Pytania do radiestetów

Widzisz archiwalną wersję tematu "Pytania do radiestetów" z forum pl.misc.paranauki

Pszemol - 12 Cze 2006, 23:41

Dlaczego ze wszystkich znanych substancji na świecie
właśnie tylko WODA jest wykrywalna przez te metody ?

Innymi słowy: czym rózni się pod względem "radiestetycznym"
woda od skały wapiennej lub piasku kwarcowego czy rudy uranu?

Czy cokolwiek wiadomo jest na temat tego "promieniowania" wody?

Jaki związek ma przepływająca pod ziemią woda ze zdrowiem
lub chorobą żyjących nad nią ludzi ?

Czy podobny wpływ na życie ludzi mają pobliskie rzeki
(wody powierzchniowe) lub ogromne zbiorniki wodne takie
jak oceany ?

Po czym radiesteta poznaje, że stał się już sam ekspertem w tej
dziedzinie i może podpisać się słowem "ekspert" przy nazwisku ?

Czy ktoś zechciałby poświęcić kilka minut aby odpisać mi na te pytania?

Tmek - 13 Cze 2006, 03:20




...

Czy ktoś zechciałby poświęcić kilka minut aby odpisać mi na te
pytania?


Tekst ze zrodla, opisuje to czlowiek ktory sam siebie nazwal sceptykiem, ale
mimo wszystko mial ku temu, jak sam pisze "zdolnosci" i je wykorzystywal.

Pozdro
Tmek

*Y.Q.* - 13 Cze 2006, 03:01


Dlaczego ze wszystkich znanych substancji na świecie
właśnie tylko WODA jest wykrywalna przez te metody ?


Zle pytanie. Istnieją wachadla i różdzki z umieszczonymi na końcach
pojemnikami na "świadka", czyli fragment poszukiwanego materialu.

Na resztę pytań można w ten sam sposób odpowiedzieć.
Tylko po co się kopać z mulem ?

<ciach pytania przedszkolaka

L4SER - 13 Cze 2006, 04:01

Nie tylko wode. Wiele zależy od "radiestety" Powiem tak, neiwielu
naprawdę potrafi to robić....

d'plus - 13 Cze 2006, 04:19


Dlaczego ze wszystkich znanych substancji na świecie
właśnie tylko WODA jest wykrywalna przez te metody ?

Innymi słowy: czym rózni się pod względem "radiestetycznym"
woda od skały wapiennej lub piasku kwarcowego czy rudy uranu?

Czy cokolwiek wiadomo jest na temat tego "promieniowania" wody?

Jaki związek ma przepływająca pod ziemią woda ze zdrowiem
lub chorobą żyjących nad nią ludzi ?

Czy podobny wpływ na życie ludzi mają pobliskie rzeki
(wody powierzchniowe) lub ogromne zbiorniki wodne takie
jak oceany ?

Po czym radiesteta poznaje, że stał się już sam ekspertem w tej
dziedzinie i może podpisać się słowem "ekspert" przy nazwisku ?

Czy ktoś zechciałby poświęcić kilka minut aby odpisać mi na te pytania?


z tego co mi wiadomo woda jest najgorszym przewodnikiem fal radiowych,
więc wątpie aby cokolwiek generowała związanego z falami radiowymi.
pewnie to coś innego, jeśli już się upierać przy tym, że są sposoby
wykrycia wody.

Rokita, Diabeł Polny - 13 Cze 2006, 04:28


Nie tylko wode. Wiele zależy od "radiestety" Powiem tak, neiwielu
naprawdę potrafi to robić....


To prawda - zwiazane jest z indywidualnymi cechami jak: oprzewodnictwo
skóry i potliwość rąk, na przykład.

R.

radoslaw tereszczuk - 13 Cze 2006, 05:58

Dlaczego ze wszystkich znanych substancji na świecie
właśnie tylko WODA jest wykrywalna przez te metody ?


wg. obecnie najlepiej pasujacej teoryjki - wykrywane moze byc wszystko

Innymi słowy: czym rózni się pod względem "radiestetycznym"
woda od skały wapiennej lub piasku kwarcowego czy rudy uranu?


ruzni sie bardzo wieloma parametrami fizycznymi. czesc z tyh ruznic moze byc
wykrywa metodami kture uznal bys za "radiestetyczne". to bardzo szeroki
temat i nie podejmuje sie go tutaj referowac

Czy cokolwiek wiadomo jest na temat tego "promieniowania" wody?


100% pewnego to nie wiadomo zdecydowanie ;p

obecnie najlepiej pasujaca teoryjka w ogule odrzuca udzial promieniowania w
sensie energetycznym

Jaki związek ma przepływająca pod ziemią woda ze zdrowiem
lub chorobą żyjących nad nią ludzi ?


na zdrowie i horoby ludzi wplyw przedewszystkim ma to co znajduje sie w ih
tzw. psyhice (rozumianej szeroko ;p)

oczywiscie to co "nizej" tez ma wplyw - i pewnie woda tez jakis ma. hmm
jesli mial by to byc jakis wplyw - bylo by to raczej "wyciaganie" horub do
ciala (z tej sfery co ma podstawowy wplyw na zdrowie - pisze o tej sferze w
poprzednim akapicie) lub hamowanie ih "ekspresji"

czyli woda nie byla by raczej bezposrednia jakosciowa przyczyna

no hyba ze jakis konkretny czlowiek z jakihs przyczyn zrobi sie szczegulnie
wyrazliwy na wode w otoczeniu (teoretycznie jest mozliwe takie
przeprogramowanie)

Czy podobny wpływ na życie ludzi mają pobliskie rzeki
(wody powierzchniowe) lub ogromne zbiorniki wodne takie
jak oceany ?


wielkosc ma znaczenie w przypadku promieniujacej geometrji (i tutaj juz
muwimy o jakims "promieniowaniu")

jak jest tutaj z woda moge tylko opowiadac bajki

Po czym radiesteta poznaje, że stał się już sam ekspertem w tej
dziedzinie i może podpisać się słowem "ekspert" przy nazwisku ?


jak najdalej trzymac sie od wszelkih radiestetuw - zwlaszcza ze mozna im w
cos uwierzyc i bedzie to mialo wplyw na nasze zdrowie.
jak ktos mysli ze jest racjonalny i napewno nie uwierzy to przypominam o

nooo hyba ze ktos hce studnie wykopac - wtedy czemu nie ;p

ewentualnie ktos ma juz zapewnione zdrowie i wie czemu itepe - wtedy mozna
sie z radiestetami spotykac z ciekawosci i bez wiekszej szkody

co do "eksperckosci" - radiestezja to zabawa eksperymentlana. nie ma
specjalnie trudnyh modeli do opanowania. mozna po prostu poznac jak
najwiecej metod pracy innyh radiestetuw i tyle

co do zwiekszania dokladnosci pomiaru to w przypadku "in place" wystarcza
dosc proste tehniki umyslowe (ucza tego na silvie np) ; przy tele jest
problem i to juz wyzsza jazdka

aha - sa pewne odkrycia _fizyczne_ w temacie "radiestezji" z kturyh wylania
sie nawet pewien model ;p czyli mozna sie w tym "ekspertyzowac". jak skoncze
o tym arta to dam tu informacje - jednak daleko do pelnego opisu - temat
jest baaardzo szeroki ;p

Pszemol - 13 Cze 2006, 09:04


...
| Czy ktoś zechciałby poświęcić kilka minut aby odpisać mi na te
| pytania?

Tekst ze zrodla, opisuje to czlowiek ktory sam siebie nazwal sceptykiem, ale
mimo wszystko mial ku temu, jak sam pisze "zdolnosci" i je wykorzystywal.


O czym Ty mówisz ?

Pszemol - 13 Cze 2006, 09:04


Powiem tak, neiwielu naprawdę potrafi to robić....


A Ty potrafisz ?

Tmek - 13 Cze 2006, 09:55



| ...
| Czy ktoś zechciałby poświęcić kilka minut aby odpisać mi na te
| pytania?

| Tekst ze zrodla, opisuje to czlowiek ktory sam siebie nazwal
| sceptykiem, ale mimo wszystko mial ku temu, jak sam pisze
| "zdolnosci" i je wykorzystywal.

O czym Ty mówisz ?


Masz racje, glupio wyszlo zapomnialem linka :P

http://www.radiesteta.webpark.pl/mojadroga.html
http://www.radiesteta.webpark.pl/

pozdro
Tmek

Martin McKey Ltd. - 13 Cze 2006, 12:58


Dlaczego ze wszystkich znanych substancji na świecie
właśnie tylko WODA jest wykrywalna przez te metody ?


Bzdura.

Innymi słowy: czym rózni się pod względem "radiestetycznym"
woda od skały wapiennej lub piasku kwarcowego czy rudy uranu?


Idiotyczne pytanie. Czym różni się woda od skały?

