Pamiec atomowa
Widzisz archiwalną wersję tematu "Pamiec atomowa" z forum pl.misc.paranauki
boris the blade - 23 Lip 2004, 03:02
Olsniony tezami postu o pamieci genetycznej, postanowilem pojsc jeszcze
dalej. Dlaczego by nie zalozyc, ze kazdy atom posiada wlasna pamiec ? Na
jakich przeslanka mielibysmy przyjac tak kontrowersyjne zalozenie ?
Paranaukowych. W ten sposob, poddajac dowolnego czlowieka dostatecznie
glebokiej hipnozie regresywnej, moglibysmy sie dowiedziec, co dzieje sie we
wnetrzu supernowej, zamiast wydawac miliardy dolarow na jakies
nieparanaukowe teleskopy, satelity i inne probniki bezsensowne.
bTb.
MarekZ - 23 Lip 2004, 04:03
Olsniony tezami postu o pamieci genetycznej, postanowilem pojsc jeszcze
dalej. Dlaczego by nie zalozyc, ze kazdy atom posiada wlasna pamiec ? Na
jakich przeslanka mielibysmy przyjac tak kontrowersyjne zalozenie ?
Paranaukowych. W ten sposob, poddajac dowolnego czlowieka dostatecznie
glebokiej hipnozie regresywnej, moglibysmy sie dowiedziec, co dzieje sie
we
wnetrzu supernowej, zamiast wydawac miliardy dolarow na jakies
nieparanaukowe teleskopy, satelity i inne probniki bezsensowne.
To ja mam propozycje. Napiszmy artykul do Nieznanego Swiata i zobaczmy czy
nam przyjma :-).
marekz
boris the blade - 23 Lip 2004, 04:28
To ja mam propozycje. Napiszmy artykul do Nieznanego Swiata i zobaczmy czy
nam przyjma :-).
W zasadzie to bardzo dobry pomysl :-) Juz oczyma wyobrazni dostrzeglem nasze
popiersia w panteonie paranaukowych klasykow :-) Boje sie tylko jednego - ze
waz polknie wlasny ogon - i, za jakis czas pl.misc.paranauki zostana
zasypane postami nawiedzonych, ktorzy beda udowadniac, ze pamiec atomowa
istnieje 'bo czytali o tym taki artykul w Nieznanym Swiecie' ;-)))
bTb.
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 04:32
| Olsniony tezami postu o pamieci genetycznej, postanowilem pojsc jeszcze
| dalej. Dlaczego by nie zalozyc, ze kazdy atom posiada wlasna pamiec ? Na
| jakich przeslanka mielibysmy przyjac tak kontrowersyjne zalozenie ?
| Paranaukowych. W ten sposob, poddajac dowolnego czlowieka dostatecznie
| glebokiej hipnozie regresywnej, moglibysmy sie dowiedziec, co dzieje sie
we
| wnetrzu supernowej, zamiast wydawac miliardy dolarow na jakies
| nieparanaukowe teleskopy, satelity i inne probniki bezsensowne.
To ja mam propozycje. Napiszmy artykul do Nieznanego Swiata i zobaczmy czy
nam przyjma :-).
A podpiszesz sie MarekZ czy tak jak z metryki wynika? :-)
Chris B. - 23 Lip 2004, 04:33
W zasadzie to bardzo dobry pomysl :-) Juz oczyma wyobrazni dostrzeglem
nasze
popiersia w panteonie paranaukowych klasykow :-) Boje sie tylko jednego -
ze
waz polknie wlasny ogon - i, za jakis czas pl.misc.paranauki zostana
zasypane postami nawiedzonych, ktorzy beda udowadniac, ze pamiec atomowa
istnieje 'bo czytali o tym taki artykul w Nieznanym Swiecie' ;-)))
Martin McKey dość chętnie i często wspomina "słynną" aferę z fałszywym
artykułem naukowym. W paranauce to jest o niebo łatwiejsze (nie musisz
nikogo cytować - wystarczą same wspomnienia że "ktośtam powiedział że...",
nie musisz przedstawiać wyników doświadczeń - wystarczą same wnioski) i
myślę że gdybyś bardzo się postarał to taka sztuczka by ci się udała. Tylko
po co?
Pozdrawiam,
Chris B.
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 04:36
Olsniony tezami postu o pamieci genetycznej, postanowilem pojsc jeszcze
dalej. Dlaczego by nie zalozyc, ze kazdy atom posiada wlasna pamiec ? Na
jakich przeslanka mielibysmy przyjac tak kontrowersyjne zalozenie ?
Paranaukowych. W ten sposob, poddajac dowolnego czlowieka dostatecznie
glebokiej hipnozie regresywnej, moglibysmy sie dowiedziec, co dzieje sie
we
wnetrzu supernowej, zamiast wydawac miliardy dolarow na jakies
nieparanaukowe teleskopy, satelity i inne probniki bezsensowne.
A co, jeśli swiadomość supernowej koduje informacje w atomach
w inny cposób niż ludzie. W tedy Twooja pacjętka będzie miała kłopoty
z odczytaniem tych wspomnien.
Prawdopodobnie uszłyszysz szum i trzaski, a ona namaluje losowe
piksele skompresowany peg;)
pozdrawiam
bartekltg at op pl
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 04:37
| W zasadzie to bardzo dobry pomysl :-) Juz oczyma wyobrazni dostrzeglem
nasze
| popiersia w panteonie paranaukowych klasykow :-) Boje sie tylko
jednego -
ze
| waz polknie wlasny ogon - i, za jakis czas pl.misc.paranauki zostana
| zasypane postami nawiedzonych, ktorzy beda udowadniac, ze pamiec atomowa
| istnieje 'bo czytali o tym taki artykul w Nieznanym Swiecie' ;-)))
Martin McKey dość chętnie i często wspomina "słynną" aferę z fałszywym
artykułem naukowym. W paranauce to jest o niebo łatwiejsze (nie musisz
nikogo cytować - wystarczą same wspomnienia że "ktośtam powiedział że...",
nie musisz przedstawiać wyników doświadczeń - wystarczą same wnioski) i
myślę że gdybyś bardzo się postarał to taka sztuczka by ci się udała.
Tylko
po co?
Żeby drożej bułki z Wylatowa sprzedawać!
pozdrawiam
bartekltg at op pl
boris the blade - 23 Lip 2004, 04:38
A podpiszesz sie MarekZ czy tak jak z metryki wynika? :-)
W artykulach paranaukowych liczy sie powazny pseudnim. Na przyklad The Taken
One albo Quetzalcoatl's Friend.
bTb.
Martin McKey Ltd. - 23 Lip 2004, 04:42
dalej. Dlaczego by nie zalozyc, ze kazdy atom posiada wlasna pamiec ? Na
Paranaukowych. W ten sposob, poddajac dowolnego czlowieka dostatecznie
Stanislaw Lem "Bajki robotow, Cyberiada".
Wyprawa Trurla i Klapaucjusza.
O tym jak Trurl i Klapaucjusz Demona II Rodzaju zbudowali, by zbojce
Gebona pokonac.
Wprawdzie nie kazdy atom, ale kazde 'trykniecie' atomow niesie jakas
informacje...
Np. "dlaczego sie mowi krawiec i szewc, a nie krawc i szewiec".
albo "na czym polega gra zwana balansyer zadni sciagany".
itd.
bTb.
--
Szanowanko!
McKey
FNC Club
Paranaukowiec dyplomowany
MarekZ - 23 Lip 2004, 04:41
A podpiszesz sie MarekZ czy tak jak z metryki wynika? :-)
Jak z metryki to niechetnie, bo co ja potem powiem jak ktos to przeczyta ze
znajomych (nie sadze aby takie rzeczy czytali, ale jak ktos zlosliwy im
podsunie...) ? A cos czuje ze ewentualnego SPROSTOWANIA to mi NS nie
opublikuje. :-) Jako MarekZ takze niechetnie, w para-kregach ten nick moze
juz byc rozpoznawany i uwala artykul. Musialbym stworzyc jakis inny
pseudonim, jakis taki, aby potem, odszyfrowac jego znaczenie (anagram), aby
prawie jednoznacznie mozna bylo wykazac, ze to byl zart. A najlepiej aby
autorow bylo wielu - dolaczasz sie ? Wtedy lepsze mozliwosci anagramowania.
marekz
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 04:42
| To ja mam propozycje. Napiszmy artykul do Nieznanego Swiata i zobaczmy
| czy nam przyjma :-).
W zasadzie to bardzo dobry pomysl :-) Juz oczyma wyobrazni dostrzeglem
nasze popiersia w panteonie paranaukowych klasykow :-) Boje sie tylko
jednego - ze waz polknie wlasny ogon - i, za jakis czas pl.misc.paranauki
zostana zasypane postami nawiedzonych, ktorzy beda udowadniac, ze pamiec
atomowa istnieje 'bo czytali o tym taki artykul w Nieznanym Swiecie' ;-)))
bTb.
