Cyviloo - 21 Paź 2005, 10:44
słyszeliśmy o przebiegunowaniu Ziemii mającym nastąpić w 2012 r.?
naukowcy starają się przewidzieć czy nastąpi to etapami czy nagle (w drugim
przypadku cała ludzkość zginie - ciała ludzkie zostaną zmiażdżone przez
ciśnienie wskutek nagłej zmiany kierunku poruszania się ciała z prędkością
ok 4 km/s)...
Stanislaw Sidor - 21 Paź 2005, 10:47
słyszeliśmy o przebiegunowaniu Ziemii mającym nastąpić w 2012 r.?
naukowcy starają się przewidzieć czy nastąpi to etapami czy nagle (w
drugim przypadku cała ludzkość zginie - ciała ludzkie zostaną zmiażdżone
przez ciśnienie wskutek nagłej zmiany kierunku poruszania się ciała z
prędkością ok 4 km/s)...
A wiesz, co to "przebiegunowanie Ziemi"?
zjawisko za to bedzie odpowiedzialna :) bo, dlaczego w 2012 nie pytam -
wszyscy to wiedza ;)
MarekZ - 21 Paź 2005, 10:51
słyszeliśmy o przebiegunowaniu Ziemii mającym nastąpić w 2012 r.?
naukowcy starają się przewidzieć czy nastąpi to etapami czy nagle (w
drugim
przypadku cała ludzkość zginie - ciała ludzkie zostaną zmiażdżone
przez
ciśnienie wskutek nagłej zmiany kierunku poruszania się ciała z
prędkością
ok 4 km/s)...
Niestety juz wiadomo, ze nastapi to nagle i zginiesz. Tylko nie podaje
religie.
marekz
sundayman - 21 Paź 2005, 10:52
| słyszeliśmy o przebiegunowaniu Ziemii mającym nastąpić w 2012 r.?
| naukowcy starają się przewidzieć czy nastąpi to etapami czy nagle (w
| drugim przypadku cała ludzkość zginie - ciała ludzkie zostaną zmiażdżone
| przez ciśnienie wskutek nagłej zmiany kierunku poruszania się ciała z
| prędkością ok 4 km/s)...
Buahahaha...Proszę mi przedstawić tą teorię zgodnie z którą planeta straci
masę i ruszy z kopyta w drugą stronę albo stanie w miejscu...
Tak, na fizyce w podstawówce to się gralo w okręciki widzę...
Pozdrawiam
(SCEPY - jeszcze trochę a was polubię...)
rs - 21 Paź 2005, 11:28
| słyszeliśmy o przebiegunowaniu Ziemii mającym nastąpić w 2012 r.?
| naukowcy starają się przewidzieć czy nastąpi to etapami czy nagle (w
| drugim przypadku cała ludzkość zginie - ciała ludzkie zostaną zmiażdżone
| przez ciśnienie wskutek nagłej zmiany kierunku poruszania się ciała z
| prędkością ok 4 km/s)...
A wiesz, co to "przebiegunowanie Ziemi"?
a moze koles nie wie, wiec dlaczego ty sie nie podzielisz ta wiedza,
skoro mowisz, ze wiesz?
Jak ma sie to odbywac i jakie
zjawisko za to bedzie odpowiedzialna :) bo, dlaczego w 2012 nie pytam -
wszyscy to wiedza ;)
ja nie wiem, moze tez sie ze mna ta wiedza podzielisz? <rs
Jakub Wróblewski - 21 Paź 2005, 11:30
Witam,
| Jak ma sie to odbywac i jakie
| zjawisko za to bedzie odpowiedzialna :) bo, dlaczego w 2012 nie pytam -
| wszyscy to wiedza ;)
ja nie wiem, moze tez sie ze mna ta wiedza podzielisz? <rs
Kosmici zapowiedzieli Majom, ze w 2012 roku bedzie przebiegunowanie, wiec
Majowie zrobili sobie kalendarz, ktory sie konczyl na tym roku.
Pozdrawiam,
Jakub Wroblewski
sam - 21 Paź 2005, 11:25
Kosmici zapowiedzieli Majom, ze w 2012 roku bedzie przebiegunowanie, wiec
Majowie zrobili sobie kalendarz, ktory sie konczyl na tym roku.
Pozdrawiam,
Jakub Wroblewski
Slyszalem kiedys, jak "ktoś" mowil, że kosmici
nie istnieją...
rs - 21 Paź 2005, 11:39
Witam,
| Jak ma sie to odbywac i jakie
| zjawisko za to bedzie odpowiedzialna :) bo, dlaczego w 2012 nie pytam -
| wszyscy to wiedza ;)
| ja nie wiem, moze tez sie ze mna ta wiedza podzielisz? <rs
Kosmici zapowiedzieli Majom, ze w 2012 roku bedzie przebiegunowanie, wiec
Majowie zrobili sobie kalendarz, ktory sie konczyl na tym roku.
a jestes pewnie, ze oni rozmawiali o przebiegunowaniu ziemi? <rs
Stanislaw Sidor - 21 Paź 2005, 11:44
| słyszeliśmy o przebiegunowaniu Ziemii mającym nastąpić w 2012 r.?
| naukowcy starają się przewidzieć czy nastąpi to etapami czy nagle (w
| drugim przypadku cała ludzkość zginie - ciała ludzkie zostaną zmiażdżone
| przez ciśnienie wskutek nagłej zmiany kierunku poruszania się ciała z
| prędkością ok 4 km/s)...
| A wiesz, co to "przebiegunowanie Ziemi"?
a moze koles nie wie, wiec dlaczego ty sie nie podzielisz ta wiedza,
skoro mowisz, ze wiesz?
Czekam, az mnie ktos oswieci.
| Jak ma sie to odbywac i jakie
| zjawisko za to bedzie odpowiedzialna :) bo, dlaczego w 2012 nie pytam -
| wszyscy to wiedza ;)
ja nie wiem, moze tez sie ze mna ta wiedza podzielisz? <rs
Ale ja nie wiem - czytac nie umiesz?!
sam - 21 Paź 2005, 12:05
| Kosmici zapowiedzieli Majom, ze w 2012 roku bedzie przebiegunowanie, wiec
| Majowie zrobili sobie kalendarz, ktory sie konczyl na tym roku.
a jestes pewnie, ze oni rozmawiali o przebiegunowaniu ziemi? <rs
Jesli to jest wazne zdarzenie w przyszlosci, to
na pewno o tym rozmawiali, bo UFOle im
pokazywali wiele roznych rzeczy ktore maja sie
zdarzyc.
rs - 21 Paź 2005, 12:18
| Jak ma sie to odbywac i jakie
| zjawisko za to bedzie odpowiedzialna :) bo, dlaczego w 2012 nie pytam -
| wszyscy to wiedza ;)
| ja nie wiem, moze tez sie ze mna ta wiedza podzielisz? <rs
Ale ja nie wiem - czytac nie umiesz?!
skoro nie zaliczasz sie do _wszystkich_ to ja juz o nic wiecej nie
pytam. <rs
rs - 21 Paź 2005, 12:22
| Kosmici zapowiedzieli Majom, ze w 2012 roku bedzie przebiegunowanie, wiec
| Majowie zrobili sobie kalendarz, ktory sie konczyl na tym roku.
| a jestes pewnie, ze oni rozmawiali o przebiegunowaniu ziemi? <rs
Jesli to jest wazne zdarzenie w przyszlosci, to
na pewno o tym rozmawiali, bo UFOle im
pokazywali wiele roznych rzeczy ktore maja sie
zdarzyc.
a co sie do tej pory zdarzylo co im pokazali? <rs
Stanislaw Sidor - 21 Paź 2005, 12:21
| | Jak ma sie to odbywac i jakie
| | zjawisko za to bedzie odpowiedzialna :) bo, dlaczego w 2012 nie pytam -
| | wszyscy to wiedza ;)
| ja nie wiem, moze tez sie ze mna ta wiedza podzielisz? <rs
| Ale ja nie wiem - czytac nie umiesz?!
skoro nie zaliczasz sie do _wszystkich_ to ja juz o nic wiecej nie
pytam. <rs
Ja tylko wiem, dlaczego cos ma nastapic w 2012 - bo to wszyscy wiedza -
czytac nie umiesz? :)
sam - 21 Paź 2005, 12:16
| | Kosmici zapowiedzieli Majom, ze w 2012 roku bedzie przebiegunowanie, wiec
| | Majowie zrobili sobie kalendarz, ktory sie konczyl na tym roku.
| a jestes pewnie, ze oni rozmawiali o przebiegunowaniu ziemi? <rs
| Jesli to jest wazne zdarzenie w przyszlosci, to
| na pewno o tym rozmawiali, bo UFOle im
| pokazywali wiele roznych rzeczy ktore maja sie
| zdarzyc.
a co sie do tej pory zdarzylo co im pokazali? <rs
Nie wiem gdzie to czytalem, ale pokazywali im
wspolczesny swiat -- samochody, samoloty, itd.
To pewnie ktos interpretowal zapiski Majow...
ale cos im pokazywali na pewno.
rs - 21 Paź 2005, 12:25
| | Jak ma sie to odbywac i jakie
| | zjawisko za to bedzie odpowiedzialna :) bo, dlaczego w 2012 nie pytam -
| | wszyscy to wiedza ;)
| ja nie wiem, moze tez sie ze mna ta wiedza podzielisz? <rs
| Ale ja nie wiem - czytac nie umiesz?!
| skoro nie zaliczasz sie do _wszystkich_ to ja juz o nic wiecej nie
| pytam. <rs
Ja tylko wiem, dlaczego cos ma nastapic w 2012 - bo to wszyscy wiedza -
czytac nie umiesz? :)
wiec po raz drugi pytam pytam, dlaczego w 2012. czytac nie umiesz?
<rs
Stanislaw Sidor - 21 Paź 2005, 12:35
| Ja tylko wiem, dlaczego cos ma nastapic w 2012 - bo to wszyscy wiedza -
| czytac nie umiesz? :)
wiec po raz drugi pytam pytam, dlaczego w 2012. czytac nie umiesz?
<rs
Ze tez tacy para-cos_tam sie zdarzaja, ze tego nie wiedza ;)
rs - 21 Paź 2005, 12:54
| Ja tylko wiem, dlaczego cos ma nastapic w 2012 - bo to wszyscy wiedza -
| czytac nie umiesz? :)
| wiec po raz drugi pytam pytam, dlaczego w 2012. czytac nie umiesz?
| <rs
jak zwykle zwalasz wszystko na innych. wstydz sie. <rs
Stanislaw Sidor - 21 Paź 2005, 12:59
| | Ja tylko wiem, dlaczego cos ma nastapic w 2012 - bo to wszyscy wiedza -
| | czytac nie umiesz? :)
| wiec po raz drugi pytam pytam, dlaczego w 2012. czytac nie umiesz?
| <rs
jak zwykle zwalasz wszystko na innych. wstydz sie. <rs
:P
Po co sie meczyc i pisac samemu to samo? :)
rs - 21 Paź 2005, 13:03
| | Ja tylko wiem, dlaczego cos ma nastapic w 2012 - bo to wszyscy wiedza -
| | czytac nie umiesz? :)
| wiec po raz drugi pytam pytam, dlaczego w 2012. czytac nie umiesz?
| <rs
| jak zwykle zwalasz wszystko na innych. wstydz sie. <rs
:P
Po co sie meczyc i pisac samemu to samo? :)
aaa to tak wygladaja teraz metody naukowe. no prosze. <rs
Stanislaw Sidor - 21 Paź 2005, 13:27
| Po co sie meczyc i pisac samemu to samo? :)
aaa to tak wygladaja teraz metody naukowe. no prosze. <rs
A jest sens samemu wymyslac kolo i na nowo potrzbne twierdzenia
matematyczne? :)
Jesli by np. Jakub przedstawil tu jakies twierdzenie matematyczne wraz z
dowodem i dowod okazalby sie byc poprawny, to korzystajac z metody naukowej,
moglbym wykorzystac to twierdzenie w swych rozwanich, a tylko odniesc sie do
pracy zrodlowej Jakuba, w ktorej przedstawil dowod tegoz twierdzenia.
