rs - 8 Lip 2007, 16:34
korzystajac z obecnosci duchowego guru naziemia antyufolskiego, moze
podparci jego autorytetem i moralnym wsparciem, moze ktos naukowo,
paranaukowo, pseudonaukowo w granicach jakiejs akceptowalnej logiki
wyjasni ponizsze rzeczy, ktore bezsprzecznie sa
obserwolne/rejestrowalne praktycznie na codzien:
1. dlaczego niektorzy ludzie odwracaja sie kiedy sie na nich patrzy
2. dlaczego jak sie ktos zakocha, to mu to potrafi zmienic balans
chemiczny w mozgu
3. dlaczego niektore zwierzeta domowe wiedza/przeczuwaja/domyslaja sie
na 15-30minut zanim wejdzie sie do domu
4. skad sie bierze mysl i w jaki sposob jest transformowana na
dzialanie
5. dlaczego placebo w ogole dziala
6. skad sie bierze wszelkiego typu, zupelnie bezpodstawna wiara
7. dlaczego stan glebokiej medytacji bardzo powaznie zmienia wskazania
przyrzadow rejestrujacych przebiegi elektryczne w mozgu
mozna te liste by bylo jeszcze pociagnac daaaaalej, ale mi sie
komputer juz spocil. <rs
r...@serwer.pl - 9 Lip 2007, 03:12
korzystajac z obecnosci duchowego guru naziemia antyufolskiego, moze
podparci jego autorytetem i moralnym wsparciem, moze ktos naukowo,
paranaukowo, pseudonaukowo w granicach jakiejs akceptowalnej logiki
wyjasni ponizsze rzeczy, ktore bezsprzecznie sa
obserwolne/rejestrowalne praktycznie na codzien:
1. dlaczego niektorzy ludzie odwracaja sie kiedy sie na nich patrzy
2. dlaczego jak sie ktos zakocha, to mu to potrafi zmienic balans
chemiczny w mozgu
3. dlaczego niektore zwierzeta domowe wiedza/przeczuwaja/domyslaja sie
na 15-30minut zanim wejdzie sie do domu
4. skad sie bierze mysl i w jaki sposob jest transformowana na
dzialanie
5. dlaczego placebo w ogole dziala
6. skad sie bierze wszelkiego typu, zupelnie bezpodstawna wiara
7. dlaczego stan glebokiej medytacji bardzo powaznie zmienia wskazania
przyrzadow rejestrujacych przebiegi elektryczne w mozgu
mozna te liste by bylo jeszcze pociagnac daaaaalej, ale mi sie
komputer juz spocil. <rs
1. efekt tzw. speszenia sie - wynika z niesmialosci czlowieka,
2. na tym wlasnie polega milosc albo raczej zauroczenie, czyli zmiany
chemiczne w mozgu,
nawiasem mowiac jest to zreszta niebezpieczne dla organizmu
poniewaz wywoluje szereg dolegliwosci m.in. brak apetytu itd.
3. z tym 15-30 min. to troche przesadziles, jest to raczej 5-10 min.
a wynika z tego, ze np. psy maja o wiele bardziej wyczulony sluch niz
ludzie i poprostu slysza nadchodzacego domownika z duzej odleglosci,
4. mysl to efekt dzialania sieci neuronowej: informacje z kanalow wejsciowych
uszy, oczy, nos docieraja do mozgu tam sa przetwarzane przez siec neuronow;
powstaje wynik, ktory mozna realizowac lub nie. Ale jak narazie nikomu nie
udalo sie szczegolowo opisac tego procesu,
5. kazdy czlowiek posiada mozliwosc samoleczenia sie, ale nie potrafimy z tej
umiejetnosci kozystac, podanie substancji obojetnej dla organizmu powoduje
ze mozg odbiera informacje o tym ze organizm dostal lek i rozpoczyna leczenie
czyli niejako uaktywnia te funkcje, ktorej nie potrafimy uruchomic swiadomie.
Podobnie jest to z efektem stygmatow. Jak niektorzy twierdza gleboka wiara i
skupienie powoduje powstanie stygmatow, ktore znikaja po smierci czlowieka.
6. czlowiek to taka istota, ktora musi w cos wierzyc, jezeli nie wierzy w to co
wiekszosc ludzi automatycznie szuka innego "celu" zgodnego ze swoimi
przekonaniami ale niekoniecznie zgodnymi z przekonaniami innych...
7. stan snu rowniez zmienia wskazania przyzadow rejestrujacych przebiegi ...
To poprostu wynika z pracy innych obszarow mozgu.
bucior - 9 Lip 2007, 03:34
1. efekt tzw. speszenia sie - wynika z niesmialosci czlowieka,
Myślę, że chodziło o patrzenie z tyłu na kogoś, kto po chwili się odwraca.
3. z tym 15-30 min. to troche przesadziles, jest to raczej 5-10 min.
a wynika z tego, ze np. psy maja o wiele bardziej wyczulony sluch niz
ludzie i poprostu slysza nadchodzacego domownika z duzej odleglosci,
A masz psa? Mój czasem reaguje nawet wcześniej niż na 30 minut przed. I
raczej nie ma możliwości usłyszeć, że domownik zbliża się.
sam - 9 Lip 2007, 05:31
1. dlaczego niektorzy ludzie odwracaja sie kiedy sie na nich patrzy
wierzą w jakąś formę magii, uroki, złorzeczenie, itd.
3. dlaczego niektore zwierzeta domowe wiedza/przeczuwaja/domyslaja sie
na 15-30minut zanim wejdzie sie do domu
Niektóre nawet wiedzą o katastrofach, inne znają się na ziołach. Mówią na to
instynkt.
5. dlaczego placebo w ogole dziala
bo daje pozytywną motywację.
6. skad sie bierze wszelkiego typu, zupelnie bezpodstawna wiara
Intuicja/przeczucia jest możliwym wytłumaczeniem.
obcy - 9 Lip 2007, 07:55
1. dlaczego niektorzy ludzie odwracaja sie kiedy sie na nich patrzy
Moim zdaniem nie da sie tego wytlumaczyc inaczej jak bezposrednia lacznoscia
umyslów ludzi ze soba (tzw telepatia). Wg mojej teorii wszystkie umysly
zajmuja pewien wspólny obszar poza naszym fizycznym wszechswiatem.
3. dlaczego niektore zwierzeta domowe wiedza/przeczuwaja/domyslaja sie
na 15-30minut zanim wejdzie sie do domu
Przeszlosc jak i przyszlosc istnieje caly czas niezaleznie od jego uplywu i
mozna do nich dotrzec. Mam zamiar zbudowac urzadzenie które to umozliwi.
4. skad sie bierze mysl i w jaki sposob jest transformowana na
dzialanie
Dopóki czlowiek zyje istnieje stala lacznosc dwustronna pomiedzy jego
umyslem a mózgiem (kora mózgowa).
5. dlaczego placebo w ogole dziala
Samosugestia.
Wiktor S. - 9 Lip 2007, 11:59
1. dlaczego niektorzy ludzie odwracaja sie kiedy sie na nich patrzy
przypadek. gdy już się odwróci, zobaczy że na nich patrzymy, więc spojrzy
konkretnie na nas.
2. dlaczego jak sie ktos zakocha, to mu to potrafi zmienic balans
chemiczny w mozgu
bo na tym to polega.
3. dlaczego niektore zwierzeta domowe wiedza/przeczuwaja/domyslaja sie
na 15-30minut zanim wejdzie sie do domu
jak przychodzimy zawsze o tej samej porze, to się nauczą...
4. skad sie bierze mysl i w jaki sposob jest transformowana na
dzialanie
ha.
5. dlaczego placebo w ogole dziala
myślę, że wojsko też zaczyna lepiej walczyć, gdy się żołnierzom skłamie, że
nowe karabiny i czołgi są dużo lepsze od poprzednich ;-)
6. skad sie bierze wszelkiego typu, zupelnie bezpodstawna wiara
guru wymyśli a reszta sekty mu uwierzy.
7. dlaczego stan glebokiej medytacji bardzo powaznie zmienia wskazania
przyrzadow rejestrujacych przebiegi elektryczne w mozgu
bo na tym to polega.
rs - 9 Lip 2007, 12:25
| korzystajac z obecnosci duchowego guru naziemia antyufolskiego, moze
| podparci jego autorytetem i moralnym wsparciem, moze ktos naukowo,
| paranaukowo, pseudonaukowo w granicach jakiejs akceptowalnej logiki
| wyjasni ponizsze rzeczy, ktore bezsprzecznie sa
| obserwolne/rejestrowalne praktycznie na codzien:
| 1. dlaczego niektorzy ludzie odwracaja sie kiedy sie na nich patrzy
| 2. dlaczego jak sie ktos zakocha, to mu to potrafi zmienic balans
| chemiczny w mozgu
| 3. dlaczego niektore zwierzeta domowe wiedza/przeczuwaja/domyslaja sie
| na 15-30minut zanim wejdzie sie do domu
| 4. skad sie bierze mysl i w jaki sposob jest transformowana na
| dzialanie
| 5. dlaczego placebo w ogole dziala
| 6. skad sie bierze wszelkiego typu, zupelnie bezpodstawna wiara
| 7. dlaczego stan glebokiej medytacji bardzo powaznie zmienia wskazania
| przyrzadow rejestrujacych przebiegi elektryczne w mozgu
| mozna te liste by bylo jeszcze pociagnac daaaaalej, ale mi sie
| komputer juz spocil. <rs
1. efekt tzw. speszenia sie - wynika z niesmialosci czlowieka,
nie o tym efekcie mowie.
2. na tym wlasnie polega milosc albo raczej zauroczenie, czyli zmiany
chemiczne w mozgu, nawiasem mowiac jest to zreszta niebezpieczne dla organizmu
poniewaz wywoluje szereg dolegliwosci m.in. brak apetytu itd.
odwracasz kolejnosc. najpierw sa emocje, potem zmiany chemiczne.
3. z tym 15-30 min. to troche przesadziles,
nei, nie przesadzilem.
jest to raczej 5-10 min.
a wynika z tego, ze np. psy maja o wiele bardziej wyczulony sluch niz
ludzie i poprostu slysza nadchodzacego domownika z duzej odleglosci,
koty nie maja. a pies jak jestem w metrze podziemnym jeszcze pare
kilomotrow przed docelowa staja, nie ma yakiego przyrzadu o jaki go
posadzasz.
4. mysl to efekt dzialania sieci neuronowej: informacje z kanalow wejsciowych
uszy, oczy, nos docieraja do mozgu tam sa przetwarzane przez siec neuronow;
powstaje wynik, ktory mozna realizowac lub nie. Ale jak narazie nikomu nie
udalo sie szczegolowo opisac tego procsu,
nie mowie o procesowaniu informacji, ale o powstawaniu mysli nazwijmy
ta inicjatywa wziela.