Czy cokolwiek wiadomo jest na temat tego "promieniowania" wody?


Wiadomo, że nie jest to promieniowanie elektromagnetyczne.

Jaki związek ma przepływająca pod ziemią woda ze zdrowiem
lub chorobą żyjących nad nią ludzi ?


Taki sam jak np. ciśnienie atmosferyczne na nastrój.

Czy podobny wpływ na życie ludzi mają pobliskie rzeki
(wody powierzchniowe) lub ogromne zbiorniki wodne takie
jak oceany ?


Tak, ale inny.

Po czym radiesteta poznaje, że stał się już sam ekspertem w tej
dziedzinie i może podpisać się słowem "ekspert" przy nazwisku ?


Idiotyczne pytanie.

Czy ktoś zechciałby poświęcić kilka minut aby odpisać mi na te pytania?


Jeśli dalej będziesz zadawał takie idiotyczne pytania, to nikt.

Martin McKey Ltd. - 13 Cze 2006, 13:03


| Nie tylko wode. Wiele zależy od "radiestety" Powiem tak, neiwielu
| naprawdę potrafi to robić....
To prawda - zwiazane jest z indywidualnymi cechami jak: oprzewodnictwo
skóry i potliwość rąk, na przykład.


Nie, w żaden sposób nie jest to związane.

R.


--
        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

bartekLTG - 13 Cze 2006, 13:41

| Czy cokolwiek wiadomo jest na temat tego "promieniowania" wody?

Wiadomo, że nie jest to promieniowanie elektromagnetyczne.


Skad ta pewność?

pzdr
bartekltg

Martin McKey Ltd. - 13 Cze 2006, 13:58


| Czy cokolwiek wiadomo jest na temat tego "promieniowania" wody?
| Wiadomo, że nie jest to promieniowanie elektromagnetyczne.
Skad ta pewność?


bodajże niejaki Kiszkowski to ocenił.

pzdr
bartekltg


--
        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

bartekLTG - 13 Cze 2006, 14:08


| | Czy cokolwiek wiadomo jest na temat tego "promieniowania" wody?
| Wiadomo, że nie jest to promieniowanie elektromagnetyczne.
| Skad ta pewność?

bodajże niejaki Kiszkowski to ocenił.


Powolujesz sie na scepa z dyplomem
http://archiwum.wiz.pl/1999/99022800.asp

BTW, jesli uznajesz slowa Kiszkowskiego
(nieistotne, czy to ironia;) to zauważ,
ze mowi rowniez:
"Branie pod uwagę fal nie znanych fizyce jest nie do przyjęcia."
a wiec wychodzi na zero.

pozdr
bartekltg

Martin McKey Ltd. - 13 Cze 2006, 14:29


| bodajże niejaki Kiszkowski to ocenił.
Powolujesz sie na scepa z dyplomem
http://archiwum.wiz.pl/1999/99022800.asp


No... i do tego scepa wierzącego. Gdyż tam gdzieś coś o szatanie było...
że to szatan kieruje tą różdżką... co jest już jak najbardziej naukowe.

"Branie pod uwagę fal nie znanych fizyce jest nie do przyjęcia."


W końcu skoro nie znane fizyce, to na pewno szatańskie... :)
Ale to już znamy, samochód też kiedyś był szatański... Przy czym
określenie szatański ma jak najbardziej fizyczne podstawy, o czym można
poczytać w pracach niejakiego Jacyny-Onyszkiewicza.

a wiec wychodzi na zero.


... wychodzi na tyle, aż tyle i tylko tyle, że nie jest to
promieniowanie elektromagnetyczne.
Ja akurat stawiam na zjawiska znane fizyce, ale trudne w pomiarach - a
więc na pewne badania, które dowodzą, że mogą to być fale...
ultradźwiękowe o wysokich częstotliwościach, albo też/i/lub
infradźwiękowe. Ale o tym już było... oczywiście mówię tu o falach
_mechanicznych_, a nie EM. Można to próbować np. porównać do zjawisk
piezoelektrycznych w kryształach, drgań struktur krystalicznych na styku
warstw, naprężeń na styku tych warstw itd. itp.
Pewne związki np. ma to z "pojawianiem się duchów" w miejscu uskoków
skalnych... z grubsza rzecz biorąc o to właśnie chodzi: o jakieś dziwne
wyostrzenie zmysłów, czy też wpływ na mózg określonych struktur...
geologicznych :))) a nie żadnych bzdurnych "cieków" wodnych, które są
faktycznie dobre jako "rzep na scepów", bo się tego uczepili co najmniej
w stylu rzepów.
Aby to zbadać potrzebne są odpowiednie przyrządy, których akurat nie ma
na podorędziu: superczułe czujki ultradźwiękowe na zakresy megahertzowe,
akcelerometry do pomiaru słabych fal infradźwiękowych...

Być może np. Ziemia generuje jakieś fale ultra i/lub infradźwiękowe, a
zgodnie ze zjawiskami rezonansów, falowodów itd. taki dźwięk rozchodzi
się różnie w różnych warstwach, również w tzw. "ciekach wodnych". W
radiestezji może chodzić o to, że np. w określonych miejscach występują
zwiększone/zmniejszone natężenia tych fal, co w jakiś tam sposób wpływa
na człowieka i na zwierzęta.

Problem z radiestezją polega na tym, że posługuje się językiem
skutecznie zaciemniającym interpretację ;) coś w stylu kolorów kwarków.

Tłumaczenie kawo-ławowo-łopatologiczne dla scepów mniej kumatych: kolor
kwarków to coś w stylu promieniowania radiestezyjnego: ani kolor kwarków
nie ma nic wspólnego z kolorem, ani promieniowanie radiestezyjne z
promieniowaniem :)

pozdr
bartekltg


--
        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Pszemol - 13 Cze 2006, 14:58


| Dlaczego ze wszystkich znanych substancji na świecie
| właśnie tylko WODA jest wykrywalna przez te metody ?

Bzdura.


Chodzi mi o gostków którzy chodzą po zaoranym polu i tam
głęboko w ziemii "wyczuwają" wodę a nie np. rudę uranu...

| Innymi słowy: czym rózni się pod względem "radiestetycznym"
| woda od skały wapiennej lub piasku kwarcowego czy rudy uranu?

Idiotyczne pytanie. Czym różni się woda od skały?


No właśnie - czym rózni się Z PUNKTU WIDZENIA RADIESTEZJI.

| Czy cokolwiek wiadomo jest na temat tego "promieniowania" wody?

Wiadomo, że nie jest to promieniowanie elektromagnetyczne.


Czy promieniowanie to niesie ze sobą jakaś formę ENERGII ?
I jeśli tak, to co jest ŹRÓDŁEM tej energii ?
Czy sumaryczna energia płynącej pod ziemią wody zmniejsza
się na wskutek promieniowania tej energii w kosmos ?

czy po pewnym czasie energia promieniowania będzie coraz słabsza?

| Jaki związek ma przepływająca pod ziemią woda ze zdrowiem
| lub chorobą żyjących nad nią ludzi ?

Taki sam jak np. ciśnienie atmosferyczne na nastrój.


No nie bardzo... wpływ ciśnienia atmosferycznego ma związek
bardzo scisły poprzez zwykłą fizykę, a dokładniej dyfuzję
gazów przez nasze płuca do krwi... Jak związek ma przepływająca
woda ? Piszesz, że ma "taki sam", to znaczy że sugerujesz że
płynąca pod ziemią woda wpływa na dyfuzję gazów w płucach ??
A to ciekawe :-))))

| Czy podobny wpływ na życie ludzi mają pobliskie rzeki
| (wody powierzchniowe) lub ogromne zbiorniki wodne takie
| jak oceany ?

Tak, ale inny.


W jaki sposób inny ? Czy niezdrowo żyje się na Hawajach ?
W końcu to wyspy otoczone tysiącami kilometrów głębokiej
wody dookoła... 4 godziny lotu samolotem do najbliższego lądu.
Jeśli efekt wody w pobliżu człowieka jest niekorzystny na
jego zdrowie to na Hawajach powinno być wyjątkowo niezdrowo...

| Po czym radiesteta poznaje, że stał się już sam ekspertem w tej
| dziedzinie i może podpisać się słowem "ekspert" przy nazwisku ?

Idiotyczne pytanie.


Pytanie jest ok tylko Ty go nie zrozumiałeś...
Znalazłem paru radiestetów którzy podpisują swoje teksty
w internecie używając o sobie określenia "ekspert"...
Chciałem wiedzieć czy aby stać się ekspertem trzeba skończyć
jakaś szkołę i dostać jakiś dyplom czy co ? Czy można być
samozwańczym ekspertem gdy się choć raz udało sąsiadowi na
wsi wskazać miesjce do wykopania studni ?

| Czy ktoś zechciałby poświęcić kilka minut aby odpisać mi na te pytania?

