieku co ty wypisujesz. Wedłóg tego to naleząłoby
reagowac na informacje każdego nawiedzeńca któremu cos się w głowce
ubzdurało.


Rozumiem. TOPRowiec miał po usłyszeniu od jasnowidza jego rewelacji
powiedzieć mu, zeby wsadził to sobie tam, gdzie słońce nie zagląda?
Zaproponuj to jakiemuś ratownikowi, to zobaczysz co zrobi...
Powtarzam: dla doniesienia nie jest istotne, _w jaki sposób_ zdobyto
informacje, czy metodą wzrokową, czy jasnowidzeniem. NIE MA TO ZNACZENIA!
Znaczenie ma sama informacja! TOPRowcy zareagowali na nią jak na każde inne
doniesienie, gdyż było to ich obowiązkiem. Już ja widzę, jaki byłby wrzask,
gdyby te osoby były faktycznie tam, gdzie jasnowidz mówił. A skąd TOPRowiec
miał wiedzieć o tym, że ten jasnowidz jest fałszywy? Hm?
Mam nadzieję, ze ten ciemnowidz zabuli za swoje. Niezależnie od tego, jakie
były jego rzeczywiste intencje, naraził TOPRowców na niepotrzebne koszty
oraz zaryzykował samymi ratownikami. I za to musi zapłacić. Następnym razem
nie będzie pierdzielił głupot, a i inni ciemnowidze wezmą na wstrzymanie.
Same korzyści.

| Znaczenie ma zmarnowany czas, koszta, ryzyko poszukiwań (to
| niebezpieczne i dla TOPRowców, jakby ktoś nie wiedział), a poza tym
| oni mogli być zupełnie gdzie indziej potrzebni.
| Ten ciemnowidz winien wybulić co do grosza za koszta całej akcji. I
| tyle.  Poza tym, DLACZEGO nie podano jego nazwiska do publicznej

Jedynymi osobami które naprawde są odpowiedzialni za to całe
zamieszanie jest dwójka bachorów które postanowiły sobie ostro zaszaleć.
No ale widze że co poniektóre osoby tak już się zaslepiły w swoich
uprzedzeniach do tematyki para że odebrało im zdolność trzeźwego
rozumowania.


Nie to. Te dwa bachory to inna sprawa, nie mająca wielkiego związku. Można
sobie wyobrazić inny wypadek, który rozegrał się podobnie, tyle że ofiary
zginęły 500 km dalej niż wskazywał ciemnowidz. TOPRowcy by tak samo
zareagowali (niepotrzebnie szukali) i co?

Pozdrawiam

Andrzej Data - 27 Sty 2001, 17:32


Slyszeliscie juz moze informacje o tej parze ktora zaginela po Sylwestrze
w
Zakopanem? Znalazla sie w wiezieniu w Pradze :)
Na podstawie informacji jasnowidza TOPR przeszukal cala  Doline Strążyską.
Slyszalem dzis w radiu ze ponoc przed udzieleniem tej informacji jasnowidz
zastrzegl ze szukana para moze byc ZUPELNIE gdzie indziej. :)

Marcin H


Bardzo krótki artykul o tym zdarzeniu znajduje sie:

http://www.wyborcza.pl/Iso/Wyborcza/Kraj/02/110kra.html

No coz, panu Jackowskiemu sie nie udalo

Andrzej Data

Andrzej Data - 27 Sty 2001, 17:36

----- Original Message -----

Ten ciemnowidz winien wybulić co do grosza za koszta całej akcji. I tyle.


Podano. To pan Krzysztof Jackowski z Człuchowa

Andrzej Data

Andrzej Data - 27 Sty 2001, 17:42


Zastanów się człowieku co ty wypisujesz. Wedłóg tego to naleząłoby
reagowac
na informacje każdego nawiedzeńca któremu cos się w głowce ubzdurało. Tak
nigdy nie było i nie bedzie. A tego całego pseudojasnowidza to ja nie mam
najmniejszego zamiaru bronić. Gośc sam pokazał ile jest wart i sam sie
zdyskredytował.


Raz bronisz Jackowskiego raz na niego psioczysz... zdecyduj sie :)

Andrzej Data

Mike - 28 Sty 2001, 02:34




po usłyszeniu od jasnowidza jego rewelacji

powiedzieć mu, zeby wsadził to sobie tam, gdzie słońce nie zagląda?
Zaproponuj to jakiemuś ratownikowi, to zobaczysz co zrobi...
Powtarzam: dla doniesienia nie jest istotne, _w jaki sposób_ zdobyto
informacje, czy metodą wzrokową, czy jasnowidzeniem. NIE MA TO ZNACZENIA!
Znaczenie ma sama informacja! TOPRowcy zareagowali na nią jak na każde
inne
doniesienie, gdyż było to ich obowiązkiem.