Nie marw sie - zdemaskuje spisek, podajac wlasciwych autorow z numerami
telefonow komorkowych i rozmiarami buta wlacznie ;-) ... chyba, ze mnie
wezmiecie do spolki, to rozwaze inne scenariusze :bo dla mnie
najwazniejsza jest kasa, ktora paranaukowcy zarabiaja tak ogromna, ze az
szczypie w oczy :)
boris the blade - 23 Lip 2004, 04:42
myślę że gdybyś bardzo się postarał to taka sztuczka by ci się udała.
Tylko
po co?
Hmmm...zeby bylo weselej ? Albo zeby pomoc paranauce ? Autentycznie. Po
czyms takim redaktorzy pism moze zastanowiliby sie o 0.3s dluzej zanim
przyjma nastepny tekst, co wyjdzie na korzysc myslacym paranaukowcom ? Bo
tak naprawde paranauk nie traktuje nikt powaznie wlasnie dzieki takim
nawiedzonym, ktorzy wymyslaja rozne basnie. I potem mamy sytuacje, ze dla
90% spoleczenstwa mozliwosc istnienia cywilizacji pozaziemskich to powod do
zarcikow.
bTb.
Chris B. - 23 Lip 2004, 04:42
| A podpiszesz sie MarekZ czy tak jak z metryki wynika? :-)
W artykulach paranaukowych liczy sie powazny pseudnim. Na przyklad The
Taken
One albo Quetzalcoatl's Friend.
To w sieci, na stronach i forach. W prasie tego nie ma. Ma być imię i
nazwisko, dobry tytuł naukowy dodaje smaczku. :)
Pozdrawiam,
Chris B.
Chris B. - 23 Lip 2004, 04:44
| A podpiszesz sie MarekZ czy tak jak z metryki wynika? :-)
Jak z metryki to niechetnie, bo co ja potem powiem jak ktos to przeczyta
ze
znajomych (nie sadze aby takie rzeczy czytali, ale jak ktos zlosliwy im
podsunie...) ? A cos czuje ze ewentualnego SPROSTOWANIA to mi NS nie
opublikuje. :-) Jako MarekZ takze niechetnie, w para-kregach ten nick moze
juz byc rozpoznawany i uwala artykul. Musialbym stworzyc jakis inny
pseudonim, jakis taki, aby potem, odszyfrowac jego znaczenie (anagram),
aby
prawie jednoznacznie mozna bylo wykazac, ze to byl zart. A najlepiej aby
autorow bylo wielu - dolaczasz sie ? Wtedy lepsze mozliwosci
anagramowania.
Do redakcji piszesz pod prawdziwym imieniem i nazwiskiem (tytuł naukowy i
pochodzenie z prestiżowej uczelni dodaje smaczku artykułowi) ale stawiasz
warunek że ma to być opublikowane anonimowo bo... (i tu wymyślasz jakieś
powody - byle nie przegięte). :)
Pozdrawiam,
Chris B.
Chris B. - 23 Lip 2004, 04:48
Hmmm...zeby bylo weselej ?
Obejrzyj sobie Monty Pythona. :)
Albo zeby pomoc paranauce ? Autentycznie. Po
czyms takim redaktorzy pism moze zastanowiliby sie o 0.3s dluzej zanim
przyjma nastepny tekst, co wyjdzie na korzysc myslacym paranaukowcom ? Bo
tak naprawde paranauk nie traktuje nikt powaznie wlasnie dzieki takim
nawiedzonym, ktorzy wymyslaja rozne basnie. I potem mamy sytuacje, ze dla
90% spoleczenstwa mozliwosc istnienia cywilizacji pozaziemskich to powod
do
zarcikow.
Skutkiem ubocznym będzie jeszcze większe nawiedzenie nawiedzeńców :) oraz
wzrost podejrzliwości, niechęci a może nawet nienawiści ze strony niektórych
paranaukowców.
Pozdrawiam,
Chris B.
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 04:48
| A podpiszesz sie MarekZ czy tak jak z metryki wynika? :-)
Jak z metryki to niechetnie, bo co ja potem powiem jak ktos to przeczyta
ze
znajomych (nie sadze aby takie rzeczy czytali, ale jak ktos zlosliwy im
podsunie...) ? A cos czuje ze ewentualnego SPROSTOWANIA to mi NS nie
opublikuje. :-) Jako MarekZ takze niechetnie, w para-kregach ten nick moze
juz byc rozpoznawany i uwala artykul. Musialbym stworzyc jakis inny
pseudonim, jakis taki, aby potem, odszyfrowac jego znaczenie (anagram),
aby
prawie jednoznacznie mozna bylo wykazac, ze to byl zart. A najlepiej aby
autorow bylo wielu - dolaczasz sie ? Wtedy lepsze mozliwosci
anagramowania.
Dołączam się, pod warunkiem, ze będziemy cytować.
Pająk, Biblia, Lem, Bułchakow;-)
pozdr.
bartekltg at op pl
Martin McKey Ltd. - 23 Lip 2004, 04:52
Dołączam się, pod warunkiem, ze będziemy cytować.
Pająk, Biblia, Lem, Bułchakow;-)
...i Hawking, koniecznie Hawking...
:))
pozdr.
bartekltg at op pl
--
Szanowanko!
McKey
FNC Club
Paranaukowiec dyplomowany
MarekZ - 23 Lip 2004, 04:51
Do redakcji piszesz pod prawdziwym imieniem i nazwiskiem (tytuł naukowy i
pochodzenie z prestiżowej uczelni dodaje smaczku artykułowi) ale stawiasz
warunek że ma to być opublikowane anonimowo bo... (i tu wymyślasz jakieś
powody - byle nie przegięte). :)
O, i to by bylo dla mnie do zaakceptowania. A dla Was - drodzy Wspolautorzy
?
marekz
Chris B. - 23 Lip 2004, 04:52
| Do redakcji piszesz pod prawdziwym imieniem i nazwiskiem (tytuł naukowy
i
| pochodzenie z prestiżowej uczelni dodaje smaczku artykułowi) ale
stawiasz
| warunek że ma to być opublikowane anonimowo bo... (i tu wymyślasz jakieś
| powody - byle nie przegięte). :)
O, i to by bylo dla mnie do zaakceptowania. A dla Was - drodzy
Wspolautorzy?
A w tym momencie grupa paranów zaciera rączki i czeka niecierpliwie żeby
zdemaskować spisek scepów. :)))
Pozdrawiam,
Chris B.
MarekZ - 23 Lip 2004, 04:54
Skutkiem ubocznym będzie jeszcze większe nawiedzenie nawiedzeńców :) oraz
wzrost podejrzliwości, niechęci a może nawet nienawiści ze strony
niektórych
paranaukowców.
Nawiedzency jednak nie maja znaczacego wplywu na rzeczywistosc (rozumiana
jako stan wiedzy), mozna wiec sie nimi nie przejmowac, stanowia zabawny
folklor. A podejrzliwosci paranaukowcom raczej brakuje niz ja maja w
nadmiarze.
marekz
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 04:53
- dolaczasz sie ? Wtedy lepsze mozliwosci
anagramowania.
A za ile myslisz, ze kupisz moja uczciwosc? ;-)
MarekZ - 23 Lip 2004, 04:55
...i Hawking, koniecznie Hawking...
:))
Dajcie spokoj, bedziemy ogolnie cytowac Amerykanskich Uczonych, Laboratoria
NASA oraz ewentualnie blizej niesprecyzowane pary astrofizykow, najlepiej
usuniete z uniwersytetow za przekonania.
marekz
Chris B. - 23 Lip 2004, 04:56
A podejrzliwosci paranaukowcom raczej brakuje niz ja maja w nadmiarze.
To zależy wobec czego.
Pozdrawiam,
Chris B.
MarekZ - 23 Lip 2004, 04:57
| - dolaczasz sie ? Wtedy lepsze mozliwosci
| anagramowania.
A za ile myslisz, ze kupisz moja uczciwosc? ;-)
Za 20% honorarium z Nieznanego Swiata. :-)
marekz
MarekZ - 23 Lip 2004, 04:58
| O, i to by bylo dla mnie do zaakceptowania. A dla Was - drodzy
Wspolautorzy?
A w tym momencie grupa paranów zaciera rączki i czeka niecierpliwie żeby
zdemaskować spisek scepów. :)))
Nic sie nie martw, parany pamiec maja krotka. Teraz sobie tu pogadamy, a jak
przyjdzie co do czego, to zrobimy to bez gadania. Uda sie jak to dobrze
napiszemy. :-).
marekz
boris the blade - 23 Lip 2004, 04:57
Obejrzyj sobie Monty Pythona. :)
Ogladam nalogowo :-) A takze inne produkcje z tego rejonu - Red Dwarf, The
Fast Show czy The Men Behaving Badly. No i Snatch'a oczywiscie, co widac po
xywce ;-)
Skutkiem ubocznym będzie jeszcze większe nawiedzenie nawiedzeńców :) oraz
wzrost podejrzliwości, niechęci a może nawet nienawiści ze strony
niektórych
paranaukowców.