5. kazdy czlowiek posiada mozliwosc samoleczenia sie, ale nie potrafimy z tej
umiejetnosci kozystac, podanie substancji obojetnej dla organizmu powoduje
ze mozg odbiera informacje o tym ze organizm dostal lek i rozpoczyna leczenie
czyli niejako uaktywnia te funkcje, ktorej nie potrafimy uruchomic swiadomie.
Podobnie jest to z efektem stygmatow. Jak niektorzy twierdza gleboka wiara i
skupienie powoduje powstanie stygmatow, ktore znikaja po smierci czlowieka.
ok. w takim razie dlaczego promowana jest wszelkiego typu chemia?
6. czlowiek to taka istota, ktora musi w cos wierzyc, jezeli nie wierzy w to co
wiekszosc ludzi automatycznie szuka innego "celu" zgodnego ze swoimi
przekonaniami ale niekoniecznie zgodnymi z przekonaniami innych...
nie kazdy czlowiek _musi_ wierzyc w cos czego nie rozumie, czego
chocby intuicyjnie nie czuje. jesli nie wierzy w to co wiekszosc,
rownie dobrze stara sie wytlumaczyc zjawiska ktore go interesuja.
7. stan snu rowniez zmienia wskazania przyzadow rejestrujacych przebiegi ...
To poprostu wynika z pracy innych obszarow mozgu.
medytacja jest czyms zupelnie innym niz sen. <rs
rs - 9 Lip 2007, 12:28
| 1. dlaczego niektorzy ludzie odwracaja sie kiedy sie na nich patrzy
wierzą w jakąś formę magii, uroki, złorzeczenie, itd.
| 3. dlaczego niektore zwierzeta domowe wiedza/przeczuwaja/domyslaja sie
| na 15-30minut zanim wejdzie sie do domu
Niektóre nawet wiedzą o katastrofach, inne znają się na ziołach. Mówią na to
instynkt.
instynkt zwiazany jest z czytaniem srodowiska w ktorym sa umieszczone
od wielu generacji. domowe zwierzeta nie maja juz w wiekszosci takich
zdolnosci.
| 5. dlaczego placebo w ogole dziala
bo daje pozytywną motywację.
dlaczego nie wystarczy choremu powiedziec, ze dostanie X$ jak
wyzdrowieje?
| 6. skad sie bierze wszelkiego typu, zupelnie bezpodstawna wiara
Intuicja/przeczucia jest możliwym wytłumaczeniem.
intuicja i przeczucie jest zaprzeczeniem wiary. <rs
rs - 9 Lip 2007, 12:33
| 1. dlaczego niektorzy ludzie odwracaja sie kiedy sie na nich patrzy
Moim zdaniem nie da sie tego wytlumaczyc inaczej jak bezposrednia lacznoscia
umyslów ludzi ze soba (tzw telepatia). Wg mojej teorii wszystkie umysly
zajmuja pewien wspólny obszar poza naszym fizycznym wszechswiatem.
skoro wszyscy, to dlaczego jedni ludzie sie odwracaja sie a inni nie.
jedni potrafia spowodowac, ze druga osoba sie odwroci inni nie?
| 3. dlaczego niektore zwierzeta domowe wiedza/przeczuwaja/domyslaja sie
| na 15-30minut zanim wejdzie sie do domu
Przeszlosc jak i przyszlosc istnieje caly czas niezaleznie od jego uplywu i
mozna do nich dotrzec.
fakt jest taka teoria, ale chyba wiele sie na ten temat nie da
porozmawiac bo to chyba wszystko co ta teoria oferuje.
Mam zamiar zbudowac urzadzenie które to umozliwi.
ciekawe. znaczy to urzadzenie. zbierasz zapisy na przed sprzedarz? ja
pierwszy w kolejce.
| 4. skad sie bierze mysl i w jaki sposob jest transformowana na
| dzialanie
Dopóki czlowiek zyje istnieje stala lacznosc dwustronna pomiedzy jego
umyslem a mózgiem (kora mózgowa).
skad bierze sie mysl w umysle?
| 5. dlaczego placebo w ogole dziala
Samosugestia.
to jest oczywiste. dlaczego samosugestia dziala i w jaki sposob? <rs
rs - 9 Lip 2007, 13:33
| 1. dlaczego niektorzy ludzie odwracaja sie kiedy sie na nich patrzy
przypadek. gdy już się odwróci, zobaczy że na nich patrzymy, więc spojrzy
konkretnie na nas.
zbyt czesto powtarzalny w przeroznych okolicznosciach by podciagnac to
pod przypadek.
wystarczy sie zastanowic. mozesz sie odwrocic powiedzmy w kacie
270stopni. masz za duza mozliwosc wyboru na co sie spojrzec.
| 2. dlaczego jak sie ktos zakocha, to mu to potrafi zmienic balans
| chemiczny w mozgu
bo na tym to polega.
swietna odpowiedz. lepsza jest jedynie, bo bog to tak zaprogramowal.
| 3. dlaczego niektore zwierzeta domowe wiedza/przeczuwaja/domyslaja sie
| na 15-30minut zanim wejdzie sie do domu
jak przychodzimy zawsze o tej samej porze, to się nauczą...
teraz juz czuje jak generowane sa twoje odpowie. po linii
najmniejszego oporu. nie. nie o tej samaj porze. o zupelnie roznej. od
wczesnego popoludnia do poznej nocy.
| 4. skad sie bierze mysl i w jaki sposob jest transformowana na
| dzialanie
ha.
krotko i prosto do celu. mam nadzieje, ze sie niczym tam nie
zadlawiles.
| 5. dlaczego placebo w ogole dziala
myślę, że wojsko też zaczyna lepiej walczyć, gdy się żołnierzom skłamie, że
nowe karabiny i czołgi są dużo lepsze od poprzednich ;-)
pewnie tak, co jednak nie jest w daden sposob powiazane z zadanym
pytaniem.
| 6. skad sie bierze wszelkiego typu, zupelnie bezpodstawna wiara
guru wymyśli a reszta sekty mu uwierzy.
w dalszym ciagu nei jest to odpoweidz na pytanie.
| 7. dlaczego stan glebokiej medytacji bardzo powaznie zmienia wskazania
| przyrzadow rejestrujacych przebiegi elektryczne w mozgu
bo na tym to polega.
rozumie, ze jak bedziesz wychowywal swoje dziedzi to na ich pytania
bedziesz odpowiadal: "dlatego bo" <rs
r...@serwer.pl - 10 Lip 2007, 02:56
| 2. na tym wlasnie polega milosc albo raczej zauroczenie, czyli zmiany
| chemiczne w mozgu, nawiasem mowiac jest to zreszta niebezpieczne dla organizmu
| poniewaz wywoluje szereg dolegliwosci m.in. brak apetytu itd.
odwracasz kolejnosc. najpierw sa emocje, potem zmiany chemiczne.
tak, ale zmiany chemiczne wywolane sa wlasnie tymi emocjami.
Podobnie gdy dziewczyna np. cie rzuci - tez zachodza zmiany chemiczne ale innego
rodzaju i rowniez sa wywolane emocjami. Generalnie kazdy rodzaj emocji wywoluje
jakies zmiany chemiczne, ktore z kolei sa przyczynami okrelonych zachowan.
Gdyby sztucznie zmieniac zwiazki chemiczne w mozgu mozna kierowac zachowaniami
czlowieka.
| 3. z tym 15-30 min. to troche przesadziles,
nei, nie przesadzilem.
koty nie maja. a pies jak jestem w metrze podziemnym jeszcze pare
kilomotrow przed docelowa staja, nie ma yakiego przyrzadu o jaki go
posadzasz.
skoro jest tak jak mowisz, to nie widze innego wytlumaczenia jak energa milosci
ktora laczy organizmy zywe. Zagadnienia duchowe nie sa zbadane i malo znane
czlowiekowi - chodzi mi o kwestie zasad dzialania tych mechanizmow, wiec
ciezko odpowiedziec jednoznacznie na takie pytanie.
| 4. mysl to efekt dzialania sieci neuronowej: informacje z kanalow wejsciowych
| uszy, oczy, nos docieraja do mozgu tam sa przetwarzane przez siec neuronow;
| powstaje wynik, ktory mozna realizowac lub nie. Ale jak narazie nikomu nie
| udalo sie szczegolowo opisac tego procsu,
nie mowie o procesowaniu informacji, ale o powstawaniu mysli nazwijmy
ta inicjatywa wziela.
stad, ze odebrales pewne dane - zjawiska jak np. te z "odwracaniem sie ludzi"
i zastanawiasz sie jak to jest. Siec neuronowa przeanalizowala fakty
ale wynik nie jest zgodny z tym co posiada w pamieci, wiec podjeles dzialanie
| 5. kazdy czlowiek posiada mozliwosc samoleczenia sie, ale nie potrafimy z tej
| umiejetnosci kozystac, podanie substancji obojetnej dla organizmu powoduje
| ze mozg odbiera informacje o tym ze organizm dostal lek i rozpoczyna leczenie
| czyli niejako uaktywnia te funkcje, ktorej nie potrafimy uruchomic swiadomie.
| Podobnie jest to z efektem stygmatow. Jak niektorzy twierdza gleboka wiara i
| skupienie powoduje powstanie stygmatow, ktore znikaja po smierci czlowieka.
ok. w takim razie dlaczego promowana jest wszelkiego typu chemia?
Dlatego, ze jak juz pisalem czlwiek nie potrafi kozystac z tych mechanizmow, nie
wierzy w nie i ich mozliwosci wiec szuka metod alternatywnych poza tym
biznes, pieniadze, to zadzi dzisiejszym swiatem.
Wyobraz sobie ze nagle kazdy czlowiek potrafi sam sie wyleczyc - farmakologia
przestalaby istniec. Myslisz, ze ci ktorzy tym kreca dopusciliby do tego?
| 6. czlowiek to taka istota, ktora musi w cos wierzyc, jezeli nie wierzy w to co
| wiekszosc ludzi automatycznie szuka innego "celu" zgodnego ze swoimi
| przekonaniami ale niekoniecznie zgodnymi z przekonaniami innych...
nie kazdy czlowiek _musi_ wierzyc w cos czego nie rozumie, czego
chocby intuicyjnie nie czuje. jesli nie wierzy w to co wiekszosc,
rownie dobrze stara sie wytlumaczyc zjawiska ktore go interesuja.
no i w tym procesie dochodzi do wnioskow, w ktore zaczyna wierzyc.
Sam sobie dopowiedziales.
| 7. stan snu rowniez zmienia wskazania przyzadow rejestrujacych przebiegi ...
| To poprostu wynika z pracy innych obszarow mozgu.
medytacja jest czyms zupelnie innym niz sen. <rs
tak, jest czyms innym, ale w stanie medytacji podobnie jak w stanie snu,
pracuja inne obszary mozgu (w stanie snu inne, i w stanie medytacji inne)
wiec inne sa odczyty przebiegow, nic w tym dziwnego.
obcy - 10 Lip 2007, 08:13
skoro wszyscy, to dlaczego jedni ludzie sie odwracaja sie a inni nie.
jedni potrafia spowodowac, ze druga osoba sie odwroci inni nie?