Człowieku na głowe upadłes. Nigdzie nie ma takiego przepisu i obowiązku że
trzeba sprawdzać tego typu doniesienia a jeśłi twierdzisz inaczej to
opowiadasz bzdury.

 Już ja widzę, jaki byłby wrzask,

gdyby te osoby były faktycznie tam, gdzie jasnowidz mówił. A skąd
TOPRowiec
miał wiedzieć o tym, że ten jasnowidz jest fałszywy? Hm?


Może stąd że jak sami pisaliście do tej pory żadne doniesienie tego typu do
TIOPR nie potwierdziło.

Mam nadzieję, ze ten ciemnowidz zabuli za swoje. Niezależnie od tego,
jakie
były jego rzeczywiste intencje, naraził TOPRowców na niepotrzebne koszty
oraz zaryzykował samymi ratownikami.


 Zrozum że oni i tak musieli tych dzieciaków szukać wszedzie gdzie sie dało.
Ten jasnowidz skierował ich tylko w konkretne miejsce.
Poza tym mam nadzieje że kiedyś zostaniesz postawiony w podobnej sytuacji.
Będziesz starał się pomóc i ci nie wyjdzie więc zostaniesz obciążony
całkowita odpowiedzialności i kosztami. Zobaczymy jaki wtedy bedziesz mądry.

 za to musi zapłacić. Następnym razem

nie będzie pierdzielił głupot, a i inni ciemnowidze wezmą na wstrzymanie.
Same korzyści.


Gościu nie bedzie żadnych korzysci. Żaden sąd nieprzyzna TOPR racji a goście
będą musili niepotrzebnie dodatkowo pokryć koszty postepowania.

| Jedynymi osobami które naprawde są odpowiedzialni za to całe
| zamieszanie jest dwójka bachorów które postanowiły sobie ostro zaszaleć.
| No ale widze że co poniektóre osoby tak już się zaslepiły w swoich
| uprzedzeniach do tematyki para że odebrało im zdolność trzeźwego
| rozumowania.
Nie to. Te dwa bachory to inna sprawa, nie mająca wielkiego związku.


Bynajmiej. To oni są przycvzyną całego zamieszania i to oni w świetle prawa
powinni zostac pociągnięcie do odpowiedzialnopści za poniesione koszta a nie
ktokolwiek inny.

Można
sobie wyobrazić inny wypadek, który rozegrał się podobnie, tyle że ofiary
zginęły 500 km dalej niż wskazywał ciemnowidz. TOPRowcy by tak samo
zareagowali (niepotrzebnie szukali) i co?


I tak musieliby szukać i tak, jedyna róznica polega na tym że w tym wypadku
zostali skierowani w konkretne miejsce i mogli przynajmiej wykluczyć akurat
taką a nie inna ewentualność, w przeciwnym wypadku kręciliby się w kółko i
szukali zupełnie na oślep.

Mike - 28 Sty 2001, 02:36





| Zastanów się człowieku co ty wypisujesz. Wedłóg tego to naleząłoby
reagowac
| na informacje każdego nawiedzeńca któremu cos się w głowce ubzdurało.
Tak
| nigdy nie było i nie bedzie. A tego całego pseudojasnowidza to ja nie
mam
| najmniejszego zamiaru bronić. Gośc sam pokazał ile jest wart i sam sie
| zdyskredytował.

Raz bronisz Jackowskiego raz na niego psioczysz... zdecyduj sie :)


Po pierwsze to nie wiem czy w tym konkretnym wypadku to chodziło o
JAckowskiego czy też o innego osobnika podającego się za jasnowidza.
Jednak jest to nieistotne. Sam przyznasz ze kazde niepowodzenie jest
czynnikiem dyskredytującym kogoś takiego.

MaDeR - 29 Sty 2001, 11:44

 | Powtarzam: dla doniesienia nie jest istotne, _w jaki sposób_ zdobyto

| informacje, czy metodą wzrokową, czy jasnowidzeniem. NIE MA TO
| ZNACZENIA! Znaczenie ma sama informacja! TOPRowcy zareagowali
| na nią jak na każde inne doniesienie, gdyż było to ich obowiązkiem.
Człowieku na głowe upadłes. Nigdzie nie ma takiego przepisu i
obowiązku że trzeba sprawdzać tego typu doniesienia a jeśłi twierdzisz
inaczej to opowiadasz bzdury.


Mi zwisa to, JAKIE to doniesienie. Jeśli gościu mówi, że jasno widzi ofiary
tam i tam, oznacza to, że zdobył w jakiś sposób informacje o ich położeniu,
tak samo jakby widział ich na własne oczy. I to informacja, i to. I nie
rozumiem, co się wkurzacie, że TOPRowcy zareagowali na ciemnowidza jak na
zwykłe zgłoszenie. To przecież WY, paraludki, wierzycie, że jest naprawdę
coś takiego jak jasnowidzenie. WIĘC?

| Już ja widzę, jaki byłby wrzask,
| gdyby te osoby były faktycznie tam, gdzie jasnowidz mówił. A skąd
| TOPRowiec miał wiedzieć o tym, że ten jasnowidz jest fałszywy? Hm?
Może stąd że jak sami pisaliście do tej pory żadne doniesienie tego typu
do TIOPR nie potwierdziło.