W kazdej dziedzinie zycia mamy obszar betonowy i elastyczny :-) Ciekawym
byloby przeprowadzenie badan socjologicznych na takiej grupie. Bo np. jaki
jest wiek uczestnikow ? Sadzac z poziomu wypowiedzi, niektorzy sa przed
gimnazjum. Czy z paranauk sie wyrasta ? To tez ciekawe pytanie - jedni
radykalnieja i zamieniaja sie w nawiedzencow, inni kieruja sie bardziej w
strone nauki, ale zachowuja tez zdrowy zakres ciekawosci swiata w sobie,
jeszcze inni odrzucaja calosc, jakby to byl obszar dziecinny i wstydliwy.
bTb.
boris the blade - 23 Lip 2004, 04:59
najwazniejsza jest kasa, ktora paranaukowcy zarabiaja tak ogromna, ze az
szczypie w oczy :)
E, opowiadasz :-) Jakby dla nich najwazniejsza byla kasa, to dawno odkryliby
transmutacje olowiu w zloto :-)))
bTb.
ps. z racji zainteresowan mozesz dolaczyc do spisku i opisac mrozaca krew w
zylach weryfikacje paranaukowa pt. podroz kosmolotem do wnetrza wybuchajacej
supernowej.
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 05:01
| Dołączam się, pod warunkiem, ze będziemy cytować.
| Pająk, Biblia, Lem, Bułchakow;-)
...i Hawking, koniecznie Hawking...
:))
Sir Hawking - oddawaj mu nalezna czesc, Paranaukowcu Dyplomowany! :)
boris the blade - 23 Lip 2004, 05:01
To w sieci, na stronach i forach. W prasie tego nie ma. Ma być imię i
nazwisko, dobry tytuł naukowy dodaje smaczku. :)
Mam braki w czytelnictwie :-) A autorzy nie boja sie, ze jak podadza
nazwisko to zostana wzieci albo porwani przez Sluzby ?
bTb.
MarekZ - 23 Lip 2004, 05:03
ps. z racji zainteresowan mozesz dolaczyc do spisku i opisac mrozaca krew
w
zylach weryfikacje paranaukowa pt. podroz kosmolotem do wnetrza
wybuchajacej
supernowej.
Nadswietlnym kosmolotem. Albo w ogole astralnym.
marekz
Martin McKey Ltd. - 23 Lip 2004, 05:07
Sir Hawking - oddawaj mu nalezna czesc, Paranaukowcu Dyplomowany! :)
... jaki on tam ser... nawet nie szwajcarski, albo holenderski ;)
w koncu sie pomylil...
Poczekamy, az pomyli sie ktos inny i wyjdzie, ze wszechswiat nie w
Wielkim Wybuchu... tylko w Wielkiej Implozji ;)
boris the blade - 23 Lip 2004, 05:04
Prawdopodobnie uszłyszysz szum i trzaski, a ona namaluje losowe
piksele skompresowany peg;)
Wtedy potrzebny bedzie powazny translator w postaci medium lub szamana.
bTb.
ps wyobrazilem sobie taka rekomendacje - dzien dobry, jestem profesjonalnym
szamanem, odbieram od 150kHz do 6GHz, z rozdzka rozszerzam zakres, wizje
opracowuje w 24 bitowym kolorze, na zadanie kanaly alfa i ramki z materialow
ekologicznych.
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 05:06
| ...i Hawking, koniecznie Hawking...
| :))
Dajcie spokoj, bedziemy ogolnie cytowac Amerykanskich Uczonych,
Laboratoria NASA oraz ewentualnie blizej niesprecyzowane pary
astrofizykow, najlepiej usuniete z uniwersytetow za przekonania.
A dra Arkadiusza Jadczyka?
boris the blade - 23 Lip 2004, 05:09
Nadswietlnym kosmolotem. Albo w ogole astralnym.
To sie wie! W koncu nie kazdy kosmolot moze sobie tam wleciec. Tylko
paranaukowy.
bTb.
boris the blade - 23 Lip 2004, 05:10
przyjdzie co do czego, to zrobimy to bez gadania. Uda sie jak to dobrze
napiszemy. :-).
Zreszta temat tez moze byc inny :-)
Teraz parany wzmoga czujnosc czytelnicza :-)
bTb.
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 05:12
| Sir Hawking - oddawaj mu nalezna czesc, Paranaukowcu Dyplomowany! :)
... jaki on tam ser... nawet nie szwajcarski, albo holenderski ;)
w koncu sie pomylil...
Poczekamy, az pomyli sie ktos inny i wyjdzie, ze wszechswiat nie w
Wielkim Wybuchu... tylko w Wielkiej Implozji ;)
No i co, ze w Implozji? Moze i z n-tej gestosci sie stransformowal poprzez
pola torsyjne - OK :)
Lepiej opisz nam, co wyprawiales na piktogramach z niejakim obywatelem
Lisieckim :-)
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 05:14
| Nadswietlnym kosmolotem. Albo w ogole astralnym.
To sie wie! W koncu nie kazdy kosmolot moze sobie tam wleciec. Tylko
paranaukowy.
bTb.
Najwazniejsze sa "wibracje" :-) Jesli beda "good vibrations", to i przez
gwiazde neutronowa da sie przeleciec, a nawet (podlug Sir Hawkinga) wleciec
do CD i wyleciec nieco inaczej poskladanym tylko ;-)
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 05:14
| przyjdzie co do czego, to zrobimy to bez gadania. Uda sie jak to dobrze
| napiszemy. :-).
Zreszta temat tez moze byc inny :-)
Teraz parany wzmoga czujnosc czytelnicza :-)
bTb.
A zarobi na tym NS :-)))
MarekZ - 23 Lip 2004, 05:18
Zreszta temat tez moze byc inny :-)
Teraz parany wzmoga czujnosc czytelnicza :-)
bTb.
Albo udadza sie do jasnowidzow, aby ci im powiedzieli kiedy ta prowokacja
bedzie miec dokladnie miejsce. Wzglednie poprosza o odpowiedni przekaz
channelingowy Plejadan.
marekz
Martin McKey Ltd. - 23 Lip 2004, 05:20
No i co, ze w Implozji? Moze i z n-tej gestosci sie stransformowal poprzez
pola torsyjne - OK :)
No nic... wystarczy, ze sie pomyli Penrose, Novikov, Hawking i paru
innych :)))
Widac wobec tego wyraznie, ze to, jaki jest wszechswiat - to tylko takie
cus, jak wyobrazenia niektorych "wiedzacych" o nim :))
Niczym sie to nie rozni od paranaukowcow ;)))
Oni tez maja swoj model :) a moze nawet kilkanascie modeli...
Lepiej opisz nam, co wyprawiales na piktogramach z niejakim obywatelem
Lisieckim :-)
Oj dzialo sie dzialo... :))
boris the blade - 23 Lip 2004, 05:24
do CD i wyleciec nieco inaczej poskladanym tylko ;-)
tego bym sie obawial. a co bedzie jesli po takim przelocie czegos
astronaucie doda a czegos innego ujmie ? proces w cnn a al o.j.simpsons
murowany!
bTb.
boris the blade - 23 Lip 2004, 05:25
Albo udadza sie do jasnowidzow, aby ci im powiedzieli kiedy ta prowokacja
Nie chcialbym zebysmy byli odpowiedzialni za lincz jakiegos parapisarza,
ktorego niedostatecznie biegly jasnowidz okresli jako prowokatora :-)))
bTb.
Bartlomiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 05:33
Niczym sie to nie rozni od paranaukowcow ;)))
Oni tez maja swoj model :) a moze nawet kilkanascie modeli...
Czepiasz sie. Mamy (my, scepy) tylko 20 teorii superstrun;-)
Oj dzialo sie dzialo... :))
Nie "dzialo sie dzialo"
Ale dzialo sie wydarzylo, czyli dzialo strzelalo (do magnokraftów)
pozdrawiam
bartekltg at op pl
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 05:35
| |
| ...i Hawking, koniecznie Hawking...
| :))
| Dajcie spokoj, bedziemy ogolnie cytowac Amerykanskich Uczonych,
| Laboratoria NASA oraz ewentualnie blizej niesprecyzowane pary
| astrofizykow, najlepiej usuniete z uniwersytetow za przekonania.
A dra Arkadiusza Jadczyka?
A któż to?
ja bym dorzucił do listy cytowań jeszcze Adama Słodowego.
pozdr
bartek
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 05:37
| - dolaczasz sie ? Wtedy lepsze mozliwosci
| anagramowania.
| A za ile myslisz, ze kupisz moja uczciwosc? ;-)
Za 20% honorarium z Nieznanego Swiata. :-)
Ile dają? Bo ja mam teorie dotyczaca pola komorkowego
(GSM). To wcale nie jest elektromagnetyzm!