Jeśli dalej będziesz zadawał takie idiotyczne pytania, to nikt.


Maciusiu, naprawdę mi nie przeszkadzało że Cię tu nie było...
Gdybyś przestał dziś tu odpisywać to nic by się w moim życiu nie zmieniło.
Poza tym - przypomnij sobie powiedzonko o tym, że nie ma głupich pytań.
Są tylko głupie odpowiedzi... :-)))

p.s. Wróciłeś po długiej nieobecności - mam dla Ciebie propozycję...
Nie zaczynaj swojej tu obecności od obrażania ludzi i nazywania ich
pytań "idiotycznymi". Nie dokładaj starań, aby było tu niemiło... ok ?

Martin McKey Ltd. - 13 Cze 2006, 15:19


| Bzdura.
Chodzi mi o gostków którzy chodzą po zaoranym polu i tam
głęboko w ziemii "wyczuwają" wodę a nie np. rudę uranu...


no cóż, jedni chodzą po zaoranym polu, a inni oferują tanie kredyty ;)))
oszustów nie brak nigdzie :)

| Idiotyczne pytanie. Czym różni się woda od skały?
No właśnie - czym rózni się Z PUNKTU WIDZENIA RADIESTEZJI.


właściwościami

Czy promieniowanie to niesie ze sobą jakaś formę ENERGII ?


raczej tak

I jeśli tak, to co jest ŹRÓDŁEM tej energii ?


ziemia

Czy sumaryczna energia płynącej pod ziemią wody zmniejsza
się na wskutek promieniowania tej energii w kosmos ?


nie ma energii "płynącej wody", co wykazał już eksperyment Stodoła. Nie
wykazał oczywiście nic więcej poza tym.

czy po pewnym czasie energia promieniowania będzie coraz słabsza?


nie, ale można np. wytłumić jakoś tą energię :)

| Taki sam jak np. ciśnienie atmosferyczne na nastrój.
No nie bardzo... wpływ ciśnienia atmosferycznego ma związek
bardzo scisły poprzez zwykłą fizykę, a dokładniej dyfuzję
gazów przez nasze płuca do krwi... Jak związek ma przepływająca
woda ?


inny.

płynąca pod ziemią woda wpływa na dyfuzję gazów w płucach ??


też :)

A to ciekawe :-))))


w pale Ci się to nie mieści, nie?

| Tak, ale inny.
W jaki sposób inny ? Czy niezdrowo żyje się na Hawajach ?


a może zdrowo?

Pytanie jest ok tylko Ty go nie zrozumiałeś...


ależ zrozumiałem bardzo dobrze, hamerykański pomywaczu mcdonaldsowy.
Miało ono na celu "dołożyć" radiestetom, a tymczasem sam zbierasz baty.

Znalazłem paru radiestetów którzy podpisują swoje teksty
w internecie używając o sobie określenia "ekspert"...


no cóż, każdy może :) problem raczej z tymi, którzy się na to łapią.

Chciałem wiedzieć czy aby stać się ekspertem trzeba skończyć
jakaś szkołę i dostać jakiś dyplom czy co ?


no dokładnie, to jest bardzo ciekawe pytanie, ale dotyczy wszystkich
profesji, nie tylko radiestezji.

Maciusiu, naprawdę mi nie przeszkadzało że Cię tu nie było...


Mi też nie :)
ale lubię drażnić takich trolli jak Ty :)
bardzo ładnie łapiesz się w moje sieci, a o to przecież chodzi.
Wsadź Ty mnie do kill-filla, to nie będziesz się musiał aż tak
denerwować, pomywaczu z McDonaldsa... ;)

Poza tym - przypomnij sobie powiedzonko o tym, że nie ma głupich pytań.


No... to jak z tym tramwajem było...?

Nie zaczynaj swojej tu obecności od obrażania ludzi i nazywania ich


ależ ja bardzo lubię takich trolli jak Ty. A zwłaszcza Twoją miłość do
debilnego programu Outlook Express... i dlatego się przyczepiłem.
Po prostu lubię.
Radzę jak najszybciej z killa-filla skorzystać, pomywaczu mcdonaldsowy. ;)))

pytań "idiotycznymi". Nie dokładaj starań, aby było tu niemiło... ok ?


A wiesz, co mi możesz?
Naskoczyć :)

Rokita, Diabeł Polny - 13 Cze 2006, 17:07



| Nie tylko wode. Wiele zależy od "radiestety" Powiem tak, neiwielu
| naprawdę potrafi to robić....
| To prawda - zwiazane jest z indywidualnymi cechami jak: oprzewodnictwo
| skóry i potliwość rąk, na przykład.

Nie, w żaden sposób nie jest to związane.


I ze spożywaniem grochówki oraz zapotrzebowaniem na kase. :-)

R.

Martin McKey Ltd. - 13 Cze 2006, 17:18


| To prawda - zwiazane jest z indywidualnymi cechami jak:
| oprzewodnictwo skóry i potliwość rąk, na przykład.
| Nie, w żaden sposób nie jest to związane.
I ze spożywaniem grochówki oraz zapotrzebowaniem na kase. :-)


... niestety, w żaden sposób nie jest to związane. Co więcej, pachnie
(albo śmierdzi) typowym scepowym zbaczaniem z tematu ;)))

R.


--
        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Tomy M. - 13 Cze 2006, 17:41

Ponieważ w sumie jestem scepem opowiem Wam
gdzie ja się spotkałem z różdżkarstwem ...

  Mój wujek dostał skąś w prezencie różdżkę.
Wygladała/da (?) ona tak że są to dwa druty/pręty
połączone z jednej strony jakimś metalem kolorowym
a na końcach ma rączki. Ma kształt litery "V".
Raczki są specyficznie zrobione ... składają
sięz nawiniętych zwoji kolejnego drutu chyba
chromoniklowego, przy czym jest to zrobione
tak że działa jak łożysko.
 Po testach okazało się że ok. 50% naszej rodziny
może obsługiwać tą różdżkę ... reszta nie ma
"predyspozycji" (w tym ja).
 Różdżka reaguje ... przekręca się w dół
trzymana zarówno luźno w dłoniach jak również
gdy się mocno zacika rączki i kciukami naciska
na zakończenia pręcików. Dotyczy to niektórych
miejsc (w sensie : przegina się tu a tam nie)
 Wujek jest raczej sceptykiem, a "badania"
nasze wykazywały że różdżka reagowała ze
100% dokładnością w tych samych miejscach
mimo że osoby ją obsługujące miały zasłoniete
oczy i zmylone zostawały co do orientacji terenowej.

podsumowanie :

 Nie wiem co różdżki pokazują ... czy w ogóle
można to powiązać z czymkolwiek ... jednak
z pewnością jest to powiązane z miejscem
w przestrzeni. Nie ma żadnych przesłanek
że są to cieki wodne i niekorzystne są one
dla zdrowia (ja sypiam w takim miejscu i wysypiam
się wspaniale)

Tyle wiem z własnych doświadczeń w tym temacie.

Tomy M.

Rokita, Diabeł Polny - 13 Cze 2006, 19:08



| To prawda - zwiazane jest z indywidualnymi cechami jak:
| oprzewodnictwo skóry i potliwość rąk, na przykład.
| Nie, w żaden sposób nie jest to związane.
| I ze spożywaniem grochówki oraz zapotrzebowaniem na kase. :-)

... niestety, w żaden sposób nie jest to związane. Co więcej, pachnie
(albo śmierdzi) typowym scepowym zbaczaniem z tematu ;)))


No nareszcie , czułbym sie nieswojo :-)

R.

Pszemol - 13 Cze 2006, 23:02


| głęboko w ziemii "wyczuwają" wodę a nie np. rudę uranu...

no cóż, jedni chodzą po zaoranym polu, a inni oferują tanie kredyty ;)))
oszustów nie brak nigdzie :)


Twierdzisz że WSZYSCY różdzkarze wykrywacze wody są oszustami ?
Dobrze Cię zrozumiałem ?

| Idiotyczne pytanie. Czym różni się woda od skały?
| No właśnie - czym rózni się Z PUNKTU WIDZENIA RADIESTEZJI.

właściwościami


A dokładniej ?

| Czy promieniowanie to niesie ze sobą jakaś formę ENERGII ?

raczej tak

| I jeśli tak, to co jest ŹRÓDŁEM tej energii ?

ziemia


Ziemia jako plantea czy ziemia czyli gleba ? :-)
Co właściwie w tej Ziemii ma tą energię... bo nasza planeta
to właściwie mieszanina pierwiastków wprawiona w ruch...
No i skąd "Ziemia" ma tą energię ?

| Czy sumaryczna energia płynącej pod ziemią wody zmniejsza
| się na wskutek promieniowania tej energii w kosmos ?

nie ma energii "płynącej wody", co wykazał już eksperyment
Stodoła. Nie wykazał oczywiście nic więcej poza tym.