Jakże to tak - podobno w policji się potwierdza, a w TOPR ani razu? Ciekawe,
czemu.

| Mam nadzieję, ze ten ciemnowidz zabuli za swoje. Niezależnie od tego,
| jakie były jego rzeczywiste intencje, naraził TOPRowców na
| niepotrzebne koszty oraz zaryzykował samymi ratownikami.
 Zrozum że oni i tak musieli tych dzieciaków szukać wszedzie gdzie sie
dało. Ten jasnowidz skierował ich tylko w konkretne miejsce.


A gdyby te dzieciaki faktycznie zaginęły w innym miejsu i gdyby nie
jasnowidz, to by zdążono je jeszcze uratować (bo TOPRowcy by zaczęli szukać
w innej kolejności)? Ciemnowidz miałby na sumieniu nie tylko koszta i
ryzyko, ale śmierć 2 ludzi.

Poza tym mam nadzieje że kiedyś zostaniesz postawiony w podobnej
sytuacji. Będziesz starał się pomóc i ci nie wyjdzie więc zostaniesz
obciążony całkowita odpowiedzialności i kosztami. Zobaczymy jaki
wtedy bedziesz mądry.


Byłbym idiotą, gdybym usiłował się podejmować czegoś, czemu bym nie podołał.
Jest coś takiego jak odpowiedzialność za to, co robisz i jeśli swoimi
działaniami spowoduję zbędne i niepotrzebne koszta, przyjdzie mi za to
zapłacić. Inna rzecz, że nie zdaje się to w ogóle dotyczyć naszych tzw.
polityków (vide sprawa kasy dla nauczycieli, komputeryzacja ZUSu, cztery
reformy i innie genializmy), z których połowa winna do końca życia sortować
śmieci, o ile nie jest to przypadkiem za odpowiedzialna praca dla tej bandy
(p)osłów...

|  za to musi zapłacić. Następnym razem  nie będzie pierdzielił głupot,
| a i inni ciemnowidze wezmą na wstrzymanie. Same korzyści.
Gościu nie bedzie żadnych korzysci. Żaden sąd nieprzyzna TOPR racji


A ty skąd to wiesz? Jasnowidzisz? :-

| Jedynymi osobami które naprawde są odpowiedzialni za to całe
| zamieszanie jest dwójka bachorów które postanowiły sobie ostro
| zaszaleć.
| No ale widze że co poniektóre osoby tak już się zaslepiły w swoich
| uprzedzeniach do tematyki para że odebrało im zdolność trzeźwego
| rozumowania.
| Nie to. Te dwa bachory to inna sprawa, nie mająca wielkiego związku.
Bynajmiej. To oni są przycvzyną całego zamieszania i to oni w świetle
prawa powinni zostac pociągnięcie do odpowiedzialnopści za poniesione
koszta a nie ktokolwiek inny.


Bachory swoją drogą, a ciemnowidz swoją drogą. No, ale z wypowiedzi
tutejszych paraludków widać, że niegrzeczne jest wymagać od jasnowidzów, by
ich przedpowiednie miały cokolwiek wspólnego z rzeczywistością. Ważne jest
to, że te bachory brzydko się zachowały, bo znajdowały się nie tam, gdzie
powiedział jasnowidz.

| Można sobie wyobrazić inny wypadek, który rozegrał się podobnie, tyle
| że ofiary  zginęły 500 km dalej niż wskazywał ciemnowidz. TOPRowcy
| by tak samo zareagowali (niepotrzebnie szukali) i co?
I tak musieliby szukać i tak, jedyna róznica polega na tym że w tym
wypadku zostali skierowani w konkretne miejsce i mogli przynajmiej
wykluczyć akurat taką a nie inna ewentualność, w przeciwnym wypadku
kręciliby się w kółko i szukali zupełnie na oślep.


Dla mnie to nie usprawiedliwia tego ciemnowidza.

Pozdrawiam

Martin McKey Ltd. - 29 Sty 2001, 12:58


Ciekawe co Ty bys mowil jesli to Ty spedzilbys wiele godzin zima w gorach
szukajac bez sensu ludzi tylko dlatego ze ktos mial "jasne widzenie".
Nie
dziwie sie podejsciu TOPR-owcow. Moze nastepnym razem "jasnowidze"
zastanowia sie zanim wysla kogos na bezsensowne poszukiwania, ktore nie
tylko kosztuja ale przeciez zwyczajnie sa  niebezpieczne dla TOPR-owcow,
no i zajmuja ich podczas gdy rzeczywiscie moga byc potrzebni gdzie indziej.