I chcaiłbym wiedzieć, do którego czasopisma mam najpierw wysłac?
pozdr
bartek
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 05:41
| Albo udadza sie do jasnowidzow, aby ci im powiedzieli kiedy ta
prowokacja
Nie chcialbym zebysmy byli odpowiedzialni za lincz jakiegos parapisarza,
ktorego niedostatecznie biegly jasnowidz okresli jako prowokatora :-)))
bTb.
Na wojnie ("wojnie naszej, którą wiedziemy z paranem,
światem(równoległym) i ciałem(astralnem)") musza być ofiary!
pozdr
bartek
boris the blade - 23 Lip 2004, 05:43
Na wojnie ("wojnie naszej, którą wiedziemy z paranem,
światem(równoległym) i ciałem(astralnem)") musza być ofiary!
My, 5 kolumna !!!
:-)
bTb.
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 05:44
| Prawdopodobnie uszłyszysz szum i trzaski, a ona namaluje losowe
| piksele skompresowany peg;)
Wtedy potrzebny bedzie powazny translator w postaci medium lub szamana.
bTb.
ps wyobrazilem sobie taka rekomendacje - dzien dobry, jestem
profesjonalnym
szamanem, odbieram od 150kHz do 6GHz, z rozdzka rozszerzam zakres, wizje
opracowuje w 24 bitowym kolorze, na zadanie kanaly alfa i ramki z
materialow
ekologicznych.
Mam dwa pytania?
Czy zapisuje to w mpeg4?
Gdzie wkłada sie wtyczke od laptopa?
pzdr
bartek
boris the blade - 23 Lip 2004, 05:45
ja bym dorzucił do listy cytowań jeszcze Adama Słodowego.
Pan Adam mial wiele paranaukowych zdolnosci i antygrawitacyjna strzalke. Ja,
jak wiekszosc pewnie, zatrzymalem sie na etapie wykonania misia Jogi, ktory
mial nogi na pinezce i chodzil. Reszta konstrukcji to juz byla czysta
paranauka, tylko nie nazwana po imieniu.
bTb.
MarekZ - 23 Lip 2004, 05:49
| Na wojnie ("wojnie naszej, którą wiedziemy z paranem,
| światem(równoległym) i ciałem(astralnem)") musza być ofiary!
My, 5 kolumna !!!
:-)
bTb.
A potem historycy beda badac jak to sie stalo, ze w 2004 upadl Nieznany
Swiat !
marekz
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 05:49
| Nadswietlnym kosmolotem. Albo w ogole astralnym.
To sie wie! W koncu nie kazdy kosmolot moze sobie tam wleciec. Tylko
paranaukowy.
Każdy kosmolot jest w stanie wlecieć w supernową.
Ale niektóre tylko raz;)
bartek
MarekZ - 23 Lip 2004, 05:52
Magnokrafty psuje sie sztoblem[1] a nie dzialem !!
[1] http://ruchoporu.org/muzyka.jsp
marekz
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 05:52
Niczym sie to nie rozni od paranaukowcow ;)))
Oni tez maja swoj model :) a moze nawet kilkanascie modeli...
No to masz fajnego kumpla po fachu - nazywa sie Sir S.Hawking :-))
| Lepiej opisz nam, co wyprawiales na piktogramach z niejakim obywatelem
| Lisieckim :-)
Oj dzialo sie dzialo... :))
Napisz cos, bo wiem z 5-ej reki i dziesiatych ust tylko ... :
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 05:53
| A dra Arkadiusza Jadczyka?
A któż to?
Bartek! Wstydz sie!!!! :
google w dlon!
boris the blade - 23 Lip 2004, 05:54
Czy zapisuje to w mpeg4?
mpeg4 jest niedosc paranaukowy. preferuje czyste avi, zeby potem moc
wynajdywac na filmie rozne artefakty w stylu ducha wygladajacego zza szafy
albo nisko lecace UFO.
Gdzie wkłada sie wtyczke od laptopa?
czy to pytanie majace osmieszyc szamana i cala spolecznosc paranaukowa ???
;-)))
bTb.
boris the blade - 23 Lip 2004, 05:55
Każdy kosmolot jest w stanie wlecieć w supernową.
Ale niektóre tylko raz;)
Te nieparanaukowe tak, bo sa wykonane z niesolidnych materialow. zadnego
ellerium-151 ani podobnych w nich nie uswiadczysz.
bTb.
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 05:56
| Na wojnie ("wojnie naszej, którą wiedziemy z paranem,
| światem(równoległym) i ciałem(astralnem)") musza być ofiary!
My, 5 kolumna !!!
:-)
My, piąta kolumna
[..]
na stos rzuciliśmy paranów życia los,
na stos, uranu stos!
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 05:58
| Każdy kosmolot jest w stanie wlecieć w supernową.
| Ale niektóre tylko raz;)
Te nieparanaukowe tak, bo sa wykonane z niesolidnych materialow. zadnego
ellerium-151 ani podobnych w nich nie uswiadczysz.
bTb.
Boris - masz dzis dzien plodny? :) Piszesz i piszesz ... ale wena! :
boris the blade - 23 Lip 2004, 06:00
Boris - masz dzis dzien plodny? :) Piszesz i piszesz ... ale wena! :
Zawsze mam dni plodne, ale dzisiaj strumien mojej plodnosci spoczal na
paranaukach ;-)
bTb.
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 06:02
Magnokrafty psuje sie sztoblem[1] a nie dzialem !!
[1] http://ruchoporu.org/muzyka.jsp
Nie na darmo, a antyufolskiej produkcji z poczatku lat 90
(stare dobre gry) "X-com: Terror from the Deep"
ufoki najlepiej kosiło się ich własną bronią: Działem Dźwiękowym!
bartek
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 06:05
| Czy zapisuje to w mpeg4?
mpeg4 jest niedosc paranaukowy. preferuje czyste avi, zeby potem moc
wynajdywac na filmie rozne artefakty w stylu ducha wygladajacego zza szafy
albo nisko lecace UFO.
Lepsza jest kompresja fraktalna (jeszcze niedoskonała)
W tedy, powiekszając obraz można zobaczyć naprawde wiele;)
| Gdzie wkłada sie wtyczke od laptopa?
czy to pytanie majace osmieszyc szamana i cala spolecznosc paranaukowa ???
;-)))
Nie, ja tylko pytam sie, bo chcem wiedzieć, czy mam wziąc kabelek z wtyczką
usb A czy B (płaska czy kwadratowa). Podejrzewam że nie ma gniazdka
szeregowego;)
pozdr
bartek
boris the blade - 23 Lip 2004, 06:06
ufoki najlepiej kosiło się ich własną bronią: Działem Dźwiękowym!
O, Yeah!
Ale nic nie sprawialo takiej radosci jak ustawienie sie na dachu z
autocanonem i amunicja HE albo zapalajaca i pojechaniu po calosci mapy. Albo
psionic amplifier + opanowanie ufola + rzucenie nim odpezpieczonego granatu
pod wlasne nogi + oczekiwanie na wybuch w nastepnej turze :-)
bTb.
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 06:11
| A dra Arkadiusza Jadczyka?
| A któż to?
Bartek! Wstydz sie!!!! :
google w dlon!
prof. dr. hab.
- 1989: Uogólnione algebry Liego i tematy pokrewne, Marcinek Władysław;
- 1992: Matematyczne konstrukcje związane z fazą Berriego, Olkiewicz Robert;
- 1994: Geometria, stany koherentne i kwantowanie na pewnych obszarach
Cartana, Mulak Wojciech;
- 1997: Oddziaływanie układów klasycznych i kwantowych. Konsekwencje dla
teorii pomiaru i chaosu
A teraz Strefa ndw? niezła ewolucja;)
Znalazłem coś o matrixie;-)
boris the blade - 23 Lip 2004, 06:13
usb A czy B (płaska czy kwadratowa). Podejrzewam że nie ma gniazdka
szeregowego;)
To troche tak jak z high-endowymi wzmacniaczami na lampach - rs232 w dobie
usb robi sie bardziej trendy :-)
bTb.
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 06:19
| ufoki najlepiej kosiło się ich własną bronią: Działem Dźwiękowym!
O, Yeah!
Ale nic nie sprawialo takiej radosci jak ustawienie sie na dachu z
autocanonem i amunicja HE albo zapalajaca i pojechaniu po calosci mapy.
Albo
psionic amplifier + opanowanie ufola + rzucenie nim odpezpieczonego
granatu
pod wlasne nogi + oczekiwanie na wybuch w nastepnej turze :-)
bTb.
:-D
Jak miałeś odpowiednie pancerze, mogleś wbiec w gromadke morskich
szaraczkow i rzucaś granaty pod swoje nogi;)
Za to mnie wkurzalo, że czołgi PWT(grałem w polska wersje jezykowa;)
rakietowe czołgi na technologii obcych) były szłabsze niz analogiczna reczna
wyrzytnia.