A wiec jaka to "energia" ?

| czy po pewnym czasie energia promieniowania będzie coraz słabsza?

nie, ale można np. wytłumić jakoś tą energię :)


Nie bedzie slabsza ? Czyli perpetum mobile?
Obiekt generuje energie ale jemu energii nie ubywa ?
Zasada zachowania energii lezy i kwiczy ?

| Taki sam jak np. ciśnienie atmosferyczne na nastrój.

| No nie bardzo... wpływ ciśnienia atmosferycznego ma związek
| bardzo scisły poprzez zwykłą fizykę, a dokładniej dyfuzję
| gazów przez nasze płuca do krwi... Jak związek ma przepływająca
| woda ?

inny.


Taki sam czyli inny... jakie to paranaukowe :-)

| płynąca pod ziemią woda wpływa na dyfuzję gazów w płucach ??

też :)


Bajasz.

| A to ciekawe :-))))

w pale Ci się to nie mieści, nie?


Nie miesci mi sie to, ze wplyw moze byc taki sam a nawet inny.
Przypomina mi to Walese, ktry zgadzal sie a nawet byl przeciw.
Pewnie tez byl paranem dyplomowanym...

| Tak, ale inny.
| W jaki sposób inny ? Czy niezdrowo żyje się na Hawajach ?

a może zdrowo?


No jasne ze zdrowo.

| Pytanie jest ok tylko Ty go nie zrozumiałeś...

ależ zrozumiałem bardzo dobrze, hamerykański pomywaczu mcdonaldsowy.
Miało ono na celu "dołożyć" radiestetom, a tymczasem sam zbierasz baty.


??? Widze ze nie wzniosles poziomu kultury ani zdziebko.

| Znalazłem paru radiestetów którzy podpisują swoje teksty
| w internecie używając o sobie określenia "ekspert"...

no cóż, każdy może :) problem raczej z tymi, którzy się na to łapią.


Czyli problem nie lezy w oszustach tylko problemem sa oszukani...
Acha.

| Chciałem wiedzieć czy aby stać się ekspertem trzeba skończyć
| jakaś szkołę i dostać jakiś dyplom czy co ?

no dokładnie, to jest bardzo ciekawe pytanie,
ale dotyczy wszystkich profesji, nie tylko radiestezji.


Kto zatem nadaje dyplom :)

| Maciusiu, naprawdę mi nie przeszkadzało że Cię tu nie było...

Mi też nie :)
ale lubię drażnić takich trolli jak Ty :)
bardzo ładnie łapiesz się w moje sieci, a o to przecież chodzi.
Wsadź Ty mnie do kill-filla, to nie będziesz się musiał aż tak denerwować, pomywaczu z McDonaldsa... ;)


Marzy Ci sie.

| Poza tym - przypomnij sobie powiedzonko o tym, że nie ma głupich pytań.

No... to jak z tym tramwajem było...?

| Nie zaczynaj swojej tu obecności od obrażania ludzi i nazywania ich

ależ ja bardzo lubię takich trolli jak Ty. A zwłaszcza Twoją miłość
do debilnego programu Outlook Express... i dlatego się przyczepiłem.
Po prostu lubię.
Radzę jak najszybciej z killa-filla skorzystać, pomywaczu mcdonaldsowy. ;)))


Powtarzasz sie jak zdarta plyta.
Kiepski masz "material", same powtorki i do tego szybko Ci sie wyczerpal.

| pytań "idiotycznymi". Nie dokładaj starań, aby było tu niemiło... ok ?

A wiesz, co mi możesz?
Naskoczyć :)


I taka jest wlasnie Twoja prostaczkowa kultura.

Pszemol - 13 Cze 2006, 22:55


| sceptykiem, ale mimo wszystko mial ku temu, jak sam pisze
| "zdolnosci" i je wykorzystywal.

http://www.radiesteta.webpark.pl/mojadroga.html
http://www.radiesteta.webpark.pl/


No i jakie wnioski ?

Martin McKey Ltd. - 14 Cze 2006, 06:19


| ... niestety, w żaden sposób nie jest to związane. Co więcej, pachnie
| (albo śmierdzi) typowym scepowym zbaczaniem z tematu ;)))
No nareszcie , czułbym sie nieswojo :-)


a jak :) scepy z natury są podobni do ... wiadomo kogo :)

R.


--
        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Martin McKey Ltd. - 14 Cze 2006, 06:30


| no cóż, jedni chodzą po zaoranym polu, a inni oferują tanie kredyty ;)))
| oszustów nie brak nigdzie :)
Twierdzisz że WSZYSCY różdzkarze wykrywacze wody są oszustami ?


nie twierdze.
A Ty twierdzisz, ze wszyscy kredytodawcy są oszustami?
Dobrze Cię zrozumiałem ?

| właściwościami
A dokładniej ?


co dokładniej?

Ziemia jako plantea czy ziemia czyli gleba ? :-)


ziemia jako planeta.

No i skąd "Ziemia" ma tą energię ?


zapytaj geologów.

| nie ma energii "płynącej wody", co wykazał już eksperyment
| Stodoła. Nie wykazał oczywiście nic więcej poza tym.
A wiec jaka to "energia" ?


o tym już pisałem.

| nie, ale można np. wytłumić jakoś tą energię :)
Nie bedzie slabsza ? Czyli perpetum mobile?


będzie wytłumiona. Jeśli nie rozumiesz znaczenia tłumienie - sugeruję
powrót do szkoły.

| płynąca pod ziemią woda wpływa na dyfuzję gazów w płucach ??
| też :)
Bajasz.


udowodnij, że nie. Z pracami, tytułami itd.

Nie miesci mi sie to, ze wplyw moze byc taki sam a nawet inny.


A to akurat jest proste.
A, że nie rozumiesz, co się pisze... ;)

No jasne ze zdrowo.


No więc po co pytasz?

??? Widze ze nie wzniosles poziomu kultury ani zdziebko.


Wzajemnie, pomywaczu. Coś tam mi kiedyś pisałeś, że jestem jakimś
pomywaczem okien.
Więc już masz przechlapane, pomywaczu kibli :)

| no cóż, każdy może :) problem raczej z tymi, którzy się na to łapią.
Czyli problem nie lezy w oszustach tylko problemem sa oszukani...


zaczynasz łapać :)

| no dokładnie, to jest bardzo ciekawe pytanie,
| ale dotyczy wszystkich profesji, nie tylko radiestezji.
Kto zatem nadaje dyplom :)


cech rzemiosł?

Powtarzasz sie jak zdarta plyta.


Pszemollo-trollu :) Cały czas się powtarzasz.
A że jesteś trollem naczelnym polskiego usenetu, to już wiadomo.
A ja lubię trolli.

Rokita, Diabeł Polny - 14 Cze 2006, 07:36



| ... niestety, w żaden sposób nie jest to związane. Co więcej, pachnie
| (albo śmierdzi) typowym scepowym zbaczaniem z tematu ;)))
| No nareszcie , czułbym sie nieswojo :-)

a jak :) scepy z natury są podobni do ... wiadomo kogo :)


Ale nie jest krzepiąca taka przewidywalność :-)

R.

Martin McKey Ltd. - 14 Cze 2006, 07:49


| No nareszcie , czułbym sie nieswojo :-)
| a jak :) scepy z natury są podobni do ... wiadomo kogo :)
Ale nie jest krzepiąca taka przewidywalność :-)


... jest krzepiąca co najmniej tak samo jak forsociągi... :)))
Czyż nie ma do nich pewnego nawiązania w następnym poście?? :)

R.


--
        Szanowanko!
           McKey
         FNC  Club
Paranaukowiec dyplomowany

Pszemol - 14 Cze 2006, 09:05


| no cóż, jedni chodzą po zaoranym polu, a inni oferują tanie kredyty ;)))
| oszustów nie brak nigdzie :)
| Twierdzisz że WSZYSCY różdzkarze wykrywacze wody są oszustami ?

nie twierdze.


Co to miało znaczyć zatem "oszustów nie brak nigdzie"
w tym kontekście? Chlapnąłeś coś i teraz się wycofujesz?

A Ty twierdzisz, ze wszyscy kredytodawcy są oszustami?
Dobrze Cię zrozumiałem ?


Gdzie to wyczytałeś? Ja coś pisałem że oszustów nie brakuje?

| właściwościami
| A dokładniej ?

co dokładniej?


Nie rżnij głupa... To było proste pytanie...

i napisz dokladniej jakimi właściwościami się różnią
z punktu widzenia radiestetów.

| No i skąd "Ziemia" ma tą energię ?

zapytaj geologów.


Czyli nie wiesz... ok.

| nie ma energii "płynącej wody", co wykazał już eksperyment
| Stodoła. Nie wykazał oczywiście nic więcej poza tym.
| A wiec jaka to "energia" ?

o tym już pisałem.