A teraz co ty bys mowil, jakby znaleziono za pomoca wykrywaczy i kamer
na podczerwien dwa ciala w jakims niedostepnym miejscu. Ktos by
"uwierzyl" ze to sa ci zaginieni. No wiec TOPR udalby sie po te ciala, a
po ich sciagnieciu okazaloby sie, ze to nie oni.

Kto by wtedy placil za akcje TOPR:

- producent kamer termowizyjnych
- producent wykrywacza
- ten, kto uwierzyl w to, ze to sa te ciala...

Jasnowidze  nie
ryzykuja wiele, poszukiwania nie sa prowadzona na ich koszt,


Podobniez producenci kamer termowizyjnych niczym nie ryzykuja, ze ktos
ich pozwie za to, ze odkryli nie to, co trzeba.

kto na to zwroci uwage to nazwiska "jasnowidza" oczywscie nie podano,
wiec nie traci nawet "reputacji".


Sadze, ze nie bylo to jasnowidz, a raczej jasnowidz-samozwaniec.

Pozdrawiam
Automateusz


Szanowanko
McKey
FNC Club

Martin McKey Ltd. - 29 Sty 2001, 13:01


Witam wszystkich po okresie nieobecnosci. Nie byla ona spowodowana
uprowadzeniem przez UFO, nawiedzeniem przez ducha czy innym zjawiskiem
para- wiec nie bede sie o tym rozpisywal :).


Byla spowodowana tym, ze mamy kolejny "nieudany" niby eksperyment majacy
udowodnic "nieskutecznosc" paranauki :)))))

Moim zdaniem ten "jasnowidz" powinien zostac potraktowany tak, jak
kazdy kto sklada falszywe zawiadomienie do sluzb ratowniczych.


Producenci kamer termowizyjnych rowniez! :)))

Pozdrowienia dla fanatykow, sceptykow i calej reszty.
                                                Nifhelm.


Szanowanko
McKey
FNC Club

Automateusz - 29 Sty 2001, 16:25


A teraz co ty bys mowil, jakby znaleziono za pomoca wykrywaczy i kamer
na podczerwien dwa ciala w jakims niedostepnym miejscu. Ktos by
"uwierzyl" ze to sa ci zaginieni. No wiec TOPR udalby sie po te ciala, a
po ich sciagnieciu okazaloby sie, ze to nie oni.


O ile mi wiadomo TOPR nie "zamawial" jasnowidza.

Sadze, ze nie bylo to jasnowidz, a raczej jasnowidz-samozwaniec.


Byl to niejaki slynny Jackowski ;-)

Pozdrawiam
Automateusz

JFB - 29 Sty 2001, 18:56


| Moim zdaniem ten "jasnowidz" powinien zostac potraktowany tak, jak
| kazdy kto sklada falszywe zawiadomienie do sluzb ratowniczych.

Producenci kamer termowizyjnych rowniez! :)))


i znow dochodzimy do momentu w ktorym paranaukowcy predzej zawierza
jasnowidzowi niz kamerze termowizyjnej...

jfb

Andrzej Data - 30 Sty 2001, 01:45


Po pierwsze to nie wiem czy w tym konkretnym wypadku to chodziło o
JAckowskiego czy też o innego osobnika podającego się za jasnowidza.


Coz, gazety powolujac sie na PAP podaja ze chodzi o Jackowskiego.

Jednak jest to nieistotne. Sam przyznasz ze kazde niepowodzenie jest
czynnikiem dyskredytującym kogoś takiego.


Zwlaszcza, jesli sie zdarza za kazdym razem. :))

Andrzej Data

Martin McKey Ltd. - 30 Sty 2001, 02:17


| A teraz co ty bys mowil, jakby znaleziono za pomoca wykrywaczy i kamer
| na podczerwien dwa ciala w jakims niedostepnym miejscu. Ktos by
| "uwierzyl" ze to sa ci zaginieni. No wiec TOPR udalby sie po te ciala, a
| po ich sciagnieciu okazaloby sie, ze to nie oni.
O ile mi wiadomo TOPR nie "zamawial" jasnowidza.


A co, sam sie zglosil?

| Sadze, ze nie bylo to jasnowidz, a raczej jasnowidz-samozwaniec.
Byl to niejaki slynny Jackowski ;-)


O ile to byl on, swiadczy to o jego klasie. Nie jest on "panaceum" na
wszystko.
A wiec blad zaliczamy na plus :))

Pozdrawiam
Automateusz


Szanowanko
McKey
FNC Club

Martin McKey Ltd. - 30 Sty 2001, 02:27



| Moim zdaniem ten "jasnowidz" powinien zostac potraktowany tak, jak
| kazdy kto sklada falszywe zawiadomienie do sluzb ratowniczych.
| Producenci kamer termowizyjnych rowniez! :)))
i znow dochodzimy do momentu w ktorym paranaukowcy predzej zawierza
jasnowidzowi niz kamerze termowizyjnej...