Apocalipse teżbyla niełzła, ale to już nie obrona Ziemi;)
Ostatnio STS podał link do demo pewnej produkcji, która bazuje na tamtym
pomysle. Tyle, że jest niedopracowana;( Ale te trzy misje można przejsc.
I wspomnienie wracają...
http://n.ethz.ch/student/febeyele/download/ufoaidemo.exe
pozdr
bartek
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 06:21
| Każdy kosmolot jest w stanie wlecieć w supernową.
| Ale niektóre tylko raz;)
Te nieparanaukowe tak, bo sa wykonane z niesolidnych materialow. zadnego
ellerium-151 ani podobnych w nich nie uswiadczysz.
bTb.
A w dwójce było coś na 'Z'...
bartek
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 06:22
| usb A czy B (płaska czy kwadratowa). Podejrzewam że nie ma gniazdka
| szeregowego;)
To troche tak jak z high-endowymi wzmacniaczami na lampach - rs232 w dobie
usb robi sie bardziej trendy :-)
bTb.
Nawet w Matrixie ludzi podczepie się mniejszą wtyczką;)
bartek
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 06:43
| A dra Arkadiusza Jadczyka?
| A któż to?
| Bartek! Wstydz sie!!!! :
| google w dlon!
prof. dr. hab.
- 1989: Uogólnione algebry Liego i tematy pokrewne, Marcinek Władysław;
- 1992: Matematyczne konstrukcje związane z fazą Berriego, Olkiewicz
Robert; - 1994: Geometria, stany koherentne i kwantowanie na pewnych
obszarach Cartana, Mulak Wojciech;
- 1997: Oddziaływanie układów klasycznych i kwantowych. Konsekwencje dla
teorii pomiaru i chaosu
A teraz Strefa ndw? niezła ewolucja;)
Znalazłem coś o matrixie;-)
Skocz od razu na geloka wode (kapok wymagany i polisa na zycie!)
http://www.quantumfuture.net/
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 06:44
| Boris - masz dzis dzien plodny? :) Piszesz i piszesz ... ale wena! :
Zawsze mam dni plodne, ale dzisiaj strumien mojej plodnosci spoczal na
paranaukach ;-)
bTb.
Nie "wypstrykaj" sie za bardzo, bo paraswiatek straci poczciwego scepa :)
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 06:51
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 06:46
| A dra Arkadiusza Jadczyka?
| A któż to?
| Bartek! Wstydz sie!!!! :
| google w dlon!
prof. dr. hab.
- 1989: Uogólnione algebry Liego i tematy pokrewne, Marcinek Władysław;
- 1992: Matematyczne konstrukcje związane z fazą Berriego, Olkiewicz
Robert; - 1994: Geometria, stany koherentne i kwantowanie na pewnych
obszarach Cartana, Mulak Wojciech;
- 1997: Oddziaływanie układów klasycznych i kwantowych. Konsekwencje dla
teorii pomiaru i chaosu
A teraz Strefa ndw? niezła ewolucja;)
Skocz od razu na gleboka wode (kapok wymagany i polisa na zycie!)
http://www.quantumfuture.net/
boris the blade - 23 Lip 2004, 06:49
Jak miałeś odpowiednie pancerze, mogleś wbiec w gromadke morskich
szaraczkow i rzucaś granaty pod swoje nogi;)
Mnie do szalu doprowadzal lobsterman - jak pierwszy raz spotkalem w ogole
nie moglem zatluc tego dziadostwa. Ale jak sie pozniej wymyslilo rozne
odmiany vibroblde'ow to juz byla masakra :-)
Tak a propos - ta najnowsza czesc UFO [nr. 4] to jak dla mnie tragedia!
bTb.
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 06:58
| Jak miałeś odpowiednie pancerze, mogleś wbiec w gromadke morskich
| szaraczkow i rzucaś granaty pod swoje nogi;)
Mnie do szalu doprowadzal lobsterman - jak pierwszy raz spotkalem w ogole
nie moglem zatluc tego dziadostwa. Ale jak sie pozniej wymyslilo rozne
odmiany vibroblde'ow to juz byla masakra :-)
Potworek, który (czasami) wytrzymuje dwa strzały z działka dzwiękowego,
tragedia! Skoro nie daje się usmazyć, trzeba go zamrozic;)
Były jeszcze takie mocniej opancerzone. Wyglądały jak chomary(i jakoś
podobnie się nazywały). Strzelałeś, strzelałeś z granatników, a te nic;)
Tak a propos - ta najnowsza czesc UFO [nr. 4] to jak dla mnie tragedia!
bTb.
Seria X-com była chyba nawet dłuższa. Ale tam pojawiły sie jakieś
symulatory,
czy walka taktyczna, ale bez czasci strategiczno-ekonomicznej. Nie miałem
przyjemności;)
pozdr
bartek
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 07:08
Skocz od razu na gleboka wode (kapok wymagany i polisa na zycie!)
http://www.quantumfuture.net/
łojesusmariamisiek.
Toż to klasyka na tej grupie. Jak mogłem nie znać miszczów gestości
i channelingu kasjopejskiego.
Ide się wychłostać mentalnie. Poczytam monografie.
bartek
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 07:18
| http://www.quantumfuture.net/
łojesusmariamisiek.
Toż to klasyka na tej grupie.
No widzisz!!!
Jak mogłem nie znać miszczów gestości
i channelingu kasjopejskiego.
Nieuk jestes! :
Ide się wychłostać mentalnie.
Poczytaj lepiej o fraktalach kwantowych :) To akurat moze kiedys "zaskoczyc"
:)
Poczytam monografie.
A to sie chwali, chwali ... choc czesc win swoich tak odkupisz ;) a za
pokute zadaje Ci *wlasnorecznie* wyprowadzic wzor na strumien startu
magnokraftu o masie m :z Nowej Zelandii.
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 07:25
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 07:19
| http://www.quantumfuture.net/
łojesusmariamisiek.
Toż to klasyka na tej grupie.
No widzisz!!!
Jak mogłem nie znać miszczów gestości
i channelingu kasjopejskiego.
Nieuk jestes! :
Ide się wychłostać mentalnie.
Poczytaj lepiej o fraktalach kwantowych :) To akurat moze kiedys "zaskoczyc"
:)
Poczytam monografie.
A to sie chwali, chwali ... choc czesc win swoich tak odkupisz ;) a za
pokute zadaje Ci wlasnorecznie wyprowadzic wzor na strumien startu
magnokraftu o masie m :z Nowej Zelandii.
Chris B. - 23 Lip 2004, 07:21
| Te nieparanaukowe tak, bo sa wykonane z niesolidnych materialow. zadnego
| ellerium-151 ani podobnych w nich nie uswiadczysz.
| bTb.
A w dwójce było coś na 'Z'...
Zrbite - związek metaloorganiczny, złoto plus jakieś obce biokomponenty.
Pozdrawiam,
Chris B.
Chris B. - 23 Lip 2004, 07:24
Nie na darmo, a antyufolskiej produkcji z poczatku lat 90
(stare dobre gry) "X-com: Terror from the Deep"
ufoki najlepiej kosiło się ich własną bronią: Działem Dźwiękowym!
Widać żeś amator. ;P
Cyt. za pewnym strategiem - "granat pewniejszy od strzału, 'wiertło'
pewniejsze od granatu". :) Niewiele stworzeń było w stanie przeżyć atak
Ciężkiej Lancy Termicznej. :)))
Pozdrawiam,
Chris B.
Chris B. - 23 Lip 2004, 07:28
| Mnie do szalu doprowadzal lobsterman - jak pierwszy raz spotkalem w
ogole
| nie moglem zatluc tego dziadostwa. Ale jak sie pozniej wymyslilo rozne
| odmiany vibroblde'ow to juz byla masakra :-)
Potworek, który (czasami) wytrzymuje dwa strzały z działka dzwiękowego,
tragedia! Skoro nie daje się usmazyć, trzeba go zamrozic;)
Były jeszcze takie mocniej opancerzone. Wyglądały jak chomary(i jakoś
podobnie się nazywały). Strzelałeś, strzelałeś z granatników, a te nic;)
pamiętam. Twarde ale do przegryzienia. Gorzej jak w bazach "znikąd"
wychodziły Tentaculaty (pol. tłum. - mackony, od słowa "macka") i robiły
dzielnym wojakom z d**y jesień średniowiecza. :)
Seria X-com była chyba nawet dłuższa. Ale tam pojawiły sie jakieś
symulatory,
X-Com: Interceptor.
Poza tym był jeszcze nieudany projekt strzelanki TPP i pół-taktycznej FTP.
Pozdrawiam,
Chris B.
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 07:29
| http://www.quantumfuture.net/
| łojesusmariamisiek.
| Toż to klasyka na tej grupie.
No widzisz!!!
Trzeba stworzyc FAQ!
| Jak mogłem nie znać miszczów gestości
| i channelingu kasjopejskiego.