Nie w tym wątku...

| nie, ale można np. wytłumić jakoś tą energię :)
| Nie bedzie slabsza ? Czyli perpetum mobile?

będzie wytłumiona. Jeśli nie rozumiesz znaczenia tłumienie - sugeruję powrót do szkoły.


Ja odniosłem się do pierwszego "nie", które było odpowiedzią
przeczącą do mojego pytania czy promieniowana energia będzie
z czasem coraz słabsza... Jeśli będzie wydatek energii a również
będzie ona wydatkowana cały czas równie mocno i nie zasilana
z zewnątrz, to mamy do czynienia z perpetum mobile... :-)

| płynąca pod ziemią woda wpływa na dyfuzję gazów w płucach ??
| też :)
| Bajasz.

udowodnij, że nie. Z pracami, tytułami itd.


Ja mam udowodnić że nie? Pomyliło Ci się...
Ty wykaż że wpływa skoro taka Twoja teza...

| Nie miesci mi sie to, ze wplyw moze byc taki sam a nawet inny.

A to akurat jest proste.
A, że nie rozumiesz, co się pisze... ;)


Jak zwykle rżniesz głupa i za wszelką cenę starasz się
zawsze udowodnić, że rozmowa z Tobą to strata czasu.

| No jasne ze zdrowo.

No więc po co pytasz?


Po to aby WYKAZAĆ, że ogromne ciala wodne w pobliżu
siedzib człowieka NIE MAJĄ NEGATYWNEGO WPŁYWU na jego zdrowie.
Cała ta zdrowotna część radiestezji, która każe bać się
"żył wodnych" to jedna wielka bujda na resorach...

| ??? Widze ze nie wzniosles poziomu kultury ani zdziebko.

Wzajemnie, pomywaczu. Coś tam mi kiedyś pisałeś, że jestem jakimś pomywaczem okien.
Więc już masz przechlapane, pomywaczu kibli :)


Marne wytłumaczenia wobec propozycji rozejmu z mojego poprzedniego
wątka... Ty jesteś po prostu zainteresowany ciągnięciem kłótni...

| no cóż, każdy może :) problem raczej z tymi, którzy się na to łapią.
| Czyli problem nie lezy w oszustach tylko problemem sa oszukani...

zaczynasz łapać :)


Tak, zaczynam łapać że rozmowa z Maciusiem to zwyczajna strata czasu.

| Powtarzasz sie jak zdarta plyta.

Pszemollo-trollu :) Cały czas się powtarzasz.
A że jesteś trollem naczelnym polskiego usenetu, to już wiadomo.
A ja lubię trolli.


Żyjesz i czerpiesz energię życiową z kłótni i argumentów personalnych.
To jest żałosne... ale moze kiedyś z tego wyrośniesz.

Martin McKey Ltd. - 14 Cze 2006, 09:45


| Twierdzisz że WSZYSCY różdzkarze wykrywacze wody są oszustami ?
| nie twierdze.
Co to miało znaczyć zatem "oszustów nie brak nigdzie"


Znaczyć miało to, co znaczyć, scepie.

| A Ty twierdzisz, ze wszyscy kredytodawcy są oszustami?
| Dobrze Cię zrozumiałem ?
Gdzie to wyczytałeś? Ja coś pisałem że oszustów nie brakuje?


Co miało znaczyć: "twierdzisz zatem, że wszyscy różdżkarze wykrywacze
wody są oszustami"?

Nie rżnij głupa... To było proste pytanie...


Tępy scepi łbie. Zadawaj mądre pytania, a nie pytania idiotyczne.

i napisz dokladniej jakimi właściwościami się różnią
z punktu widzenia radiestetów.


Zapytaj radiestetów, trollu.

| zapytaj geologów.
Czyli nie wiesz... ok.


A dlaczego Ziemia się kręci?

| A wiec jaka to "energia" ?
| o tym już pisałem.
Nie w tym wątku...


w innym

| będzie wytłumiona. Jeśli nie rozumiesz znaczenia tłumienie - sugeruję
| powrót do szkoły.
Ja odniosłem się do pierwszego "nie", które było odpowiedzią
przeczącą do mojego pytania czy promieniowana energia będzie
z czasem coraz słabsza...


jaka promieniowana energia? co to za bzdury?

z zewnątrz, to mamy do czynienia z perpetum mobile... :-)


ależ skąd. Ty nawet nie znasz znaczenia słów perpetuum mobile, jak widzę.

Ja mam udowodnić że nie? Pomyliło Ci się...


No to udowodnij, że radiestezja działa :)

Po to aby WYKAZAĆ, że ogromne ciala wodne w pobliżu
siedzib człowieka NIE MAJĄ NEGATYWNEGO WPŁYWU na jego zdrowie.


A skąd to wiesz, Trollu-Pszemollu? Jakieś badania?

Cała ta zdrowotna część radiestezji, która każe bać się
"żył wodnych" to jedna wielka bujda na resorach...


Udowodnij, że to bujda na resorach, pomywaczu kibli z USA.

Marne wytłumaczenia wobec propozycji rozejmu z mojego poprzedniego
wątka... Ty jesteś po prostu zainteresowany ciągnięciem kłótni...


Ze scepami i trollami takimi jak Ty, pomywaczu kibli, zawsze lubię
dyskutować na poziomie.

Tak, zaczynam łapać że rozmowa z Maciusiem to zwyczajna strata czasu.


Do kill- fajla mnie wsadź!! No już, pomywaczu!!

Żyjesz i czerpiesz energię życiową z kłótni i argumentów personalnych.


Nie, znowu pudło, pomywaczu.
Co to jest "energia życiowa"???

To jest żałosne... ale moze kiedyś z tego wyrośniesz.


Może w końcu zmądrzejesz...

Pszemol - 14 Cze 2006, 11:50


| Twierdzisz że WSZYSCY różdzkarze wykrywacze wody są oszustami ?
| nie twierdze.
| Co to miało znaczyć zatem "oszustów nie brak nigdzie"

Znaczyć miało to, co znaczyć, scepie.


???
Ile Ty masz lat, dziecinko ?

| A Ty twierdzisz, ze wszyscy kredytodawcy są oszustami?
| Dobrze Cię zrozumiałem ?
| Gdzie to wyczytałeś? Ja coś pisałem że oszustów nie brakuje?

Co miało znaczyć: "twierdzisz zatem, że wszyscy różdżkarze wykrywacze wody są oszustami"?


To był komentarz do Twojego stwierdzenia "oszustów nie brakuje".
Była to jawna sugestia, że Ci ludzie są oszustami, nie wycofuj się teraz.

| Nie rżnij głupa... To było proste pytanie...

Tępy scepi łbie. Zadawaj mądre pytania, a nie pytania idiotyczne.


Widzę, że nie tyle że nie pracujesz nad kulturą osobistą
to jeszcze chamstwo Twoje się pogarsza...

| i napisz dokladniej jakimi właściwościami się różnią
| z punktu widzenia radiestetów.

Zapytaj radiestetów, trollu.


Pytałem się radiestetów! Po co się odzywasz trollu, niepytany ???
Zerknij na tytuł wątka... Pytania moje były do radiestetów!

| zapytaj geologów.
| Czyli nie wiesz... ok.

A dlaczego Ziemia się kręci?


Skup się i pisz na temat.

| A wiec jaka to "energia" ?
| o tym już pisałem.
| Nie w tym wątku...

w innym


W świetle ostatniego stwierdzenia że nie jesteś radiestetą
w ogóle aktywność Twoja w tym wątku jest zbytecznym szumem
więc daruj sobie kontynuację.

pluton_ - 14 Cze 2006, 15:35

Dlaczego ze wszystkich znanych substancji na świecie
właśnie tylko WODA jest wykrywalna przez te metody ?


Poniewaz INNE CIECZE ( jak np. Zywiec, Tyskie albo Laciate)
nie zalegaja pod ziemia.

Czy cokolwiek wiadomo jest na temat tego "promieniowania" wody?


Podobno jest to jakies nowe promieniowanie, nieznane nauce:
ani nie grawitacyjne, ani nie elektromagnetyczne.
(o slabym ani silnym juz nie wspomne).

Jaki związek ma przepływająca pod ziemią woda ze zdrowiem
lub chorobą żyjących nad nią ludzi ?


Woda NIE przeplywa pod ziemia (wyjawszy jakies strumienie
w podziemnych jaskiniach). Gdyby przeplywala, to nieraz
bysmy zauwazyli wodospady wody wylewajace sie ze scian
glebokich wykopow, np. kopalni odkrywkowych.

Czy podobny wpływ na życie ludzi mają pobliskie rzeki
(wody powierzchniowe) lub ogromne zbiorniki wodne takie
jak oceany ?