Jesli dajmy na to dziewczyna na ktora patrzysz sie nie odwraca nie znaczy to
ze nie "czuje" Twojego wzroku na sobie - odwróci sie albo nie. To jest myśl
"adresowana". Poza tym nie kazdy musi byc rownie dobry w
"odbieraniu-nadawaniu" mysli, dobrze to robia np wieloletni malzonkowie.
| Przeszlosc jak i przyszlosc istnieje caly czas niezaleznie od jego uplywu
| i
| mozna do nich dotrzec.
fakt jest taka teoria, ale chyba wiele sie na ten temat nie da
porozmawiac bo to chyba wszystko co ta teoria oferuje.
Ciekawe gdzie o niej slyszales, bo ja do tego doszedlem sam m.in. na
podstawie istnienia jsnowidzenia (przykladem sa roznego rodzaju
przepowiednie, wrozki, Nostradamus, Leonardo Da'Vinci, Juliusz Verne itp.).
| Mam zamiar zbudowac urzadzenie które to umozliwi.
ciekawe. znaczy to urzadzenie. zbierasz zapisy na przed sprzedarz? ja
pierwszy w kolejce.
Mowie powaznie.
| 4. skad sie bierze mysl i w jaki sposob jest transformowana na
| dzialanie
| Dopóki czlowiek zyje istnieje stala lacznosc dwustronna pomiedzy jego
| umyslem a mózgiem (kora mózgowa).
skad bierze sie mysl w umysle?
wyewoluował przystosowujac sie do niego (wykorzystujac go) podobnie jak np
skrzydło ptaka przystosowalo sie (i wykorzystuje) istnienie powietrza.
Roznica polega na tym, ze my nie mamy bezposredniego dostepu do tego "pola"
(lecz ma je "elektronika" naszego mozgu) oraz na szczegolnych wlasciwosciach
tego pola.. Mianowicie sklada sie ono z pewnej pierwotnej substancji
"czujaco-kojarzaco-pamietającej" (troche podobnej do pamieci komputera lecz
niezupelnie), lecz pustej i nic nie potrafiacej samej z siebie. Mozg jeszcze
tym sie rozni od np konczyny, ze slozy do "programowania" czyli nauki "pola
umysl zdolny do samodzielnego myslenia i odczuwania. Przez cale nasze zycie
slowy sensem naszego istnienia na tym swiecie jest "zaprogramowanie" umysłow
i w tym celu zostal stworzony caly wszechswiat wraz z nami.
| 5. dlaczego placebo w ogole dziala
| Samosugestia.
to jest oczywiste. dlaczego samosugestia dziala i w jaki sposob?
Jest to jakby "zapetlenie" programu myslenia na samym sobie w wyniku czego w
ciele powstaja skutki podobne do dzialania rzeczywistych czynnikow
zewnetrznych (czy to bedzie lek, czy np stygmat).
Wiktor S. - 10 Lip 2007, 08:37
zbyt czesto powtarzalny w przeroznych okolicznosciach by podciagnac to
pod przypadek.
wystarczy sie zastanowic. mozesz sie odwrocic powiedzmy w kacie
270stopni. masz za duza mozliwosc wyboru na co sie spojrzec.
ale zobaczy człowieka (nawet pod kątem) i go obejrzy. zobaczy, że się na
niego patrzy, i przyjrzy się dokładniej.
teraz juz czuje jak generowane sa twoje odpowie. po linii
najmniejszego oporu.
Oczywiście. Na tym polega nauka (scepienie, nazwij sobie).
nie. nie o tej samaj porze. o zupelnie roznej. od
wczesnego popoludnia do poznej nocy.
zgodnie z harmonogramem?
| 5. dlaczego placebo w ogole dziala
| myślę, że wojsko też zaczyna lepiej walczyć, gdy się żołnierzom
| skłamie, że nowe karabiny i czołgi są dużo lepsze od poprzednich ;-)
pewnie tak, co jednak nie jest w daden sposob powiazane z zadanym
pytaniem.
otóż jest, analogia. układ immun. wierząc, że przyszła Nowa Nadzieja,
dostaje kopa.
| 6. skad sie bierze wszelkiego typu, zupelnie bezpodstawna wiara
| guru wymyśli a reszta sekty mu uwierzy.
w dalszym ciagu nei jest to odpoweidz na pytanie.
dobrze: guru wymyśli bo gurowanie go kręciło.
rs - 10 Lip 2007, 11:31
| skoro wszyscy, to dlaczego jedni ludzie sie odwracaja sie a inni nie.
| jedni potrafia spowodowac, ze druga osoba sie odwroci inni nie?
Jesli dajmy na to dziewczyna na ktora patrzysz sie nie odwraca nie znaczy to
ze nie "czuje" Twojego wzroku na sobie - odwróci sie albo nie. To jest myśl
"adresowana". Poza tym nie kazdy musi byc rownie dobry w
"odbieraniu-nadawaniu" mysli, dobrze to robia np wieloletni malzonkowie.
to wlanie nie jest mysl adresowana. podejrzewam, ze nie jest to zadna
mysl. to nie jest nic wycwiczonego. wyobraz sobie. jedziesz autobusem.
rozgladasz sie. zawieszasz przez moment nieswiadomie wzrok na osobie
lub na jej odbiciu w szybie. ta osoba sie natychmiast odwraca.
| Przeszlosc jak i przyszlosc istnieje caly czas niezaleznie od jego uplywu
| i
| mozna do nich dotrzec.
| fakt jest taka teoria, ale chyba wiele sie na ten temat nie da
| porozmawiac bo to chyba wszystko co ta teoria oferuje.
Ciekawe gdzie o niej slyszales, bo ja do tego doszedlem sam m.in. na
podstawie istnienia jsnowidzenia (przykladem sa roznego rodzaju
przepowiednie, wrozki, Nostradamus, Leonardo Da'Vinci, Juliusz Verne itp.).
jest w wielu ksiazkach z kregu tzw. new age. nawet w mechanice
kwantowej lub kolo niej o takim pojmowaniu wszechswiata sie mowi. nie
jest to nowy koncept.
| Mam zamiar zbudowac urzadzenie które to umozliwi.
| ciekawe. znaczy to urzadzenie. zbierasz zapisy na przed sprzedarz? ja
| pierwszy w kolejce.
Mowie powaznie.
ja tez.
| 4. skad sie bierze mysl i w jaki sposob jest transformowana na
| dzialanie
| Dopóki czlowiek zyje istnieje stala lacznosc dwustronna pomiedzy jego
| umyslem a mózgiem (kora mózgowa).
| skad bierze sie mysl w umysle?
wyewoluował przystosowujac sie do niego (wykorzystujac go) podobnie jak np
skrzydło ptaka przystosowalo sie (i wykorzystuje) istnienie powietrza.
Roznica polega na tym, ze my nie mamy bezposredniego dostepu do tego "pola"
(lecz ma je "elektronika" naszego mozgu) oraz na szczegolnych wlasciwosciach
tego pola.. Mianowicie sklada sie ono z pewnej pierwotnej substancji
"czujaco-kojarzaco-pamietającej" (troche podobnej do pamieci komputera lecz
niezupelnie), lecz pustej i nic nie potrafiacej samej z siebie. Mozg jeszcze
tym sie rozni od np konczyny, ze slozy do "programowania" czyli nauki "pola
umysl zdolny do samodzielnego myslenia i odczuwania. Przez cale nasze zycie
slowy sensem naszego istnienia na tym swiecie jest "zaprogramowanie" umysłow
i w tym celu zostal stworzony caly wszechswiat wraz z nami.
prawdopodobnei poza nasz troj wymiarowe rozpoznanie swiata jak
wykracza rowniez poza nasze rozumienie czasu, to w jaki sposob
nastepuje przekazanie translacja jednej informacji na te nastepna,
ktora juz scepy potrafia rozpoznac i obliczyc.
| 5. dlaczego placebo w ogole dziala
| Samosugestia.
| to jest oczywiste. dlaczego samosugestia dziala i w jaki sposob?
Jest to jakby "zapetlenie" programu myslenia na samym sobie w wyniku czego w
ciele powstaja skutki podobne do dzialania rzeczywistych czynnikow
zewnetrznych (czy to bedzie lek, czy np stygmat).
nie do konca rozumiem o czym piszesz i czym sa te rzeczywiste
czynniki.
a np. jak wytlumaczysz taki wypadek. w roku podaj 1988 zdjagnosowano u
kolesia rozdwojenie osobowosci. koles wyladowal w szpitalu na
rutynowych badaniach. okazalo sie, ze jest chory rowniez na bialaczke.
pobrano mu krew ponownie. okazalo sie, ze nastapil jakis blad i wyniki
sa negatywne. lekarz prowadzacy wolal sie upewnic i pobral krew
jeszcze raz. koles jednak mial bialaczke. kolesia zatrzymano na
obserwacje i okazalo sie, ze w ciagu doslownie kilku minut kiedy
przechodzil z jednego alter ego do drugiego, pobrane probki krwi
wykazywaly raz, ze koles ma bialaczke, raz ze nie. <rs
rs - 10 Lip 2007, 11:39
| zbyt czesto powtarzalny w przeroznych okolicznosciach by podciagnac to
| pod przypadek.
| wystarczy sie zastanowic. mozesz sie odwrocic powiedzmy w kacie
| 270stopni. masz za duza mozliwosc wyboru na co sie spojrzec.
ale zobaczy człowieka (nawet pod kątem) i go obejrzy. zobaczy, że się na
niego patrzy, i przyjrzy się dokładniej.
ale o czym rozmawiasz? o jakim ogladaniu kogokolwiek?
| teraz juz czuje jak generowane sa twoje odpowie. po linii
| najmniejszego oporu.
Oczywiście. Na tym polega nauka (scepienie, nazwij sobie).
aaaa no to wszystko jasne.
| nie. nie o tej samaj porze. o zupelnie roznej. od
| wczesnego popoludnia do poznej nocy.
zgodnie z harmonogramem?
naprawde tak trudno ci wykombinowac, ze mozna miec bardzo nieregularny
tryb zajec?
| 5. dlaczego placebo w ogole dziala
| myślę, że wojsko też zaczyna lepiej walczyć, gdy się żołnierzom
| skłamie, że nowe karabiny i czołgi są dużo lepsze od poprzednich ;-)
| pewnie tak, co jednak nie jest w daden sposob powiazane z zadanym
| pytaniem.
otóż jest, analogia. układ immun. wierząc, że przyszła Nowa Nadzieja,
dostaje kopa.
boze sniety. dlaczego dostaje tego kopa? na jakiej zasadzie? dlaczego
skoro jest to takie oczywiste nie jest powszechnie promowona jako
glowna metoda leczenia w konkretnych wypadkach?
| 6. skad sie bierze wszelkiego typu, zupelnie bezpodstawna wiara
| guru wymyśli a reszta sekty mu uwierzy.
| w dalszym ciagu nei jest to odpoweidz na pytanie.
dobrze: guru wymyśli bo gurowanie go kręciło.
dalej nie odpowiadasz na pytanie. <rs
rs - 10 Lip 2007, 12:12
| 2. na tym wlasnie polega milosc albo raczej zauroczenie, czyli zmiany
| chemiczne w mozgu, nawiasem mowiac jest to zreszta niebezpieczne dla organizmu
| poniewaz wywoluje szereg dolegliwosci m.in. brak apetytu itd.
| odwracasz kolejnosc. najpierw sa emocje, potem zmiany chemiczne.
tak, ale zmiany chemiczne wywolane sa wlasnie tymi emocjami.
wlasnie, ale nie odwrotnie.