Po co sie przemeczac? Noble czekaja! :)
rs - 21 Paź 2005, 13:34
| Po co sie meczyc i pisac samemu to samo? :)
| aaa to tak wygladaja teraz metody naukowe. no prosze. <rs
A jest sens samemu wymyslac kolo i na nowo potrzbne twierdzenia
matematyczne? :)
Jesli by np. Jakub przedstawil tu jakies twierdzenie matematyczne wraz z
dowodem i dowod okazalby sie byc poprawny, to korzystajac z metody naukowej,
moglbym wykorzystac to twierdzenie w swych rozwanich, a tylko odniesc sie do
pracy zrodlowej Jakuba, w ktorej przedstawil dowod tegoz twierdzenia.
Po co sie przemeczac? Noble czekaja! :)
faktycznie jakub przedstawil niezwykle wiarygodny i poprawny dowod na
twierdzenie, ktore podal, ktore ty uzywajac naukowej metody
powtorzyles. jak sie ta nauka nazywa? <rs
Stanislaw Sidor - 21 Paź 2005, 14:43
faktycznie jakub przedstawil niezwykle wiarygodny i poprawny dowod na
twierdzenie, ktore podal, ktore ty uzywajac naukowej metody
powtorzyles. jak sie ta nauka nazywa? <rs
No, tu sie nazywa paranauka, w ktorej obaj z Jakubem stosujemy metody
naukowe :
rs - 21 Paź 2005, 14:46
| faktycznie jakub przedstawil niezwykle wiarygodny i poprawny dowod na
| twierdzenie, ktore podal, ktore ty uzywajac naukowej metody
| powtorzyles. jak sie ta nauka nazywa? <rs
No, tu sie nazywa paranauka, w ktorej obaj z Jakubem stosujemy metody
naukowe :
aaaa. postaram sie to zapamietac. <rs
Cyviloo - 22 Paź 2005, 06:32
| Jak ma sie to odbywac i jakie
| zjawisko za to bedzie odpowiedzialna :) bo, dlaczego w 2012 nie pytam -
| wszyscy to wiedza ;)
| ja nie wiem, moze tez sie ze mna ta wiedza podzielisz? <rs
Kosmici zapowiedzieli Majom, ze w 2012 roku bedzie przebiegunowanie, wiec
Majowie zrobili sobie kalendarz, ktory sie konczyl na tym roku.
Pozdrawiam,
Jakub Wroblewski
właśnie to jest jeden z aspektów... drugi to jakiś astronomiczny.. nie
zaczytywałem się w tym zbytnio ale zapraszam na strony uniwerków USA,
wszystko tam jest objaśnione
Cyviloo - 22 Paź 2005, 06:37
pokazywali też atak na world trade centre itd.
ponieważ wg wielu teorii kosmici to ludzie z przyszłości;
ponoć na wszystkich zapiskach z ważniejszych wydarzeń ludzkości
zarejestrowanych przez różne urządzenia (aparaty, kamery) widać statki
kosmiczne
ja się osobiście z tym zgadzam... tylko że istnieje wielkie grono sceptyków,
którzą muszą znaleźć jakieś racjonalne "ale" a zapominają o tym że "są na
tym świecie rzeczy, które nie śniły się fizykom".
pzdr
Cyviloo - 22 Paź 2005, 06:48
podobno co kilka tysiecy lat nastepuje przebiegunowanie Ziemii czyli
odwrócenie jej biegunów (pólnocny zamiast poludniowego i vice versa).
istnieje jednak podejrzenie, ze stanie sie to nagle i oznacza to ze
organizmy ludzkie nie beda w stanie tego wytrzymac - wyobrazcie sobie
sytuacje, ze jedziecie samochodem z predkoscia 4km/s i nagle samochód wrzuca
wsteczny i jedziecie z ta predkoscia w odwrotnym kierunku, co sie dzieje?
cialo zostaje zmiazdzone przez cisnienie - istnieja na Ziemii trzy miejsca
wyznaczone przez matematyków i paleoastronautyków gdzie sila ta nie zostanie
odczuta - Tybet, jakis obszar w Australii i pewne miejsce na Saharze.
to co przerazalo mnie najbardziej to to ze kiedy ogladalem dyskusje
naukowców, to nie zastanawiali sie oni nad tym jakie beda straty w ludziach
czy ile w ogóle ich zginie ale nad tym jak zachowac dorobki dotychczasowej
cywilizacji dla tych co przezyja. ponoc jest jedno miejsce pod Sahara gdzie
dorobki naszych poprzedników sprzed kilkunastu tysiecy lat leza z nadzieja
ze nie bedziemy od nowa musieli ich wynajdywac, a skorzystamy z istniejacych
planów. jest to ponoc labirynt korytarzy stworzonych przez poprzednie
cywilazje. ostatnio zostala wyslana na Sahare ekspedycja z jedna Polka w
skladzie która ma za zadanie odszukac te korytarze.
przebiegunowanie Ziemii staje sie tematem coraz bardziej poruszanym i
wychodzi zza zaslony tabu.
Ziemia caly czas przebeigunowuje sie ale nastepuje to w skalach rzedu kilka
sekund, minut czy moze w granicach stopnia. jednak jezeli wykona to o 180
stopni to nie ma bata... zastanówcie sie nad tym
pzdr
Cyviloo - 22 Paź 2005, 06:49
nie tylko religie ale i ludzie przestaliby płacić podatki, robili zamieszki,
masowe gwałty i o wiele gorsze rzeczy, których się nie spodziewamy
może dlatego rozmawiamy o tym w tym gronie tutaj...
Delfino Delphis - 22 Paź 2005, 07:51
nie tylko religie ale i ludzie przestaliby płacić podatki, robili zamieszki,
masowe gwałty i o wiele gorsze rzeczy, których się nie spodziewamy
może dlatego rozmawiamy o tym w tym gronie tutaj...
No ale w sumie skoro ma to nastapic to co za roznica czy beda te
masowe gwalty czy nie? ;P
Delfino
MarekZ - 22 Paź 2005, 08:07
cywilazje. ostatnio zostala wyslana na Sahare ekspedycja z jedna
Polka w
skladzie która ma za zadanie odszukac te korytarze.
przebiegunowanie Ziemii staje sie tematem coraz bardziej poruszanym
i
wychodzi zza zaslony tabu.
O kurcze, to juz nawet tam dotarla Misja Martyna ?!
marekz
pluton - 22 Paź 2005, 10:47
naukowcy starają się przewidzieć czy nastąpi to etapami czy nagle (w
drugim
przypadku cała ludzkość zginie - ciała ludzkie zostaną zmiażdżone przez
ciśnienie wskutek nagłej zmiany kierunku poruszania się ciała z prędkością
ok 4 km/s)...
Ale jezeli w tym momencie podskocze i nie bede sie stylak z Ziemia, to
mnie nie zmiazdzy, prawda ?
pozdrawiam
pluton
rs - 22 Paź 2005, 12:08
podobno co kilka tysiecy lat nastepuje przebiegunowanie Ziemii czyli
odwrócenie jej biegunów (pólnocny zamiast poludniowego i vice versa).
istnieje jednak podejrzenie, ze stanie sie to nagle i oznacza to ze
organizmy ludzkie nie beda w stanie tego wytrzymac - wyobrazcie sobie
sytuacje, ze jedziecie samochodem z predkoscia 4km/s i nagle samochód wrzuca
wsteczny i jedziecie z ta predkoscia w odwrotnym kierunku, co sie dzieje?
super. to ja chce bilet na taki samolot.
skoro przebiegunowanie mialo miejsce w przszlosci, (a ostatnie mialo
byloe ok. 780K lat temu) i jakos zadnych globalnych tragedii to ze
soba nie przynioslo, a moze wrecz przeciwnie (zalezy z czyjego punku
widzenia na to patrzec) to dlaczego takie samo zjawisko mialoby sie
odbyc teraz inaczej? kto zmienil reguly gry? <rs
Adam Pietrasiewicz - 22 Paź 2005, 12:55
W sobotę 22-października-2005 o godzinie 13:51:14 Delfino Delphis
| nie tylko religie ale i ludzie przestaliby płacić podatki, robili zamieszki,
| masowe gwałty i o wiele gorsze rzeczy, których się nie spodziewamy
| może dlatego rozmawiamy o tym w tym gronie tutaj...
No ale w sumie skoro ma to nastapic to co za roznica czy beda te
masowe gwalty czy nie? ;P
Okazuje się, że taka moja znajoma, która jest dość stara liczy, że
jednak będą te masowe gwałty.
Adam Pietrasiewicz - 22 Paź 2005, 12:54
| naukowcy starają się przewidzieć czy nastąpi to etapami czy nagle (w
| drugim
| przypadku cała ludzkość zginie - ciała ludzkie zostaną zmiażdżone przez
| ciśnienie wskutek nagłej zmiany kierunku poruszania się ciała z prędkością
| ok 4 km/s)...
Ale jezeli w tym momencie podskocze i nie bede sie stylak z Ziemia, to
mnie nie zmiazdzy, prawda ?
No właśnie na ten temat dyskutują naukowcy, bo to nie jest jasne. Ja
sądzę, że po prostu ci, co podskoczą w odpowiednim momencie to po
prostu przefruną w inne miejsce i dlatego lepiej podskakiwać po
pierwsze wysoko, a po drugie w miejscu, gdzie nie ma przeszkód (murów
albo gór).
Ale ja nie jestem naukowcem (znaczy się nie mam odpowiedniego tytułu
naukowego), więc mogę się mylić.
pluton - 22 Paź 2005, 16:11
| naukowcy starają się przewidzieć czy nastąpi to etapami czy nagle (w
| drugim
| przypadku cała ludzkość zginie - ciała ludzkie zostaną zmiażdżone przez
| ciśnienie wskutek nagłej zmiany kierunku poruszania się ciała z
| prędkością
| ok 4 km/s)...
| Ale jezeli w tym momencie podskocze i nie bede sie stylak z Ziemia, to
| mnie nie zmiazdzy, prawda ?
No właśnie na ten temat dyskutują naukowcy, bo to nie jest jasne. Ja
sądzę, że po prostu ci, co podskoczą w odpowiednim momencie to po
prostu przefruną w inne miejsce i dlatego lepiej podskakiwać po
pierwsze wysoko, a po drugie w miejscu, gdzie nie ma przeszkód (murów
albo gór).
Ale ja nie jestem naukowcem (znaczy się nie mam odpowiedniego tytułu
naukowego), więc mogę się mylić.
No to ja sprobuje: wyjde za stodole i podskocze. Kiedy ten koniec swiata ?