Tak. Ludzie zyjacy nad rzekami staja sie flisakami,
a nad oceanami - marynarzami. Zatem wplyw wody jest ogromny.
Ci, co np. mieszkaja w gorach staja sie goralami, a nie marynarzami,
co jeszcze dobitniej pokazuje wplyw wody a jednoczesnie
wskazuje na role gor w zostaniu goralem.

Po czym radiesteta poznaje, że stał się już sam ekspertem w tej
dziedzinie i może podpisać się słowem "ekspert" przy nazwisku ?


Po ilosci ludzi, ktorzy mu przynosza kaske :)

Pszemol - 14 Cze 2006, 17:17


| właśnie tylko WODA jest wykrywalna przez te metody ?

Poniewaz INNE CIECZE ( jak np. Zywiec, Tyskie albo Laciate)
nie zalegaja pod ziemia.


A dlaczego w takim razie CIECZE są wyróznione ?

Swoją drogą nie jest prawdą że inne ciecze nie zalegają...
Ziemia jest pełna ciekłego żelaza i niklu - czy radiestezja
się tymi ogromnymi ilościami ciekłego żelaza będącego
w pełnym ruchu nie przejmuje ?

| Czy cokolwiek wiadomo jest na temat tego "promieniowania" wody?

Podobno jest to jakies nowe promieniowanie, nieznane nauce:
ani nie grawitacyjne, ani nie elektromagnetyczne.
(o slabym ani silnym juz nie wspomne).


Nazywajmy to oddziaływaniem a nie promieniowaniem...
Promieniowanie to niewłaściwa nazwa w takim razie.

| Jaki związek ma przepływająca pod ziemią woda ze zdrowiem
| lub chorobą żyjących nad nią ludzi ?

Woda NIE przeplywa pod ziemia (wyjawszy jakies strumienie
w podziemnych jaskiniach). Gdyby przeplywala, to nieraz
bysmy zauwazyli wodospady wody wylewajace sie ze scian
glebokich wykopow, np. kopalni odkrywkowych.


Czy jesteś radiestetą ?

Na jakiej podstawie twierdzisz takie dziwne rzeczy o wodzie,
skoro w szkole uczą że woda jak najbardziej płynie pod ziemią.
Inaczej nie działałaby żadna studnia - wybrałbyś ze studni
wiadro i obniżyłby się w niej poziom wody. Wybrałbyś drugie
i skończyłaby się woda... Zastanów się skąd się bierze woda
w studni skoro - jak sam twierdzisz - woda pod ziemią nie płynie ?
A może zwyczajnie jajca sobie waćpan robisz?

| Czy podobny wpływ na życie ludzi mają pobliskie rzeki
| (wody powierzchniowe) lub ogromne zbiorniki wodne takie
| jak oceany ?

Tak. Ludzie zyjacy nad rzekami staja sie flisakami,
a nad oceanami - marynarzami. Zatem wplyw wody jest ogromny.


I twierdzisz, że to jest własnie ten radiestezyjny wpływ ?
Tak się on manifestuje ?

Ci, co np. mieszkaja w gorach staja sie goralami, a nie marynarzami,
co jeszcze dobitniej pokazuje wplyw wody a jednoczesnie
wskazuje na role gor w zostaniu goralem.


Rozumiem że jajca sobie teraz też robisz...

| Po czym radiesteta poznaje, że stał się już sam ekspertem w tej
| dziedzinie i może podpisać się słowem "ekspert" przy nazwisku ?

Po ilosci ludzi, ktorzy mu przynosza kaske :)


I jaka ilość kwalifikuje się już na eksperta ? Pięciu wystarczy ?
10 ? 500 ? :-)

pluton_ - 15 Cze 2006, 13:19

A dlaczego w takim razie CIECZE są wyróznione ?


Bo ciala stale nie plywaja. Tzn. plywaja w cieczach, ale
same, jako takie nie plywaja.

Swoją drogą nie jest prawdą że inne ciecze nie zalegają...
Ziemia jest pełna ciekłego żelaza i niklu - czy radiestezja
się tymi ogromnymi ilościami ciekłego żelaza będącego
w pełnym ruchu nie przejmuje ?


Nie, bo to nie daje kaski.

| Podobno jest to jakies nowe promieniowanie, nieznane nauce:
| ani nie grawitacyjne, ani nie elektromagnetyczne.
| (o slabym ani silnym juz nie wspomne).

Nazywajmy to oddziaływaniem a nie promieniowaniem...
Promieniowanie to niewłaściwa nazwa w takim razie.


Mozesz to nawet nazwac rypenadcją mikroosmotyczną.
W fizyce oddzialywanie przenoszone jest przez kwanty
promieniowania, ale oddzialywanie radiestetyczne nie z tego
swiata jest, wiec nazwa obojetna.

| Jaki związek ma przepływająca pod ziemią woda ze zdrowiem
| lub chorobą żyjących nad nią ludzi ?

| Woda NIE przeplywa pod ziemia (wyjawszy jakies strumienie
| w podziemnych jaskiniach). Gdyby przeplywala, to nieraz
| bysmy zauwazyli wodospady wody wylewajace sie ze scian
| glebokich wykopow, np. kopalni odkrywkowych.

Czy jesteś radiestetą ?


A co to ma do rzeczy ? Jezetm facetem, ktory nigdy nie widzial
ani nigdy nie sluszal, zeby np. ze sciany kopalni odkrywkowej
sikala woda. Pomijam przypadki, kiedy koparka rozwalila rure
wodociagowa.

| Tak. Ludzie zyjacy nad rzekami staja sie flisakami,
| a nad oceanami - marynarzami. Zatem wplyw wody jest ogromny.

I twierdzisz, że to jest własnie ten radiestezyjny wpływ ?
Tak się on manifestuje ?


Zdecydowanie tak. Korelacja miedzy flisactwem a zamieszkiwaniem nad
rzeka jest bardzo duza.

Rozumiem że jajca sobie teraz też robisz...


Ja nie robie nic innego, jak jajca. Taka mam metode dowodzenia:
sprowadzanie do absurdu.

| Po czym radiesteta poznaje, że stał się już sam ekspertem w tej
| dziedzinie i może podpisać się słowem "ekspert" przy nazwisku ?

| Po ilosci ludzi, ktorzy mu przynosza kaske :)

I jaka ilość kwalifikuje się już na eksperta ? Pięciu wystarczy ?
10 ? 500 ? :-)


Na poczatku wystarczy zero, zeby przyciagnac owieczki do strzyzenia.

pozdrawiam
pluton

bartekLTG - 15 Cze 2006, 14:20

A co to ma do rzeczy ? Jezetm facetem, ktory nigdy nie widzial
ani nigdy nie sluszal, zeby np. ze sciany kopalni odkrywkowej
sikala woda.


Tak sie tylko przyczepie: a zrodelko w gorach widziałes?

pozdrawiam
bartekltg

Pszemol - 15 Cze 2006, 14:53


Bo ciala stale nie plywaja. Tzn. plywaja w cieczach, ale
same, jako takie nie plywaja.


No dobrze, ale dlaczego cecha "płynięcia" jest istotna
dla radiestetów ?

| Swoją drogą nie jest prawdą że inne ciecze nie zalegają...
| Ziemia jest pełna ciekłego żelaza i niklu - czy radiestezja
| się tymi ogromnymi ilościami ciekłego żelaza będącego
| w pełnym ruchu nie przejmuje ?

Nie, bo to nie daje kaski.


Bądź poważny...
Ja piszę o efektach zakłócających. W czasie gdy stois na
peronie kolejowym i przejeżdza obok pociąg to nie usłyszysz
tykania zegarka na swojej ręce... Próby nasłuchiwania
sączącej się pod ziemią wody podczas gdy miliardy ton
ciekłego żelaza i niklu ciągle się kręcą z zawrotną szybkością
w jądrze Ziemii wydaje się być takim właśnie nasłuchiwaniem
tykania zegarka w czasie gdy przejeżdza przez peron pospieszny.
Zakłócenia od takiej cieczy w ruchu jaką jest płynne jądro Ziemii
powinno być ogromne w porównaniu do "odglósów" jakie dawać może
sączenie się wody w piasku kilka(-naście) metrów pod ziemią...

| Podobno jest to jakies nowe promieniowanie, nieznane nauce:
| ani nie grawitacyjne, ani nie elektromagnetyczne.
| (o slabym ani silnym juz nie wspomne).

| Nazywajmy to oddziaływaniem a nie promieniowaniem...
| Promieniowanie to niewłaściwa nazwa w takim razie.

Mozesz to nawet nazwac rypenadcją mikroosmotyczną.
W fizyce oddzialywanie przenoszone jest przez kwanty
promieniowania, ale oddzialywanie radiestetyczne nie z tego
swiata jest, wiec nazwa obojetna.