Dlaczego? Przeciez moga wierzyc i jasnowidzowi, i kamerom :))
Oba te sposoby moga byc zrodlem bledow :)))

jfb


Szanowanko
McKey
FNC Club

Mike - 30 Sty 2001, 04:35


a ja widze ze co poniektore osoby tak sie zaslepily w swojej wierze w para
ze odebralo im zdolnosc trzezwego rozumowania.


W moim kierunku ten zarzut??

Mike - 30 Sty 2001, 04:35


Mi zwisa to, JAKIE to doniesienie.


T0obie może to zwisać na szczęsicie nie ty stanowisz prawa w tym kraju.

gościu mówi, że jasno widzi ofiary

tam i tam, oznacza to, że zdobył w jakiś sposób informacje o ich
położeniu,
tak samo jakby widział ich na własne oczy. I to informacja, i to. I nie
rozumiem, co się wkurzacie, że TOPRowcy zareagowali na ciemnowidza jak na
zwykłe zgłoszenie. To przecież WY, paraludki, wierzycie, że jest naprawdę
coś takiego jak jasnowidzenie. WIĘC?


Więc twierdze że nadal ględzisz. To że ja jestem przekonany o tym iż są
ludzie mający tego typu zdolności nie świadczy opd razu że kazde ich słowo
traktuje jak wyrocznie. Doskonale sobie zdaje sprawe z ich ograniczeń i wiem
że moga pomóc ale nie jest to 100% skuteczność.

| Już ja widzę, jaki byłby wrzask,
| gdyby te osoby były faktycznie tam, gdzie jasnowidz mówił. A skąd
| TOPRowiec miał wiedzieć o tym, że ten jasnowidz jest fałszywy? Hm?
| Może stąd że jak sami pisaliście do tej pory żadne doniesienie tego typu
| do TIOPR nie potwierdziło.
Jakże to tak - podobno w policji się potwierdza, a w TOPR ani razu?
Ciekawe,
czemu.


Też jestem ciekaw. Może po prostu to wynika z faktu że policja znacznie
częsciej korzysta z tego typu usług i obecnie zwracają się już do ludzi o
sprawdzonej renomie więc maja pewną skuteczność. Ale nawet policjanci którzy
bezpośrednio wsółpracują z JAckowskim potwierdzą ze 100% skuteczność to mit
i nie można obciążać takiego człowieka za niepowodzenia.

| Mam nadzieję, ze ten ciemnowidz zabuli za swoje. Niezależnie od tego,
| jakie były jego rzeczywiste intencje, naraził TOPRowców na
| niepotrzebne koszty oraz zaryzykował samymi ratownikami.
|  Zrozum że oni i tak musieli tych dzieciaków szukać wszedzie gdzie sie
| dało. Ten jasnowidz skierował ich tylko w konkretne miejsce.
A gdyby te dzieciaki faktycznie zaginęły w innym miejsu i gdyby nie
jasnowidz, to by zdążono je jeszcze uratować (bo TOPRowcy by zaczęli
szukać
w innej kolejności)? Ciemnowidz miałby na sumieniu nie tylko koszta i
ryzyko, ale śmierć 2 ludzi.


Musiałbyś mieć wtedy pewność że szukano by od razu dzieciaków w rzeczywistym
miejscu ich zaginiecia a nie gdzieś indziej. A takiej pewnosci nie ma po
poszukiwania zaczęto dopiero po jakimś czasie i oni mogliby być w kazdym
miejscu w górach.A tak przynajmiej wykluczono jedno z nich.

| Poza tym mam nadzieje że kiedyś zostaniesz postawiony w podobnej
| sytuacji. Będziesz starał się pomóc i ci nie wyjdzie więc zostaniesz
| obciążony całkowita odpowiedzialności i kosztami. Zobaczymy jaki
| wtedy bedziesz mądry.
Byłbym idiotą, gdybym usiłował się podejmować czegoś, czemu bym nie


podołał.

Widzisz jeśłi jest to rzeczywioscie Jackowski to po pierwsze on sam miał
powazne przesłanki żeby zgłosic się z taką informacjka po drugie z tego co
zdązyłem się zorientować po róznych artykułach i programach o nim jestem
przekonany że uprzedził on TOPR o tym że jest to tylko domniemanie a nie
100% pewność. Tak posepował w przyp[adkach gdy o pomoc zwracała się do niego
policja.

Jest coś takiego jak odpowiedzialność za to, co robisz i jeśli swoimi
działaniami spowoduję zbędne i niepotrzebne koszta, przyjdzie mi za to
zapłacić.