Zeby tylko w czasie Zlotopolskich nie wypadl...
pozdrawiam
pluton
rs - 22 Paź 2005, 16:23
| naukowcy starają się przewidzieć czy nastąpi to etapami czy nagle (w
| drugim
| przypadku cała ludzkość zginie - ciała ludzkie zostaną zmiażdżone przez
| ciśnienie wskutek nagłej zmiany kierunku poruszania się ciała z
| prędkością
| ok 4 km/s)...
| Ale jezeli w tym momencie podskocze i nie bede sie stylak z Ziemia, to
| mnie nie zmiazdzy, prawda ?
| No właśnie na ten temat dyskutują naukowcy, bo to nie jest jasne. Ja
| sądzę, że po prostu ci, co podskoczą w odpowiednim momencie to po
| prostu przefruną w inne miejsce i dlatego lepiej podskakiwać po
| pierwsze wysoko, a po drugie w miejscu, gdzie nie ma przeszkód (murów
| albo gór).
| Ale ja nie jestem naukowcem (znaczy się nie mam odpowiedniego tytułu
| naukowego), więc mogę się mylić.
No to ja sprobuje: wyjde za stodole i podskocze. Kiedy ten koniec swiata ?
Zeby tylko w czasie Zlotopolskich nie wypadl...
stodola w jape i odechce ci sie podskakiwania.
btw. a jesli by sie udal taki podskok, w tak zaistanialych
okolicznosciach przyrody, to gdzie by sie spadlo? moze sie jednak nie
oplaca skakac, no chyba ze masz sie dlugi u mafii? <rs
locke - 22 Paź 2005, 16:55
podobno co kilka tysiecy lat nastepuje przebiegunowanie Ziemii czyli
odwrócenie jej biegunów (pólnocny zamiast poludniowego i vice versa).
istnieje jednak podejrzenie, ze stanie sie to nagle i oznacza to ze
organizmy ludzkie nie beda w stanie tego wytrzymac - wyobrazcie sobie
sytuacje, ze jedziecie samochodem z predkoscia 4km/s i nagle samochód
wrzuca
wsteczny i jedziecie z ta predkoscia w odwrotnym kierunku, co sie dzieje?
Kierunek pola magnetycznego Ziemi nie ma związku z jej ruchem obrotowym
wokół osi czy obiegowym wokół Słońca. Organizm człowieka nie powinien
odczuwać żadnych skutków ani samego procesu przebiegunowania ani stanu po
nim - tak jak nie reaguje na zmianę kierunku pola magnetycznego, gdy
człowiek kręci się na karuzeli.
A według obecnego stanu wiedzy, to w ciągu ostatnich 20 mln lat
przebiegunowanie występowało średnio co pół miliona lat. Ostatnie miało
miejsce ok. 700 tys. lat temu, więc wydaje się, że już najwyższa pora na
kolejne.
MaDeR - 22 Paź 2005, 18:40
słyszeliśmy o przebiegunowaniu Ziemii mającym nastąpić w 2012 r.?
naukowcy starają się przewidzieć czy nastąpi to etapami czy nagle (w drugim
przypadku cała ludzkość zginie - ciała ludzkie zostaną zmiażdżone przez
ciśnienie wskutek nagłej zmiany kierunku poruszania się ciała z prędkością
ok 4 km/s)...
Ciekawe, kto to wymyślił. Pewnie ktoś kiedyś skojarzył sobie
przedpowiednie zwiazane z 2012 z zasłyszanym zjawiskiem przebiegunowania.
A teraz fakty:
- Ziemia porusza się z prędkością średnio 30 km/s, a nie 4 k/s (względem
słońca). No, chyba że ci chodziło o zmianę kierunku obrotu Ziemi wokół
swej osi, a nie wokół Słońca, ale z tekstu wynika, że masz co innego na
myśli.
- Przebiegunowanie Ziemi polega na odwróceniu jej pola magnetycznego.
Innymi słowy, kompasy po przebiegunowaniu będą wskazywać jako północ
zupełnie inny kierunek, niż dziś.
- Przebiegunowanie Ziemi zdarza się co kilkaset tysięcy lat, a ostatnie
było 700 tys. lat temu. Najwyższy czas na następne - jest ono faktycznie
bliskow geologicznej skali czasu (tzn za 5 do 10 tys. lat zacznie się
coś ciekawszego dziać).
- "Przeskok" trwa ok. kilku tysięcy lat, przy czym jest pewien okres,
kiedy pole magnetyczne Ziemi w ogóle nie istnieje. Nie jest to
przyjemne, ale da się przeżyć.
- Przebiegunowanie Ziemi NIE polega na zmianie kierunku obrotu planety
wokół osi czy wokół słońca. Skąd to się ludziom wzięło?!
Interesujące linki:
http://www.nature.com/nature/links/020411/020411-1.html
pluton - 23 Paź 2005, 04:10
| No to ja sprobuje: wyjde za stodole i podskocze. Kiedy ten koniec swiata ?
| Zeby tylko w czasie Zlotopolskich nie wypadl...
stodola w jape i odechce ci sie podskakiwania.
btw. a jesli by sie udal taki podskok, w tak zaistanialych
okolicznosciach przyrody, to gdzie by sie spadlo? moze sie jednak nie
oplaca skakac, no chyba ze masz sie dlugi u mafii? <rs
Nie boj nic, stane po dobrej stronie stodoly. A co do spadniecia,
to ja bym chcial do Australii albo do Ameryki.
Jak wysoko trzeba podskoczyc ? A moze wejde na stodole i tam podskocze ?
pozdrawiam
pluton
Adam Pietrasiewicz - 23 Paź 2005, 04:40
A według obecnego stanu wiedzy, to w ciągu ostatnich 20 mln lat
przebiegunowanie występowało średnio co pół miliona lat. Ostatnie miało
miejsce ok. 700 tys. lat temu, więc wydaje się, że już najwyższa pora na
kolejne.
Ja też tak uważam, że najwyższa pora.
Proponuję organizację Ruchu Na Rzecz Szybkiego Przebiegunowienia
Ziemi! Moglibyśmy jakieś ulotki rozdawać i Marsze Na Rzecz
Przebiegunowienia organizować (chyba, że by nam nowy prezydent
zakazał, co jest możliwe).
Adam Pietrasiewicz - 23 Paź 2005, 04:48
Ciekawe, kto to wymyślił.
To jest proste - kwestia braku zrozumienbia pewnych rzeczy i strach
przed niezrozumiałym. Na tej zasadzie powstają tzw "legendy miejskie".
Tutaj mamy pomylenie pojęć i asymilację zmiany położenia biegunów
magentycznych ze zmieną kierunku obrotu Ziemi. W innej legendzie,
która pojawiła sie w latach 80 ubiegłego wieku, gdy na rynku pokazały
się kuchenki mikrofalowe, była mowa o kobiecie, która ugotowała sobie
wnętrzności zbyt często chodząc na solarium. Równie absurdalny pomysł,
a legenda funkcjonowała w najlepsze przez wiele lat i słyszałem ją
opowiadaną co najmniej dwukrotnie.
rs - 23 Paź 2005, 13:41
| No to ja sprobuje: wyjde za stodole i podskocze. Kiedy ten koniec swiata ?
| Zeby tylko w czasie Zlotopolskich nie wypadl...
| stodola w jape i odechce ci sie podskakiwania.
| btw. a jesli by sie udal taki podskok, w tak zaistanialych
| okolicznosciach przyrody, to gdzie by sie spadlo? moze sie jednak nie
| oplaca skakac, no chyba ze masz sie dlugi u mafii? <rs
Nie boj nic, stane po dobrej stronie stodoly.
no wlasnie, tylko gdzie ta dobra strona bedzie?
A co do spadniecia,
to ja bym chcial do Australii albo do Ameryki.
ja tam bym tam sie pazurami tego na czym bym wtedy stal mocniej
zlapal. moge sie zalozyc, ze jak juz ziemia sie zacznie w druga strone
krecis to pojawia sie biura podrozy, ktore beda sprzed do
podskakiwania sprzedawaly.
Jak wysoko trzeba podskoczyc ? A moze wejde na stodole i tam podskocze ?
to dobry pomysl, bo przynajmej te stodole bys mial z glowy. nie wiem.
najbezpieczniej by chyba bylo tak ok 9km. <rs
rs - 23 Paź 2005, 13:52
| Ciekawe, kto to wymyślił.
To jest proste - kwestia braku zrozumienbia pewnych rzeczy i strach
przed niezrozumiałym.
to chyba inaczej dziala. przy braku wiedzy w danym temacie to jest
kwestia, niecheci do zadania i poszukania odpowiedzi tylko na jedno
pytanie: dlaczego? tym wlasnie rozni sie podejscie dzieciaka, ktory
chlonie wiedze, bo bez przerwy pyta, a dlaczeto to, a dlaczego tak? od
wiekszosci doroslych. stare pierdy (niekoniecznie stare wiekowo) nie
zadaja pytan, bo juz "wszystko wiedza", natomiast bardzo chetnie
powtarzaja wszelkiego typu zaslyszane bzdury, podane im kidys, gdzies
jako fakt.
Na tej zasadzie powstają tzw "legendy miejskie".
to nie sa legendy miejskie. to zupelnie inna kategoria.
Tutaj mamy pomylenie pojęć i asymilację zmiany położenia biegunów
magentycznych ze zmieną kierunku obrotu Ziemi. W innej legendzie,
która pojawiła sie w latach 80 ubiegłego wieku, gdy na rynku pokazały
się kuchenki mikrofalowe, była mowa o kobiecie, która ugotowała sobie
wnętrzności zbyt często chodząc na solarium.
jaki zwiazek ma kuchenka mikrofalowa ze sprzetem uzywanym w solarium?
Równie absurdalny pomysł,
a legenda funkcjonowała w najlepsze przez wiele lat i słyszałem ją
opowiadaną co najmniej dwukrotnie.
czy to znaczy ze wierzysz w to, ze w solarium nie mozna sie
"ugotowac"? <rs
MarekZ - 23 Paź 2005, 14:12
| Nie boj nic, stane po dobrej stronie stodoly.
no wlasnie, tylko gdzie ta dobra strona bedzie?
To zalezy jak sie beda bieguny zamienialy. Czy poludniowy na polnocny,
czy tez polnocny na poludniowy. Trzeba sledzic paranormalne strony.
marekz
locke - 23 Paź 2005, 14:59
| Nie boj nic, stane po dobrej stronie stodoly.
| no wlasnie, tylko gdzie ta dobra strona bedzie?
To zalezy jak sie beda bieguny zamienialy. Czy poludniowy na polnocny,
czy tez polnocny na poludniowy. Trzeba sledzic paranormalne strony.
Jak by nie bylo, lepiej nie stawac po tej stronie, na która sie chodzi "za
stodole" (jesli jeszcze ktos tam chadza) - bo jak by nie krecil, wyladujesz
w g*nie.
rs - 23 Paź 2005, 15:02
|
| Nie boj nic, stane po dobrej stronie stodoly.
| no wlasnie, tylko gdzie ta dobra strona bedzie?
To zalezy jak sie beda bieguny zamienialy. Czy poludniowy na polnocny,
czy tez polnocny na poludniowy. Trzeba sledzic paranormalne strony.
takie rzeczy, to przeciez w dzienniku TV podaja. pewnie o tym bedzie w
prognozie pogody, zaraz po modlitwie do patrona zamienienia. <rs
OneioO - 23 Paź 2005, 15:05
| Ciekawe, kto to wymyślił.