W fizyce znamy kilka rodzajów oddziaływań - takie bezpośrednie,
gdy jakaś kulka uderza w drugą kulkę, albo rozpędzona cząsteczka
powietrza uderza w drugą cząsteczkę "ogrzewając ją". Albo
pośrednie, oddziaływanie na odległość, za pomocą promieniowania.
Jest jeszcze inne, oddziaływanie za pomocą pola sił (grawitacja,
magnetyzm, itp)... Nie jest to promieniowanie ani kwanty :-)
Do którego z tych trzech oddziaływań pasuje radiestezja ?

A może od żadnego? Wtedy przydałaby się NOWA, inna nazwa.

Nazwa nie jest obojętna, bo jak kota nazywasz psem, to jest
potem nieporozumienie... Jeśli używasz określenia promieniowanie
to ma to pewne KONKRETNE konsekwencje. Można wtedy mówić o takich
rzeczach jak emisja/pochłanianie promieniowania, energia tegoż
promieniowania i wiele innych pojęć fizycznych związanych
z promieniowaniem.
Jeśli nie jest to promieniowanie to cieżko mówić o jego
pochłanianiu np. przez "zdrowotne kamienie" itp...

| Jaki związek ma przepływająca pod ziemią woda ze zdrowiem
| lub chorobą żyjących nad nią ludzi ?

| Woda NIE przeplywa pod ziemia (wyjawszy jakies strumienie
| w podziemnych jaskiniach). Gdyby przeplywala, to nieraz
| bysmy zauwazyli wodospady wody wylewajace sie ze scian
| glebokich wykopow, np. kopalni odkrywkowych.

| Czy jesteś radiestetą ?

A co to ma do rzeczy ? Jezetm facetem, ktory nigdy nie widzial
ani nigdy nie sluszal, zeby np. ze sciany kopalni odkrywkowej
sikala woda. Pomijam przypadki, kiedy koparka rozwalila rure
wodociagowa.


Czy Tobie "przepływanie wody" kojarzy się od razu z "sikaniem"?
Woda może przepływać szybko lub powoli. Może być jej duzo pod
dużym ciśnieniem lub odwrotnie - mało pod niewielkim ciśnieniem.
W obu przypadkach mówić można z powodzeniem o płynięciu wody...
I jeśli dzieje się to pod ziemią to nie ma tu nic do rzeczy.

A pytałem się czy jestes radiestetą BO MOJE PYTANIA KIEROWAŁEM
DO RADIESTETÓW. Zerknij na tytuł wątka...

I dlaczego wyciąłeś fragment pytania o zasadzie działania studni?
Potrafisz mi odpowiedzieć skąd się bierze woda w studni skoro
twierdzisz uparcie że woda pod ziemią nie płynie ?
Co się Twoim zdaniem dzieje z deszczem który spada na ziemię
i w nią wsiąka ? Spałeś w szkole gdy na lekcji omawiano obieg
wody w przyrodzie? Nigdy nie słyszałeś określenia woda podziemna?
Krążenie wód podziemnych ? http://encyklopedia.pwn.pl/81267_1.html
Jak myślisz, skąd się biorą źródełka w Krynicy czy Szczawnicy ?
Woda jak najbardziej płynie pod ziemią!

| Tak. Ludzie zyjacy nad rzekami staja sie flisakami,
| a nad oceanami - marynarzami. Zatem wplyw wody jest ogromny.

| I twierdzisz, że to jest własnie ten radiestezyjny wpływ ?
| Tak się on manifestuje ?

Zdecydowanie tak. Korelacja miedzy flisactwem a zamieszkiwaniem
nad rzeka jest bardzo duza.


Korelacja pomiędzy dwiema rzeczami jeszcze nie jest dowodem na
związek przyczynowo skutkowy między nimi, ani tymbardziej na
wpływ radiestezyjny...

| Rozumiem że jajca sobie teraz też robisz...

Ja nie robie nic innego, jak jajca. Taka mam metode dowodzenia:
sprowadzanie do absurdu.


Jak na razie sprowadzasz siebie i swoją wiedzę do absurdu :-)
Powtórz sobie podstawy na temat obiegu wody w przyrodzie bo
bzdury piszesz że aż się słabo robi... :-)

pluton_ - 15 Cze 2006, 16:01

No dobrze, ale dlaczego cecha "płynięcia" jest istotna
dla radiestetów ?


Przypadek. Gdyby uzywali pojecia 'sromtadrancja tyrystorowa'
to ludki by nie dawaly kaski.

 podczas gdy miliardy ton
ciekłego żelaza i niklu ciągle się kręcą z zawrotną szybkością
w jądrze Ziemii


A! to ja juz wiem, dlaczego jest tam tak goraco: to krecenie
jest hamowane sila tarcia i dlatego metal sie rogrzewa.
Ale zaraz... dlaczego to sie kreci ? co napedza ten metal ze sie kreci ?
Jakies krasnale ? Ufoki

 w porównaniu do "odglósów" jakie dawać może
sączenie się wody w piasku kilka(-naście) metrów pod ziemią...


Zara zara! tu nie chodzi o zadne fale akustyczne. To super specjalne
promieniowanie, ktore jest wykrywalne przez nieliczne jednostki
o specjalnych uzdolnieniech. Zadne przyrzady tego nie wykrywaja.

W fizyce znamy kilka rodzajów oddziaływań - takie bezpośrednie,
gdy jakaś kulka uderza w drugą kulkę, albo rozpędzona cząsteczka
powietrza uderza w drugą cząsteczkę "ogrzewając ją".


I takie, jak kulka uderza kogos w ... a on robi UJJJJJJJJJ!!!!

pośrednie, oddziaływanie na odległość, za pomocą promieniowania.
Jest jeszcze inne, oddziaływanie za pomocą pola sił (grawitacja,
magnetyzm, itp)... Nie jest to promieniowanie ani kwanty :-)
Do którego z tych trzech oddziaływań pasuje radiestezja ?


Radiestezja nie jest ZADNYM znanym nauce rodzajem promieniowania:
ani nie jest to grawitacja (wymiana grawitonow), ani elektromagnetyzm
(wymiana fotonow), ani slabe (bozony) ani silne (klejony).

A może od żadnego? Wtedy przydałaby się NOWA, inna nazwa.


Nazwe mamy: promieniowanie radiestezyjne.

Jeśli nie jest to promieniowanie to cieżko mówić o jego
pochłanianiu np. przez "zdrowotne kamienie" itp...


Zdrowe kamienie to kit. Teraz sie kladzie specjalna blaszke, ktora chroni
przed promieniowaniem radiestezyjnym w promieniu 20 m.

Czy Tobie "przepływanie wody" kojarzy się od razu z "sikaniem"?
Woda może przepływać szybko lub powoli. Może być jej duzo pod
dużym ciśnieniem lub odwrotnie - mało pod niewielkim ciśnieniem.
W obu przypadkach mówić można z powodzeniem o płynięciu wody...
I jeśli dzieje się to pod ziemią to nie ma tu nic do rzeczy.


To czemu radiesteci nie placza na rury wodociagowe ?

A pytałem się czy jestes radiestetą BO MOJE PYTANIA KIEROWAŁEM
DO RADIESTETÓW. Zerknij na tytuł wątka...


Nie zarabiam na zycie strzyzeniem owieczek.

I dlaczego wyciąłeś fragment pytania o zasadzie działania studni?
Potrafisz mi odpowiedzieć skąd się bierze woda w studni skoro
twierdzisz uparcie że woda pod ziemią nie płynie ?


To musi byc wynikiem radiestezji :)

Korelacja pomiędzy dwiema rzeczami jeszcze nie jest dowodem na
związek przyczynowo skutkowy między nimi, ani tymbardziej na
wpływ radiestezyjny...


W paranaukach jest.

Jak na razie sprowadzasz siebie i swoją wiedzę do absurdu :-)
Powtórz sobie podstawy na temat obiegu wody w przyrodzie bo
bzdury piszesz że aż się słabo robi... :-)


A bo ja tak lubie...

pozdrawiam
pluton

pluton_ - 15 Cze 2006, 16:04

Tak sie tylko przyczepie: a zrodelko w gorach widziałes?


Podziemne ? :)

pozdrawiam
pluton

Pszemol - 15 Cze 2006, 16:20


Podziemne ? :)


Ale się kompromitujesz...
http://encyklopedia.pwn.pl/84429_1.html
Cytuję:
ŹRÓDŁO, geol. naturalny, samoczynny i skoncentrowany wypływ
wód podziemnych na powierzchnię Ziemi; ruch wody jest wywołany
siłami ciężkości (źródła grawitacyjne, zstępujące) lub ciśnienia
hydrostat. (źródła artezyjskie, wstępujące). Istnieje wiele
kryteriów klasyfikacji źródeł, np. geol., morfologiczne,
litologiczne, genet.; duże znaczenie dla podziału źródeł ma
charakter przewodów skalnych, którymi woda dopływa do źródła. [..]