Już to widze. Zgłasza sie do ciebie telefonicznie kumpel z jakimś problemem
np z komputerem ty mu mówisz co wiesz na ten temat on postępując wedłóg
twoich wskazówek chrzani komputer a ty oczywiscie na następny dzień lecisz
do sklepu i kupujesz mu nowy sprzet.?? :))))
Widzisz gdyby ten jasnowidz zrzeczywiscie sam się zglosił do TOPR i
powiedział jestem na 100% pewien że te dzieciaki tam są i musicie postępować
według moich wskazówek itp to pewnie wtedy bym się z toba zgodził ale
osobiście jestem pewien że tak nie było więc nie ma o czym mówic.

|  za to musi zapłacić. Następnym razem  nie będzie pierdzielił głupot,
| a i inni ciemnowidze wezmą na wstrzymanie. Same korzyści.
| Gościu nie bedzie żadnych korzysci. Żaden sąd nieprzyzna TOPR racji
A ty skąd to wiesz? Jasnowidzisz? :-


To tego niepotrzeba tego typu zdolności, wystarczy odrobina doświadczenia w
kwestiach prawnych.

Bachory swoją drogą, a ciemnowidz swoją drogą. No, ale z wypowiedzi
tutejszych paraludków widać, że niegrzeczne jest wymagać od jasnowidzów,
by
ich przedpowiednie miały cokolwiek wspólnego z rzeczywistością. Ważne jest
to, że te bachory brzydko się zachowały, bo znajdowały się nie tam, gdzie
powiedział jasnowidz.


Znowóż zaczynasz gledzić. Nikt nie może wymagać od jasnowidzów 100%
skuteczności bo to jest praktycznie niemożliwe. No chyba że mamy do
cczynienia z jakimś super guru mistrzem rozwoju duchowego który widzi bnez
problemu przeszłość przysżłość i teraźniejszosć, tyle tylko że ja o takim
jeszcze nie słyszałem.

| Można sobie wyobrazić inny wypadek, który rozegrał się podobnie, tyle
| że ofiary  zginęły 500 km dalej niż wskazywał ciemnowidz. TOPRowcy
| by tak samo zareagowali (niepotrzebnie szukali) i co?
| I tak musieliby szukać i tak, jedyna róznica polega na tym że w tym
| wypadku zostali skierowani w konkretne miejsce i mogli przynajmiej
| wykluczyć akurat taką a nie inna ewentualność, w przeciwnym wypadku
| kręciliby się w kółko i szukali zupełnie na oślep.
Dla mnie to nie usprawiedliwia tego ciemnowidza.


To nie ma być zadne jego usprawiedliwienie, tylko stwierdzenie faktu,  jeśłi
to rzeczywiscie był JAckowski to odpuść sobie te epitety bo obrażasz
człowieka który ma na swoim koncie sporo ocalonych ludzkich życ.( no ale
przypuszczam że ty masz to gdzieś i wolisz po prostu dla swojej satysfakcji
komuś takiemu dokopać)

Mike - 30 Sty 2001, 04:41


| Jednak jest to nieistotne. Sam przyznasz ze kazde niepowodzenie jest
| czynnikiem dyskredytującym kogoś takiego.

Zwlaszcza, jesli sie zdarza za kazdym razem. :))


No akurat ten gośc ma jednak również sporo potwierdzonych sukcesów.

MaDeR - 30 Sty 2001, 16:03

A wiec blad zaliczamy na plus :))


O tak, typowe dla paranaukowców. Porażki zaliczać jako sukcesy. Po tym żadna
bezczeność mnie już nie ruszy, bo chyba nie może być większej.

 Pozdrawiam

Martin McKey Ltd. - 31 Sty 2001, 02:44


| A wiec blad zaliczamy na plus :))
O tak, typowe dla paranaukowców. Porażki zaliczać jako sukcesy.


Nie, to typowe dla naukowcow :)))
Slyszales co nieco o falsyfikowalnosci teorii, teorii bledow itp?

bezczeność mnie już nie ruszy, bo chyba nie może być większej.


To malo wiesz o nauce...
 :)

 Pozdrawiam


Szanowanko
McKey
FNC Club

MaDeR - 1 Lut 2001, 09:14

| Mi zwisa to, JAKIE to doniesienie.
T0obie może to zwisać na szczęsicie nie ty stanowisz prawa w tym kraju.


Jakież mnie szczęście przepełnia, że TY też nie stanowisz.

Więc twierdze że nadal ględzisz. To że ja jestem przekonany o tym iż są
ludzie mający tego typu zdolności nie świadczy opd razu że kazde ich
słowo traktuje jak wyrocznie. Doskonale sobie zdaje sprawe z ich
ograniczeń i wiem że moga pomóc ale nie jest to 100% skuteczność.