Nieuk jestes! :
Amator i scep po prostu.
| Ide się wychłostać mentalnie.
Poczytaj lepiej o fraktalach kwantowych :) To akurat moze kiedys
"zaskoczyc"
:)
Fraktale kwantowe? Na sci pare miesiecytemu byl pewien bartek (mylony
z moja osobą) rozpłyną by sie za szczescia;)
| Poczytam monografie.
A to sie chwali, chwali ... choc czesc win swoich tak odkupisz ;) a za
pokute zadaje Ci wlasnorecznie wyprowadzic wzor na strumien startu
magnokraftu o masie m :z Nowej Zelandii.
Wiele kisielu upłynie, zanim przebrne przez ogolną teorie pol magnetycznych
dla komor oscylacyjnych w warunkach rownowagi energetyczno-duchowej
poadr
bartek
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 07:43
| No widzisz!!!
Trzeba stworzyc FAQ!
Tylko Paranaukowiec z Dyplomem jest "namaszczony" do stworzenia FAQ ;-)
| Jak mogłem nie znać miszczów gestości
| i channelingu kasjopejskiego.
| Nieuk jestes! :
Amator i scep po prostu.
Scep zawsze sie uczy! :
A, ze amator-paranaukowiec, to czuc :)
Za malo wibracji w Twoich posatch jeszcze ;)
| Ide się wychłostać mentalnie.
| Poczytaj lepiej o fraktalach kwantowych :) To akurat moze kiedys
"zaskoczyc"
| :)
Fraktale kwantowe? Na sci pare miesiecytemu byl pewien bartek (mylony
z moja osobą) rozpłyną by sie za szczescia;)
Na pl.sci.fizyka bywa A.Jadczyk, wiec inormacje mozna zasiegnac u zrodla :)
| Poczytam monografie.
| A to sie chwali, chwali ... choc czesc win swoich tak odkupisz ;) a za
| pokute zadaje Ci wlasnorecznie wyprowadzic wzor na strumien startu
| magnokraftu o masie m :z Nowej Zelandii.
Wiele kisielu upłynie, zanim przebrne przez ogolną teorie pol
magnetycznych dla komor oscylacyjnych w warunkach rownowagi
energetyczno-duchowej
Lepiej nie marnuj kisielu po proznicy :-))
boris the blade - 23 Lip 2004, 07:44
wychodziły Tentaculaty (pol. tłum. - mackony, od słowa "macka") i robiły
dzielnym wojakom z d**y jesień średniowiecza. :)
No te, to tez byly przykre... Czy to nie one wyzwalaly z siebie taki typowo
alienowo-zalosny okrzyk jak sie je w koncu zalatwilo ? Ech, lezka sie w oku
kreci... A w Apocalypse superwpieniajace byly te male takie, co sobie wesolo
podbiegaly jak szczeniaczek do nogi a nastepnie wysadzaly sie w powietrze
jak rasowy terrorysta.
bTb.
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 07:50
| Mnie do szalu doprowadzal lobsterman - jak pierwszy raz spotkalem w
ogole
| nie moglem zatluc tego dziadostwa. Ale jak sie pozniej wymyslilo rozne
| odmiany vibroblde'ow to juz byla masakra :-)
| Potworek, który (czasami) wytrzymuje dwa strzały z działka dzwiękowego,
| tragedia! Skoro nie daje się usmazyć, trzeba go zamrozic;)
| Były jeszcze takie mocniej opancerzone. Wyglądały jak chomary(i jakoś
| podobnie się nazywały). Strzelałeś, strzelałeś z granatników, a te nic;)
pamiętam. Twarde ale do przegryzienia. Gorzej jak w bazach "znikąd"
Mój bład, dawno nie grałem i skojarzylem L.. z innym, też cięzkim w walce.
Pamiętam, że był zółty;)
wychodziły Tentaculaty (pol. tłum. - mackony, od słowa "macka") i robiły
dzielnym wojakom z d**y jesień średniowiecza. :)
Inaczej byli bez szans;
| Seria X-com była chyba nawet dłuższa. Ale tam pojawiły sie jakieś
symulatory,
X-Com: Interceptor.
Poza tym był jeszcze nieudany projekt strzelanki TPP i pół-taktycznej FTP.
Widze, ze mam do czynienia z prawdziwym specjalista;)
| Nie na darmo, a antyufolskiej produkcji z początku lat 90
| (stare dobre gry) "X-com: Terror from the Deep"
| ufoki najlepiej kosiło się ich własną bronią: Działem Dźwiękowym!
Widać żeś amator. ;P
Cyt. za pewnym strategiem - "granat pewniejszy od strzału, 'wiertło'
pewniejsze od granatu". :) Niewiele stworzeń było w stanie przeżyć atak
Ciężkiej Lancy Termicznej. :)))
Ale pchać sie na tzrecia pietro z lancą zamiast puscic torpede;
Zrasztą, skoro przekładasz widok wyłaniających sie flaków nad
widok tychże poruszających sie równomiernie we wszystkich kierunkach;)
chyba odeszlismy od tematu;)
poadr
bartek
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 08:01
| wychodziły Tentaculaty (pol. tłum. - mackony, od słowa "macka") i
robiły
| dzielnym wojakom z d**y jesień średniowiecza. :)
No te, to tez byly przykre... Czy to nie one wyzwalaly z siebie taki
typowo
alienowo-zalosny okrzyk jak sie je w koncu zalatwilo ? Ech, lezka sie w
oku
kreci... A w Apocalypse superwpieniajace byly te male takie, co sobie
wesolo
podbiegaly jak szczeniaczek do nogi a nastepnie wysadzaly sie w powietrze
jak rasowy terrorysta.
Mały, niebieski;) A niech tylko ktoś sprubował podejsc i zastrzelić..
Tylko z dużej odległosci i czyms wybuchowym dało sie z nimi rozmawiac.
Dodatkowo był taki duży, zielony 'rękaw'. Po śmierci wychodziły z niego
wkurzające jakieś węze -granatem całą czwórke;)
I malutkie potworki 'wystrzeliwane' z działa - miodzik;)
bartekltg
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 08:05
| No widzisz!!!
| Trzeba stworzyc FAQ!
Tylko Paranaukowiec z Dyplomem jest "namaszczony" do stworzenia FAQ ;-)
Ale była by to jedyna grupa, gdzie w faq wyraznie zaznaczono by podział na
dwie 'rownoprawne' grupy (właściwie drugą, po pl.comp.os.advocacy)
scepow i tych złych;-)
| Fraktale kwantowe? Na sci pare miesiecytemu byl pewien bartek (mylony
| z moja osobą) rozpłyną by sie za szczescia;)
Na pl.sci.fizyka bywa A.Jadczyk, wiec inormacje mozna zasiegnac u zrodla
:)
Dyskutuje z Robakiem?
;)
pozdr
bartekltg
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 08:10
| Na pl.sci.fizyka bywa A.Jadczyk, wiec inormacje mozna zasiegnac u zrodla
:)
Dyskutuje z Robakiem?
;)
Nie - nie dyskutuje.
Slawek Kotynski - 23 Lip 2004, 08:55
W zasadzie to bardzo dobry pomysl :-) Juz oczyma wyobrazni dostrzeglem nasze
popiersia w panteonie paranaukowych klasykow :-)
Syndrom dość znany. Najlepszym wyjściem jest wzięcie
dwóch tygodni urlopu, a potem przemyślenie od nowa.
Slawek Kotynski - 23 Lip 2004, 08:58
| A podpiszesz sie MarekZ czy tak jak z metryki wynika? :-)
Jak z metryki to niechetnie, bo co ja potem powiem jak ktos to przeczyta ze
znajomych
A ktoś z Twoich znajomych nie wie, że MarekZ to Ty? :)
Chris B. - 23 Lip 2004, 08:50
| pamiętam. Twarde ale do przegryzienia. Gorzej jak w bazach "znikąd"
Mój bład, dawno nie grałem i skojarzylem L.. z innym, też cięzkim w walce.
Pamiętam, że był zółty;)
Tasoth - chyba jedyne stworzenie które przeżywało pierwsze uderzenie Ciężką
Lancą Termiczną.
| Seria X-com była chyba nawet dłuższa. Ale tam pojawiły sie jakieś
| symulatory,
| X-Com: Interceptor.
| Poza tym był jeszcze nieudany projekt strzelanki TPP i pół-taktycznej
FTP.
Widze, ze mam do czynienia z prawdziwym specjalista;)
Ale pchać sie na tzrecia pietro z lancą zamiast puscic torpede;
Torpedę to sobie można było nad kominkiem postawić. "Jedynie słuszna" była
by Wyrzutnia Rozrywacza (Disrupter Launcher). :)
Pozdrawiam,
Chris B.
Chris B. - 23 Lip 2004, 08:52
Mały, niebieski;)
Zwano go bodajże Popper...
A niech tylko ktoś sprubował podejsc i zastrzelić..