Martin McKey Ltd. - 16 Cze 2006, 03:01


| Znaczyć miało to, co znaczyć, scepie.
???
Ile Ty masz lat, dziecinko ?


A co to za zbaczanie z tematu, pomywaczowy trollu?

Była to jawna sugestia, że Ci ludzie są oszustami, nie wycofuj się teraz.


Aha... no to powiem, że nie wszyscy radiesteci to oszuści, ale do Ciebie
to nie dotrze, zakuta pało.

to jeszcze chamstwo Twoje się pogarsza...


Pomywaczu kibli, nie pisz nic o chamstwie, bo chamem to Ty jesteś od
wielu lat.

Pytałem się radiestetów! Po co się odzywasz trollu, niepytany ???


Głupi chamie! Jakich radiestetów się pytałeś? Nazwiska?

Zerknij na tytuł wątka... Pytania moje były do radiestetów!


No i jakoś nie widzę, żeby jakiś radiesteta odpowiedział. A tymczasem Ty
już wszystko wiesz, pomywaczu kibli.

W świetle ostatniego stwierdzenia że nie jesteś radiestetą
w ogóle aktywność Twoja w tym wątku jest zbytecznym szumem
więc daruj sobie kontynuację.


Wsadź mnie do kill fila, chamski trollu.

bartekLTG - 16 Cze 2006, 03:54

| Tak sie tylko przyczepie: a zrodelko w gorach widziałes?

Podziemne ? :)


A woda w zrodle materailizuje sie w sposób
telekinetyczny zgodny z Koncepcja Dipolarnej
Grawitacji, przybywa z 44. gestości czy moze
wypływa spod ziemi;)

pozdr
bartekltg

PS. Choć wizja, ze wody podziemne to glownie
strumyczki jest zbyt uproszczona. Ale to juz
wyadalo by zapytać geologa.

Pszemol - 16 Cze 2006, 09:17


[..]
ale do Ciebie to nie dotrze, zakuta pało.
[..]
| Pytałem się radiestetów! Po co się odzywasz trollu, niepytany ???
[..]
Głupi chamie!
[..]
A tymczasem Ty już wszystko wiesz, pomywaczu kibli.


Widzę że Twoja mama wolała robić ciekawsze rzeczy
zamiast uczyć Cię kultury osobistej... zaniedbania widać.

Martin McKey Ltd. - 16 Cze 2006, 11:51


Widzę że Twoja mama wolała robić ciekawsze rzeczy


Ciebie trollu to nawet z Polski wypier... trzeba było ;))
Tutaj nie dałbyś rady, a w Hameryce pomywaczem kibli mogłeś zostać, co
jedynie potrafisz robić.

Szanowanko
McKey
FNC Club
Paranaukowiec Dyplomowany

Pszemol - 16 Cze 2006, 12:21


| Widzę że Twoja mama wolała robić ciekawsze rzeczy

Ciebie trollu to nawet z Polski wypier... trzeba było ;))
Tutaj nie dałbyś rady, a w Hameryce pomywaczem kibli mogłeś
zostać, co jedynie potrafisz robić.


Widzę że dobrnęliśmy do dna... Przepastnego dna.
Niżej zejść już nie można.

Martin McKey Ltd. - 20 Cze 2006, 12:27


Widzę że dobrnęliśmy do dna... Przepastnego dna.
Niżej zejść już nie można.


Z dnem takim jak Ty rozmawiam na poziomie dennym.
Pretensje do siebie, trollu.

Szanowanko
McKey
FNC Club
Paranaukowiec Dyplomowany

Pszemol - 20 Cze 2006, 15:37


| Widzę że dobrnęliśmy do dna... Przepastnego dna.
| Niżej zejść już nie można.

Z dnem takim jak Ty rozmawiam na poziomie dennym.
Pretensje do siebie, trollu.


Za swoje własne chamstwo obwiniaj tylko siebie...
I swoją mamę, która Cię kultury nie nauczyła.

Martin McKey Ltd. - 20 Cze 2006, 16:08

Pszemol wryte:

| Z dnem takim jak Ty rozmawiam na poziomie dennym.
| Pretensje do siebie, trollu.
Za swoje własne chamstwo obwiniaj tylko siebie...


Jesteś chamem i prostakiem, dobrze, że Cię z Polski ktoś juz wypieprzył.
Nie potrzeba nam tutaj takich tępaków i kretynów, a hameryka najgorsze
popłuczyny ściąga.

I swoją mamę, która Cię kultury nie nauczyła.


A... powiem po hamerykańsku, o ile będziesz to w stanie zrozumieć:
go fuck yourself, you son of the bitch :)))

Czym prędzej mnie do kill filla wsadzaj, bastard!!

Pszemol - 20 Cze 2006, 20:06


A... powiem po hamerykańsku, o ile będziesz to w stanie zrozumieć:
go fuck yourself, you son of the bitch :)))


Udowadniasz właśnie wszystkim publicznie że mam 100% racji.
Po co sobie gola do własnej bramki strzelasz ?

Czym prędzej mnie do kill filla wsadzaj, bastard!!


Pozdrawiam równie serdecznie.

Martin McKey Ltd. - 21 Cze 2006, 05:45


Udowadniasz właśnie wszystkim publicznie że mam 100% racji.


Wiesz, gdzie ja mam twoje racje? W głębokim poważaniu, pomywaczu kibli.

Pszemol - 21 Cze 2006, 09:11


| Udowadniasz właśnie wszystkim publicznie że mam 100% racji.

Wiesz, gdzie ja mam twoje racje? W głębokim poważaniu, pomywaczu kibli.


I tym samym jeszcze raz udowadniasz, że mam 100% racji.
Kontynuuj, proszę...

Martin McKey Ltd. - 21 Cze 2006, 09:29


I tym samym jeszcze raz udowadniasz, że mam 100% racji.
Kontynuuj, proszę...


Nie chce mi się, pomywaczu.

Pszemol - 21 Cze 2006, 15:48


| I tym samym jeszcze raz udowadniasz, że mam 100% racji.
| Kontynuuj, proszę...

Nie chce mi się, pomywaczu.


Nie tylko wylgarny cham to jeszcze leniwy ?
Oj, oj...  Ale cie ta mama wychowała...

Martin McKey Ltd. - 21 Cze 2006, 16:23


Nie tylko wylgarny cham to jeszcze leniwy ?


Robisz literówki, sukinsynu?
Cienko... cienko z nerwami.
Radzę użyć jakichś środków...
Będzie się lepiej kible pucowało...

Pszemol - 22 Cze 2006, 00:44


| Nie tylko wylgarny cham to jeszcze leniwy ?

Robisz literówki, sukinsynu?
Cienko... cienko z nerwami.
Radzę użyć jakichś środków...
Będzie się lepiej kible pucowało...


Jakimi nerwami ? Masz urojenia, smoczku! <cmok

Martin McKey Ltd. - 22 Cze 2006, 05:37


Jakimi nerwami ? Masz urojenia, smoczku! <cmok


Już Cię lubię, misiaczku... :)))

Stanislaw Sidor - 22 Cze 2006, 07:33



| Jakimi nerwami ? Masz urojenia, smoczku! <cmok

Już Cię lubię, misiaczku... :)))


Czy p.m.p zmiania sie w klub gejowski? ;)

Martin McKey Ltd. - 22 Cze 2006, 09:12


| Już Cię lubię, misiaczku... :)))
Czy p.m.p zmiania sie w klub gejowski? ;)


... ja zawsze staram się rozmawiać z ludźmi na ich poziomie ;)))

a że Pszemol jest gejem... no cóż ;)

Rokita, Diabeł Polny - 22 Cze 2006, 14:05



| Już Cię lubię, misiaczku... :)))
| Czy p.m.p zmiania sie w klub gejowski? ;)

... ja zawsze staram się rozmawiać z ludźmi na ich poziomie ;)))


Tylko rozmawiac? :-)

R

Martin McKey Ltd. - 22 Cze 2006, 14:08


| ... ja zawsze staram się rozmawiać z ludźmi na ich poziomie ;)))
Tylko rozmawiac? :-)


jak trzeba, to i z mawashi geri*, bądź ura-mawashi geri* na jodan mogę
pociągnąć

R


* google twoim przyjacielem :)

pytanie akademicko-teoretyczne, grupa targetowana scepy ...
Łągiewka - pytanie podstawowe II
Pytanie dotyczace REIKI
Proste pytania.
Pytanie o sekty
może jednak istnieje radiestezja?
Milion dla radiestety - troche uwag
Praktyczny aspekt radiestezji :)
olbrzymi statek pozaziemski większy niż trzy boiska zawisł nad wioską w USA
Homeopatia, astrologia
Stymulator energii ADR...
Stan alfa
Piramidy, złudy i mrzony :)
O jasnowidzu z Czluchowa...
Karty
Baza wątków z grup dyskusyjnych || Strona Główna
Odnośniki,