Podobnie gdy dziewczyna np. cie rzuci - tez zachodza zmiany chemiczne ale innego
rodzaju i rowniez sa wywolane emocjami. Generalnie kazdy rodzaj emocji wywoluje
jakies zmiany chemiczne, ktore z kolei sa przyczynami okrelonych zachowan.
Gdyby sztucznie zmieniac zwiazki chemiczne w mozgu mozna kierowac zachowaniami
czlowieka.
nadal nei jest to odpowiedz na pytanie. pytanie jest jak stan
emocjonalny potrafi zmienic balans chemiczny mozgu?
| 3. z tym 15-30 min. to troche przesadziles,
| nei, nie przesadzilem.
| koty nie maja. a pies jak jestem w metrze podziemnym jeszcze pare
| kilomotrow przed docelowa staja, nie ma yakiego przyrzadu o jaki go
| posadzasz.
skoro jest tak jak mowisz, to nie widze innego wytlumaczenia jak energa milosci
ktora laczy organizmy zywe. Zagadnienia duchowe nie sa zbadane i malo znane
czlowiekowi - chodzi mi o kwestie zasad dzialania tych mechanizmow, wiec
ciezko odpowiedziec jednoznacznie na takie pytanie.
dlatego zadaje to pytanie na grupie na ktorej znajduja sie scepo i
para intelekty. jakos zaden z zdeklarowanych scepow grupowych nie
zabral glosu. widac wspolczesna nauka jest bezradna w wyjasnieniu tych
kwestii.
| 4. mysl to efekt dzialania sieci neuronowej: informacje z kanalow wejsciowych
| uszy, oczy, nos docieraja do mozgu tam sa przetwarzane przez siec neuronow;
| powstaje wynik, ktory mozna realizowac lub nie. Ale jak narazie nikomu nie
| udalo sie szczegolowo opisac tego procsu,
| nie mowie o procesowaniu informacji, ale o powstawaniu mysli nazwijmy
| ta inicjatywa wziela.
stad, ze odebrales pewne dane - zjawiska jak np. te z "odwracaniem sie ludzi"
i zastanawiasz sie jak to jest. Siec neuronowa przeanalizowala fakty
ale wynik nie jest zgodny z tym co posiada w pamieci, wiec podjeles dzialanie
to o czym mowisz ma sens, lecz to jest juz wszystko low level (albo
high, zalezy jak na to spojrzec) interpretacja i procesowanie i jest
proba odpowiedzi na druga czesc pytania. jednak nadal nie wiadomo w
jaki dokladnie sposob mysl (co to w ogole jest?) potrafi poruszyc np.
moja reka?
to o czym piszesz to proces myslenia, ale nie proces powstawania
mysli, ktora pozniej nazwalem pierwotna.
| 5. kazdy czlowiek posiada mozliwosc samoleczenia sie, ale nie potrafimy z tej
| umiejetnosci kozystac, podanie substancji obojetnej dla organizmu powoduje
| ze mozg odbiera informacje o tym ze organizm dostal lek i rozpoczyna leczenie
| czyli niejako uaktywnia te funkcje, ktorej nie potrafimy uruchomic swiadomie.
| Podobnie jest to z efektem stygmatow. Jak niektorzy twierdza gleboka wiara i
| skupienie powoduje powstanie stygmatow, ktore znikaja po smierci czlowieka.
| ok. w takim razie dlaczego promowana jest wszelkiego typu chemia?
Dlatego, ze jak juz pisalem czlwiek nie potrafi kozystac z tych mechanizmow, nie
wierzy w nie i ich mozliwosci wiec szuka metod alternatywnych poza tym
biznes, pieniadze, to zadzi dzisiejszym swiatem.
Wyobraz sobie ze nagle kazdy czlowiek potrafi sam sie wyleczyc - farmakologia
przestalaby istniec. Myslisz, ze ci ktorzy tym kreca dopusciliby do tego?
no tak. to jest oczywiste. poszukuje jednak wyjasnien mniej mniej
opartych na "teoriach spiskowych".
| 6. czlowiek to taka istota, ktora musi w cos wierzyc, jezeli nie wierzy w to co
| wiekszosc ludzi automatycznie szuka innego "celu" zgodnego ze swoimi
| przekonaniami ale niekoniecznie zgodnymi z przekonaniami innych...
| nie kazdy czlowiek _musi_ wierzyc w cos czego nie rozumie, czego
| chocby intuicyjnie nie czuje. jesli nie wierzy w to co wiekszosc,
| rownie dobrze stara sie wytlumaczyc zjawiska ktore go interesuja.
no i w tym procesie dochodzi do wnioskow, w ktore zaczyna wierzyc.
Sam sobie dopowiedziales.
wiedza to cos przeciwnego wierze. ja nie musze wierzyc, ze wlasnie
pisze ten text, ze moj komputer zamienia moje slowa na bity i wysyla
to gdzies w cholere. ja to wiem. w kazdym razie jest bardzo duze
prawdopodobienstwo ze tak sie dzieje. ja nie musze w to wierzyc.
interesuje mnie wiara w cos co jest totalnie niewytlumaczalne i
sprzeczne z jakakolwiek logika. hmmm. moze nie z jakakolwiek. niemej
dlaczego latwiej jest nagiac w rozumowaniu prawa otaczajacej nas
rzeczywistosci by podtrzymac swoja wiare, niz przestac wierzyc w to co
sie nie trzyma kupy.
| 7. stan snu rowniez zmienia wskazania przyzadow rejestrujacych przebiegi ...
| To poprostu wynika z pracy innych obszarow mozgu.
| medytacja jest czyms zupelnie innym niz sen. <rs
tak, jest czyms innym, ale w stanie medytacji podobnie jak w stanie snu,
pracuja inne obszary mozgu (w stanie snu inne, i w stanie medytacji inne)
wiec inne sa odczyty przebiegow, nic w tym dziwnego.
musialbym znalezc opis i interpretacje tych przebiegow zeby ci
dokladnie wytlumaczyc o co mi chodzi.
sen przede wszystkim jest niezalezny od nas. zasadniczo nie potrafimy
go kontrolowac. przeciwnie z gleboka medytacja. zupelnie dziwne rzeczy
pojawiaja sie na przebiegach podczas satori. <rs
Wiktor S. - 11 Lip 2007, 04:27
| ale zobaczy człowieka (nawet pod kątem) i go obejrzy. zobaczy, że
| się na niego patrzy, i przyjrzy się dokładniej.
ale o czym rozmawiasz? o jakim ogladaniu kogokolwiek?
o tym ludziu, co przypadkiem się zaczął kręcić, zobaczył nas, zwrócił na nas
uwagę, zobaczył że się na niego gapimy i zatrzymał wzrok. to wszystko w
ułamku sekundy. a nam się wydaje, że go "ściągnęliśmy" wzrokiem.
naprawde tak trudno ci wykombinowac, ze mozna miec bardzo nieregularny
tryb zajec?
dobrze. więc jakie są objawy u tego zwierzęcia, co to pół godziny wcześniej
wie, że do domu idziemy? (i skąd to wiemy, skoro nas nie było)
| otóż jest, analogia. układ immun. wierząc, że przyszła Nowa Nadzieja,
| dostaje kopa.
boze sniety. dlaczego dostaje tego kopa?
atakuje ze zwiększoną siłą pod wpływem urojonego bodźca.
idzie schorowany człowiek do lekarza, tam dostał jakieś (fałszywe) leki.
bierze je, i się raduje: będę zdrowy, będę zdrowy! lepsze samopoczucie
pozwala na silniejszą walkę z chorobą.
na jakiej zasadzie? dlaczego
skoro jest to takie oczywiste nie jest powszechnie promowona jako
glowna metoda leczenia w konkretnych wypadkach?
wszyscy by wiedzieli, że na taką to a taką chorobę są leczeni placebo i
skuteczność by szlag trafił.
Wiktor S. - 11 Lip 2007, 04:32
nadal nei jest to odpowiedz na pytanie. pytanie jest jak stan
emocjonalny potrafi zmienic balans chemiczny mozgu?
mózg wysyła sygnały do rozpoczęcia produkowania takich to a takich hormonów.
dlatego zadaje to pytanie na grupie na ktorej znajduja sie scepo i
para intelekty. jakos zaden z zdeklarowanych scepow grupowych nie
zabral glosu. widac wspolczesna nauka jest bezradna w wyjasnieniu tych
kwestii.
nauka nie twierdzi, że jest w stanie wyjaśnić wszystkie kwestie.
Rokita, Diabeł Polny - 11 Lip 2007, 09:15
| 5. dlaczego placebo w ogole dziala
| bo daje pozytywną motywację.
dlaczego nie wystarczy choremu powiedziec, ze dostanie X$ jak
wyzdrowieje?
Nie wszystko sie da tak prosto wytłumaczyć. Na przykład obcięta noga nie
odrośnie choćbyś stosował jakiekolwiek leki. Na placebo też nie odrośnie.