Tylko z dużej odległosci i czyms wybuchowym dało sie z nimi rozmawiac.
A próbowałeś laserem? O ile mnie pamięć nie myli to nie powodował wybuchu.
Pozdrawiam,
Chris B.
Stanislaw Sidor - 23 Lip 2004, 08:58
| A podpiszesz sie MarekZ czy tak jak z metryki wynika? :-)
| Jak z metryki to niechetnie, bo co ja potem powiem jak ktos to przeczyta
| ze znajomych
A ktoś z Twoich znajomych nie wie, że MarekZ to Ty? :)
Najlepiej podpisywac sie w pelni falszywym imieniem i nazwiskiem ;-)
boris the blade - 23 Lip 2004, 09:01
Syndrom dość znany. Najlepszym wyjściem jest wzięcie
dwóch tygodni urlopu, a potem przemyślenie od nowa.
Odpowiem Ci slowami Paranaukowca Dyplomowanego Martina [grupa schodzi na
psy, skoro zaczyna sie cytowanie, jak na jakiejs - pfeee- *.sci] - "Nie
traktuj tej grupy zbyt powaznie".
bTb.
Slawek Kotynski - 23 Lip 2004, 09:12
| Syndrom dość znany. Najlepszym wyjściem jest wzięcie
| dwóch tygodni urlopu, a potem przemyślenie od nowa.
Odpowiem Ci slowami Paranaukowca Dyplomowanego Martina [grupa schodzi na
psy, skoro zaczyna sie cytowanie, jak na jakiejs - pfeee- *.sci] - "Nie
traktuj tej grupy zbyt powaznie".
Po pierwsze primo: wywlekanie z KFa może być groźne w skutkach.
Po drugie primo: mimo wszystko, dzięki życzliwą za radę :)
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 09:10
| Mały, niebieski;)
Zwano go bodajże Popper...
| A niech tylko ktoś sprubował podejsc i zastrzelić..
| Tylko z dużej odległosci i czyms wybuchowym dało sie z nimi rozmawiac.
A próbowałeś laserem? O ile mnie pamięć nie myli to nie powodował wybuchu.
Laserem... Była snajperka laserowa i pistolet plazmowy (nawet fajny;)
ale szeregowi żołnierze mieli u mnie wielolufowe działko(i wszystkie rodzaje
amunicji -przebijajace, HE, zapalające - po kieszeniach;)
Nie wybychał, jak sie go ogłuszyło. Ale wystarczył granat w poblizu..
Gorzej było z polowaniem na ufo w miescie. Rynek nie był w stanie dostarczac
takiej ilosci amunuicji i trzeba bylo laserami walczyc.
bartek
Chris B. - 23 Lip 2004, 10:48
| A próbowałeś laserem? O ile mnie pamięć nie myli to nie powodował
wybuchu.
Laserem... Była snajperka laserowa i pistolet plazmowy (nawet fajny;)
To pierwsze.
Gorzej było z polowaniem na ufo w miescie. Rynek nie był w stanie
dostarczac
takiej ilosci amunuicji i trzeba bylo laserami walczyc.
Słyszałem o taktyce stosowania dużej ilości małych latadeł (tych "motorów")
z laserami. Przeciwnik nie nadążał ich strącać a oni tak czy inaczej
trafiali. Działa do czasu aż przeciwnik przylatuje zbyt ciężko opancerzonymi
pojazdami.
Pozdrawiam,
Chris B.
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 23 Lip 2004, 10:58
| A próbowałeś laserem? O ile mnie pamięć nie myli to nie powodował
wybuchu.
| Laserem... Była snajperka laserowa i pistolet plazmowy (nawet fajny;)
To pierwsze.
| Gorzej było z polowaniem na ufo w miescie. Rynek nie był w stanie
dostarczac
| takiej ilosci amunuicji i trzeba bylo laserami walczyc.
Słyszałem o taktyce stosowania dużej ilości małych latadeł (tych
"motorów")
z laserami. Przeciwnik nie nadążał ich strącać a oni tak czy inaczej
trafiali. Działa do czasu aż przeciwnik przylatuje zbyt ciężko
opancerzonymi
pojazdami.
Ja stosowałem samochodziki z laserem i drugim laserem lub(w razie
przypływu gotówki) działkiem rotacyjnym lub plazmą.
Problem miałem inny. Ufo wyskakiwało z 'piramidek', desantowali
swoich i odlatywali, zanim moi zdarzyli dolecieć. Rozwiązanie było proste;)
obstawić lotnictwem budynki(w budynku nie zużywało się paliwo) przy
piramidkach. Te nie przemieszczały się zbyt szybko.
bartek
Shinning Ones - 23 Lip 2004, 17:33
| No i co, ze w Implozji? Moze i z n-tej gestosci sie stransformowal
poprzez
| pola torsyjne - OK :)
No nic... wystarczy, ze sie pomyli Penrose, Novikov, Hawking i paru
innych :)))
Widac wobec tego wyraznie, ze to, jaki jest wszechswiat - to tylko takie
cus, jak wyobrazenia niektorych "wiedzacych" o nim :))
Niczym sie to nie rozni od paranaukowcow ;)))
Oni tez maja swoj model :) a moze nawet kilkanascie modeli...
| Lepiej opisz nam, co wyprawiales na piktogramach z niejakim obywatelem
| Lisieckim :-)
Oj dzialo sie dzialo... :))
I to wiecej niz mozna bylo sie spodziewac :)
Zerknij na moje www.
LInk do relacji bezposredni to http://www.wylatowo2004.prv.pl
Pozdrawiam
ShinningOne:)
http://www.newage.prv.pl
dziobas - 24 Lip 2004, 06:21
| Tylko Paranaukowiec z Dyplomem jest "namaszczony" do stworzenia FAQ
| ;-)
Ale była by to jedyna grupa, gdzie w faq wyraznie zaznaczono by
podział na dwie 'rownoprawne' grupy (właściwie drugą, po
pl.comp.os.advocacy) scepow i tych złych;-)
Byl taki projekt okolo roku 2001.
dziobas - 24 Lip 2004, 06:21
| - dolaczasz sie ? Wtedy lepsze mozliwosci anagramowania.
| A za ile myslisz, ze kupisz moja uczciwosc? ;-)
| Za 20% honorarium z Nieznanego Swiata. :-)
Ile dają? Bo ja mam teorie dotyczaca pola komorkowego
(GSM). To wcale nie jest elektromagnetyzm!
I chcaiłbym wiedzieć, do którego czasopisma mam najpierw wysłac?
Oczywiscie ze to niejest elektromagnetyzm. Testowalem zamykajac komurki w
klatkach/puszkach faradaya (tak naprawde to uzylem garnka). Komurki
oczywiscie dzialaly idealnie przeczac podstawowym prawom elektromagnetyzmu.
Faktem jest ze komurki dzialaja na zasadach niepoznanych jeszcze przez
fizyke.
Podejzewam ze sa to fale skalarne.
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 24 Lip 2004, 07:00
| Ile dają? Bo ja mam teorie dotyczaca pola komorkowego
| (GSM). To wcale nie jest elektromagnetyzm!
| I chcaiłbym wiedzieć, do którego czasopisma mam najpierw wysłac?
Oczywiscie ze to niejest elektromagnetyzm. Testowalem zamykajac komurki w
klatkach/puszkach faradaya (tak naprawde to uzylem garnka). Komurki
oczywiscie dzialaly idealnie przeczac podstawowym prawom
elektromagnetyzmu.
Faktem jest ze komurki dzialaja na zasadach niepoznanych jeszcze przez
fizyke.
Podejzewam ze sa to fale skalarne.
Jeszcze gorzej. Ale o tym później.
Tak naprawde Faradaya, Maxwell i inni to jedno wielkie oszustwo.
Nie ma elektromagnetyzmu, a wszystko to wymyslono, by
zaciemnic Prawde o wibracjach. Zauważ, ze prowokacje Maxwella
były jedynie przygotowaniem gruntu dla największej dezinformacji
wszech czasów: OTW! A póżinej kontynuowano zaciemnianie,
że tylko elektrodynamika kwantową (QED) Feynmana przypomne,
która miała na celu zawrócenie ludzkości z drogi ku n-tym gęstościom.
Niesie to za sobą poważne implikacje dla nasz. Jeżeli fale wibracji
gestości n=44 nie są ekranowane przez metale, na nic nasze
hełmy z garnków i folii aluminiowej!
pozdrawiam
bartekltg
;-
Bart omiej (bartekLTG) Sz.. - 24 Lip 2004, 07:01
| Tylko Paranaukowiec z Dyplomem jest "namaszczony" do stworzenia FAQ
| ;-)
| Ale była by to jedyna grupa, gdzie w faq wyraznie zaznaczono by
| podział na dwie 'rownoprawne' grupy (właściwie drugą, po
| pl.comp.os.advocacy) scepow i tych złych;-)
Byl taki projekt okolo roku 2001.