To z jakich przyczyn ich doniesienia mają być traktowane inaczej niż zwykłe
doniesienia innych ludzi? Tym innym też przecież może się coś przywidzieć
albo będą robić głupie dowcipy. Więc dlaczego INACZEJ? Skoro są naprawdę
takie rzeczy jak jasnowidzenie? Hę?

| Jakże to tak - podobno w policji się potwierdza, a w TOPR ani razu?
| Ciekawe, czemu.
Też jestem ciekaw. Może po prostu to wynika z faktu że policja znacznie
częsciej korzysta z tego typu usług i obecnie zwracają się już do ludzi o
sprawdzonej renomie więc maja pewną skuteczność. Ale nawet policjanci
którzy bezpośrednio wsółpracują z JAckowskim potwierdzą ze 100%
skuteczność to mit i nie można obciążać takiego człowieka za
niepowodzenia.


Można. Odpowiada za wszystko: i za sukcesy i za porażki. (abstrachuję tu od
sukcesów gdyż nie znam sprawy Jackowskiego współpracującego z policją)

| A gdyby te dzieciaki faktycznie zaginęły w innym miejsu i gdyby nie
| jasnowidz, to by zdążono je jeszcze uratować (bo TOPRowcy by zaczęli
| szukać w innej kolejności)? Ciemnowidz miałby na sumieniu nie tylko
| koszta i ryzyko, ale śmierć 2 ludzi.
Musiałbyś mieć wtedy pewność że szukano by od razu dzieciaków w
rzeczywistym miejscu ich zaginiecia a nie gdzieś indziej. A takiej
pewnosci nie ma po poszukiwania zaczęto dopiero po jakimś czasie i oni
mogliby być w kazdym  miejscu w górach.A tak przynajmiej wykluczono
jedno z nich.


Tak czy owak ten cudowny ciemnowidz nie winien był donosić, nawet jeśli był
Jackowskim (o czym - zarówno wypadku, jak i personaliów ciemnowidza -
wspomnieli dopiero sceptycy, a nie paranaukowcy... jak widać odrobina ludzi
z drugiej strony pomaga utrzymać pewien stopień obiektywizmu na grupie :-).

| Poza tym mam nadzieje że kiedyś zostaniesz postawiony w podobnej
| sytuacji. Będziesz starał się pomóc i ci nie wyjdzie więc zostaniesz
| obciążony całkowita odpowiedzialności i kosztami. Zobaczymy jaki
| wtedy bedziesz mądry.
| Byłbym idiotą, gdybym usiłował się podejmować czegoś, czemu bym
| nie podołał.
Widzisz jeśłi jest to rzeczywioscie Jackowski to po pierwsze on sam miał
powazne przesłanki żeby zgłosic się z taką informacjka


Przekonaliśmy się, jak bardzo POWAŻNE... He, he, he.

po drugie z tego
co zdązyłem się zorientować po róznych artykułach i programach o nim
jestem przekonany że uprzedził on TOPR o tym że jest to tylko
domniemanie a nie 100% pewność. Tak posepował w przyp[adkach gdy
o pomoc zwracała się do niego policja.


Takie zastrzeżenie się zawsze przyda.

| Jest coś takiego jak odpowiedzialność za to, co robisz i jeśli swoimi
| działaniami spowoduję zbędne i niepotrzebne koszta, przyjdzie mi za to
| zapłacić.
Już to widze. Zgłasza sie do ciebie telefonicznie kumpel z jakimś
problemem np z komputerem ty mu mówisz co wiesz na ten temat on
postępując wedłóg twoich wskazówek chrzani komputer a ty oczywiscie
na następny dzień lecisz do sklepu i kupujesz mu nowy sprzet.?? :))))


Nie aż tak ale bym mu zapłacił za naprawę (zakładam, ze to było przez błędne
wskazówki, a nie błędne wykonanie tych wskazówek).

Widzisz gdyby ten jasnowidz zrzeczywiscie sam się zglosił do TOPR i
powiedział jestem na 100% pewien że te dzieciaki tam są i musicie
postępować według moich wskazówek itp to pewnie wtedy bym się z
toba zgodził ale osobiście jestem pewien że tak nie było więc nie ma o
czym mówic.


Osobiście jesteś pewien, haha. Czyli nie wiesz jak było. Może właśnie tak
było, że mówił pewnym głosem o tym gdzie są, a dopiero, gdy się okazało, jak
jest naprawdę, zaczął się tłumaczyć, że mogą być zupełnie gdzie indziej itd.
Osobiście jestem tego pewien, że tak zrobił, więc nie ma o czym mówić. ;;-

| Gościu nie bedzie żadnych korzysci. Żaden sąd nieprzyzna TOPR
| racji
| A ty skąd to wiesz? Jasnowidzisz? :-
To tego niepotrzeba tego typu zdolności, wystarczy odrobina
doświadczenia w kwestiach prawnych.