To jest proste - kwestia braku zrozumienbia pewnych rzeczy i strach
przed niezrozumiałym. Na tej zasadzie powstają tzw "legendy miejskie".
Tutaj mamy pomylenie pojęć i asymilację zmiany położenia biegunów
magentycznych ze zmieną kierunku obrotu Ziemi. W innej legendzie,
która pojawiła sie w latach 80 ubiegłego wieku, gdy na rynku pokazały
się kuchenki mikrofalowe, była mowa o kobiecie, która ugotowała sobie
wnętrzności zbyt często chodząc na solarium. Równie absurdalny pomysł,
a legenda funkcjonowała w najlepsze przez wiele lat i słyszałem ją
opowiadaną co najmniej dwukrotnie.
Wiecie - nie wiem, czy to jest prawdą, czy fałszem, ale słyszałem, że
w latach 50 XX w. przez kilka kilka godzin biegun północy był w
Kaliforni w USA.
rs - 23 Paź 2005, 15:13
Wiecie - nie wiem, czy to jest prawdą, czy fałszem, ale słyszałem, że
w latach 50 XX w. przez kilka kilka godzin biegun północy był w
Kaliforni w USA.
ale mu szybko mccathy udowodnil, ze jest komunia, wiec szybko uciekl
na swoje miejsce. <rs
pluton - 23 Paź 2005, 15:43
To zalezy jak sie beda bieguny zamienialy. Czy poludniowy na polnocny, czy
tez polnocny na poludniowy. Trzeba sledzic paranormalne strony.
Obawiam sie (moze nieslusznie) ze zajda obie te zmiany.
Niekoniecznie na raz : mozemy np. przez jakis czas miec
2 bieguny polnocne lub 2 poludniowe,
pozdrawiam
pluton
rs - 23 Paź 2005, 16:20
| To zalezy jak sie beda bieguny zamienialy. Czy poludniowy na polnocny, czy
| tez polnocny na poludniowy. Trzeba sledzic paranormalne strony.
Obawiam sie (moze nieslusznie) ze zajda obie te zmiany.
Niekoniecznie na raz : mozemy np. przez jakis czas miec
2 bieguny polnocne lub 2 poludniowe,
znaczy np. poludniowy sie wklesnie i ziemia zamiast kuli bedzie
dwustronna powierzchnia w ksztalcie polkoli. to jest jakis plan.
jakby taki stan utrzymac, to wycieczki na drugi koniec swiata mozna by
bylo prosta winda zalatwiac. tylko, ze dla polakow (i nie tylko) to
bylby to dosc marny business. <rs
Adam Pietrasiewicz - 23 Paź 2005, 16:13
| Na tej zasadzie powstają tzw "legendy miejskie".
to nie sa legendy miejskie. to zupelnie inna kategoria.
| Tutaj mamy pomylenie pojęć i asymilację zmiany położenia biegunów
| magentycznych ze zmieną kierunku obrotu Ziemi. W innej legendzie,
| która pojawiła sie w latach 80 ubiegłego wieku, gdy na rynku pokazały
| się kuchenki mikrofalowe, była mowa o kobiecie, która ugotowała sobie
| wnętrzności zbyt często chodząc na solarium.
jaki zwiazek ma kuchenka mikrofalowa ze sprzetem uzywanym w solarium?
Tu promienie tam promienie...
| Równie absurdalny pomysł,
| a legenda funkcjonowała w najlepsze przez wiele lat i słyszałem ją
| opowiadaną co najmniej dwukrotnie.
czy to znaczy ze wierzysz w to, ze w solarium nie mozna sie
"ugotowac"? <rs
Wnętrzności? Długo by trzeba czekać.
Stanislaw Sidor - 24 Paź 2005, 03:38
| A według obecnego stanu wiedzy, to w ciągu ostatnich 20 mln lat
| przebiegunowanie występowało średnio co pół miliona lat. Ostatnie miało
| miejsce ok. 700 tys. lat temu, więc wydaje się, że już najwyższa pora na
| kolejne.
Ja też tak uważam, że najwyższa pora.
Proponuję organizację Ruchu Na Rzecz Szybkiego Przebiegunowienia
Ziemi! Moglibyśmy jakieś ulotki rozdawać i Marsze Na Rzecz
Przebiegunowienia organizować (chyba, że by nam nowy prezydent
zakazał, co jest możliwe).
Wysle petycje do Prezydenta Elekta, aby wszystkich para..., ezo... wraz z
"odmiennymi", do ciezkich prac przy budowie autostrad wyslal, a niezdolnych
do pracy fizycznej - na obowiazkowa katecheze i nauke na pamiec zyciorysu
Marszalka Pilsudskiego, bo wiadomo - HDD, CD, DVD maja trwalosc ze 30 lat
najwyzej ;)
Stanislaw Sidor - 24 Paź 2005, 03:44
- "Przeskok" trwa ok. kilku tysięcy lat, przy czym jest pewien okres,
kiedy pole magnetyczne Ziemi w ogóle nie istnieje. Nie jest to przyjemne,
ale da się przeżyć.
I to tez nie tak ...
Ci od HAARP twierdza, ze wiatr sloneczny moze wzbudzic w jonosferze takie
prady, ktore wytworza "zapasowe" pole magnetyczne, tyle, ze slabo
stacjonarne (zmienne, niestabilne w czasie), ale chroniace Ziemie przez
wysokoenergetycznymi czastkami dosc dobrze.
Diabli tylko wiedza, jak sobie ptaki i walenie poradza - czy na lęgowiska
trafia ;)
- Przebiegunowanie Ziemi NIE polega na zmianie kierunku obrotu planety
wokół osi czy wokół słońca. Skąd to się ludziom wzięło?!
TO JAWNA PROWOKACJA!!!! :)
Stanislaw Sidor - 24 Paź 2005, 03:47
Wiecie - nie wiem, czy to jest prawdą, czy fałszem, ale słyszałem, że
w latach 50 XX w. przez kilka kilka godzin biegun północy był w
Kaliforni w USA.
W trakcie nuklearnego wybuchu w jonosferze wzbudzane bywaja takie prady, ze
powstaje lokalny biegun magnetyczny :)
Stanislaw Sidor - 24 Paź 2005, 11:27
ja się osobiście z tym zgadzam... tylko że istnieje wielkie grono
sceptyków, którzą muszą znaleźć jakieś racjonalne "ale" a zapominają o
tym że "są na tym świecie rzeczy, które nie śniły się fizykom".
Zapewniem cie, ze nawet ufolm sie nie snilo, aby Ziemia mechanicznie nagle
zaczela sie obracac w przeciwna strone :)
Cyviloo - 24 Paź 2005, 15:16
Ziemia oddziaływuje na Ciebie taką siłą grawitacji że zostaniesz porwany
wraz z gruntem pod sobą.
To tak jakby zamnkięto muchę w samochodzie. Podczas kiedy samochód jedzie,
mucha nie musi poruszać się z taką samą prędkością, co kokpit, w którym się
znajduje, ale mniejszą, ponieważ samochód działa na nią swoją masą (jako że
jest pewnie ponad milion razy cięższy od niej).
Dlatego tak samo Ziemia oddziaływuje na Ciebie, a nawet bardziej niż ów
samochód na ową muchę...
pzdr
Cyviloo - 24 Paź 2005, 15:17
jeżeli pomogłoby podskoczenie to tak samo pomogłoby siedzenie na huśtawce
albo zawiśnięcie na swobodnej linie nad ziemią...
Cyviloo - 24 Paź 2005, 15:19
no wlasnie, tylko gdzie ta dobra strona bedzie?
wezmiesz kompas i bedziesz wiedzial - byle nie na wschód ani zachód od
stodoly stac
Cyviloo - 24 Paź 2005, 15:26
- Ziemia porusza się z prędkością średnio 30 km/s, a nie 4 k/s (względem
słońca). No, chyba że ci chodziło o zmianę kierunku obrotu Ziemi wokół
swej osi, a nie wokół Słońca, ale z tekstu wynika, że masz co innego na
myśli.
chodziło mi o obrót wokół osi..
- Przebiegunowanie Ziemi NIE polega na zmianie kierunku obrotu planety
wokół osi czy wokół słońca. Skąd to się ludziom wzięło?!
może to nie będzie zmiania kierunku obrotu... chociaż nie wiadomo, nie
odrzucam i tej wersji... w każdym razie podczas nagłej zmiany pola
magnetycznego raczej ciśnienia nie wytrzyma ludzki organizm - to jakby
zanurkować na głębokość 4000m albo wyciągnąć rybę głębinową z dna oceanu.
rs - 24 Paź 2005, 15:43
| no wlasnie, tylko gdzie ta dobra strona bedzie?
wezmiesz kompas i bedziesz wiedzial
skad on za stodola kompas wezmie?
- byle nie na wsch?ni zach?d
stodoly stac
to ile obrotow ziemia bedzie musiala w kierunku wschod-zachod (czy
odwrotnie) zrobic zeby polnocny biegun wskoczyl na poludniowy?
<rs
rs - 24 Paź 2005, 15:47
Ziemia oddzia?wuje na Ciebie tak?si? grawitacji ? zostaniesz porwany
wraz z gruntem pod sob?
To tak jakby zamnki? much? samochodzie. Podczas kiedy samoch?edzie,
mucha nie musi porusza?i? tak?sam?pr?o?i? co kokpit, w kt? si?znajduje, ale mniejsz? poniewa?samoch?zia? na ni?swoj?mas?(jako ?
jest pewnie ponad milion razy ci?zy od niej).
a pytales muchy, co ona o tym mysli?
Dlatego tak samo Ziemia oddzia?wuje na Ciebie, a nawet bardziej ni??samoch?a ow?much?.
to teraz wreszcie rozumiem, skad na maskach samochodow tyle owadow.
<rs
rs - 24 Paź 2005, 15:48
je?li pomog?by podskoczenie to tak samo pomog?by siedzenie na hu?awce
albo zawi?i?e na swobodnej linie nad ziemi?..
a jakbym line polozyl na ziemi i na niej stanal? <rs
Adam Pietrasiewicz - 24 Paź 2005, 15:57
W poniedziałek 24-października-2005 o godzinie 21:26:04 Cyviloo
może to nie będzie zmiania kierunku obrotu... chociaż nie wiadomo, nie
odrzucam i tej wersji... w każdym razie podczas nagłej zmiany pola
magnetycznego raczej ciśnienia nie wytrzyma ludzki organizm - to jakby
zanurkować na głębokość 4000m albo wyciągnąć rybę głębinową z dna oceanu.
Powyższe zdanie nie jest do końca zrozumiałe i spójne, ale mozna się
domyślić, że jego autor łączy w jakiś sposób kierunki pola
magnetycznego i cisnienie powietrza.
Nigdy nie słyszałem o takim związku. Czy mógłbym uzyskać dodatkowe
informacje w tej materii?
Stanislaw Sidor - 24 Paź 2005, 16:15
... w każdym razie podczas nagłej zmiany pola
magnetycznego raczej ciśnienia nie wytrzyma ludzki organizm - to jakby
zanurkować na głębokość 4000m albo wyciągnąć rybę głębinową z dna oceanu.
A co to pole magnetyczne czlowiekowi zrobi? Jak na czlowieka zadziala? :)
rs - 24 Paź 2005, 16:24
| ... w każdym razie podczas nagłej zmiany pola
| magnetycznego raczej ciśnienia nie wytrzyma ludzki organizm - to jakby
| zanurkować na głębokość 4000m albo wyciągnąć rybę głębinową z dna oceanu.