Czyli "znaj proporcją Mocium Panie" :-)
R.
rs - 11 Lip 2007, 10:51
| ale zobaczy człowieka (nawet pod kątem) i go obejrzy. zobaczy, że
| się na niego patrzy, i przyjrzy się dokładniej.
| ale o czym rozmawiasz? o jakim ogladaniu kogokolwiek?
o tym ludziu, co przypadkiem się zaczął kręcić, zobaczył nas, zwrócił na nas
uwagę, zobaczył że się na niego gapimy i zatrzymał wzrok. to wszystko w
ułamku sekundy. a nam się wydaje, że go "ściągnęliśmy" wzrokiem.
przeczytaj jeszcze raz jak wyglada sytuacja o ktora pytam i nie
przekrecaj.
| naprawde tak trudno ci wykombinowac, ze mozna miec bardzo nieregularny
| tryb zajec?
dobrze. więc jakie są objawy u tego zwierzęcia, co to pół godziny wcześniej
wie, że do domu idziemy? (i skąd to wiemy, skoro nas nie było)
ze np. kladzie sie pod drzwiami i czeka.
| otóż jest, analogia. układ immun. wierząc, że przyszła Nowa Nadzieja,
| dostaje kopa.
| boze sniety. dlaczego dostaje tego kopa?
atakuje ze zwiększoną siłą pod wpływem urojonego bodźca.
w jaki sposob, na jakiej zasadzie?
idzie schorowany człowiek do lekarza, tam dostał jakieś (fałszywe) leki.
bierze je, i się raduje: będę zdrowy, będę zdrowy! lepsze samopoczucie
pozwala na silniejszą walkę z chorobą.
jakos dostaje inne leki, ktore jakos powinny mu pomoc i nie pomagaja.
| na jakiej zasadzie? dlaczego
| skoro jest to takie oczywiste nie jest powszechnie promowona jako
| glowna metoda leczenia w konkretnych wypadkach?
wszyscy by wiedzieli, że na taką to a taką chorobę są leczeni placebo i
skuteczność by szlag trafił.
wszsyscy by wiedzieli, ze to dziala efekt powinien byc jeszcze
wiekszy. <rs
rs - 11 Lip 2007, 10:53
| nadal nei jest to odpowiedz na pytanie. pytanie jest jak stan
| emocjonalny potrafi zmienic balans chemiczny mozgu?
mózg wysyła sygnały do rozpoczęcia produkowania takich to a takich hormonów.
dlaczego wysyla? skad ten sygnal sie bierze?
| dlatego zadaje to pytanie na grupie na ktorej znajduja sie scepo i
| para intelekty. jakos zaden z zdeklarowanych scepow grupowych nie
| zabral glosu. widac wspolczesna nauka jest bezradna w wyjasnieniu tych
| kwestii.
nauka nie twierdzi, że jest w stanie wyjaśnić wszystkie kwestie.
nauka nie potrafi wyjasnic kwestii z naszego codziennego zycia. nauka
jednak twierdzi, ze potrafi wyjasnic, rzeczy o ktorych czesto nie ma
bladego poejcia. <rs
rs - 11 Lip 2007, 11:32
| 5. dlaczego placebo w ogole dziala
| bo daje pozytywną motywację.
| dlaczego nie wystarczy choremu powiedziec, ze dostanie X$ jak
| wyzdrowieje?
Nie wszystko sie da tak prosto wytłumaczyć. Na przykład obcięta noga nie
odrośnie choćbyś stosował jakiekolwiek leki. Na placebo też nie odrośnie.
Czyli "znaj proporcją Mocium Panie" :-)
zupelnie nie w temacie bo obcieta noga to nie choroba. wirusowe
obcinanie nog. hehehe.
ale odbiegajac od tematu to wykonano cala serie badan na myszach,
ktorym wyobraz sobie, obciete lapki odrosly. <rs
sam - 12 Lip 2007, 03:29
| 5. dlaczego placebo w ogole dziala
| bo daje pozytywną motywację.
| dlaczego nie wystarczy choremu powiedziec, ze dostanie X$ jak
| wyzdrowieje?
Nie wiem, ale otrzymywanie gotówki nie jest równoznaczne z leczeniem.
Rokita, Diabeł Polny - 12 Lip 2007, 04:07
| | 5. dlaczego placebo w ogole dziala
| bo daje pozytywną motywację.
| dlaczego nie wystarczy choremu powiedziec, ze dostanie X$ jak
| wyzdrowieje?
| Nie wszystko sie da tak prosto wytłumaczyć. Na przykład obcięta noga nie
| odrośnie choćbyś stosował jakiekolwiek leki. Na placebo też nie odrośnie.
| Czyli "znaj proporcją Mocium Panie" :-)
zupelnie nie w temacie bo obcieta noga to nie choroba. wirusowe
obcinanie nog. hehehe.
ale odbiegajac od tematu to wykonano cala serie badan na myszach,
ktorym wyobraz sobie, obciete lapki odrosly. <rs
Niezupełnie - wiekszość, nazwijmy to, zaburzeń spowodowanych CZYNNIKIEM
ZEWNETRZNYM, a więc i amputacja i bakterie i wirusy to jest kategoria,
która (moim prywatnym i omylnym zdaniem) gorzej będzie poddawała się
wpływom placebo i innych sugestii. Natomiast zaburzenia wywołane
czynnikiem wewnętrznym (proces starzenia się) będą bardziej wrażliwe na
metody, nazwijmy je sugestywne.
Mówiąc inaczej organizm zgodnie z jedną z podstawowych reguł natury i
fizyki (naszego Wszechświata) działa tak aby zmierzać do samoorganizacji
przeciwko wzrostowi entropii, czy najogólniej, upływowi czasu.
Ostrej granicy nie ma. Dlatego, na przykład Marcin, jako paranaukowiec
często się myli w swoich opiniach (jak nieśmiało przypuszczam).
Natomiast z tymi odrastajacymi łapkami (i o ile dobrze pamiętam, zębami)
to jest tak, że to tylko, przypuszczam, sprawa selektywnego uruchomienia
mechanizmu genetycznego. Podejrzewam, że myszki przypłaciły ekspereyment
inną stratą - na przykłąd nie przezyły zbyt długo.
R.
Wiktor S. - 12 Lip 2007, 04:29
Nie wszystko sie da tak prosto wytłumaczyć. Na przykład obcięta noga
nie odrośnie choćbyś stosował jakiekolwiek leki.
Dzisiejsze - owszem. Ale nie możesz wiedzieć, czy kiedyś nie zostanie
odkryta jakaś "maść na odrastanie".
obcy - 12 Lip 2007, 08:53
to wlanie nie jest mysl adresowana. podejrzewam, ze nie jest to zadna
mysl. to nie jest nic wycwiczonego. wyobraz sobie. jedziesz autobusem.
rozgladasz sie. zawieszasz przez moment nieswiadomie wzrok na osobie
lub na jej odbiciu w szybie. ta osoba sie natychmiast odwraca.
A w takim razie co to jest jeśli nie myśl zaadresowana do konkretnej osoby?
Jestem pewien, że jest duże prawdopodobieństwo że osoba o której pomyślisz
też o tobie pomyśli w tym samym czasie. To jest dowód na postrzeganie
pozazmysłowe.
prawdopodobnei poza nasz troj wymiarowe rozpoznanie swiata jak
wykracza rowniez poza nasze rozumienie czasu, to w jaki sposob
nastepuje przekazanie translacja jednej informacji na te nastepna,
ktora juz scepy potrafia rozpoznac i obliczyc.
Wczoraj jeszcze nie wiedziałem, ale zmusiłeś mnie do myślenia tym pytaniem i
chyba już wiem. Jeśli założymy, że nasz świat jest światem obiektywnym, a
nie rodzajem "komputerowego matrixa" czyli światem wirtualnym (co również
jest możliwe) to sprawa wygląda następująco. Wg jednej koncepcji to "pole
z nim komunikować poprzez jakiś rodzaj nieznanego promieniowania (fale
elektromagnetyczne się do tego nie nadają). Druga koncepcja zakłada, że to
pole przenika naszą przestrzeń, a raczej to z czego jesteśmy zrobieni, czyli
innymi słowy cały nasz wszechświat jest w tym polu zanurzony stanowiąc jego
dodatkowo taką właściwość, że po "zaprogramowaniu" mózgiem wyższych gatunków
zwierząt potrafi zmieniać naszą rzeczywistość, czyli wpływać bezpośrednio na
kształt naszego wszechświata i materii się w nim znajdującej i mam na to
niezbite dowody. Żeby było jeszcze dziwniej wg mojej teorii cały nasz
wszechświat składa się z jednego rodzaju substancji, która jest ciałem
stalym (w rodzaju galarety lub kryształu) i wypełnia sobą całą 5-wymiarową
kulę naszego wszechświata. Wszechświat ten powstał w co najmniej dwóch
etapach - obecną fazę jego tworzenia się nazwałem fazą "wykonywania".
| | 5. dlaczego placebo w ogole dziala
| | Samosugestia.
| to jest oczywiste. dlaczego samosugestia dziala i w jaki sposob?
| Jest to jakby "zapetlenie" programu myslenia na samym sobie w wyniku czego
| w
| ciele powstaja skutki podobne do dzialania rzeczywistych czynnikow
| zewnetrznych (czy to bedzie lek, czy np stygmat).
nie do konca rozumiem o czym piszesz i czym sa te rzeczywiste
czynniki.
W skrócie chodzi o to, że ciało reaguje na placebo jak na rzeczywisty lek, a
w przypadku stygmatów (mam nadzieję, że wiesz co to takiego) reaguje tak jak
by mu się zadawało rzeczywiste rany. Zresztą "Wikror S" wyjaśnił Ci to
dokumentnie i nie wiem dlaczego tego nie rozumiesz.
a np. jak wytlumaczysz taki wypadek. w roku podaj 1988 zdjagnosowano u
kolesia rozdwojenie osobowosci. koles wyladowal w szpitalu na
rutynowych badaniach. okazalo sie, ze jest chory rowniez na bialaczke.
pobrano mu krew ponownie. okazalo sie, ze nastapil jakis blad i wyniki
sa negatywne. lekarz prowadzacy wolal sie upewnic i pobral krew
jeszcze raz. koles jednak mial bialaczke. kolesia zatrzymano na
obserwacje i okazalo sie, ze w ciagu doslownie kilku minut kiedy
przechodzil z jednego alter ego do drugiego, pobrane probki krwi
wykazywaly raz, ze koles ma bialaczke, raz ze nie. <rs
Różne "cuda" się zdarzają.
rs - 12 Lip 2007, 11:38
| | 5. dlaczego placebo w ogole dziala
| | bo daje pozytywną motywację.
| dlaczego nie wystarczy choremu powiedziec, ze dostanie X$ jak
| wyzdrowieje?
| Nie wszystko sie da tak prosto wytłumaczyć. Na przykład obcięta noga nie
| odrośnie choćbyś stosował jakiekolwiek leki. Na placebo też nie odrośnie.
| Czyli "znaj proporcją Mocium Panie" :-)
| zupelnie nie w temacie bo obcieta noga to nie choroba. wirusowe
| obcinanie nog. hehehe.
| ale odbiegajac od tematu to wykonano cala serie badan na myszach,
| ktorym wyobraz sobie, obciete lapki odrosly. <rs
Niezupełnie - wiekszość, nazwijmy to, zaburzeń spowodowanych CZYNNIKIEM
ZEWNETRZNYM, a więc i amputacja i bakterie i wirusy to jest kategoria,
która (moim prywatnym i omylnym zdaniem) gorzej będzie poddawała się
wpływom placebo i innych sugestii.
nowotwory sa zaburzeniami spowodownanym czynnikiem zewnetrznym czy
wewnetrznym. bialaczka. wiekszosc zaburzen psychicznych?
Natomiast zaburzenia wywołane
czynnikiem wewnętrznym (proces starzenia się) będą bardziej wrażliwe na
metody, nazwijmy je sugestywne.
to wszyscy ci bardzo pozytywnie myslacy wegania, tree huggerzy powinni
mlodniec z dnia na dzien.