Szperajac w archiwach znalazłem jedynie projekt FAQ, który był
spisaną netykietą. Nic o środowisku czy przedmiocie zainteresowania.
pozdrawiam
bartekltg
Stanislaw Sidor - 24 Lip 2004, 08:19
Oczywiscie ze to niejest elektromagnetyzm. Testowalem zamykajac komurki w
klatkach/puszkach faradaya (tak naprawde to uzylem garnka). Komurki
oczywiscie dzialaly idealnie przeczac podstawowym prawom
elektromagnetyzmu. Faktem jest ze komurki dzialaja na zasadach
niepoznanych jeszcze przez fizyke.
Podejzewam ze sa to fale skalarne.
Yhy ... :)
Dziobasku, a moze najpierw rozpatrzysz model garnka jako klatki F, a pozniej
porownasz to do modelu teorerycznego klatki F? Aha - nie zapominaj o skali i
tym, ze komorka nie nadaje fali monochromatycznej.
PS. Moj Siemens S-45 z pewnoscia nadaje fale skalarne, bo w piwnicy tez
dziala :a naukowcy niemieccy zapewne wzorowali sie na spodku "Hanebu" i
jego radiu ;-)
Szkoda tylko, ze Radio Wylatowo nie nadawalo na falach skalarnych albo
produkujac 6-o wymiarowa fale e-m o wibracji wikszej niz teracykl na
pacierz.
dziobas - 25 Lip 2004, 13:52
| Oczywiscie ze to niejest elektromagnetyzm. Testowalem zamykajac
| komurki w klatkach/puszkach faradaya (tak naprawde to uzylem garnka).
| Komurki oczywiscie dzialaly idealnie przeczac podstawowym prawom
| elektromagnetyzmu. Faktem jest ze komurki dzialaja na zasadach
| niepoznanych jeszcze przez fizyke.
| Podejzewam ze sa to fale skalarne.
Yhy ... :)
Dziobasku, a moze najpierw rozpatrzysz model garnka jako klatki F, a
pozniej porownasz to do modelu teorerycznego klatki F? Aha - nie
zapominaj o skali i tym, ze komorka nie nadaje fali monochromatycznej.
Alez Stasiu, prubujez podwazyc empirie rzucajac czysto teoretycznymi
modelami jako niedopasowanymi do rzeczywistosci. Cos sie w modelach
niezgadza?
PS. Moj Siemens S-45 z pewnoscia nadaje fale skalarne, bo w piwnicy
tez dziala :a naukowcy niemieccy zapewne wzorowali sie na spodku
"Hanebu" i jego radiu ;-)
Gorzej. Dziala tez w bunkrach. Niestety nietestowano tego w schronach
przeciwatomowych. A to moglo by byc ciekawe bo wiadomo ze te shrony maja
chronic przed impulsem e-m powstalym w wyniku detonacji bombki typu
wiadomego.
Szkoda tylko, ze Radio Wylatowo nie nadawalo na falach skalarnych albo
produkujac 6-o wymiarowa fale e-m o wibracji wikszej niz teracykl na
pacierz.
I tak radio masz tylko na dluge i srednie fale.
Pozdrawiam
dziobas - 25 Lip 2004, 13:52
| Byl taki projekt okolo roku 2001.
Szperajac w archiwach znalazłem jedynie projekt FAQ, który był
spisaną netykietą. Nic o środowisku czy przedmiocie zainteresowania.
Kiedys to wrzuce na internet. Ale tylko jako archiwalna ciekawostke, bo
wiekszosc pytan sie zdezaktualizowala.
Pozdrawiam
MaDeR - 27 Lip 2004, 18:53
Najwazniejsze sa "wibracje" :-) Jesli beda "good vibrations", to i przez
gwiazde neutronowa da sie przeleciec, a nawet (podlug Sir Hawkinga) wleciec
do CD i wyleciec nieco inaczej poskladanym tylko ;-)
Hmm, po takim poukładaniu to się jest chyba żywym inaczej. No, chyba że
masz na podorędziu zaawansowane technologie rezurekcyjne. :
MaDeR - 27 Lip 2004, 18:54
ellerium-151 ani podobnych w nich nie uswiadczysz.
Khem. Elerium-115. Zrobili już w akceleratorach czy jeszcze nie? (mam na
myśli pierwiatek właśnie o takiej liczbie atomowej).
Stanislaw Sidor - 27 Lip 2004, 19:02
MaDeR - cytuj, komu odpowiadasz, bo Cie do KFa wrzuce ;)
| Najwazniejsze sa "wibracje" :-) Jesli beda "good vibrations", to i przez
| gwiazde neutronowa da sie przeleciec, a nawet (podlug Sir Hawkinga)
| wleciec do CD i wyleciec nieco inaczej poskladanym tylko ;-)
Hmm, po takim poukładaniu to się jest chyba żywym inaczej. No, chyba że
masz na podorędziu zaawansowane technologie rezurekcyjne. :
Wlasnie posrod scepow dyskutowalismy, jak okreslic prawdopodobienstwo tego,
ze jesli do CD wpadnie 100MB HDD, to wylezie taki sam(niekoniecznie ten sam)
HDD z taka sama informacja :)
Poki co Sir Hawking nie opublikowal swych rewelacji w jezyku naukowym i
czekaja, az to uczyni.
MaDeR - 27 Lip 2004, 19:04
(właściwie drugą, po pl.comp.os.advocacy)
Wyznawcy Złego Billa kontra Pingwiny Zagłady? :
Stanislaw Sidor - 27 Lip 2004, 19:08
| ellerium-151 ani podobnych w nich nie uswiadczysz.
Khem. Elerium-115. Zrobili już w akceleratorach czy jeszcze nie? (mam na
myśli pierwiatek właśnie o takiej liczbie atomowej).
Zrobili! Czytaj archiwum, lub "grupa milczy, google spiewa" :)
Ale, ze piszesz po dlugiej abstynencji, to dam sciage:
http://chemistry.allinfoabout.com/periodic/115.html :-))
MaDeR - 27 Lip 2004, 19:14
Mnie do szalu doprowadzal lobsterman - jak pierwszy raz spotkalem w ogole
nie moglem zatluc tego dziadostwa. Ale jak sie pozniej wymyslilo rozne
odmiany vibroblde'ow to juz byla masakra :-)
Tak a propos - ta najnowsza czesc UFO [nr. 4] to jak dla mnie tragedia!
Heh, nie może być gorsza od UFO: The Aftermatch. Taka sobie gierka, a
sprzedają ją za prawie 100 zł! :[ Ja bym dał najwyżej 29,99 zł. Dobrze
chociaż, że na to przeputałem bon świąteczny z pracy, a nie realną kasę.
MaDeR - 28 Lip 2004, 09:12
Zrobili! Czytaj archiwum, lub "grupa milczy, google spiewa" :)
Ale, ze piszesz po dlugiej abstynencji, to dam sciage:
http://chemistry.allinfoabout.com/periodic/115.html :-))
Mniej niż jedna dziesiąta sekundy? Cosik kiepski materiał na paliwo czy
do czego tam używają UFOki ten pierwiastek. :
Stanislaw Sidor - 28 Lip 2004, 09:28
| Zrobili! Czytaj archiwum, lub "grupa milczy, google spiewa" :)
| Ale, ze piszesz po dlugiej abstynencji, to dam sciage:
| http://chemistry.allinfoabout.com/periodic/115.html :-))
Mniej niż jedna dziesiąta sekundy? Cosik kiepski materiał na paliwo czy
do czego tam używają UFOki ten pierwiastek. :
No, ale wiem, ze wiesz, ze element115 to Bob Lazar z palca ulicznicy wyssal.
MaDeR - 28 Lip 2004, 18:47
| Mniej niż jedna dziesiąta sekundy? Cosik kiepski materiał na paliwo czy
| do czego tam używają UFOki ten pierwiastek. :
A jak ma mówić czysty rasowo scep? "rzekome UFOki rzekomo używają"? :
Stanislaw Sidor - 28 Lip 2004, 19:37
| Mniej niż jedna dziesiąta sekundy? Cosik kiepski materiał na paliwo czy
| do czego tam używają UFOki ten pierwiastek. :
A jak ma mówić czysty rasowo scep? "rzekome UFOki rzekomo używają"? :
Znacznie lepiej to juz brzmi :
RAKWechikul Czasu - raz jeszcze!Ciekawosc.Kreacja a ewolucja, czyli Wesolych Swiat :)O życiu na innych planetachLotnisko w Denver, Gardner, Teletubbies, gadzianiePierscien AtlantydówIII wojna światowa już trwa!Jak odroznic jasnowidza od oszusta ?Naukowe mity.Dwa Swiaty zamiast BB :)Sztuczna Inteligencjaolbrzymi statek pozaziemski większy niż trzy boiska zawisł nad wioską w USAAstrologiaJapońce idą na całego! ;)
Baza wątków z grup dyskusyjnych || Strona Główna Odnośniki,