A co to pole magnetyczne czlowiekowi zrobi? Jak na czlowieka zadziala? :)
skoncentruj sie. to proste co kolega proponuje? ludzki organizm nie
wytrzyma, innymi slowy sie pusci. znaczy sie pole magnetyczne
spowoduje zeby ludzki organizm sie puscil. <rs
Rokita, Diabeł Polny - 24 Paź 2005, 17:03
| ... w każdym razie podczas nagłej zmiany pola
| magnetycznego raczej ciśnienia nie wytrzyma ludzki organizm - to jakby
| zanurkować na głębokość 4000m albo wyciągnąć rybę głębinową z dna oceanu.
A co to pole magnetyczne czlowiekowi zrobi? Jak na czlowieka zadziala? :)
nic właściwie - wyrzyga sie i tyle ... :-)
R.
Stanislaw Sidor - 24 Paź 2005, 17:21
| A co to pole magnetyczne czlowiekowi zrobi? Jak na czlowieka zadziala? :)
nic właściwie - wyrzyga sie i tyle ... :-)
A dlaczego sie wyrzyga? :)
Stanislaw Sidor - 24 Paź 2005, 17:28
| ... w każdym razie podczas nagłej zmiany pola
| magnetycznego raczej ciśnienia nie wytrzyma ludzki organizm - to jakby
| zanurkować na głębokość 4000m albo wyciągnąć rybę głębinową z dna
| oceanu.
| A co to pole magnetyczne czlowiekowi zrobi? Jak na czlowieka zadziala? :)
skoncentruj sie. to proste co kolega proponuje? ludzki organizm nie
wytrzyma, innymi slowy sie pusci. znaczy sie pole magnetyczne
spowoduje zeby ludzki organizm sie puscil. <rs
Co sie pusci? :)
Napisz to powoli i logicznie. :
Rokita, Diabeł Polny - 24 Paź 2005, 17:36
| A co to pole magnetyczne czlowiekowi zrobi? Jak na czlowieka zadziala? :)
| nic właściwie - wyrzyga sie i tyle ... :-)
A dlaczego sie wyrzyga? :)
bo nie bedzie chciał zachowywqć sie nieprzystojnie :-)
R.
rs - 24 Paź 2005, 17:42
| | ... w każdym razie podczas nagłej zmiany pola
| magnetycznego raczej ciśnienia nie wytrzyma ludzki organizm - to jakby
| zanurkować na głębokość 4000m albo wyciągnąć rybę głębinową z dna
| oceanu.
| A co to pole magnetyczne czlowiekowi zrobi? Jak na czlowieka zadziala? :)
| skoncentruj sie. to proste co kolega proponuje? ludzki organizm nie
| wytrzyma, innymi slowy sie pusci. znaczy sie pole magnetyczne
| spowoduje zeby ludzki organizm sie puscil. <rs
Co sie pusci? :)
przeczytaj to jeszcze raz powoli. to co prawda jest to zdanie zlozone,
ale logicznie sformulowane. wystarczy zlozyc literki w wyrazy i potem
pomyslec nad caloscia.
Napisz to powoli i logicznie. :
bylo pisane powoli i logicznie, ale widac i tak nie nadazasz. <rs
rs - 24 Paź 2005, 17:44
| A co to pole magnetyczne czlowiekowi zrobi? Jak na czlowieka zadziala? :)
| nic właściwie - wyrzyga sie i tyle ... :-)
A dlaczego sie wyrzyga? :)
co sie pytasz, dlaczego, jak nie wiadomo nawet, kto na kogo? <rs
Stanislaw Sidor - 24 Paź 2005, 17:56
| | | ... w każdym razie podczas nagłej zmiany pola
| | magnetycznego raczej ciśnienia nie wytrzyma ludzki organizm - to jakby
| | zanurkować na głębokość 4000m albo wyciągnąć rybę głębinową z dna
| | oceanu.
| | A co to pole magnetyczne czlowiekowi zrobi? Jak na czlowieka
| zadziala? :)
| skoncentruj sie. to proste co kolega proponuje? ludzki organizm nie
| wytrzyma, innymi slowy sie pusci. znaczy sie pole magnetyczne
| spowoduje zeby ludzki organizm sie puscil. <rs
| Co sie pusci? :)
przeczytaj to jeszcze raz powoli. to co prawda jest to zdanie zlozone,
ale logicznie sformulowane. wystarczy zlozyc literki w wyrazy i potem
pomyslec nad caloscia.
Niestety, ale same bzdury wychodza :)
| Napisz to powoli i logicznie. :
bylo pisane powoli i logicznie, ale widac i tak nie nadazasz. <rs
To pomoz mi nadazyc.
Stanislaw Sidor - 24 Paź 2005, 17:58
| | | A co to pole magnetyczne czlowiekowi zrobi? Jak na czlowieka
| | zadziala? :)
| nic właściwie - wyrzyga sie i tyle ... :-)
| A dlaczego sie wyrzyga? :)
bo nie bedzie chciał zachowywqć sie nieprzystojnie :-)
No tak - zawsze moze sie "dokładnie i centralnie walic" - zamiast :P
rs - 24 Paź 2005, 18:22
| | | ... w każdym razie podczas nagłej zmiany pola
| | magnetycznego raczej ciśnienia nie wytrzyma ludzki organizm - to jakby
| | zanurkować na głębokość 4000m albo wyciągnąć rybę głębinową z dna
| | oceanu.
| | A co to pole magnetyczne czlowiekowi zrobi? Jak na czlowieka
| zadziala? :)
| skoncentruj sie. to proste co kolega proponuje? ludzki organizm nie
| wytrzyma, innymi slowy sie pusci. znaczy sie pole magnetyczne
| spowoduje zeby ludzki organizm sie puscil. <rs
| Co sie pusci? :)
| przeczytaj to jeszcze raz powoli. to co prawda jest to zdanie zlozone,
| ale logicznie sformulowane. wystarczy zlozyc literki w wyrazy i potem
| pomyslec nad caloscia.
Niestety, ale same bzdury wychodza :)
bo sie nie znasz.
| Napisz to powoli i logicznie. :
| bylo pisane powoli i logicznie, ale widac i tak nie nadazasz. <rs
To pomoz mi nadazyc.
to tak jakbys mi kazal przyspieszyc przeskakiwanie biegunow. <rs
Stanislaw Sidor - 24 Paź 2005, 18:32
| Niestety, ale same bzdury wychodza :)
bo sie nie znasz.
Udowodnij merytorycznie piszac, jak bedzie podlug wlasciwej wersji :i
dlaczego sie nie znam.
MarekZ - 24 Paź 2005, 18:57
:i
dlaczego sie nie znam.
tym niezrozumialego ?
marekz
MarekZ - 24 Paź 2005, 18:58
| zadziala? :)
nic właściwie - wyrzyga sie i tyle ... :-)
Protestuje. Pole magnetyczne nie rzyga.
marekz
Stanislaw Sidor - 24 Paź 2005, 19:01
| i
| dlaczego sie nie znam.
tym niezrozumialego ?
Wytlumaczysz mi? ;)
MarekZ - 24 Paź 2005, 19:01
| w
| tym niezrozumialego ?
Wytlumaczysz mi? ;)
Zwizualizuje to i ci przesle droga telepatyczna. Moze byc ? Normalnie
wole nie tlumaczyc, bo sie boje, ze mi sie karma pogorszy.
marekz
Stanislaw Sidor - 24 Paź 2005, 19:24
| w
| tym niezrozumialego ?
| Wytlumaczysz mi? ;)
Zwizualizuje to i ci przesle droga telepatyczna. Moze byc ?
Moze, jasne, ale nie uzywaj tych samych funkcji ortogonalnych co ostatnio,
bo Oni przechwyca.
Normalnie
wole nie tlumaczyc, bo sie boje, ze mi sie karma pogorszy.
Albo wspolczynnik 'mi' spadnie ponizej 0,3 i bedzie klapa.
rs - 24 Paź 2005, 20:09
| ja się osobiście z tym zgadzam... tylko że istnieje wielkie grono
| sceptyków, którzą muszą znaleźć jakieś racjonalne "ale" a zapominają o
| tym że "są na tym świecie rzeczy, które nie śniły się fizykom".
Zapewniem cie, ze nawet ufolm sie nie snilo, aby Ziemia mechanicznie nagle
zaczela sie obracac w przeciwna strone :)
nie o takich rzechach slyszelismy. chociazby zombiaki. 1/ 3 ludzkosci
ponoc w nie wierzy. <rs
rs - 24 Paź 2005, 20:11
| Niestety, ale same bzdury wychodza :)
| bo sie nie znasz.
Udowodnij merytorycznie piszac, jak bedzie podlug wlasciwej wersji :i
to juz ci MarekZ wyluszcyl.
dlaczego sie nie znam.
a ja nie wiem. moze na lekcje religii sie nie chodzilo, czy jak. <rs
rs - 24 Paź 2005, 20:12
| w
| tym niezrozumialego ?
| Wytlumaczysz mi? ;)
Zwizualizuje to i ci przesle droga telepatyczna. Moze byc ? Normalnie
wole nie tlumaczyc, bo sie boje, ze mi sie karma pogorszy.
hehehehehehehe. na pewno skrzywi. <rs
rs - 24 Paź 2005, 20:30
| A według obecnego stanu wiedzy, to w ciągu ostatnich 20 mln lat
| przebiegunowanie występowało średnio co pół miliona lat. Ostatnie miało
| miejsce ok. 700 tys. lat temu, więc wydaje się, że już najwyższa pora na
| kolejne.
| Ja też tak uważam, że najwyższa pora.
| Proponuję organizację Ruchu Na Rzecz Szybkiego Przebiegunowienia
| Ziemi! Moglibyśmy jakieś ulotki rozdawać i Marsze Na Rzecz
| Przebiegunowienia organizować (chyba, że by nam nowy prezydent
| zakazał, co jest możliwe).
Wysle petycje do Prezydenta Elekta, aby wszystkich para..., ezo... wraz z
"odmiennymi", do ciezkich prac przy budowie autostrad wyslal,
nic nie bedziesz musial. oni sami maja w planie obijanie wszystkiego
co odmienne, tak dlugo jak nie zmieni np. zdania, wiary i pogladow
sexulalnych.
a niezdolnych
do pracy fizycznej - na obowiazkowa katecheze i nauke na pamiec zyciorysu
Marszalka Pilsudskiego,
hitem beda inne symbole. pilsudskiego tu nie mieszaj.
bo wiadomo - HDD, CD, DVD maja trwalosc ze 30 lat
najwyzej ;)
moze mialy kiedys. teraz, zreszta po co,skoro co pare lat wchodzi nowy
standard zapisu danych. <rs
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 04:21
| ja się osobiście z tym zgadzam... tylko że istnieje wielkie grono
| sceptyków, którzą muszą znaleźć jakieś racjonalne "ale" a zapominają o
| tym że "są na tym świecie rzeczy, które nie śniły się fizykom".
| Zapewniem cie, ze nawet ufolm sie nie snilo, aby Ziemia mechanicznie
nagle zaczela sie obracac w przeciwna strone :)
nie o takich rzechach slyszelismy. chociazby zombiaki. 1/ 3 ludzkosci
ponoc w nie wierzy. <rs
A ty wierzysz? Sprawdze, do ktorej czesci ludzkosci nalezysz :)
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 04:22
| | Niestety, ale same bzdury wychodza :)
| bo sie nie znasz.
| Udowodnij merytorycznie piszac, jak bedzie podlug wlasciwej wersji :i
to juz ci MarekZ wyluszcyl.
ale nie dla mnie :)
| dlaczego sie nie znam.
a ja nie wiem. moze na lekcje religii sie nie chodzilo, czy jak. <rs
Chodzilem. Szukaj dalej :)
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 04:25
| Wysle petycje do Prezydenta Elekta, aby wszystkich para..., ezo... wraz z
| "odmiennymi", do ciezkich prac przy budowie autostrad wyslal,
nic nie bedziesz musial. oni sami maja w planie obijanie wszystkiego
co odmienne, tak dlugo jak nie zmieni np. zdania, wiary i pogladow
sexulalnych.