Mówiąc inaczej organizm zgodnie z jedną z podstawowych reguł natury i
fizyki (naszego Wszechświata) działa tak aby zmierzać do samoorganizacji
przeciwko wzrostowi entropii, czy najogólniej, upływowi czasu.
a to niby dlaczego? jednym z praw wszechswiata jest wzrost entropii
dlaczego niby czlowiek sie mial niby przeciwstawiac?
Ostrej granicy nie ma. Dlatego, na przykład Marcin, jako paranaukowiec
często się myli w swoich opiniach (jak nieśmiało przypuszczam).
nie zajmuja mnie zupelnie opinie martina.
Natomiast z tymi odrastajacymi łapkami (i o ile dobrze pamiętam, zębami)
lapkami w tym o ktorym ja mowie.
to jest tak, że to tylko, przypuszczam, sprawa selektywnego uruchomienia
mechanizmu genetycznego. Podejrzewam, że myszki przypłaciły ekspereyment
inną stratą - na przykłąd nie przezyły zbyt długo.
byly specjalnie do tego experymentu przygotowane, jednak efekt byl
mocno szokujacy. <rs
rs - 12 Lip 2007, 11:39
| | 5. dlaczego placebo w ogole dziala
| bo daje pozytywną motywację.
| dlaczego nie wystarczy choremu powiedziec, ze dostanie X$ jak
| wyzdrowieje?
Nie wiem, ale otrzymywanie gotówki nie jest równoznaczne z leczeniem.
otrzymanie gotowki jest wplywaniem na mechanizm wewnetrzny, ktorzy ma
zadzialac na zasadzie placebo i ma spowodowac uzdrowienie. to nie tak,
ze sie koles bedzie nacieral dolarami, albo zrobi sobie z nich wywar.
<rs
rs - 12 Lip 2007, 11:55
| to wlanie nie jest mysl adresowana. podejrzewam, ze nie jest to zadna
| mysl. to nie jest nic wycwiczonego. wyobraz sobie. jedziesz autobusem.
| rozgladasz sie. zawieszasz przez moment nieswiadomie wzrok na osobie
| lub na jej odbiciu w szybie. ta osoba sie natychmiast odwraca.
A w takim razie co to jest jeśli nie myśl zaadresowana do konkretnej osoby?
Jestem pewien, że jest duże prawdopodobieństwo że osoba o której pomyślisz
ale ja wcale o niej nie mysle. w tej sytuacji nie ma myslenia.
| prawdopodobnei poza nasz troj wymiarowe rozpoznanie swiata jak
| wykracza rowniez poza nasze rozumienie czasu, to w jaki sposob
| nastepuje przekazanie translacja jednej informacji na te nastepna,
| ktora juz scepy potrafia rozpoznac i obliczyc.
Wczoraj jeszcze nie wiedziałem, ale zmusiłeś mnie do myślenia tym pytaniem i
chyba już wiem. Jeśli założymy, że nasz świat jest światem obiektywnym,
dosc karkolomne zalozenie. co to zanczy swiat obiektywny? jak dla mnie
nie ma w ogole czegos takiego jak obiektywizm.
a
nie rodzajem "komputerowego matrixa" czyli światem wirtualnym (co również
jest możliwe) to sprawa wygląda następująco. Wg jednej koncepcji to "pole
global albo cosmic consciousness?
naszego świata lecz wtedy musiałoby się
z nim komunikować poprzez jakiś rodzaj nieznanego promieniowania (fale
elektromagnetyczne się do tego nie nadają). Druga koncepcja zakłada, że to
pole przenika naszą przestrzeń, a raczej to z czego jesteśmy zrobieni, czyli
innymi słowy cały nasz wszechświat jest w tym polu zanurzony stanowiąc jego
część.
przenikajace sie wielowymiarowe wrzechswiaty rownolegle?
dodatkowo taką właściwość, że po "zaprogramowaniu" mózgiem wyższych gatunków
zwierząt potrafi zmieniać naszą rzeczywistość, czyli wpływać bezpośrednio na
kształt naszego wszechświata i materii się w nim znajdującej i mam na to
niezbite dowody.
teoria matrixa niby chwytliwa, ale jakos do mnie specjalnie nie
przemawia, wiec chetnie bym poznal dowody na poparcie tego co piszesz.
Żeby było jeszcze dziwniej wg mojej teorii cały nasz
wszechświat składa się z jednego rodzaju substancji, która jest ciałem
stalym (w rodzaju galarety lub kryształu) i wypełnia sobą całą 5-wymiarową
kulę naszego wszechświata.
dlaczego 5 wymiarow i dlaczego jesli 5 wymiarow to przybiera ksztalt
kuli?
Wszechświat ten powstał w co najmniej dwóch
etapach - obecną fazę jego tworzenia się nazwałem fazą "wykonywania".
a jaka byla pierwsza?
| | 5. dlaczego placebo w ogole dziala
| | Samosugestia.
| to jest oczywiste. dlaczego samosugestia dziala i w jaki sposob?
| Jest to jakby "zapetlenie" programu myslenia na samym sobie w wyniku czego
| w
| ciele powstaja skutki podobne do dzialania rzeczywistych czynnikow
| zewnetrznych (czy to bedzie lek, czy np stygmat).
| nie do konca rozumiem o czym piszesz i czym sa te rzeczywiste
| czynniki.
W skrócie chodzi o to, że ciało reaguje na placebo jak na rzeczywisty lek,
jak cialo rozpoznaje jak dziala "rzeczywisty lek" skoro nie mialo z
nim wczesniej kontaktu?
nie do konca, bo rzeczywiste, wspolczene leki konstruowane sa w
zdecydowanej czesci po to by zwlaczac skutki, a nie przyczyny. placebo
zmusza organizm do usuniecia przyczyny. jakims cudem sam ja rozpoznaje
i z reaguje.
a
w przypadku stygmatów (mam nadzieję, że wiesz co to takiego) reaguje tak jak
by mu się zadawało rzeczywiste rany. Zresztą "Wikror S" wyjaśnił Ci to
dokumentnie i nie wiem dlaczego tego nie rozumiesz.
gdzie w sytuacji stygmat jest placebo, ewentualnie jaka jest analogia
do leku rzeczywistego? w ktorym momencie wystepuje moment "podania"
leku/placebo, ktorzy zmusza organizm do wytworzenia stygmat?
a z WiktoremS raczej sie nei zgadzam w wiekszosci poruszanych w tym
watku tematow, wiec to nie jest kwestia niezrozumiania tylko innej
opinii. <rs
Rokita, Diabeł Polny - 12 Lip 2007, 16:04
| Natomiast zaburzenia wywołane
| czynnikiem wewnętrznym (proces starzenia się) będą bardziej wrażliwe na
| metody, nazwijmy je sugestywne.
to wszyscy ci bardzo pozytywnie myslacy wegania, tree huggerzy powinni
mlodniec z dnia na dzien.
Pozytywnie myślący weganie nie mogą młodnieć działając przeciw własnej
naturze.
| Mówiąc inaczej organizm zgodnie z jedną z podstawowych reguł natury i
| fizyki (naszego Wszechświata) działa tak aby zmierzać do samoorganizacji
| przeciwko wzrostowi entropii, czy najogólniej, upływowi czasu.
a to niby dlaczego? jednym z praw wszechswiata jest wzrost entropii
dlaczego niby czlowiek sie mial niby przeciwstawiac?
A kto mówi że człowiek? ja mówie o działaniu Natury
Słyszałeś coś o procesach samoorganizacji?
| Ostrej granicy nie ma. Dlatego, na przykład Marcin, jako paranaukowiec
| często się myli w swoich opiniach (jak nieśmiało przypuszczam).
nie zajmuja mnie zupelnie opinie martina.
Ale ja czekam aż sie spieni standardowo :-)
R.
rs - 12 Lip 2007, 17:21
| Natomiast zaburzenia wywołane
| czynnikiem wewnętrznym (proces starzenia się) będą bardziej wrażliwe na
| metody, nazwijmy je sugestywne.
| to wszyscy ci bardzo pozytywnie myslacy wegania, tree huggerzy powinni
| mlodniec z dnia na dzien.
Pozytywnie myślący weganie nie mogą młodnieć działając przeciw własnej
naturze.
pewnie robia sobie na zlosc.
| Mówiąc inaczej organizm zgodnie z jedną z podstawowych reguł natury i
| fizyki (naszego Wszechświata) działa tak aby zmierzać do samoorganizacji
| przeciwko wzrostowi entropii, czy najogólniej, upływowi czasu.
| a to niby dlaczego? jednym z praw wszechswiata jest wzrost entropii
| dlaczego niby czlowiek sie mial niby przeciwstawiac?
A kto mówi że człowiek? ja mówie o działaniu Natury
Słyszałeś coś o procesach samoorganizacji?
owszem. wszechswiat tez sie samoorganizuje. tylko jakos w przeciwnym
kierunku. no chyba ze wrzechswiatem, albo natura (to juz do twojego
wyboru) kieruja jakiej prawa paranaturalne, wtedy to co innego.
| Ostrej granicy nie ma. Dlatego, na przykład Marcin, jako paranaukowiec
| często się myli w swoich opiniach (jak nieśmiało przypuszczam).
| nie zajmuja mnie zupelnie opinie martina.
Ale ja czekam aż sie spieni standardowo :-)
co ty. temat za malo para i za malo scepo. on jest jedno bitowy.
trzeba mu albo zero albo 5V podlaczyc. czy na jakich tam napieciach on
dziala. <rs
Martin McKey Ltd. - 13 Lip 2007, 02:44
Ale ja czekam aż sie spieni standardowo :-)
pudło... :)))
co najwyżej rozśmieszy ;)
R.
--
Szanowanko
McKey
FNC Club
Paranaukowiec Dyplomowany
sam - 13 Lip 2007, 03:15
| | 5. dlaczego placebo w ogole dziala
| | bo daje pozytywną motywację.
| dlaczego nie wystarczy choremu powiedziec, ze dostanie X$ jak
| wyzdrowieje?
| Nie wiem, ale otrzymywanie gotówki nie jest równoznaczne z leczeniem.
otrzymanie gotowki jest wplywaniem na mechanizm wewnetrzny, ktorzy ma
zadzialac na zasadzie placebo i ma spowodowac uzdrowienie
To zdanie nie musi być prawdą.
Rokita, Diabeł Polny - 13 Lip 2007, 03:20
| Ale ja czekam aż sie spieni standardowo :-)
pudło... :)))
co najwyżej rozśmieszy ;)
Znów trafiony :-)
R.
Martin McKey Ltd. - 13 Lip 2007, 03:26
| pudło... :)))
| co najwyżej rozśmieszy ;)
Znów trafiony :-)
Biedne Dziecko Neostrady
Zostałeś Rokito od teraz uroczyście BDN :))
BTW - to określenie również pochodzi ze świata scepów (zostało tu
przywołane), żeby nie było, że to ja wymyśliłem ;)))
Aha - byłbym zapomniał o karmie dla scepów: ... ... ...