No nie wiem, zobaczymy.

| Bachory swoją drogą, a ciemnowidz swoją drogą. No, ale z wypowiedzi
| tutejszych paraludków widać, że niegrzeczne jest wymagać od
| jasnowidzów, by ich przedpowiednie miały cokolwiek wspólnego z
| rzeczywistością. Ważne jest to, że te bachory brzydko się zachowały,
| bo znajdowały się nie tam, gdzie powiedział jasnowidz.
Znowóż zaczynasz gledzić.


Nie ględzę, tylko widzę, ze ironia i złośliwostki są zarezerwowane tylko dla
dobrych, nieomylnych paranaukowców besztających złych, dokopujących i
wrednych sceptyków.

Nikt nie może wymagać od jasnowidzów 100%
skuteczności bo to jest praktycznie niemożliwe. No chyba że mamy do
cczynienia z jakimś super guru mistrzem rozwoju duchowego który widzi
bnez problemu przeszłość przysżłość i teraźniejszosć, tyle tylko że ja o
takim jeszcze nie słyszałem.


Ja też, choć wielu było, co tak twierdziło...

| Dla mnie to nie usprawiedliwia tego ciemnowidza.
To nie ma być zadne jego usprawiedliwienie, tylko stwierdzenie faktu,
jeśłi to rzeczywiscie był JAckowski to odpuść sobie te epitety bo obrażasz
człowieka który ma na swoim koncie sporo ocalonych ludzkich życ.( no
ale przypuszczam że ty masz to gdzieś i wolisz po prostu dla swojej
satysfakcji komuś takiemu dokopać)


Nie mam zamiaru nikomu dokopać. Zauważę jedynie, że przedtem wcale
Jackowskiego z nazwiska nie wymieniałeś. Naprawdę, mnie nie obchodzi, kto to
zrobił, tylko CO zrobił. A prawda jest taka, że schrzanił sprawę oraz
naraził na koszta i ryzyko TOPRowców.

Pozdrawiam

Andrzej Data - 1 Lut 2001, 13:15


| Zwlaszcza, jesli sie zdarza za kazdym razem. :))

No akurat ten gośc ma jednak również sporo potwierdzonych sukcesów.


Szukalem w kioskach stycznoiwego numeru czwarty wymiar ale juz nie bylo.
Czy mozesz mi przeslac skany tego artykulu???

Andrzej Data

MaDeR - 1 Lut 2001, 18:59

| A wiec blad zaliczamy na plus :))
| O tak, typowe dla paranaukowców. Porażki zaliczać jako sukcesy.
Nie, to typowe dla naukowcow :)))
Slyszales co nieco o falsyfikowalnosci teorii, teorii bledow itp?
| bezczeność mnie już nie ruszy, bo chyba nie może być większej.
To malo wiesz o nauce...
 :)


Wiem wystarczająco wiele, by wiedzieć, że falsyfikowalność nie ma nic
wspólnego z "negatywnymi sukcesami" i innym chwastem z poletka paranauki.
EOT.

 Pozdrawiam

Martin McKey Ltd. - 2 Lut 2001, 02:40


| bezczeność mnie już nie ruszy, bo chyba nie może być większej.
| To malo wiesz o nauce...
|  :)
Wiem wystarczająco wiele, by wiedzieć, że falsyfikowalność nie ma nic
wspólnego z "negatywnymi sukcesami" i innym chwastem z poletka paranauki.
EOT.


heh, a ile to "chwastow" po drodze zaliczyla tzw. "nauka" to szkoda
gadac...

 Pozdrawiam


Szanowanko
McKey
FNC Club

Piotr - 4 Lut 2001, 04:15


Nie mam zamiaru nikomu dokopać. Zauważę jedynie, że przedtem wcale
Jackowskiego z nazwiska nie wymieniałeś. Naprawdę, mnie nie obchodzi, kto
to
zrobił, tylko CO zrobił. A prawda jest taka, że schrzanił sprawę oraz
naraził na koszta i ryzyko TOPRowców.


gdyby do topru zglosil sie ktos i stwierdzil, ze wydawalo mu sie, ze
poszukiwanych widzial gdzies w gorach to topr polecialby na poszukiwania w
te gory ? moze by nie polecial, bo czlowiek twierdzi, ze mu sie wydaje ?
topr jest po to aby latac i sprawdzac sygnaly .

p.

Jak odroznic jasnowidza od oszusta ?
O jasnowidzu z Czluchowa...
Naukowa... paranoja? :)))))
Tarot
o tym i o owym
Ciekawa zbieżność
Jak to z Bogiem,Biblia i Religia - Final?
przelała się czara...
Interwencja
dlaczego nie widzimy kosmitow ?
Energia... bylo szamani i lekarze
czrana i biała
moze [NTG] indexowanie w czasie
CZY DANIKEN TO OSZUST ?!
Unitensylia szczęścia ;)
Baza wątków z grup dyskusyjnych || Strona Główna
Odnośniki,