Bardzo slusznie.
Tak tez powinni kijem, kolczuga, wrzacym olowiem, nawracac na jedynie
sluszna i empirycznie poprawna TW ;)
| a niezdolnych
| do pracy fizycznej - na obowiazkowa katecheze i nauke na pamiec zyciorysu
| Marszalka Pilsudskiego,
hitem beda inne symbole. pilsudskiego tu nie mieszaj.
A co Pilsudski? Rozwodnik!!!
| bo wiadomo - HDD, CD, DVD maja trwalosc ze 30 lat
| najwyzej ;)
moze mialy kiedys. teraz, zreszta po co,skoro co pare lat wchodzi nowy
standard zapisu danych. <rs
A stare plyty sie wyrzuca ... :)))
Chyba, ze masz kolekcje klasy "Mandaryna" i "Doda Elektroda" :P
rs - 25 Paź 2005, 11:12
| nie o takich rzechach slyszelismy. chociazby zombiaki. 1/ 3 ludzkosci
| ponoc w nie wierzy. <rs
A ty wierzysz? Sprawdze, do ktorej czesci ludzkosci nalezysz :)
chyba nie sprawdzisz, bo nie masz legitymacji, ktora by cie uprawniala
do egzekwowania odpowiedzi na takie pytanie. <rs
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 11:14
| nie o takich rzechach slyszelismy. chociazby zombiaki. 1/ 3 ludzkosci
| ponoc w nie wierzy. <rs
| A ty wierzysz? Sprawdze, do ktorej czesci ludzkosci nalezysz :)
chyba nie sprawdzisz, bo nie masz legitymacji, ktora by cie uprawniala
do egzekwowania odpowiedzi na takie pytanie. <rs
Ja mam taka legitke, na ktora wchodze wszedzie :P
rs - 25 Paź 2005, 11:18
Bardzo slusznie.
Tak tez powinni kijem, kolczuga,
sprawdz co to jest kolczuga.
wrzacym olowiem, nawracac na jedynie
sluszna i empirycznie poprawna TW ;)
tak sadzilem, ze ostatnie wydarzenia w kaczorowie byly po twojej
mysli.
| moze mialy kiedys. teraz, zreszta po co,skoro co pare lat wchodzi nowy
| standard zapisu danych. <rs
A stare plyty sie wyrzuca ... :)))
Chyba, ze masz kolekcje klasy "Mandaryna" i "Doda Elektroda" :P
stare HDD? a trzymasz kopy takich dyskow w domu? stare CD tez juz
puszczaja. co do starych plyt , tych czarnych z otworkiem w srodku, to
jedni wyrzucaja, inni zbieraja. <rs
rs - 25 Paź 2005, 11:22
ale nie dla mnie :)
potem jeszcze pisal jak de tej wiedzy doszedl.
no to trudno. sa rzeczy, o ktorych sie filozofom nie snilo.
| dlaczego sie nie znam.
| a ja nie wiem. moze na lekcje religii sie nie chodzilo, czy jak. <rs
Chodzilem. Szukaj dalej :)
pewnie byles zajety czym innym, albo katecheta byl np. fizykiem. <rs
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 11:34
| Bardzo slusznie.
| Tak tez powinni kijem, kolczuga,
sprawdz co to jest kolczuga.
Zbroja, dosc przykra, metalowa koszula ... a bo co? Wygodna? Mila? :)
tak sadzilem, ze ostatnie wydarzenia w kaczorowie byly po twojej
mysli.
A gdzie jest "kaczorow"?
| moze mialy kiedys. teraz, zreszta po co,skoro co pare lat wchodzi nowy
| standard zapisu danych. <rs
| A stare plyty sie wyrzuca ... :)))
| Chyba, ze masz kolekcje klasy "Mandaryna" i "Doda Elektroda" :P
stare HDD? a trzymasz kopy takich dyskow w domu?
Ze trzy mam.
stare CD tez juz puszczaja.
Ja ma tloczone w 1985 i jakos nie "puszczaja" :)
co do starych plyt , tych czarnych z otworkiem w srodku, to
jedni wyrzucaja, inni zbieraja. <rs
Znaczki tez ... :)
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 11:36
| ale nie dla mnie :)
potem jeszcze pisal jak de tej wiedzy doszedl.
Chyba nie mam tego posta - zacytuj.
no to trudno. sa rzeczy, o ktorych sie filozofom nie snilo.
Mnie sie za to wiele sni :)
| | dlaczego sie nie znam.
| a ja nie wiem. moze na lekcje religii sie nie chodzilo, czy jak. <rs
| Chodzilem. Szukaj dalej :)
pewnie byles zajety czym innym, albo katecheta byl np. fizykiem. <rs
Mialem katechetke uczaca religii :)
rs - 25 Paź 2005, 11:48
| nie o takich rzechach slyszelismy. chociazby zombiaki. 1/ 3 ludzkosci
| ponoc w nie wierzy. <rs
| A ty wierzysz? Sprawdze, do ktorej czesci ludzkosci nalezysz :)
| chyba nie sprawdzisz, bo nie masz legitymacji, ktora by cie uprawniala
| do egzekwowania odpowiedzi na takie pytanie. <rs
Ja mam taka legitke, na ktora wchodze wszedzie :P
hmmm, a moze twoje "wszedzie" jest bardzo ograniczone. <rs
rs - 25 Paź 2005, 11:54
| Bardzo slusznie.
| Tak tez powinni kijem, kolczuga,
| sprawdz co to jest kolczuga.
Zbroja, dosc przykra, metalowa koszula ... a bo co? Wygodna? Mila? :)
znowu bajki opowiadasz. chcialbys zbroja tak jak kijem "odmiennnych"
naparzac? zastanows sie.
| tak sadzilem, ze ostatnie wydarzenia w kaczorowie byly po twojej
| mysli.
A gdzie jest "kaczorow"?
rozejrzyj sie wokolo.
| moze mialy kiedys. teraz, zreszta po co,skoro co pare lat wchodzi nowy
| standard zapisu danych. <rs
| A stare plyty sie wyrzuca ... :)))
| Chyba, ze masz kolekcje klasy "Mandaryna" i "Doda Elektroda" :P
| stare HDD? a trzymasz kopy takich dyskow w domu?
Ze trzy mam.
a po co ci trzy kopy starych dyskow?
| stare CD tez juz puszczaja.
Ja ma tloczone w 1985 i jakos nie "puszczaja" :)
a moje muzyczne z 84-86 zaczely puszczac dwa lata temu. te z softwarem
juz ladnych pare lat temu.
| co do starych plyt , tych czarnych z otworkiem w srodku, to
| jedni wyrzucaja, inni zbieraja. <rs
Znaczki tez ... :)
marny przyklad. znaczki sie psuja tak jak inne nosniki o ktorych
mowimy. <rs
Paulus - 25 Paź 2005, 11:56
| chyba nie sprawdzisz, bo nie masz legitymacji, ktora by cie
| uprawniala do egzekwowania odpowiedzi na takie pytanie. <rs
Ja mam taka legitke, na ktora wchodze wszedzie :P
Stasiu, te czerwone legitki juz sa nieaktualne :
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 11:56
| Ja mam taka legitke, na ktora wchodze wszedzie :P
hmmm, a moze twoje "wszedzie" jest bardzo ograniczone. <rs
Wszedzie, to wszedzie (oprocz Nieba, Piekla i Czysca) :)
rs - 25 Paź 2005, 11:58
| ale nie dla mnie :)
| potem jeszcze pisal jak de tej wiedzy doszedl.
Chyba nie mam tego posta - zacytuj.
paru innych rzeczy tez nie masz.
| no to trudno. sa rzeczy, o ktorych sie filozofom nie snilo.
Mnie sie za to wiele sni :)
filozofem tez nie jestes.
| pewnie byles zajety czym innym, albo katecheta byl np. fizykiem. <rs
Mialem katechetke uczaca religii :)
moze ladna byla. <rs
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 12:14
| | Bardzo slusznie.
| | Tak tez powinni kijem, kolczuga,
| sprawdz co to jest kolczuga.
| Zbroja, dosc przykra, metalowa koszula ... a bo co? Wygodna? Mila? :)
znowu bajki opowiadasz. chcialbys zbroja tak jak kijem "odmiennnych"
naparzac? zastanows sie.
Alez nie - chcialem kijem naparzac kogos w kolczuge ubranego - przeciez nie
chce zabijac, tylko dyskomfort sprawiac :)
Lanie zas wrzacego olowiu mozna uskutecznie w lub bez kolczugi :)
| tak sadzilem, ze ostatnie wydarzenia w kaczorowie byly po twojej
| mysli.
| A gdzie jest "kaczorow"?
rozejrzyj sie wokolo.
Nie wiedze :)
| Ze trzy mam.
a po co ci trzy kopy starych dyskow?
Mam trzy sztuki, nie kopy.
| stare CD tez juz puszczaja.
| Ja ma tloczone w 1985 i jakos nie "puszczaja" :)
a moje muzyczne z 84-86 zaczely puszczac dwa lata temu. te z softwarem
juz ladnych pare lat temu.
Uuuuuu ... nie strasz :(((
Chyba zrobie kopie.
| co do starych plyt , tych czarnych z otworkiem w srodku, to
| jedni wyrzucaja, inni zbieraja. <rs
| Znaczki tez ... :)
marny przyklad. znaczki sie psuja tak jak inne nosniki o ktorych
mowimy. <rs
A CD sie nie psuja?
Tez sie psuja, ale maja odpornosc znacznie wieksza niz winyle.
Mnie zas chodzi o to, ze glupota jest produkowac takie nosniki danych,
ktorych czas zycia jest porownywalny z czasem zycia odmiany danej
technologii.
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 12:15
| chyba nie sprawdzisz, bo nie masz legitymacji, ktora by cie
| uprawniala do egzekwowania odpowiedzi na takie pytanie. <rs
| Ja mam taka legitke, na ktora wchodze wszedzie :P
Stasiu, te czerwone legitki juz sa nieaktualne :
Ona nie jest czerwona - ona przybiera taki kolor, jak trzeba ;)
Slawek Kotynski - 25 Paź 2005, 12:16
A gdzie jest "kaczorow"?