:))))
R.
--
Szanowanko
McKey
FNC Club
Paranaukowiec Dyplomowany
Rokita, Diabeł Polny - 13 Lip 2007, 05:10
Aha - byłbym zapomniał o karmie dla scepów: ... ... ...
:))))
Oooo... nareszcie się przyznałeś :-)
Ja sie nie odważę ale może Zakr to zdekoduje :-)
R.
Martin McKey Ltd. - 13 Lip 2007, 06:05
| Aha - byłbym zapomniał o karmie dla scepów: ... ... ...
| :))))
Oooo... nareszcie się przyznałeś :-)
Ja sie nie odważę ale może Zakr to zdekoduje :-)
BDN... trafiony! :) jak widać, to rewelacyjna przynęta ;)
no to jeszcze naści: ... ... ... ... ... ...
na razie wystarczy ;)
R.
--
Szanowanko
McKey
FNC Club
Paranaukowiec Dyplomowany
obcy - 13 Lip 2007, 06:37
ale ja wcale o niej nie mysle. w tej sytuacji nie ma myslenia.
Tu nie chodzi o myśli towarzyszące, samo patrzenie też jest myśleniem bo
proces interpretacji obrazu po skomplikowanym przetworzeniu trafia do płatów
potylicznych gdzie tworzy się "elektryczny obraz" a ten jest transmitowany
skojarzonego z tym obszarem mózgu.
| Jeśli założymy, że nasz świat jest światem obiektywnym...
dosc karkolomne zalozenie. co to zanczy swiat obiektywny? jak dla mnie
nie ma w ogole czegos takiego jak obiektywizm.
Miałem na myśli obiektywną rzeczywistość (w przeciwieństwie do wirtualnej).
global albo cosmic consciousness?
przenikajace sie wielowymiarowe wrzechswiaty rownolegle?
Niekoniecznie.
teoria matrixa niby chwytliwa, ale jakos do mnie specjalnie nie
przemawia, wiec chetnie bym poznal dowody na poparcie tego co piszesz.
To nie było o matrixie, wręcz przeciwnie - nie zrozumiałeś.
dlaczego 5 wymiarow i dlaczego jesli 5 wymiarow to przybiera ksztalt
kuli?
Mogę odpowiedzieć:
a) bo tak zakłada moja teoria
b) bo tak mi wyszło z obliczeń
c) bo taka jest prawda
- do wyboru.
| Wszechświat ten powstał w co najmniej dwóch
| etapach - obecną fazę jego tworzenia się nazwałem fazą "wykonywania".
a jaka byla pierwsza?
Faza stworzenia.
gdzie w sytuacji stygmat jest placebo, ewentualnie jaka jest analogia
do leku rzeczywistego? w ktorym momencie wystepuje moment "podania"
leku/placebo, ktorzy zmusza organizm do wytworzenia stygmat?
Stygmaty nie mają tu nic wspólnego z placebo - chodziło o analogię w reakcji
ciała na te dwa "bodzce". Tu chodzi o to że ciało reaguje tak jakby
zadziałał czynnik zewnętrzny, choć tak naprzwdę to wcale go nie było.
Trudo się z Tobą rozmawia <rs. Będę się musiał zapoznać bardziej z Twoim
profilem.
Rokita, Diabeł Polny - 13 Lip 2007, 06:58
| Aha - byłbym zapomniał o karmie dla scepów: ... ... ...
| :))))
| Oooo... nareszcie się przyznałeś :-)
| Ja sie nie odważę ale może Zakr to zdekoduje :-)
BDN... trafiony! :) jak widać, to rewelacyjna przynęta ;)
no to jeszcze naści: ... ... ... ... ... ...
na razie wystarczy ;)
Za poprawne - prawdziwy paran dałby leżący dwukropek. Najlepiej po
przecinku. Sam nie rozumiesz co piszesz. Jako PST? :-)
R.
Martin McKey Ltd. - 13 Lip 2007, 07:09
Za poprawne - prawdziwy paran
pong!
trafiony.
R.
i standardowa przynęta: ... ... ...
Rokita, Diabeł Polny - 13 Lip 2007, 07:14
| Za poprawne - prawdziwy paran
pong!
trafiony.
O, widze że ponga sobie przyswoiłeś. Nauka nie idzie w las :-)
Kawałek masz już za sobą. Następny w kolejności jest ping. :-)
Potem zajmiemy się dalszym kształceniem ;-)
R.
Martin McKey Ltd. - 13 Lip 2007, 07:17
O, widze że ponga sobie przyswoiłeś. Nauka nie idzie w las :-)
trafiony :)
i przynęta: ... ... ...
R.
--
Szanowanko
McKey
FNC Club
Paranaukowiec Dyplomowany
MUSISZ odpowiedzieć na tego posta, BDN. Nie masz wyjścia!
Zakr - 13 Lip 2007, 07:28
Oooo... nareszcie się przyznałeś :-)
Ja sie nie odważę ale może Zakr to zdekoduje :-)
Ja się tylko domyślam co tam może być, ale nie zdekoduje. :)
Martin McKey Ltd. - 13 Lip 2007, 07:31
| Ja sie nie odważę ale może Zakr to zdekoduje :-)
Ja się tylko domyślam co tam może być, ale nie zdekoduje. :)
to już dawno zostało zdekodowane: to, inaczej mówiąc, lep na scepów :))
no i jak zawsze scepom trza rzucić trochę futru: ... ... ...
Zakr - 13 Lip 2007, 07:39
to już dawno zostało zdekodowane: to, inaczej mówiąc, lep na scepów :))
no i jak zawsze scepom trza rzucić trochę futru: ... ... ...
Uważaj żeby Ci tak nie zostało. :)
Martin McKey Ltd. - 13 Lip 2007, 07:57
| to już dawno zostało zdekodowane: to, inaczej mówiąc, lep na scepów :))
| no i jak zawsze scepom trza rzucić trochę futru: ... ... ...
Uważaj żeby Ci tak nie zostało. :)
no widzisz, jak ładnie łapiesz ;) w nagrodę dostajesz trochę więcej:
... ... ...
;)))))
Może być? ;)
Rokita, Diabeł Polny - 13 Lip 2007, 08:09
| to już dawno zostało zdekodowane: to, inaczej mówiąc, lep na scepów :))
| no i jak zawsze scepom trza rzucić trochę futru: ... ... ...
Uważaj żeby Ci tak nie zostało. :)
Już mu zostało. Zauważ, że świeci wyłącznie światłem odbitym. :-)
R.
Martin McKey Ltd. - 13 Lip 2007, 08:11
Już mu zostało. Zauważ, że świeci wyłącznie światłem odbitym. :-)
ping ;)
R.
Zapomniałbym o pożywce: ... ... ... ... ... ;)
Rokita, Diabeł Polny - 13 Lip 2007, 08:12
| to już dawno zostało zdekodowane: to, inaczej mówiąc, lep na scepów :))
| no i jak zawsze scepom trza rzucić trochę futru: ... ... ...
| Uważaj żeby Ci tak nie zostało. :)
Już mu zostało. Zauważ, że świeci wyłącznie światłem odbitym. :-)
R.
I spełnia regułę, że kąt padania równa się kąt odbicia :-)
R.
Martin McKey Ltd. - 13 Lip 2007, 08:12
| Już mu zostało. Zauważ, że świeci wyłącznie światłem odbitym. :-)
| R.
I spełnia regułę, że kąt padania równa się kąt odbicia :-)
pong!
no... odpowiadasz już samemu sobie, BDN??? ;P
R.
--
Szanowanko
McKey
FNC Club
Paranaukowiec Dyplomowany
Zakr - 13 Lip 2007, 08:28
Już mu zostało. Zauważ, że świeci wyłącznie światłem odbitym. :-)
CO do odbicia to się zgodzę, ale z tym światłem to przesada. :)
Martin McKey Ltd. - 13 Lip 2007, 08:33
| Już mu zostało. Zauważ, że świeci wyłącznie światłem odbitym. :-)
CO do odbicia to się zgodzę, ale z tym światłem to przesada. :)
niesamowicie interesująca dyskusja... :)))
jak to u scepów ;)))
pozostaje mi jedynie pogratulować "świetlistej mądrości" ;)))
aha, zapomniałem o pożywce: ... ... ...
Zakr - 13 Lip 2007, 09:22
niesamowicie interesująca dyskusja... :)))
jak to u scepów ;)))
pozostaje mi jedynie pogratulować "świetlistej mądrości" ;)))
Prawda?! No nie zazdrość. :)
aha, zapomniałem o pożywce: ... ... ...
Taaak. Odbicie i to wielokrotne. :)
Martin McKey Ltd. - 13 Lip 2007, 09:32
| niesamowicie interesująca dyskusja... :)))
| jak to u scepów ;)))
| pozostaje mi jedynie pogratulować "świetlistej mądrości" ;)))
Prawda?! No nie zazdrość. :)
no nie zazdroszczę, dziwi mnie jednak, jak od tej własnej świetlistej
świetlistości jeszcze nie oślepliście, drogie scepy ;))
| aha, zapomniałem o pożywce: ... ... ...
Taaak. Odbicie i to wielokrotne. :)
oślepiające?
;)))
no to jeszcze trochę, przecież tak lubicie te wielokropki: ... ... ... ;)
Zakr - 13 Lip 2007, 10:24
dziwi mnie jednak, jak od tej własnej świetlistej
świetlistości jeszcze nie oślepliście, drogie scepy ;))
Bo to nie nam odbija (się?) :D
oślepiające?
Raczej porażające. :)
Martin McKey Ltd. - 13 Lip 2007, 10:45
| dziwi mnie jednak, jak od tej własnej świetlistej świetlistości
| jeszcze nie oślepliście, drogie scepy ;))
Bo to nie nam odbija (się?) :D
widocznie o tym jeszcze nie wiecie ;) ale teraz już wiecie ;)
dlatego w prezencie kilka wielokropków: ... ... ...
Rokita, Diabeł Polny - 13 Lip 2007, 10:45
| Już mu zostało. Zauważ, że świeci wyłącznie światłem odbitym. :-)
CO do odbicia to się zgodzę, ale z tym światłem to przesada. :)
Myślisz, że jakąś część światła pochłania?
Całkiem możliwe.
A przy okazji, to jak byś oceniał prędkość światła w takim ośrodku
jak paran?
Może bedzie łatwiej zidentyfikować ich na stadionach?
R.
obcy - 13 Lip 2007, 10:47
1. dlaczego niektorzy ludzie odwracaja sie kiedy sie na nich patrzy
Ja natomiast mam inne przypadki z ludzmi na których patrzę. Bywało tak że
przypatrywałem się pewnym ludziom w autobusie w drodze do pracy przypadkiem
i ze zdziwieniem stwierdziłem, że póżniej z nimi wracałem do domu (a
wracałem o RÓŻNYCH porach dnia). Potem gdy się zorientowałem robiłem to
świadomie, eksperymentując. Nie dawniej jak wczoraj przydarzył mi się
podobny przypadek. Wracałem wczoraj do domu metrem i wpadło mi w oko starsze
małżeństwo z dorosłymi już dziećmi. Zapamiętałem je gdyż było to małżeństwo
mieszane, dość rzucające się w oczy. Dziś rano ze zdziwieniem stwierdziłem,
że jadę z nimi autobusem z Otwocka gdzie mieszkam. Takich przypadków miałem
znacznie więcej, dlatego czasem przychodzi mi na myśl pomysł z "matrixowym"
światem.
Jest to moim zdaniem dowód tego, że myślą możemy spowodować pewne zmiany w
otaczającym nas świecie, że wpływamy na jego kształ (do pewnego stopnia).
Ktoś już o tym pisał na tej grupie nazywając to zjawisko wizualizacją.
Martin McKey Ltd. - 13 Lip 2007, 10:48
A przy okazji, to jak byś oceniał prędkość światła w takim ośrodku
jak paran?
trafiony!
brzuch mnie boli już od śmiechu ;)))
R.
PS. bo byłbym zapomniał
Ping. Melepeta.
aha: ... ... ... .. :D
Rokita, Diabeł Polny - 13 Lip 2007, 10:49
Zapamiętałem
je gdyż było to małżeństwo mieszane, dość rzucające się w oczy.
Znaczy kobieta i ufol?
R.
PS: Tak z ciekawości pytam :-)
Zakr - 13 Lip 2007, 10:52
Myślisz, że jakąś część światła pochłania?
Hmmm. To ciekawy problem. Jeśli przyjmiemy że oświecenie oznacza
dostarczenie wiedzy, to wchłonięcie tego światła oznaczałoby przyjęcie
wiedzy. Zatem paran chyba w 100% odbija światło :)
A przy okazji, to jak byś oceniał prędkość światła w takim ośrodku
jak paran?
Żadna. światło odbija się od takiego ośrodka, tworząc Czarną Dziurę. :)
Rokita, Diabeł Polny - 13 Lip 2007, 11:00
| Myślisz, że jakąś część światła pochłania?
Hmmm. To ciekawy problem. Jeśli przyjmiemy że oświecenie oznacza
dostarczenie wiedzy, to wchłonięcie tego światła oznaczałoby przyjęcie
wiedzy. Zatem paran chyba w 100% odbija światło :)
| A przy okazji, to jak byś oceniał prędkość światła w takim ośrodku
| jak paran?
Żadna. światło odbija się od takiego ośrodka, tworząc Czarną Dziurę. :)
Rozwiałeś moje wątpliwości i czuję się dopoinformwany :-)
Czyli nie ma prędkości światła w paranie. Co to sie porobiło przez te
ufole. Nigdy bym, nie przypuscił.
To chyba nieszczęśliwe one, te parany (cokolwiek to jest) muszą być, wszak.
R.
rs - 13 Lip 2007, 12:40
| | | 5. dlaczego placebo w ogole dziala
| | bo daje pozytywną motywację.
| | dlaczego nie wystarczy choremu powiedziec, ze dostanie X$ jak
| | wyzdrowieje?
| Nie wiem, ale otrzymywanie gotówki nie jest równoznaczne z leczeniem.
| otrzymanie gotowki jest wplywaniem na mechanizm wewnetrzny, ktorzy ma
| zadzialac na zasadzie placebo i ma spowodowac uzdrowienie
To zdanie nie musi być prawdą.
zadne zdanie nie musi byc prawda.
to zdanei to jedynie przypuszczenie. <rs
Zakr - 13 Lip 2007, 14:00
Rozwiałeś moje wątpliwości i czuję się dopoinformwany :-)
Czyli nie ma prędkości światła w paranie. Co to sie porobiło przez te
ufole. Nigdy bym, nie przypuscił.
To chyba nieszczęśliwe one, te parany (cokolwiek to jest) muszą być, wszak.
Wiesz, to tylko takie moje teoretyzowanie. Żeby wiedzieć na pewno,
trzeba by złapać parana i przeprowadzić serię doświadczeń. :)
rs - 13 Lip 2007, 14:17
| Rozwiałeś moje wątpliwości i czuję się dopoinformwany :-)
| Czyli nie ma prędkości światła w paranie. Co to sie porobiło przez te
| ufole. Nigdy bym, nie przypuscił.
| To chyba nieszczęśliwe one, te parany (cokolwiek to jest) muszą być, wszak.
Wiesz, to tylko takie moje teoretyzowanie. Żeby wiedzieć na pewno,
trzeba by złapać parana i przeprowadzić serię doświadczeń. :)
ja tak tylko z ciekawosci w tebate sie wetne.
ciekawe jest jak latwo przelaczacie sie i podejmujecie tego typu
belkot w watkach typowo paranaukowych, jesli nie macie do
zaproponowania zadnych nawet scepolskich alternatyw.
macie na to jakas teorie dowolnego typu? <rs
Rokita, Diabeł Polny - 13 Lip 2007, 14:19
| Rozwiałeś moje wątpliwości i czuję się dopoinformwany :-)
| Czyli nie ma prędkości światła w paranie. Co to sie porobiło przez te
| ufole. Nigdy bym, nie przypuscił.
| To chyba nieszczęśliwe one, te parany (cokolwiek to jest) muszą być,
| wszak.
Wiesz, to tylko takie moje teoretyzowanie. Żeby wiedzieć na pewno,
trzeba by złapać parana i przeprowadzić serię doświadczeń. :)
No to klops.
Jesteśmy w sytuacji słynnej grupy poszukującej strasznego Żmirłacza,
albo co najmniej badacza szukającego środka na rechaki.
Tylko vkali i Marcin znają odpowiedź, ale Marcin nic nie powie, bo nie,
a vkali wszystko zaszyfruje i też przewchlapane...
Wszystko na nic :-(
R.
Rokita, Diabeł Polny - 13 Lip 2007, 14:28
| Rozwiałeś moje wątpliwości i czuję się dopoinformwany :-)
| Czyli nie ma prędkości światła w paranie. Co to sie porobiło przez te
| ufole. Nigdy bym, nie przypuscił.
| To chyba nieszczęśliwe one, te parany (cokolwiek to jest) muszą być, wszak.
| Wiesz, to tylko takie moje teoretyzowanie. Żeby wiedzieć na pewno,
| trzeba by złapać parana i przeprowadzić serię doświadczeń. :)
ja tak tylko z ciekawosci w tebate sie wetne.
ciekawe jest jak latwo przelaczacie sie i podejmujecie tego typu
belkot w watkach typowo paranaukowych, jesli nie macie do
zaproponowania zadnych nawet scepolskich alternatyw.
macie na to jakas teorie dowolnego typu? <rs
Mamy, ale to tylko dlatego, że parany jakby ostatnio mało piszą.
Walczymy o utrzymanie poziomu grupy (cokolwiek to jest ten poziom).
A jaki to scepolski motyw widziałbyś w analizowaniu przepływu światła
przez Marcina?
R.
rs - 13 Lip 2007, 14:59
Mamy, ale to tylko dlatego, że parany jakby ostatnio mało piszą.
Walczymy o utrzymanie poziomu grupy (cokolwiek to jest ten poziom).
A jaki to scepolski motyw widziałbyś w analizowaniu przepływu światła
przez Marcina?
nie wiem. wole sie na to pole nie zapuszczac, bo moge kregi niechcacy
porobic. <rs
Zakr - 13 Lip 2007, 15:03
No to klops.
Jesteśmy w sytuacji słynnej grupy poszukującej strasznego Żmirłacza,
albo co najmniej badacza szukającego środka na rechaki.
Tylko vkali i Marcin znają odpowiedź, ale Marcin nic nie powie, bo nie,
a vkali wszystko zaszyfruje i też przewchlapane...
Wszystko na nic :-(
Wystarczy tylko złapać jakiegoś parana i przeprowadzić doświadczenia. :)
Zakr - 13 Lip 2007, 15:07
ciekawe jest jak latwo przelaczacie sie i podejmujecie tego typu
belkot w watkach typowo paranaukowych, jesli nie macie do
zaproponowania zadnych nawet scepolskich alternatyw.
Staramy się dostosować do poziomu parańskich dyskusji. :)
rs - 13 Lip 2007, 15:12
| ciekawe jest jak latwo przelaczacie sie i podejmujecie tego typu
| belkot w watkach typowo paranaukowych, jesli nie macie do
| zaproponowania zadnych nawet scepolskich alternatyw.
Staramy się dostosować do poziomu parańskich dyskusji. :)
troche slabo sie staracie, bo jak tak dalej pojdzie to nie
pozostawicie paranom zadnej szansy na wejscie na ten poziom. <rs
Zakr - 13 Lip 2007, 15:29
troche slabo sie staracie, bo jak tak dalej pojdzie to nie
pozostawicie paranom zadnej szansy na wejscie na ten poziom. <rs
Nikt nie jest doskonały, ale się staramy. :)
Martin McKey Ltd. - 13 Lip 2007, 16:45
Staramy się dostosować do poziomu parańskich dyskusji. :)
trochę za późno - dostosowujecie się ciągle do własnego poziomu ;)
Rokita, Diabeł Polny - 13 Lip 2007, 17:21
| ciekawe jest jak latwo przelaczacie sie i podejmujecie tego typu
| belkot w watkach typowo paranaukowych, jesli nie macie do
| zaproponowania zadnych nawet scepolskich alternatyw.
| Staramy się dostosować do poziomu parańskich dyskusji. :)
troche slabo sie staracie, bo jak tak dalej pojdzie to nie
pozostawicie paranom zadnej szansy na wejscie na ten poziom. <rs
Łomatko, boisz sie, że zadeptamy parana (cokolwiek to jest)?
R.
rs - 13 Lip 2007, 17:23
| troche slabo sie staracie, bo jak tak dalej pojdzie to nie
| pozostawicie paranom zadnej szansy na wejscie na ten poziom. <rs
Nikt nie jest doskonały, ale się staramy. :)
no ale dajcie choc paranom szanse. chocby tak z okazji piatku 13-ego.
<rs
rs - 13 Lip 2007, 22:50
| ciekawe jest jak latwo przelaczacie sie i podejmujecie tego typu
| belkot w watkach typowo paranaukowych, jesli nie macie do
| zaproponowania zadnych nawet scepolskich alternatyw.
| Staramy się dostosować do poziomu parańskich dyskusji. :)
| troche slabo sie staracie, bo jak tak dalej pojdzie to nie
| pozostawicie paranom zadnej szansy na wejscie na ten poziom. <rs
Łomatko, boisz sie, że zadeptamy parana (cokolwiek to jest)?
boje sie, ze tak daleko odlecicie, ze bedzie wam trudno tutaj wrocic.
<rs