Myślę, że chodzi albo o Zapiecek, albo o Kaczogród.
rs - 25 Paź 2005, 12:18
| Ja mam taka legitke, na ktora wchodze wszedzie :P
| hmmm, a moze twoje "wszedzie" jest bardzo ograniczone. <rs
Wszedzie, to wszedzie (oprocz Nieba, Piekla i Czysca) :)
aha. no to ja nie mam wiecej pytan. a twoja legitka nie przyblizyla
cie nawet na mm do odpowiedzi na twoje pytanie. <rs
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 12:16
| generala RO, ale nie dla mnie :)
| potem jeszcze pisal jak de tej wiedzy doszedl.
| Chyba nie mam tego posta - zacytuj.
paru innych rzeczy tez nie masz.
Czyli nie zacytujesz, bo go nie ma :
Trudno cytowac "nic".
| no to trudno. sa rzeczy, o ktorych sie filozofom nie snilo.
| Mnie sie za to wiele sni :)
filozofem tez nie jestes.
A skad wiesz? :)
| pewnie byles zajety czym innym, albo katecheta byl np. fizykiem. <rs
| Mialem katechetke uczaca religii :)
moze ladna byla. <rs
Jak dla ucznia szkoly podstawowej - srednio ladna :)
Ladniejsza byla pani od fizyki ;)
Martin McKey Ltd. - 25 Paź 2005, 12:25
| tak sadzilem, ze ostatnie wydarzenia w kaczorowie byly po twojej
| mysli.
A gdzie jest "kaczorow"?
O ile dobrze wiem, to przed Jelenią Górą.
Dokładnie między Bolkowem, a Jelenią.
Jest też Kaczorów w Łódzkiem koło Skierniewic i w Świętokrzyskiem koło
Chmielnika.
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 13:03
| tak sadzilem, ze ostatnie wydarzenia w kaczorowie byly po twojej
| mysli.
| A gdzie jest "kaczorow"?
O ile dobrze wiem, to przed Jelenią Górą.
Dokładnie między Bolkowem, a Jelenią.
Jest też Kaczorów w Łódzkiem koło Skierniewic i w Świętokrzyskiem koło
Chmielnika.
No, a co w tym Kaczorowie? Kozy kuja? :)
rs - 25 Paź 2005, 13:13
Alez nie - chcialem kijem naparzac kogos w kolczuge ubranego
no jak? "bedziesz "odmiennemu" pomagal?
- przeciez nie
chce zabijac, tylko dyskomfort sprawiac :)
pod kolczuge sie podkoszulke zaklada.
Lanie zas wrzacego olowiu mozna uskutecznie w lub bez kolczugi :)
ale jakby bylo ciekawiej?
| tak sadzilem, ze ostatnie wydarzenia w kaczorowie byly po twojej
| mysli.
| A gdzie jest "kaczorow"?
| rozejrzyj sie wokolo.
Nie wiedze :)
no to co ja poradze. nie po raz pierwszy.
| Ze trzy mam.
| a po co ci trzy kopy starych dyskow?
Mam trzy sztuki, nie kopy.
| stare CD tez juz puszczaja.
| Ja ma tloczone w 1985 i jakos nie "puszczaja" :)
| a moje muzyczne z 84-86 zaczely puszczac dwa lata temu. te z softwarem
| juz ladnych pare lat temu.
Uuuuuu ... nie strasz :(((
Chyba zrobie kopie.
lepiej zrob. najgorsze jet to, ze nawet tasmy z systemow backupowych
tez puszczaja. nawet jesli przechowywane w kontrolowanych warunkach,
przewijane dwa razy do roku. ty jestes madry czlowiek. ty mi powiedz,
co po nas zostanie? co archeolodzy odkopujacy szczatki naszej
cywilizacji znajda? jak zwykle piramidy w egipcie i w innych czesciach
globusa, pare solidnych budowli sakralnych i moze tunele metra, moze
pare schronow p.atomowych. nic wiecej.
| marny przyklad. znaczki sie psuja tak jak inne nosniki o ktorych
| mowimy. <rs
A CD sie nie psuja?
eeee. "nie" mi sie omsklo w "nie psuja". sorry.
Tez sie psuja, ale maja odpornosc znacznie wieksza niz winyle.
Mnie zas chodzi o to, ze glupota jest produkowac takie nosniki danych,
ktorych czas zycia jest porownywalny z czasem zycia odmiany danej
technologii.
owszem jest. ale takie czasy. ile tego juz bylo? i bedzie tego coraz
wiecej i beda sie zmieniac coraz szybciej. <rs
MaDeR - 25 Paź 2005, 13:22
| - Przebiegunowanie Ziemi NIE polega na zmianie kierunku obrotu planety
| wokół osi czy wokół słońca. Skąd to się ludziom wzięło?!
może to nie będzie zmiania kierunku obrotu... chociaż nie wiadomo, nie
odrzucam i tej wersji...
Ech... powiem jasno i wyraźnie: zmiana kierunku obrotu Ziemi wskutek
przebiegunowania to BREDNIA, BREDNIA, BREDNIA. Zwykłe pierdolenie w
bambus i totalnie zmyślona bzdura.
Teraz już wszystko jasne?
PS: Mam nadzieję, że nie odrzucisz wersji, iż jestem włascicielem
pomnika Neptuna w Gdańsku? Bo mam na sprzedaż. Naprawdę, tanio, zaledwie
milion dolców. Zainteresowany?
rs - 25 Paź 2005, 13:22
| generala RO, ale nie dla mnie :)
| potem jeszcze pisal jak de tej wiedzy doszedl.
| Chyba nie mam tego posta - zacytuj.
| paru innych rzeczy tez nie masz.
Czyli nie zacytujesz, bo go nie ma :
Trudno cytowac "nic".
twoja stara spiewka. nie chce ci sie? mnie tez.
| no to trudno. sa rzeczy, o ktorych sie filozofom nie snilo.
| Mnie sie za to wiele sni :)
| filozofem tez nie jestes.
A skad wiesz? :)
ujawnilbys sie z tym.
| pewnie byles zajety czym innym, albo katecheta byl np. fizykiem. <rs
| Mialem katechetke uczaca religii :)
| moze ladna byla. <rs
Jak dla ucznia szkoly podstawowej - srednio ladna :)
Ladniejsza byla pani od fizyki ;)
no ty mi powiedz, dlaczego nie uwazales. <rs
rs - 25 Paź 2005, 13:23
| chyba nie sprawdzisz, bo nie masz legitymacji, ktora by cie
| uprawniala do egzekwowania odpowiedzi na takie pytanie. <rs
| Ja mam taka legitke, na ktora wchodze wszedzie :P
| Stasiu, te czerwone legitki juz sa nieaktualne :
Ona nie jest czerwona - ona przybiera taki kolor, jak trzeba ;)
taka choragiewka? "jak wiatr zawieje"? kurcze, to bardzo wygodne. <rs
rs - 25 Paź 2005, 13:25
No, a co w tym Kaczorowie? Kozy kuja? :)
hehehe.pewnie tak bo kucie kaczorow, bedzie zabronione. no chyba ze na
monetach. a moze pierwsza rzesze beda budowac. <rs
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 13:25
| Alez nie - chcialem kijem naparzac kogos w kolczuge ubranego
no jak? "bedziesz "odmiennemu" pomagal?
Jestem Chrzescijaninem i obowiazuje mnie "nie zabijaj" :)
| - przeciez nie
| chce zabijac, tylko dyskomfort sprawiac :)
pod kolczuge sie podkoszulke zaklada.
To jakis dogmat? Ja zaloze mu kolczuge na gole cialo - taka zimna nawet :)
| Lanie zas wrzacego olowiu mozna uskutecznie w lub bez kolczugi :)
ale jakby bylo ciekawiej?
Osobniczo zalezne i od plci tez ;)
| | A gdzie jest "kaczorow"?
| rozejrzyj sie wokolo.
| Nie wiedze :)
no to co ja poradze. nie po raz pierwszy.
No, ale gdzie jest? :)
Ja mieszkam w tuskowie :
| Mam trzy sztuki, nie kopy.
Takis naiwny, ze nie domysliles sie :)
| Uuuuuu ... nie strasz :(((
| Chyba zrobie kopie.
lepiej zrob. najgorsze jet to, ze nawet tasmy z systemow backupowych
tez puszczaja. nawet jesli przechowywane w kontrolowanych warunkach,
przewijane dwa razy do roku. ty jestes madry czlowiek. ty mi powiedz,
co po nas zostanie? co archeolodzy odkopujacy szczatki naszej
cywilizacji znajda? jak zwykle piramidy w egipcie i w innych czesciach
globusa, pare solidnych budowli sakralnych i moze tunele metra, moze
pare schronow p.atomowych. nic wiecej.
Wiele cennych informacji na nosnikach "elektronicznych" przechowuje sie w
komorach z proznia techniczna. Az tak zle nie jest, ale zaiste - wspolczesne
nosniki danych cyfrowych sa krotkozywotne jesli brac skale czasu
geologiczna.
Dlatego modyfikowanie struktur atomowych (krystalicznych) dla holografii byc
moze dopiero jakis krok naprzod uczyni, ze trwalosc zapisu informacji z 1e2
wzrosnie do 1e6 i wiecej.
| Tez sie psuja, ale maja odpornosc znacznie wieksza niz winyle.
| Mnie zas chodzi o to, ze glupota jest produkowac takie nosniki danych,
| ktorych czas zycia jest porownywalny z czasem zycia odmiany danej
| technologii.
owszem jest. ale takie czasy. ile tego juz bylo? i bedzie tego coraz
wiecej i beda sie zmieniac coraz szybciej. <rs
CD, taka z muzyka zas da sie odtworzyc dzis na wszystkim, co ma laser :)
I o to chodzi!!! Kompatybilnosc wsteczna.
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 13:26
| A gdzie jest "kaczorow"?
Myślę, że chodzi albo o Zapiecek, albo o Kaczogród.
Albo o Palac Namiestnikowski ;)
rs - 25 Paź 2005, 13:29
Ech... powiem jasno i wyraźnie: zmiana kierunku obrotu Ziemi wskutek
przebiegunowania to BREDNIA, BREDNIA, BREDNIA. Zwykłe pierdolenie w
bambus i totalnie zmyślona bzdura.
aaa tam opowiadasz. wiara czyni cuda. i jak uwierza to sie przekreci.
gdzie jest ten komitet, ktory mial byc powolany na rzecz zmian
kierunku obrotu ziemi? on powinien zrobic z toba porzadek.
Teraz już wszystko jasne?
mam nadziej, ze nikt cie nie czyta. <rs
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 13:31
| | generala RO, ale nie dla mnie :)
| | potem jeszcze pisal jak de tej wiedzy doszedl.
| | Chyba nie mam tego posta - zacytuj.
| paru innych rzeczy tez nie masz.
| Czyli nie zacytujesz, bo go nie ma :
| Trudno cytowac "nic".
twoja stara spiewka. nie chce ci sie? mnie tez.
A jaki problem dac MSG-ID albo copy&paste? :)
Cos krecisz ... ;) Unikasz odpowiedzi.
| filozofem tez nie jestes.
| A skad wiesz? :)
ujawnilbys sie z tym.
Alez skad ... :) Filozofowanie polega na wymianie pogladow, na dyskusji, a
nie na narzucaniu jedynie slusznej wizji :)
| | pewnie byles zajety czym innym, albo katecheta byl np. fizykiem. <rs
| | Mialem katechetke uczaca religii :)
| moze ladna byla. <rs
| Jak dla ucznia szkoly podstawowej - srednio ladna :)
| Ladniejsza byla pani od fizyki ;)
no ty mi powiedz, dlaczego nie uwazales. <rs
Na religii czy na fizyce? :)
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 13:33
| | chyba nie sprawdzisz, bo nie masz legitymacji, ktora by cie
| | uprawniala do egzekwowania odpowiedzi na takie pytanie. <rs
| Ja mam taka legitke, na ktora wchodze wszedzie :P
| Stasiu, te czerwone legitki juz sa nieaktualne :
| Ona nie jest czerwona - ona przybiera taki kolor, jak trzeba ;)
taka choragiewka? "jak wiatr zawieje"? kurcze, to bardzo wygodne. <rs
Metody naukowe nie znaja pojecia "choragiewki" :) Trzeba zawsze byc
maksymalnie obiektywnym - na ile sie da.
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 13:35
| No, a co w tym Kaczorowie? Kozy kuja? :)
hehehe.pewnie tak bo kucie kaczorow, bedzie zabronione. no chyba ze na
monetach. a moze pierwsza rzesze beda budowac. <rs
A wolisz bite w zlocie Euro z facjata Dyrektora radia katolickiego? ;)
rs - 25 Paź 2005, 13:39
| Alez nie - chcialem kijem naparzac kogos w kolczuge ubranego
| no jak? "bedziesz "odmiennemu" pomagal?
Jestem Chrzescijaninem i obowiazuje mnie "nie zabijaj" :)
od kiedy? ale potorturowac troszeczki to zawsze mozna, nie?
| - przeciez nie
| chce zabijac, tylko dyskomfort sprawiac :)
| pod kolczuge sie podkoszulke zaklada.
To jakis dogmat? Ja zaloze mu kolczuge na gole cialo - taka zimna nawet :)
kombinujesz. a pamietasz jeszcze od czego wyszlismy?
| Lanie zas wrzacego olowiu mozna uskutecznie w lub bez kolczugi :)
| ale jakby bylo ciekawiej?
Osobniczo zalezne i od plci tez ;)
pod kolczuka jest koszulka.dawaj dalej.
| | A gdzie jest "kaczorow"?
| rozejrzyj sie wokolo.
| Nie wiedze :)
| no to co ja poradze. nie po raz pierwszy.
No, ale gdzie jest? :)
Ja mieszkam w tuskowie :
to znaczy ze jestesmy sasiadami.
| Mam trzy sztuki, nie kopy.
Takis naiwny, ze nie domysliles sie :)
eee. myslalem ze cos ciekawszego tu napiszesz.
Wiele cennych informacji na nosnikach "elektronicznych" przechowuje sie w
komorach z proznia techniczna. Az tak zle nie jest, ale zaiste - wspolczesne
nosniki danych cyfrowych sa krotkozywotne jesli brac skale czasu
geologiczna.
Dlatego modyfikowanie struktur atomowych (krystalicznych) dla holografii byc
moze dopiero jakis krok naprzod uczyni, ze trwalosc zapisu informacji z 1e2
wzrosnie do 1e6 i wiecej.
wlasnie. co z holografia? jakos sie to wszystko cofnelo. kiedys bylo
bardzo fajne muzeum w mojej oklicy, ale padlo juz jakis czas temu.
wielka szkoda.
| owszem jest. ale takie czasy. ile tego juz bylo? i bedzie tego coraz
| wiecej i beda sie zmieniac coraz szybciej. <rs
CD, taka z muzyka zas da sie odtworzyc dzis na wszystkim, co ma laser :)
I o to chodzi!!! Kompatybilnosc wsteczna.
tyle, ze np. tasmy VHS juz nie odtworzysz na urzedzeniu o
korzystajacym z technologii ktora ja zastapila. to samo nastapi z CD i
DVD. a kompatybilnosci w systemach backupwych w ogole nie ma. ile tego
jest. rane!! <rs
rs - 25 Paź 2005, 13:43
A jaki problem dac MSG-ID albo copy&paste? :)
Cos krecisz ... ;) Unikasz odpowiedzi.
unikam po raz ktorys z kolei odwalania za ciebie roboty.
| filozofem tez nie jestes.
| A skad wiesz? :)
| ujawnilbys sie z tym.
Alez skad ... :) Filozofowanie polega na wymianie pogladow, na dyskusji, a
nie na narzucaniu jedynie slusznej wizji :)
ale z kim ty teraz rozmawiasz?
| no ty mi powiedz, dlaczego nie uwazales. <rs
Na religii czy na fizyce? :)
na religii. na fizyce to juz wiem. <rs
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 14:01
| | Alez nie - chcialem kijem naparzac kogos w kolczuge ubranego
| no jak? "bedziesz "odmiennemu" pomagal?
| Jestem Chrzescijaninem i obowiazuje mnie "nie zabijaj" :)
od kiedy? ale potorturowac troszeczki to zawsze mozna, nie?
Jest nagroda - jest i *zasluzona* kara :)
Myslisz, ze chrzescijanski sedzia nie moze zasadzic dozywoscia w wiezieniu o
podwyzszonym rygorze?
| - przeciez nie
| | chce zabijac, tylko dyskomfort sprawiac :)
| pod kolczuge sie podkoszulke zaklada.
| To jakis dogmat? Ja zaloze mu kolczuge na gole cialo - taka zimna nawet :)
kombinujesz. a pamietasz jeszcze od czego wyszlismy?
Ja pamietam.
| no to co ja poradze. nie po raz pierwszy.
| No, ale gdzie jest? :)
| Ja mieszkam w tuskowie :
to znaczy ze jestesmy sasiadami.
No widzisz! :)
| Takis naiwny, ze nie domysliles sie :)
eee. myslalem ze cos ciekawszego tu napiszesz.
Napisze, jak otworzysz sie na wiedze ;)
| Dlatego modyfikowanie struktur atomowych (krystalicznych) dla holografii
byc moze dopiero jakis krok naprzod uczyni, ze trwalosc zapisu
informacji z 1e2 wzrosnie do 1e6 i wiecej.
wlasnie. co z holografia? jakos sie to wszystko cofnelo. kiedys bylo
bardzo fajne muzeum w mojej oklicy, ale padlo juz jakis czas temu.
wielka szkoda.
Nie cofnelo sie, tylko od sci-fi przeszlo do etapu produkcji na rynek
masowy.
Jak te nowe DVD sie wysluza, za jakies 5 lat, to kolejny etap to juz pamieci
holograficzne i nie tylko jako nosniki wymienne, ale jako dosc unikatowo
zorganizowane duze bazy danych zdolne do operacji rownoleglych.
Poki co juz sa gotowe:
http://www.cdrinfo.pl/comment.php?id=8865
| owszem jest. ale takie czasy. ile tego juz bylo? i bedzie tego coraz
| wiecej i beda sie zmieniac coraz szybciej. <rs
| CD, taka z muzyka zas da sie odtworzyc dzis na wszystkim, co ma laser :)
| I o to chodzi!!! Kompatybilnosc wsteczna.
tyle, ze np. tasmy VHS juz nie odtworzysz na urzedzeniu o
korzystajacym z technologii ktora ja zastapila.
A jaka ja zastapila, ktora ma glowice magnetyczne czytajace tasme? :)
to samo nastapi z CD i
DVD. a kompatybilnosci w systemach backupwych w ogole nie ma. ile tego
jest. rane!! <rs
Poki co nie ma decyzji o zakonczeniu wspierania odczytu CDAudio poki
cokolwiek ma laser na pokladzie :)
Zbyt duzy jest rynek CDA, aby go olac tak nagle.
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 14:04
| A jaki problem dac MSG-ID albo copy&paste? :)
| Cos krecisz ... ;) Unikasz odpowiedzi.
unikam po raz ktorys z kolei odwalania za ciebie roboty.
spowodowalo, ze bys nie musial jalowo ciagle sie tlumaczyc, ze cos jest,
czego nie potrafisz zacytowac. Badz mezczyzna :)
| Alez skad ... :) Filozofowanie polega na wymianie pogladow, na dyskusji,
a nie na narzucaniu jedynie slusznej wizji :)
ale z kim ty teraz rozmawiasz?
Z nikim nie rozmawiam - jedynie pisze i dyskutuje z Toba :)
| no ty mi powiedz, dlaczego nie uwazales. <rs
| Na religii czy na fizyce? :)
na religii. na fizyce to juz wiem. <rs
Na religii bardzo uwazalem. :)
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 14:25
| - Przebiegunowanie Ziemi NIE polega na zmianie kierunku obrotu planety
| wokół osi czy wokół słońca. Skąd to się ludziom wzięło?!
| może to nie będzie zmiania kierunku obrotu... chociaż nie wiadomo, nie
| odrzucam i tej wersji...
Ech... powiem jasno i wyraźnie: zmiana kierunku obrotu Ziemi wskutek
przebiegunowania to BREDNIA, BREDNIA, BREDNIA. Zwykłe pierdolenie w bambus
i totalnie zmyślona bzdura.
Teraz już wszystko jasne?
PS: Mam nadzieję, że nie odrzucisz wersji, iż jestem włascicielem pomnika
Neptuna w Gdańsku? Bo mam na sprzedaż. Naprawdę, tanio, zaledwie milion
dolców. Zainteresowany?
A jak bys natrafil na takiego upierdliwca, ktory by zauwazyl, ze kierunek
obrotu Wenus wokol jej osi jest wsteczny do ziemskiego? :)
I co by bylo, jakby taki ktos dowodzil w taki sposob, ze jest to mozliwe?
:)))
Jakich przeklenstw bys wowczas uzyl? ;)
Cyviloo - 25 Paź 2005, 14:27
glupawka?
Cyviloo - 25 Paź 2005, 14:29
pole magnetyczne działa na atmosferę i to ono zadecyduje o ciśnieniu
atmosfery przyciągając ją mocniej lub słabiej do powierzchni planety
Cyviloo - 25 Paź 2005, 14:32
-.-
Stanislaw Sidor - 25 Paź 2005, 14:40
pole magnetyczne działa na atmosferę
A jak dziala?
Wyniki badan, publikacje, modele, wzory ...
locke - 25 Paź 2005, 15:23
| ... w każdym razie podczas nagłej zmiany pola
| magnetycznego raczej ciśnienia nie wytrzyma ludzki organizm - to jakby
| zanurkować na głębokość 4000m albo wyciągnąć rybę głębinową z dna
oceanu.
| A co to pole magnetyczne czlowiekowi zrobi? Jak na czlowieka zadziala? :)
skoncentruj sie. to proste co kolega proponuje? ludzki organizm nie
wytrzyma, innymi slowy sie pusci. znaczy sie pole magnetyczne
spowoduje zeby ludzki organizm sie puscil. <rs
To napiszcei dokładnie, kiedy to ma być. Znam parę ludzkich organizmów, co
do których nie miałbym nic przeciwko ich puszczeniu się... Oczywiście z moim
udziałem.
locke - 25 Paź 2005, 15:25
pole magnetyczne działa na atmosferę i to ono zadecyduje o ciśnieniu
atmosfery przyciągając ją mocniej lub słabiej do powierzchni planety
Atmosferę do powierzchni planety przyciąga grawitacja, a nie oddziaływanie
elektromagnetyczne.
pluton - 25 Paź 2005, 15:52
| je?li pomog?by podskoczenie to tak samo pomog?by siedzenie na hu?awce
| albo zawi?i?e na swobodnej linie nad ziemi?..
a jakbym line polozyl na ziemi i na niej stanal? <rs
to moze lepiej zaloz narty ?
pozdrawiam
pluton